Forum Starając się - ogólne Wrześniowe Zygoty
Odpowiedz

Wrześniowe Zygoty

Oceń ten wątek:
  • JoHanna Autorytet
    Postów: 593 488

    Wysłany: 27 września 2015, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta.83, wiem, że cierpliwość w takich sprawach to nasza słaba strona. Myślę, że Kjopa ma rację, poczekaj ze 2 dni i ponów badanie :) Kciuki zaciśnięte!

    Marta.83 lubi tę wiadomość

    "Sko­ro nie można się cofnąć, trze­ba zna­leźć naj­lep­szy sposób, by pójść naprzód" P. Coelho
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 27 września 2015, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kolejna beta po 48 albo 72 godzinach, nie wcześniej. Wiele labów bete poniżej 21 uznaje za niepewną, trzymam kciuki żeby okazało się inaczej :)
    Tylko zrób w tym samym labie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2015, 17:34

    Vesper lubi tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4032

    Wysłany: 27 września 2015, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta.83 wrote:
    Dziewczyny, mogę wstawić foto mojego obsikanego patyka w 10dpo?
    a dupa tam, wstawiam, powiedzcie Ciotki, widzicie tam coś czy to moja wybujała wyobraźnia?

    e39070036c50e3dagen.jpg
    nie no ja tam widzę krechę jak nic.. słabiutką.. bledziutką.. ale jest jak nic! :)

    Marta.83 lubi tę wiadomość

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4032

    Wysłany: 27 września 2015, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochana, beta tak jak piszą dziewczyny po 48h najszybciej, bo beta przyrasta skokowo a nie liniowo, więc jutro może nie być jeszcze żadnego przyrostu i niepotrzebnie się zmartwisz i wydasz kolejne 3 wina ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2015, 17:38

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2015, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas laboratorium juz od 5 licza ciaze.
    Koniecznie zrob po 48h i pewnie bedzie ladny przyrost

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2015, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta moj pierwszy bladzioszek tez byl taki jak twoj :)

  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4032

    Wysłany: 27 września 2015, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mój był jeszcze bledszy... taki że go widać na zdjęciu nie było.. i taki, że mąż już chciał mnie do psychiatry wysłać, że sobie ciążę uroiłam.. i tak sobie sikała i sikałam dzień w dzień i na 5 teście już taka kreska że dziewczyny tu ją widziały :)
    ale żeby nie robić złudnych nadziei to jakieś 2 lata temu też miałam taką kreskę na Pepino-srepino a ciąży nie było. Ale skoro u Ciebie beta 5 to jest szansa.. u nas lab też ciążę już od 5 liczy :)

    Marta.83, Vesper lubią tę wiadomość

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 27 września 2015, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kourtney wrote:
    U nas laboratorium juz od 5 licza ciaze.
    Koniecznie zrob po 48h i pewnie bedzie ladny przyrost
    Ja nie pisałam o tym, jak liczą w labie. Ja pisałam o tym, co myslą na temat takiego wyniku ginekolodzy :) Mialam kiedyś betę 3,9. To prawie 5, nie? Nie byłam w ciąży ;)

    Chcę tylko, żeby Marta się jeszcze nie emocjonowała i nie kupowała wózka, tylko cierpliwie poczekała te 48-72 godziny na kolejne badanie.

    lauda., Katarzyna87, Vesper, pepsunieczka lubią tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • stardust87 Autorytet
    Postów: 4116 4032

    Wysłany: 27 września 2015, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zwei dobrze gada. Wybór wózka trzeba dobrze przemyśleć :P

    zwei_kresken, Vesper, pepsunieczka lubią tę wiadomość

    Moje maleństwo [*] 30.07.13 (5tc) |
    Drugie maleństwo [*]7.10.2015 (7tc)
    f2wljw4zsezkkurs.pngmhsv9vvjv50e03h0.png
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 27 września 2015, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stardust87 wrote:
    Zwei dobrze gada. Wybór wózka trzeba dobrze przemyśleć :P
    Dokładnie! Ja miałam już betę koło 500 i nadal nie kupowałam wózka! ;)

    A tak serio to chill Marta, to dopiero 10dpo ;)
    I jeszcze możesz przepić te 3 wina bez szkody dla dziecka ;)

    Kourtney, Asiula86, lauda., Vesper lubią tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2015, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zwei no no rozumiem ;)
    a ty kiedy testowanko?

  • Paolala Autorytet
    Postów: 898 872

    Wysłany: 27 września 2015, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    na urlopie wyseksowałam się na wszystkie strony:)) pewnie nie opłacało się uprawiać seksu co chwile codziennie hehe ale co tam bosko było, nawet dzisiejszy Ridż nie wkurza mnie tak jak poprzednie! tak czy inaczej prosze o wklejenie oblicza Ridzowego przy mnie!

    stardust87, kattalinna, Marta.83, Kjopa3, Vesper lubią tę wiadomość

    Aniołek 6tc 14.02.16 [*] Córcia 10tc 13.06.16 [*]

    ...kiedyś będzie jeszcze pięknie...
  • ewelinka2210 Autorytet
    Postów: 1695 842

    Wysłany: 27 września 2015, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam głupie pytanie :D ciągle przy staraniach słyszę gatkę, żeby uważać z alkoholem, nawet ostatnio porada na owu taką mądrość głosiła - no ale jak to jest? Piszecie tu wszystkie, ze na zygotę w początkowym etapie alkohol nie wpływa, logicznee to - to czemu ten alkohol tak odradzany? Jak wypiję kilka piw w I fazie to nie mam szans na zapłodnienie? U nas 22 cykl i jak bym za każdym razem przed, w trakcie i po owulacji alkoholu sobie odmawiała, to masakra :D nie to ze muszę, ale lubię - więc jak to jest? :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2015, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na tę poradę kliknąłem ze nie była pomocna hehehhe he
    bo myślałam że w końcu powiedzą czemu, ale tylko ze mam uważać. Ja tam sobie nie odmawiam, nawet betę za 3dychy przeliczylam na 3 wina :-P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2015, 21:15

    ewelinka2210, Katarzyna87 lubią tę wiadomość

  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3542

    Wysłany: 27 września 2015, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ewelinka2210 wrote:
    A ja mam głupie pytanie :D ciągle przy staraniach słyszę gatkę, żeby uważać z alkoholem, nawet ostatnio porada na owu taką mądrość głosiła - no ale jak to jest? Piszecie tu wszystkie, ze na zygotę w początkowym etapie alkohol nie wpływa, logicznee to - to czemu ten alkohol tak odradzany? Jak wypiję kilka piw w I fazie to nie mam szans na zapłodnienie? U nas 22 cykl i jak bym za każdym razem przed, w trakcie i po owulacji alkoholu sobie odmawiała, to masakra :D nie to ze muszę, ale lubię - więc jak to jest? :)

    Gdyby alkohol był taki szkodliwy i tak fatalnie wpływał lub ograniczał zapłodnienie, to wymarlibyśmy jak mamuty...

    Pij dziewczyno na zdrowie jeśli masz ochotę. Myślę, że bardziej chodzi, a właściwie NIE chodzi o picie nałogowe, które jak wiadomo wyniszcza organizm.
    A tak a propos porad ovu, to jest też taka, co głosi, że picie czerwonego wina w I fazie cyklu pomaga w budowaniu grubszego endometrium ;)

    ewelinka2210, Vesper lubią tę wiadomość

    atdc20mmxp7m5026.png
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 27 września 2015, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślisz Laudo że Mamuty nie piły alko? no tak dinozaury wymarły bo nie jadły Vibovit-u a Mamuty bo nie piły alkoholu :D

    lauda. lubi tę wiadomość

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • lauda. Autorytet
    Postów: 2429 3542

    Wysłany: 27 września 2015, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emilanka wrote:
    Myślisz Laudo że Mamuty nie piły alko? no tak dinozaury wymarły bo nie jadły Vibovit-u a Mamuty bo nie piły alkoholu :D

    Mało tego! Mam teorię, że i świece na ścianie walone nogami pod sufit w poczęciu potomka nie pomagają ;D
    No bo jakby to się miało do tych ciąż powstałych w wucetach dyskotekowych? Nie dość, że na chybcika, w dość osobliwych warunkach higienicznych, to jeszcze najczęściej po sporej dawce alkoholu i o zgrozo! w pozycji niesprzyjającej :P

    ewelinka2210, Vesper lubią tę wiadomość

    atdc20mmxp7m5026.png
  • Kjopa3 Autorytet
    Postów: 2759 2776

    Wysłany: 27 września 2015, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lauda. wrote:
    Gdyby alkohol był taki szkodliwy i tak fatalnie wpływał lub ograniczał zapłodnienie, to wymarlibyśmy jak mamuty...

    Pij dziewczyno na zdrowie jeśli masz ochotę. Myślę, że bardziej chodzi, a właściwie NIE chodzi o picie nałogowe, które jak wiadomo wyniszcza organizm.
    A tak a propos porad ovu, to jest też taka, co głosi, że picie czerwonego wina w I fazie cyklu pomaga w budowaniu grubszego endometrium ;)

    Gdyby było szkodliwe to te wszystkie alkoholiczki co na prawo i lewo się dupczą nie miałyby dzieci. I szkoda, że mają. Więc jak się odstresujesz to na pewno Ci nie zaszkodzi :-)

    f2wlx1hpc3bq5aq6.png
    19 cykl starań-od 10.2014r.-14 cpp <3
    06.07.2009r - synuś
    04.2015r- 10tc [*]
  • zwei_kresken Autorytet
    Postów: 4338 5103

    Wysłany: 27 września 2015, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W Europie Zachodniej babki w ciąży piją małe ilości czerwonego wina. Podobno korzysci przesłaniają zagrożenia. Nawet ostatnio, jak byłam w delegacji, to specjalnie na kolacjach się rozglądałam i kieliszek wina w łapce ciężarnej nie był rzadkością.

    No i czerwone wino to najlepsza opcja na pierwszą fazę, pod warunkiem że nie pijesz codziennie 2 butelek.

    Vesper lubi tę wiadomość

    hashi, pcos, hiperinsulinemia, insulinooporność, trombofilia, 3 x biochemiczna
    pQUlp1.png
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 27 września 2015, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lauda. wrote:
    Mało tego! Mam teorię, że i świece na ścianie walone nogami pod sufit w poczęciu potomka nie pomagają ;D
    No bo jakby to się miało do tych ciąż powstałych w wucetach dyskotekowych? Nie dość, że na chybcika, w dość osobliwych warunkach higienicznych, to jeszcze najczęściej po sporej dawce alkoholu i o zgrozo! w pozycji niesprzyjającej :P

    yyy zostało udowodnione że WC publiczne to miejsce sprzyjające zapłodnieniom - magia kibla na imprezie - nie ma bowiem problemu z "wyciekającą spermą" i z rzekomym ubrudzeniem pościeli. Wszystko jest ma miejscu i pod ręką :D

    ciri22, Vesper lubią tę wiadomość

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
‹‹ 98 99 100 101 102 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego