Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
Odpowiedz

Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lutego 2015, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondik wrote:
    te ogórki wyglądają co prawda na korniszony, ale też mogą być;)

    ogórki na zmianę z truskawkami;) potem rzyganko i na nowo;) hehe;)

    Kurcze ale masz urozmaicone życie :P
    Zazdroszczę :P
    Hmmmmm



    Blondik lubi tę wiadomość

  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 23 lutego 2015, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matleena wrote:
    Umowilam się do endokrynologa. Dacie wiarę, że moja wizyta prywatnie wypada 22 kwietnia? To sobie poczekam...


    To szybciutko, ja jak się zapisuję zaraz po wyjściu z gabinetu, to mam minimum 3 miesiące czekania. Luxmeeeeed , maaaaaan!

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • Blondik Autorytet
    Postów: 5204 4874

    Wysłany: 23 lutego 2015, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny to znajdzcie endo-gina . nie wierzę, ze nawet prywatnie są takie kolejki

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lutego 2015, 19:51

    Nadzieja87 lubi tę wiadomość

    8p3o43r8favqs0hl.png
    klz9iei3yk95ggji.png
    Alicja 1.09.2014 (*)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lutego 2015, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja właśnie chodzę do endo-gina i bardzo sobie chwalę. Trafiłam do niego całkowicie przypadkowo. Na wizytę czekałam niecały miesiąc

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 23 lutego 2015, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondik wrote:
    dziewczyny to znajdzie endo-gina . nie wierzę, ze nawet prywatnie są takie kolejki

    Ja na pierwszą wizytę u swojego obecnego lekarza czekałam prawie 5 miesięcy, prywatnie ;)

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lutego 2015, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzzi wrote:
    Ja na pierwszą wizytę u swojego obecnego lekarza czekałam prawie 5 miesięcy, prywatnie ;)

    Zuzzi, ale Ty chodzisz do paprotechnologa, a nie do zwykłego lekarza. Tam są chyba większe kolejki, bo z tego, co wiem, to takich "lekarzy" jest stosunkowo mało.

  • Yousee Autorytet
    Postów: 2122 1212

    Wysłany: 23 lutego 2015, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelcia wrote:
    Zuzzi, ale Ty chodzisz do paprotechnologa, a nie do zwykłego lekarza. Tam są chyba większe kolejki, bo z tego, co wiem, to takich "lekarzy" jest stosunkowo mało.
    Czemu "lekarzy", oni nie kończyli zielarstwa tylko też medycynę.
    Sama się zastanawiam, mają inne podejście niż standardowy gin

    "I jaśniejsze niż południe wzejdzie ci życie,
    a choćby ciemność zapadła, będzie ona jak poranek.
    Możesz ufać, bo jeszcze jest nadzieja..."
    Księga Hioba
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 23 lutego 2015, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie też nie wiem, czemu ten cudzysłów miał służyć ;)

    Do różnych osobników są różne kolejki. Ale do niektórych "zwykłych" ginów i endo też są kilkumiesięczne czasy oczekiwania na wizytę prywatną - po prostu coraz więcej ludzi woli uzbierać pieniądze i faktycznie zacząć się leczyć, niż czekać rok na 5-minutową wizytę z NFZ u przypadkowego lekarza, który ma o czymś pojęcie, albo i nie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lutego 2015, 19:42

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Blondik Autorytet
    Postów: 5204 4874

    Wysłany: 23 lutego 2015, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jeśli ktoś jest z okolic katowic moge polecic endo-gina, który przyjmuje wszystkich którzy danego dnia się pojawia w poczekalni, obojętnie umówieni czy nie;)

    zajrzyjcie;)

    https://www.facebook.com/174770452598198/photos/a.201340086607901.48744.174770452598198/788926257849278/?type=1&theater

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lutego 2015, 19:54

    Katarzyna87 lubi tę wiadomość

    8p3o43r8favqs0hl.png
    klz9iei3yk95ggji.png
    Alicja 1.09.2014 (*)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lutego 2015, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yousee wrote:
    Czemu "lekarzy", oni nie kończyli zielarstwa tylko też medycynę.
    Sama się zastanawiam, mają inne podejście niż standardowy gin

    Ja nie neguję, że Oni nie są lekarzami. Tylko w medycynie nie ma takiej specjalizacji dlatego dałam w cudzysłów. Po prostu zboczenie zawodowe :P

    P.S.
    W środowisku medycznym nie używamy określenia "lekarz naprotechnolog" tylko lekarz zajmujący się naprotechnologią, tak samo jak nie mówimy "dentysta", tylko "stomatolog" :)
    Jeżeli czujecie się urażone, to przepraszam, nie miałam takich zamiarów

    To co, po ziemniaku na zgodę?
    ec5b118511918039med.jpg

    Blondik lubi tę wiadomość

  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 23 lutego 2015, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondik wrote:
    jeśli ktoś jest z okolic katowic moge polecic endo-gina, który przyjmuje wszystkich którzy danego dnia się pojawia w poczekalni, obojętnie umówieni czy nie;)

    zajrzyjcie;)

    https://www.facebook.com/174770452598198/photos/a.201340086607901.48744.174770452598198/788926257849278/?type=1&theater

    Ale że pod linkiem ma byc do niego kontakt? Bo ja tam widzę tylko uroczego niemowlaka w doniczce :P

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Blondik Autorytet
    Postów: 5204 4874

    Wysłany: 23 lutego 2015, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie,no zdjęciem się chciałam pochwalić;) i nie niemowlak, a noworodek;)


    ziemniak cudny, czemu mi się takie nie trafiają;)

    8p3o43r8favqs0hl.png
    klz9iei3yk95ggji.png
    Alicja 1.09.2014 (*)
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 23 lutego 2015, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelcia wrote:
    Ja nie neguję, że Oni nie są lekarzami. Tylko w medycynie nie ma takiej specjalizacji dlatego dałam w cudzysłów. Po prostu zboczenie zawodowe :P

    P.S.
    W środowisku medycznym nie używamy określenia "lekarz naprotechnolog" tylko lekarz zajmujący się naprotechnologią, tak samo jak nie mówimy "dentysta", tylko "stomatolog" :)
    Jeżeli czujecie się urażone, to przepraszam, nie miałam takich zamiarów


    Niemniej lekarz, a nie "lekarz" :P W cudzysłów bardziej pasowałaby ewentualna "specjalizacja" z naprotechnologii :P
    To, że się mówi lekarz naprotechnolog, to zwykły skrót myślowy, bowiem w żaden sposó nie tyczy się to ich specjalizacji, tylko ukończonego szkolenia i certyfikatów. Owi lekarze naprotechnolodzy tak naprawdę nazywają się konsultantami medycznymi: Natural Family Planning Medical Consultant (NFPMC), bądź Certified FertilityCare Medical Consultant (CFCMC). Ich specjalizacje to inna bajka i są wypisywane w osobnej rubryczce - że np. Konsultant medyczny: Jan Kowalski, specjalista ginekolog położnik, NFPMC.

    To trochę tak, jakby np. psycholog się przedstawiał mgr Anna Nowak, psycholog kliniczny, psychoterapeuta poznawczo-behawioralny, trener. Pierwsze to będą studia i ukończona do nich dodatkowo specjalizacja, a dwa pozostałe to tytuły uzyskane drogą certyfikowanych szkoleń.

    No i to tak :)

    Ziemniak zgody ;)

    2686961639_f2d6ec8828.jpg

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Blondik Autorytet
    Postów: 5204 4874

    Wysłany: 23 lutego 2015, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ten ziemniak ma krzywe cycki;)

    8p3o43r8favqs0hl.png
    klz9iei3yk95ggji.png
    Alicja 1.09.2014 (*)
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 23 lutego 2015, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blondik wrote:
    nie,no zdjęciem się chciałam pochwalić;) i nie niemowlak, a noworodek;)

    No to jak na noworodka wyjątkowo uroczy :D

    To może na priv mi podrzuć namiar na tego lekarza? Przydałby się taki "awaryjny" w okolicy :)


    Blondik wrote:
    Ten ziemniak ma krzywe cycki;)

    O jacie... no to masz takiego z obleśnymi, ale równiejszymi cyckami :P o-BOOBS-POTATO-570_post_detail_web.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lutego 2015, 20:28

    Blondik lubi tę wiadomość

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • Yousee Autorytet
    Postów: 2122 1212

    Wysłany: 23 lutego 2015, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amelcia wrote:
    Ja nie neguję, że Oni nie są lekarzami. Tylko w medycynie nie ma takiej specjalizacji dlatego dałam w cudzysłów. Po prostu zboczenie zawodowe :P

    P.S.
    W środowisku medycznym nie używamy określenia "lekarz naprotechnolog" tylko lekarz zajmujący się naprotechnologią, tak samo jak nie mówimy "dentysta", tylko "stomatolog" :)
    Jeżeli czujecie się urażone, to przepraszam, nie miałam takich zamiarów

    To co, po ziemniaku na zgodę?
    ec5b118511918039med.jpg
    Ja sie nie urazam o takie rzeczy ale ziemniaka biorę ;) cudny

    "I jaśniejsze niż południe wzejdzie ci życie,
    a choćby ciemność zapadła, będzie ona jak poranek.
    Możesz ufać, bo jeszcze jest nadzieja..."
    Księga Hioba
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 23 lutego 2015, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Boli mnie jajnik od Donga. Po drugiej stronie, niż w poprzednim cyklu. To chyba jajnik.
    Chociaż nie.
    To może być ziemniak...

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 23 lutego 2015, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zwei_kresken wrote:
    Boli mnie jajnik od Donga. Po drugiej stronie, niż w poprzednim cyklu. To chyba jajnik.
    Chociaż nie.
    To może być ziemniak...


    Jak po drugiej, to już postęp!
    Fasoli więcej jedz, to Ci przemigruje fasolka, a nie ziemniaki... ;)

    K7KTp2.png
    VMlC.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 23 lutego 2015, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zuzzi wrote:
    Jak po drugiej, to już postęp!
    Fasoli więcej jedz, to Ci przemigruje fasolka, a nie ziemniaki... ;)

    Nie żrę fasoli niestety, kurde noooooo, wiecznie coś nie tak!

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • Maczek Autorytet
    Postów: 2476 2586

    Wysłany: 23 lutego 2015, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zwei_kresken wrote:
    Nie żrę fasoli niestety, kurde noooooo, wiecznie coś nie tak!

    Zostaje Ci tylko makrel...

    K7KTp2.png
    VMlC.png
‹‹ 246 247 248 249 250 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ