Odpowiedz
Forum > Starając się - ogólne > Wróżenie z wykresów- czarownice w oparach absurdu
Zarejestruj się - śledzenie płodności zwiększa szanse na ciążę
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

zwei_kresken
Autorytet
Postów: 4338
5099

Wysłany: 12 grudnia 2014, 23:44
Cytuj | (99) | Zgłoś

TO BYŁ KIEDYŚ BARDZO FAJNY WĄTEK, ALE JAK TO ZWYKLE Z BABAMI- POSRAŁO SIĘ.

ŻYCZĘ WSZYSTKIM WIĘCEJ MĘSKIEGO PIERWIASTKA ORAZ ZNACZNIE WIĘCEJ EMPATII.








- Przepraszam, czy mam przyjemność z Baba Jagą?
- Nie! Ja jestem Baba Jola i ze mną nie ma przyjemności.


WĄTEK DLA POSIADAJĄCYCH POCZUCIE HUMORU ORAZ DYSTANS DO SIEBIE

SŁOWNICZEK NIEZBĘDNY DO ROZUMIENIA TUTEJSZYCH POSTÓW:

RIDŻ - okres
ALEXIS / LADY ACC / ACC - owulacja
BAGNO - śluz
CHABETA - bHCG
BLEJK - rzyg
IBISZ - infekcja intymna
SMARKI - wirusy ciążowe- wyraz zgluciałej sympatii, które brzuchate wiedźmy zostawiają pod wykresami tych niebrzuchatych
JaKup, PAN JAKUP - kupa, niechybna zapowiedź cionrzy, porodu czy innej katastrofy
CIONRZA - o ciąży ironicznie, głównie w kontekście ciąży urojonej lub spożywczej
PŁOMIENIE - plamienie + autokorekta w telefonie

Wróżymy z wykresów.
Dlaczego? Bo to lubimy. Bo jesteśmy w tym dobre.

Najczęściej zadawane pytania:
1. Co daje wróżenie z wykresu?
Absolutnie nic.
2. Czy można się dzieki temu dowiedzieć, czy jest się w ciąży?
Absolutnie nie.
3. Czy ten wątek ma jakąkolwiek przydatność dla przecietnej zjadaczki kwasu foliowego?
Nie, to tylko strata czasu.
4. Czy ten wątek to kolejne koło wzajemnej adoracji?
Dokładnie tak jest.
5. Czy można tu umrzeć ze śmiechu?
Tak, śmierć jest nieunikniona. Wszyscy umrzymy.
6. Czy wątek ma jakiś hymn?
Tak- "Zagnieeeżdżoooonaaaa, zagnieeeżdżooonaaaaa"
7. Czy każdy może tu zaglądać?
Tak, po uprzedniej konsultacji z psychiatrą oraz farmaceutą.


Znalazłam nawet dla nas logo / godło / avatar.
Wiedźma z bagnem rozciągliwym!
Te grafiki to majom fantazję!

Download-File?file=%2Falbums%2Fc47%2Fnursnmom%2FPagan%2Fwitch.gif




Wiadomość wyedytowana przez autora 23 września 2016, 14:12

Maczek, vincaminor, Sigma, 25staraczka25, zbikowa, lauda., Mandi :), livia30, Natka88, przyszła mama:), Martoszka, zAgatka, mana, Lady Savage, momo1009, magdalenkaaaaa, Yousee, ComeToMeBaby, Magnosia, tygrys73, inezka, Marta8880, Ewa99, D., kapturnica, Blondik, tomania2806, Sylwia33, olala35, monaaa85, agnes175, Lamama, Asiak, mar, Emma80, Eva82, toreadorek, Gosia333, Justine M, Bluberry, Lili266, Molekuła, Sylvka, Basik122, Kena1983, M.M.K, *Kejt*, vanessa, Amelcia, fo09czka, kubecek, Belito, kotkapc, anja83, BBKane88, Edyta86, JusWik, NerVusek, Izoleccc, Erl, Zaczarowana27, aleala, Summerka, Zielonka, potforzasta, Ruda Hetera, Ewosińska, kr0pka, Elf, Baronowa_83, Emilia77, strawberry, myshka84, ciri22, Vesper, kasza, Haluszka, Morwa, Mona_M, wannahaveababy, Suomi, pepsunieczka, domiszka, Sówka35, Molyx, Margaretka89, Paula 44, Olcia1988, niepewna91, Cytrynka_, Mimbla, Roza86, letty, Evelin, gabi544, Arwi, Smartunia, Demsik, odrobinacheci lubią tę wiadomość

hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
pQUlp1.png

vincaminor
Autorytet
Postów: 1048
1046

Wysłany: 12 grudnia 2014, 23:50
Cytuj | (2) | Zgłoś
Padłam, chyba nie wstanę :D :D :D

momo1009, Sówka35 lubią tę wiadomość

grudzień 2013 - śpij mój Aniołku... :*
h84fi09kllurhqo8.png

Maczek
Autorytet
Postów: 2475
2581

Wysłany: 12 grudnia 2014, 23:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jeeeeeej, ja tu chcę siedzieć, ubóstwiam opis wątku :D

A na razie idę się mężem zająć :D

Bobra na noc :P

Wiadomość wyedytowana przez autora 12 grudnia 2014, 23:50

K7KTp2.png
VMlC.png

[konto usunięte]

Wysłany: 12 grudnia 2014, 23:52
Cytuj | (1) | Zgłoś
Punkt nr 4 mi się podoba :)

Matleena lubi tę wiadomość


[konto usunięte]

Wysłany: 12 grudnia 2014, 23:55
Cytuj | (0) | Zgłoś
Jaaa, jaa chcę :D niech mi któraś powróży, byle pomyślnie! :D nie musi się sprawdzić! :D


zwei_kresken
Autorytet
Postów: 4338
5099

Wysłany: 13 grudnia 2014, 00:02
Cytuj | (4) | Zgłoś
Sigma, zaraz obczaimy.

Zuzzi- ja czekam na mojego. Poszedł z kolegami, w związku z tym nie wiem, czy się jeszcze do czegoś nada po powrocie...

agnes175, agnes175, Blondik, malami91 lubią tę wiadomość

hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
pQUlp1.png

[konto usunięte]

Wysłany: 13 grudnia 2014, 00:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
Nie ma co u mnie wróżyć Zwei_kresken, nawet owulki jeszcze nie wyznaczyło :D
Niestety - dobra wróżba zawsze w cenie :D

Za to u Ciebie jest zwariowane EKG :D


zwei_kresken
Autorytet
Postów: 4338
5099

Wysłany: 13 grudnia 2014, 00:05
Cytuj | (4) | Zgłoś
O, moi sąsiedzi się rozmnażają...

25staraczka25, Sigma, Amelcia, olala35 lubią tę wiadomość

hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
pQUlp1.png

zwei_kresken
Autorytet
Postów: 4338
5099

Wysłany: 13 grudnia 2014, 00:07
Cytuj | (4) | Zgłoś
Sigma napisała:
Nie ma co u mnie wróżyć Zwei_kresken, nawet owulki jeszcze nie wyznaczyło :D
Niestety - dobra wróżba zawsze w cenie :D

Za to u Ciebie jest zwariowane EKG :D

Scelbaty lyj klokodyla, nie EKG!

Sigma- no ewidentnie wychodzi Ci czołg. Różowy.
Dziewczyny na pewno wymyślą odpowiednią interpretację tej wróżby

z12509280Q.jpg

Wiadomość wyedytowana przez autora 13 grudnia 2014, 00:20

25staraczka25, Sigma, Natka88, kr0pka lubią tę wiadomość

hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
pQUlp1.png

[konto usunięte]

Wysłany: 13 grudnia 2014, 00:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
:D :D :D :D leżę , nie wstaję :D


Matleena
Autorytet
Postów: 5466
5390

Wysłany: 13 grudnia 2014, 00:36
Cytuj | (0) | Zgłoś

Wiadomość wyedytowana przez autora 30 listopada 2015, 23:33

tt1ce913.aspx?&fake.png

mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

24-12-2015 62cm 4640g sn

zwei_kresken
Autorytet
Postów: 4338
5099

Wysłany: 13 grudnia 2014, 00:54
Cytuj | (11) | Zgłoś
Matleena napisała:
A z niewidzialnego wykresu ktoś powrozy?


Oczywiście. On przypomina nasze przyszłe emerytury

dzien-otwarty-w-zus1.jpg

Dobranoc!

Sigma, 25staraczka25, vincaminor, Natka88, momo1009, mana, aneta91, Maczek, Blondik, tomania2806, tabaluga lubią tę wiadomość

hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
pQUlp1.png

Matleena
Autorytet
Postów: 5466
5390

Wysłany: 13 grudnia 2014, 01:04
Cytuj | (3) | Zgłoś

Wiadomość wyedytowana przez autora 30 listopada 2015, 23:33

momo1009, lauda., Another lubią tę wiadomość

tt1ce913.aspx?&fake.png

mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

24-12-2015 62cm 4640g sn

Matleena
Autorytet
Postów: 5466
5390

Wysłany: 13 grudnia 2014, 01:06
Cytuj | (0) | Zgłoś

Wiadomość wyedytowana przez autora 30 listopada 2015, 23:33

tt1ce913.aspx?&fake.png

mpf_6a30716f026cf4d4d8712df59b64ed2b.png

24-12-2015 62cm 4640g sn

zbikowa
Autorytet
Postów: 2153
8098

Wysłany: 13 grudnia 2014, 06:40
Cytuj | (4) | Zgłoś
*

Wiadomość wyedytowana przez autora 10 sierpnia 2016, 12:20

zwei_kresken, momo1009, Maczek, kita lubią tę wiadomość

ERpRp1.png

Anuśka
Autorytet
Postów: 7295
8646

Wysłany: 13 grudnia 2014, 06:54
Cytuj | (4) | Zgłoś
Hej dziewczyny :) Poplułam monitor jak przeczytałam najczęściej zadawane pytania :D Super wątek :)
Aha dzwoniłam właśnie do mojego psychiatry z pytaniem czy mogę tu do Was zaglądać czasem, i chyba się zgodził... W sumie nie wiem, bo coś dziwnie zabebłał i powiedział żebym sobie zwiększyła dawkę ;)
A więc wzięłam dwa Foliki i poproszę wróżbę :D

momo1009, [email protected], tomania2806, olala35 lubią tę wiadomość


lauda.
Autorytet
Postów: 2429
3542

Wysłany: 13 grudnia 2014, 07:21
Cytuj | (13) | Zgłoś
Okej. Melduję się.
Informuję gotowość do pracy oraz przesyłam Wam coś na poprawę humoru.
Pamiętajcie, problemy mamy nie tylko my. Nasi panowie również bywają chorzy, zmęczeni, a do tego systemowo muszą być twardzi i męscy. Dlatego spójrzcie czasem na nich przychylnym okiem. :)

Gdy nie trafiasz myszą w piksel - to wiedz, że coś się dzieje :D

Kilkanaście (o ile nie dwadzieścia-kilka) dni temu nie trafiłem myszą w piksel, w który myszą miałem trafić. Ten niby błahy fakt zwiastował coś, co miało być gorsze od wszelakich sraczek, wysypek i kaców razem wzięte.
Mężczyzna się rozchorował. Poważnie. Ale to tak NAPRAWDĘ poważnie.
Znaczy się ten mężczyzna - to ja.
Dzień po dniu dłonie coraz bardziej odmawiały posłuszeństwa, mysz częściej nie trafiała tam, gdzie miała trafić, spowolniły się ruchy dłoni, siły zaczęło brakować, na koniec wszystko zaczęło sztywnieć i drętwieć na kilka godzin. Gdyby tu chodziło jeszcze o mojego penisa - miałoby to jakieś pozytywne skutki, lecz w przypadku dłoni - najnormalniej w świecie jebało dramatem. Jeśli w takim tempie miało COŚ postępować, to co będzie za pół roku? Będę sobie podcierać dupę łokciem?
Zanim Najwspanialsza z żon została oficjalnie poinformowana o dziwnym zachowaniu dłoni, sama zorientowała się, że coś jest nie tak jak być powinno. Nie wiem jak to się wydało... Może widziała, jak nie mogłem otworzyć słoika z kawą? Może widziała, jak podkurczam dłonie? A może zamiast złapać ją za cycka - nie trafiłem i złapałem za twarz? Dziś to nie jest ważne. Wylądowałem w końcu u lekarza.
Po kilkunastu minutach oczekiwania w poczekalni, wpakowałem się do gabinetu. Przywitał mnie sympatyczny jegomość postury bardziej niedźwiedziej niż kostuszej, zerknął na me wątłe ciało siedzące na krzesełku pacjentom przypisanym i słuchał uważnie łzawej historii moich rąk. Po zakończonej opowieści stanął za moimi plecami, kazał się rozluźnić, złapał za kark i coś nacisnął. Fakt, że się nie zesrałem w tym momencie z bólu uznaję za jedno z moich ważniejszych życiowych osiągnięć. Na pytanie:
- boli?
byłem w stanie odpowiedzieć jeno:
- akhhhhhhh... brlghhhhh... ghhhhhhhhrlrlrlbrlghhhhhh....
w tym momencie zmienił chwyt zwiększając tak nacisk na mój organizm, że aż mi gałki oczne wyszły z orbit. Momentalnie zniknęła moja wada wzroku.
Padło kolejne pytanie:
- boli tak samo z obu stron?
- ja pierdolę! - pomyślałem - boli dookoła i nawet w środku, co mam powiedzieć?!!?
Jednak mając już pewną praktykę w odpowiadaniu ortopedzie stwierdziłem:
- eerrrrrrrghhhhhhkhkhkhhh brrruuuolkhhhhhhhhh khhhwno
Widocznie zadowolony z odpowiedzi, lekarz przełożył niedźwiedzie łapska z karku na mój łeb. Rzekł w te słowa:
- proszę się rozluźnić
Coś czułem, że będzie ciężko... Gdy tylko lekarz wyczuł nieco luzu, przekręcił mi łeb w taką stronę, że nawet sowa z hipermobilnością byłaby zawstydzona. Dojechał do ostatniej stacji naciągając wszystko na 110% normy i gdy już myślałem, że bardziej się nie da, docisnął mocniej. Dało się. Usłyszałem suchy trzask. Zesrałem się - pierwsza myśl. Zanim wciągnąłem powietrze nosem by nieco zbadać sytuację, miałem już wykręcony łeb w drugą stronę i usłyszałem kolejny trzask. "Zabił mnie jebany" - pierwsza myśl. "Nie dość że zabił, to jeszcze walnąłem pod siebie kretem, co za wstyd, obesrane zwłoki"...
Nie, to nie był koniec, zanim się zorientowałem zostałem postawiony na nogi, lekarz stanął za mną, wykręcił mi łapy do góry, objął... kolejna chaotyczna myśl: "ojapierdolę, najpierw mnie zabił a teraz będzie wykręcać mi suty!!!!", wdech, wydech, kolejna seria suchych strzałów gdzieś wewnątrz organizmu, moje ręce nagle znajdują się na mojej klatce piersiowej, ortopeda znów mnie obejmuje stojąc BARDZO blisko za mną, ja mam już tylko nadzieję, że to, co kłuje mnie w pośladek to klucze w jego kieszeni, wdech, wydech, kolejna seria strzałów, trafiam na kozetkę dupskiem do góry, znów mam się rozluźnić, czuję jego dłonie zjeżdżające po moich plecach w dół, no nie no, być nie może, teraz na 100% wsadzi mi palec w dupę. Zostanę przecwelony przez ortopederastę!
Wdech, wydech, kolejne strzały gdzieś w ciele...
Zbieram się z kozetki, staję na nogach. Kret jednak nie opuścił kakaowej odchłani, lekarskie palce nie weszły tam, gdzie nie powinny, w kieszeni miał pieczątkę. Stoję. Jestem cały. Rozluźniony. Ponastawiany. Jeszcze tylko kilka recept, wytyczne, skierowanie. Będę żyć.

zbikowa, zwei_kresken, przyszła mama:), Beata.D, mana, aneta91, Maczek, Blondik, Basik122, Kena1983, Sabina, aleala, kejra82 lubią tę wiadomość

atdc20mmxp7m5026.png

Anuśka
Autorytet
Postów: 7295
8646

Wysłany: 13 grudnia 2014, 07:27
Cytuj | (0) | Zgłoś
Lauda popłakałam się ze śmiechu :) Świetne :)


lauda.
Autorytet
Postów: 2429
3542

Wysłany: 13 grudnia 2014, 07:30
Cytuj | (5) | Zgłoś
A skoro popłakałaś się, to wróżba dla Ciebie:

Anuśka, Twój wykres to...:
p0l0yf1i6vgg_t.jpg

Tak, wąż. Do tego jest to zielony wąż, bo jak sam kolor sugeruje, czeka Cie niebawem widok zielonej kropki. Jest to nie tylko wąż symbolizujący płodność i szczęście, jest to również wąż bez zęba (podobnie jak Twój wykres w górnej części - ewidentnie wypadł mu ząb). Dlatego bez obaw możesz możesz siakać na niego, a będą to siki zielone!

Wiadomość wyedytowana przez autora 13 grudnia 2014, 07:30

Anuśka, zwei_kresken, momo1009, Blondik, kita lubią tę wiadomość

atdc20mmxp7m5026.png

Anuśka
Autorytet
Postów: 7295
8646

Wysłany: 13 grudnia 2014, 07:38
Cytuj | (0) | Zgłoś
lauda. napisała:
A skoro popłakałaś się, to wróżba dla Ciebie:

Anuśka, Twój wykres to...:
p0l0yf1i6vgg_t.jpg

Tak, wąż. Do tego jest to zielony wąż, bo jak sam kolor sugeruje, czeka Cie niebawem widok zielonej kropki. Jest to nie tylko wąż symbolizujący płodność i szczęście, jest to również wąż bez zęba (podobnie jak Twój wykres w górnej części - ewidentnie wypadł mu ząb). Dlatego bez obaw możesz możesz siakać na niego, a będą to siki zielone!
Super uwielbiam dzikie łyse zielone węże :D Dzięki :)



Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)