Forum Starając się - ogólne Wrzesień będzie NASZ ! wzreśniowe II kreski
Odpowiedz

Wrzesień będzie NASZ ! wzreśniowe II kreski

Oceń ten wątek:
  • Meggs Autorytet
    Postów: 3945 5917

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    U mnie dziś 13 dc, niby dzień owu a anie mi się nie chce ani nic nie czuję. Jakaś lewa jestem ostatnio. Ledwo seks był w 10dc. Dziś niby śluz jest (pije ocet jablkowy i jem siemie lniane) ale no bez seksu dziecka nie bedzie. Musze dzis zaciągnąć mojego
    Hehe bez seksów się nie uda , racja :) trzymam kciuki za owocne serduszkowanie!

    Natosia lubi tę wiadomość

    Trombofilia wrodzona
    25.10.19 - Wiktorek ❤
    cEAdp1.png
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem pozytywnie nastawiona do tego cyklu :)
    Jedyne co mi może wejść w paradę to fakt, ze w 14 dc mamy wesele i nie wiem jak to z sensami będzie, bo będziemy dwie noce u znajomych spać, muszę coś ogarnąć :p

    Ale jeżeli będzie seks i owu liczę na dwie krechy :)

    Ostatnio staraliśmy się rok, ale tyle trwało doprowadzenie mojego organizmu do owulacji - jak tylko była od razu zaskoczyło :D

    przedszkolanka:) lubi tę wiadomość

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • kozgo Autorytet
    Postów: 4426 3339

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze jak na złość moje witaminy leżą w magazynie od czwartku i dalej ich nie wysłali aaaa będę krzyczeć dziś

    qb3cpiqv120x7xhb.png
  • kozgo Autorytet
    Postów: 4426 3339

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Ja jestem pozytywnie nastawiona do tego cyklu :)
    Jedyne co mi może wejść w paradę to fakt, ze w 14 dc mamy wesele i nie wiem jak to z sensami będzie, bo będziemy dwie noce u znajomych spać, muszę coś ogarnąć :p

    Ale jeżeli będzie seks i owu liczę na dwie krechy :)

    Ostatnio staraliśmy się rok, ale tyle trwało doprowadzenie mojego organizmu do owulacji - jak tylko była od razu zaskoczyło :D


    My syna splodzilismy właśnie na weselu Haha trzymam kckiuki:)

    qb3cpiqv120x7xhb.png
  • tęczova Autorytet
    Postów: 2231 4717

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lutego 2020, 19:32

    “I believe in being strong when everything seems to be going wrong. I believe that happy girls are the prettiest girls. I believe that tomorrow is another day and I believe in miracles.”
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggs wrote:
    I to niby było za mało?
    Ja jakoś powtarzałam i on chyba nie urósł czy coś -przypomnij mi pod wieczór to sprawdze to ;)

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • makalotia Autorytet
    Postów: 974 643

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie idzie się załamać. Owulacji nadal brak i raczej się nie zapowiada. Spójrzcie na te testy. Takie jak na PCOS trochę co nie ?
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2471973fd566.jpg

    Sierpień faktycznie słabo wypadł. Trzeba będzie w tym miesiącu nadrobić. Ja wyczuwam duże ilości 2 kresek. Choć nie u mnie ,ale u Was jak najbardziej :)

    8 cykl starań, 1 cykl z modlitwą do Św. Rity od spraw trudnych i beznadziejnych
    15 .10 - beta 26,25 ; p13,3
    17.10- beta 63,54; p23,1
    23.10-b 1213, p 15,3

    Niedoczynność tarczycy,
    Hashimoto

    n59y3e5ery2u3gss.png
    860i4z17o1rgxg0z.png
  • makalotia Autorytet
    Postów: 974 643

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Proszę mnie wypisać z 26-tego :-(
    Co się stało ? :(

    8 cykl starań, 1 cykl z modlitwą do Św. Rity od spraw trudnych i beznadziejnych
    15 .10 - beta 26,25 ; p13,3
    17.10- beta 63,54; p23,1
    23.10-b 1213, p 15,3

    Niedoczynność tarczycy,
    Hashimoto

    n59y3e5ery2u3gss.png
    860i4z17o1rgxg0z.png
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    makalotia wrote:
    U mnie idzie się załamać. Owulacji nadal brak i raczej się nie zapowiada. Spójrzcie na te testy. Takie jak na PCOS trochę co nie ?
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2471973fd566.jpg

    Sierpień faktycznie słabo wypadł. Trzeba będzie w tym miesiącu nadrobić. Ja wyczuwam duże ilości 2 kresek. Choć nie u mnie ,ale u Was jak najbardziej :)
    Mysle ze lada chwila moze byc;) ja mialam w 28dc i to bolesną jak nigdy i dopiero wtedy test pozytywny byl.

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 6400 5658

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    makalotia wrote:
    Co się stało ? :(

    Wyszła mi choroba gravesa basedowa i nakazano mi wstrzymać starania. Po 2,5 roku bezskutecznej walki mam odpuścić na kolejne 2 lata i się leczyć... To tak w skrócie. Także jak dobrze pójdzie to najbliższe testowanie wrzesień 2020...

    01.2022 III IMSI InviMed Wro, długi: 29 komórek/19 MII/12 zapłodnień/2❄️❄️8a, ❄️3bb, ❄️4ab, ❄️4ba

    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, niskie bhcg, plamienia, krwotok (krwiaki), niewydolność szyjki, zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar, zaniki tętna i jest na świecie! ♀️💜

    06.20 histeroskopia
    05.20 histero nieudane
    12.19 II IMSI AP Kato, długi protokół: 17 komórek/ 8MII/ 4 zapłodnienia/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=przegroda, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI AP Kato, krótki 12 komórek/7 MII/5 zapłodnień/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wro
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, MSOME 0%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bylam u lekarza niestety owulacja po raz 5 byla z prawej strony a tam nie drozny jajowod wiec juz w cale mi nie zalezy na ciazy bo jest ryzyko cp ehh od nast cyklu stymulacja.

    Jak mogw prosic to wykreslcie mnie z listy 13.09 mam nadziwje ze @ przyjdzie.



  • Martek&M Autorytet
    Postów: 816 664

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po bezowulacyjnym cyklu, zaczynam kolejny. Testowanie zaplanowane na 25/09

    Mogę prosić o wpisanie? :)

    0d1yflw1hjz2sp8e.png
    ❤️Mikuś❤️
    relgjw4z4aumzjx4.png
    ❤️
  • przedszkolanka:) Autorytet
    Postów: 16060 11966

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Wyszła mi choroba gravesa basedowa i nakazano mi wstrzymać starania. Po 2,5 roku bezskutecznej walki mam odpuścić na kolejne 2 lata i się leczyć... To tak w skrócie. Także jak dobrze pójdzie to najbliższe testowanie wrzesień 2020...
    Wcale nie 2 lata. Ja wyleczylam w pól roku pomimo ze lekarz stawiał conajmniej rok ;) sam byl w szoku ;) polecam pic melisę ;)

    Ewa89_89 lubi tę wiadomość

    Moje szczęścia <3
    74di2n0ak6fycgla.png

    relg20mmmizyz3er.png
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj mega obkupiłam małego na jesień :D
    Fortunę wydałam, ale jaka jestem szczęśliwa :D
    Jeszcze buty nas czekają, chociaż do końca sierpnia pewnie będą sandały + ewentualnie skarpetki jak będzie chłodniej

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 6400 5658

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Wcale nie 2 lata. Ja wyleczylam w pól roku pomimo ze lekarz stawiał conajmniej rok ;) sam byl w szoku ;) polecam pic melisę ;)
    Gravesa udało Ci się wyleczyć tak szybko? Z jakim wynikiem startowałas?

    01.2022 III IMSI InviMed Wro, długi: 29 komórek/19 MII/12 zapłodnień/2❄️❄️8a, ❄️3bb, ❄️4ab, ❄️4ba

    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, niskie bhcg, plamienia, krwotok (krwiaki), niewydolność szyjki, zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar, zaniki tętna i jest na świecie! ♀️💜

    06.20 histeroskopia
    05.20 histero nieudane
    12.19 II IMSI AP Kato, długi protokół: 17 komórek/ 8MII/ 4 zapłodnienia/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=przegroda, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI AP Kato, krótki 12 komórek/7 MII/5 zapłodnień/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wro
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, MSOME 0%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • makalotia Autorytet
    Postów: 974 643

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przedszkolanka:) wrote:
    Mysle ze lada chwila moze byc;) ja mialam w 28dc i to bolesną jak nigdy i dopiero wtedy test pozytywny byl.

    Ja cykle mam ok 33 dniowe, więc owu już powinna być :( do tego już po śluzie płodnym. A Ty zawsze tak późno masz owu ?

    8 cykl starań, 1 cykl z modlitwą do Św. Rity od spraw trudnych i beznadziejnych
    15 .10 - beta 26,25 ; p13,3
    17.10- beta 63,54; p23,1
    23.10-b 1213, p 15,3

    Niedoczynność tarczycy,
    Hashimoto

    n59y3e5ery2u3gss.png
    860i4z17o1rgxg0z.png
  • Najmłodsza_staraczka Autorytet
    Postów: 3321 3215

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi uczelnia udostępniła już plan. Zaczynam w połowie września kolejny rok, eh :(

    02.2020 - immunologia ok, trochę za wysokie nk.

    5.02 próba udrożnienia jajowodów - shsg Lublin (dr. Pyra) - udało się uzyskać obustronną drożność!

    1.11 - Krótki protokół start, 16 zapłodnionych komórek, 2 zarodki
    17.12 - Transfer 3.2.2 :(
    14.01.2020 - Transfer 8.3 :(

    10.2019 - Histeroskopia ok

    Fragmentacja poprawiona z 32% na 16% / morfologia z 2% na 5%.

    3.07.2019 - Długi protokół IVF start , 10 prawidłowych komórek, 6 zapłodnionych, brak bałwanków.
    19.07.2019 - Transfer 12.1 :(

    2.04.2019 - Krótki protokół IVF start, 8 komórek, 3 prawidłowe, brak zarodków.

    Niedrożność jajowodów - laparoskopia nie pomogła.

    relgwn156k56cgiw.png
  • Niezapominajka2 Autorytet
    Postów: 1860 3118

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najmłodsza_staraczka wrote:
    Ja jestem pozytywnie nastawiona do tego cyklu :)
    Jedyne co mi może wejść w paradę to fakt, ze w 14 dc mamy wesele i nie wiem jak to z sensami będzie, bo będziemy dwie noce u znajomych spać, muszę coś ogarnąć :p

    Ale jeżeli będzie seks i owu liczę na dwie krechy :)

    Ostatnio staraliśmy się rok, ale tyle trwało doprowadzenie mojego organizmu do owulacji - jak tylko była od razu zaskoczyło :D
    No to tylko pozazdrościć :) gorzej, jak owulacja jest, cykle regularne są tylko ciazy nie ma...
    Ja dopiero chyba za dwa cykle sprawdzę u lekarza czy rzeczywiscie mam owulacje, a teraz tylko wykres i moooooze testy owulacyjne, chociaż nie jestem przekonana.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tęczova wrote:
    Wymknijcie się gdzieś w trakcie wesela ;) ja mam gorzej - owu wypada w trakcie wyjazdowego panieńskiego. Trzymajcie kciuki, żeby przyszła szybciej :)

    Hehe to wytłumacz mężowi, że jego zolnierzyki mogą długo żyć, bo jak Ci lekarz wyliczy zaplodnienie na wyjeździe to może być zabawnie ;)

    Tyle cykli dziwnych i mało ciąż... pogoda się zmieniła, bociany odleciały 2 tygodnie wcześniej... Może koniec świata się zbliża??

    A jak pijecie ten olej lniany? Ile i jak często? Kupiłam... i też wyczytałam że woda pomaga na śluz...

  • iwwk Autorytet
    Postów: 1836 1290

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam jakiś dziwny cykl, chyba nic z tego nie pyknie. Wysyfiło mnie okropnie, od paru dni taka kaszka na twarzy i niektóre zapalne :/ W tamten czwartek mokry śluz i pobolewanie lewego jajnika. Dzisiaj obudziłam się po 3 i chodziłam po domu, bo spać nie mogłam. Cały dzień lekkie ciągnięcie prawego jajnika, trochę śluzu mokrego. Owu powinna jakoś teraz wypadać. Kurczę zawsze wszystko idealnie grało, owulacja jak w zegarku, wiedziałam kiedy jest. Raz jak miałam taki dziwny cykl niepodobny do innych to zaszłam w ciążę, ale teraz nie wierzę, że prędko się uda, czuje, że coś jest nie tak. Doła mam lekkiego, bo wszyscy dookoła w ciąży, a ja za 2 tygodnie miałam termin porodu :( W ogóle jakaś taka rozdrażniona jestem.

    atdcjw4ziax1my6y.png
‹‹ 8 9 10 11 12 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ