Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Zaciążone i czekajace-rozmowy o wszystkim i niczym.
Odpowiedz

Zaciążone i czekajace-rozmowy o wszystkim i niczym.

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2016, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Baronowa chyba mialo byc ze zawsze sie oplaca albo nie tylko wtedy kiedy sie oplaca :P

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 19 lutego 2016, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciri22 wrote:
    Baronowa chyba mialo byc ze zawsze sie oplaca albo nie tylko wtedy kiedy sie oplaca :P
    Mnie zbulwersowaly ;)

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • 55monika5 Ekspertka
    Postów: 279 77

    Wysłany: 19 lutego 2016, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki:) dzisiaj raczej nie da rady bo męża nie ma, ale jutro nadrobimy :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po weekendzie juz 40 tydzien zaczynam... mega :P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewi mi urosły cycole o rozmiar. Już musiałam kupić nowe, bo już prawie sutki w starych wystawały;)
    Ciri zleciało szybko. Ja jestem w połowie 11tyg i jakoś pozytywnie nastawiona, może też dlatego, że objawy mnie atakują, ale też w ostatnich dniach brzuchol mi wyskoczył. Do pracy chodzę w luźnych koszulach, bo gdybym dopasowane założyła to zaraz by radary wyhaczyły;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego 2016, 21:28

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 19 lutego 2016, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciri22 wrote:
    Po weekendzie juz 40 tydzien zaczynam... mega :P
    A ja 30 ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2016, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chcialabym wiedziec jak dlugo jeszcze bede liczyc te tygodnie ;p noo ale max 3 zostaly. Jesli za dwa sie nie urodzi to wywolywanie jak to nic nie da to cesarka za 3.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2016, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spać nie mogę:/
    Ciri nie zakładaj czarnych scenariuszy, założę się, że Mała Ci nagle wyskoczy, nawet się nie zorientujesz;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2016, 23:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie zakladam czarnych scenariuszy tylko podsumowalam ze max 3 tygodnie mi zostaly ;p

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 19 lutego 2016, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mi 12.a jak dobrze pójdzie to 9;)

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2016, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eh kurde jeszcze niedawno wydawalo sie ze tak duzo czasu zostalo a teraz kurde nie wiem kiedy to zlecialo. To juz tydzien minal od ponytu w szpitalu... Mega szybko.

  • Eliza K.vel Picja Autorytet
    Postów: 545 163

    Wysłany: 19 lutego 2016, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciri skacz na piłce więcej. Ja tak wywolalam poród;). A właściwie przedwczesne pęknięcie pecherza bez jakichkolwiek skurczy

    atdcj44jlm6ihsh3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2016, 23:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skacze codziennie i to duzo. Traktuje pilke i skakanie na niej jak krzeslo (zostalo mi z czasow praktyk na fizjoterapi).

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 20 lutego 2016, 01:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyszlam z pracy o 11 i padlam na spanie, wstalam zrobilam pizze i padlam z synem, przeszlam do sypialni i padlam. Dopiero sie ocknelam. Chyba juz sie niebadaje do roboty i ten tydzien dal mi w kość. Dobrze ze jeszcze tylko 2 tygodnie

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2016, 02:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak naprawde poltora ;p

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 20 lutego 2016, 03:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W sumie to 8 dni;) bo w środę urlop a w ostatni dzien juz nie pójdę ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2016, 05:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To juz tydzień ;)

    Tak jak przewidywalam te ostatnie dni ciazy są dla mnie mega ciezkie ;p

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 lutego 2016, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie jeszcze 211 dni:) ha. Jestem na etapie gdzie odlicza się dni do kolejnego usg, potem pewnie przechodzi to w etap odliczania do porodu.

    Baronowa a lubisz swoją pracę?

    Ja jeszcze nie rozmawiałam z lekarzem o l4, z jednej strony nie mam większych oporów, bo po porodzie już tam nie wrócę - zakładam działalność, ale z drugiej strony, wolę być na "bezpiecznym" etapie żeby nie mieć za dużo czasu na zamartwianie;)

    Co na obiad?

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 20 lutego 2016, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdziulla wrote:
    U mnie jeszcze 211 dni:) ha. Jestem na etapie gdzie odlicza się dni do kolejnego usg, potem pewnie przechodzi to w etap odliczania do porodu.

    Baronowa a lubisz swoją pracę?

    Ja jeszcze nie rozmawiałam z lekarzem o l4, z jednej strony nie mam większych oporów, bo po porodzie już tam nie wrócę - zakładam działalność, ale z drugiej strony, wolę być na "bezpiecznym" etapie żeby nie mieć za dużo czasu na zamartwianie;)

    Co na obiad?

    Nie lubię szefostwa;), ale lubię dziewczyny z pokoju i do tego polubiłam dziewczynę ktora uczę, dlatego tyle chodzę. Nie chciałam jej świństwa robic, bo nikt inny by jej tego nie nauczył bo od zusow bylam tylko ja.

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 20 lutego 2016, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A na obiad gulasz z kasza. A tadek ma żur

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
‹‹ 518 519 520 521 522 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza: niewidzialna choroba, która dotyka miliony Polek

Szacuje się, że w Polsce około 2 miliony kobiet cierpi na endometriozę. W artykule dowiesz się o najnowszych metodach diagnozowania i leczenia endometriozy, a także poznasz osobistą historię Małgorzaty, która walczyła z tą chorobą przez 5 lat, aby wreszcie zobaczyć światło w tunelu na swojej drodze do macierzyństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ