X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Zaciążone i czekajace-rozmowy o wszystkim i niczym.
Odpowiedz

Zaciążone i czekajace-rozmowy o wszystkim i niczym.

Oceń ten wątek:
  • ewi0808 Autorytet
    Postów: 2766 333

    Wysłany: 14 lipca 2015, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli reakcie antynormalne :D

    atdc3e5exzk12dxf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale ja się cieszyłam:) tylko to byl szok jakbym miała 15 lat i wpadla z kolega z klasy. No taki szok:)

    ewi0808, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No jo...zaczyna mnie ten jajnik boleć.... mam nadzieje że się nie powiększa...albo zwiastun ovu

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Picja wrote:
    Juz macha:)? Super. Ciekawe ile moj ma juz "wzrostu".w czwartek miał 0,66 cm :)

    Machał rączkami (nawet paluszki widziałam, lekarka mi pokazywała gdzie dłon, kciuk, wszystko mi tłumaczyła), nóżkami wierzgał. Jak oczarowana parzyłam.
    A Twój fasol to pewnie też niedługo się już będzie wiercić i kręcić :D



    Ewi będziesz przeżywać, jak mrówka okupację, to są niezapomniane przeżycia. :)

    ewi0808 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla wrote:
    Ewi ja też się zastanawiam....pewnie będę płakać ze szczęścia.. ehhh kiedy to będzie...narazie będę płakać ze szczęścia jak zobacze w sierpniu na usg że torbiel zniknęła... ;)

    Madziulla zniknie w końcu. Przyjaciólka mojej siostry miała też duzy problem z zajsciem, a to właśnie torbiele, nadżerki, krwiaki, aż w końcu po chyba roku lekarze swtierdzili, że sprawdzą jej drożność jajowodów. Wynik był tragiczny nawet na 1cm nie były drożne i powiedzieli, że tylko im in vitro zostaje. A 6tyg później okazało się, że jest w ciąży. Najprawdopodobniej "coś tam jej przepchali" i się udało. Także, wszystko jest możliwe :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2015, 12:07

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Namida wrote:
    Madziulla zniknie w końcu. Przyjaciólka mojej siostry miała też duzy problem z zajsciem, a to właśnie torbiele, nadżerki, krwiaki, aż w końcu po chyba roku lekarze swtierdzili, że sprawdzą jej drożność jajowodów. Wynik był tragiczny nawet na 1cm nie były drożne i powiedzieli, że tylko im in vitro zostaje. A 6tyg później okazało się, że jest w ciąży. Najprawdopodobniej "coś tam jej przepchali" i się udało. Także, wszystko jest możliwe :D


    Baaardzo lubię Twoją wiadomość :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla wrote:
    Baaardzo lubię Twoją wiadomość :D


    Madziulla jeszcze będziemy tu skakać i przeżywać Twoje dwie kreski :D Zobaczysz, ja Ci to wróżę :D

    nick nieaktualny, littleladybird lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Obyś miała racje. A zakładając że zajdę w ciąże we wrześniu a jak się uda to wrzesień-październik chcemy jechać w góry (no więc był by to początek ciąży) myślicie że mogę w góry jechać? bo w późniejszych etapach to wiadomo że nie bo nie będę skakać z brzuchem po szczytach. :P Bo my średnio 2 razy w roku jesteśmy w górach i zawsze się zastanawiam czy można i przed wyjazdem testy robię.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla jak się nic nie będzie działo nie powinno być żadnych przeciwwskazań żebyście na początku pojechali w góry. Dużo kobiet, które są aktywne przed ciążą nie rezygnują od razu ze sportu, tylko dużo poźniej. Ważne byś się nie przemęczała, nie odwodniła i jak będzie upał to chroniła przed słońcem.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba ze dopadnie cie tak jak mnie ten pieprzony rower... Jezdze od marca do wrzesnia pazdziernika co roku na nim do pracy najpierw po 12 km w jedna strone potem po 4-5. Na poczatku ciazy nic. A teraz tylko w ciaze tylko wsiaze i krwawie... Mialam jechac wlansie w gory teraz na wakacje... Ale chyba sobie daruje bo moze sie okazac ze to bedzie dla mnie za duzy wysilek a ja kocham chodzic po gorach...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zawsze chcialam byc kobieta w ciazy bez ograniczen... W tu kurwa takie cos... Wrrrr

  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 14 lipca 2015, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciri takie życie. Nigdy nie jest tak jak byśmy tego chcieli. Ja o tym czasie miałam prawie rodzić i co? Nawet w ciąży jeszcze nie jestem.

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    littleladybird wrote:
    Ciri takie życie. Nigdy nie jest tak jak byśmy tego chcieli. Ja o tym czasie miałam prawie rodzić i co? Nawet w ciąży jeszcze nie jestem.

    to tak jak ja.... miałam mieć termin na swoje urodziny 2 sierpnia.... i co walczę z torbielą..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2015, 13:38

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nooa jeszcze dwa tygodnie temu ogladalam pokoje w gorach...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez mialam juz miec 3 letnie dziecko.... Dobrze ze to informacje nie potwierdzone zadnym usg...

  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 14 lipca 2015, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My w sierpniu jedziemy w góry :) zamień się, odstąpię Ci urlop, a ty oddasz mi swoją Fasolę :D :P

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciri ja też chce :)My jedziemy we wrześniu jak się uda wiec możesz jechać i w sierpniu i we wrześniu :P

    littleladybird lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny przeglądam swoje wyniki i tak się zastanawiam nad progesteronem bo obiło mi się o uszy że progesteron powinien być kolo 20 ng/ml najlepiej a endokrynolog zlecił mi w czerwcu 2014 roku czyli jeszcze przed zajściem w ciąże i poronieniem badanie hormonów w tym progesteronu... miałam wtedy 7.50 ng/ml a w lutym czyli 2 mies po poronieniu miałam 15 ng/ml. nie miałam niestety podanych nrom a lekarz nic nie mówił wiec myślałam ze jest ok....

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lipca 2015, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jest bardzo dobrze. Kolezanka miala ostatnio 70!!! I lekarz powiedzial ze cudnie ;)

  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 14 lipca 2015, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W moim labo normy dla fazy lutealnej są od 1,7 do 27 ng/ml czyli jeden i drugi Twój wynik mieści się w normach, ale progesteron ma zmienną wartość. Czytałam ostatnio, że nie tylko zmienia się z każdym kolejnym dniem po owulce (najpierw rośnie, a przed @ maleje), ale nawet wahania są w ciągu dnia. Czyli jak miałaś 7,5 rano, to po południu mogła być inna wartość, np wyższa.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
‹‹ 42 43 44 45 46 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Naturalne sposoby łagodzenia bólu porodowego

Poród nierozerwalnie łączy się z bólem. Ten fakt wiele przyszłych mam napawa lękiem. Bez względu na to, czy rodzą po raz pierwszy czy po raz kolejny, wizja skurczy powoduje pytanie: czy dam radę? Co, jeśli nie wytrzymam? Na szczęście jest wiele łagodnych, niefarmakologicznych metod, które mogą pomóc oswoić porodowe bóle.

CZYTAJ WIĘCEJ

TOP 10 nowinek technologicznych w dziedzinie wspierania płodności, których nie możesz przegapić

Czy sztuczna inteligencja może wspierać płodność i zwiększać szanse na zajście w ciążę? Czy wirtualna rzeczywistość może być antidotum na problemy emocjonalne w trakcie przedłużających się starań o dziecko? Jak nowoczesne rozwiązania, aplikacje, gadżety mogą pomagać parom, które marzą o rodzicielstwie? Zebraliśmy dla Was 10 nowinek technologicznych, które mogą w znaczący sposób przybliżyć Was do spełnienia marzenia...

CZYTAJ WIĘCEJ

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ