Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Zaciążone i czekajace-rozmowy o wszystkim i niczym.
Odpowiedz

Zaciążone i czekajace-rozmowy o wszystkim i niczym.

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znaczy tak zareczyna spoko nic sie nie dzieje tylkoo obraczka:/ i tak na razie nic nie zrobie bo nie mam kiedy jechac
    Zobaczymy ;)

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi tydzień po porodzie obraczka wchodzi bez problemu

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale spiacy dzien mamy. Nie dosc ze mloda dzis dlugie przerwy miedzy karmieniami robi (3 godziny to dla niej dlugo) to razem spimy...

  • littleladybird Autorytet
    Postów: 3539 1948

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla wrote:
    Mam wyniki
    Tsh- 2.95 a w kwietniu bylo 3.40
    Ft4 18.38 przy normie 12-22 a było w marcu bylo 16,37

    Mam ochote isc z tym do gina dzisiaj ale kazal mi byc po @ nie wiem co robic

    Wyniki masz lepsze niż ostatnio. Chociaż to TSH niby w starej normie się mieści, ale według mojej endo dla staraczki za wysokie.
    Jeśli masz wizytę umówioną na piątek i masz być po @ to ja poczekałabym do piątku.

    Ja chciałam bujany, ale im dalej jestem w ciąży tym bardziej jestem niezdecydowana :P imienia nadal nie wybraliśmy, a wiemy na 100%, że to córa :D te, które podobały mi się kiedyś, teraz nie wydają się takie ładne i fajne :P

    Sposób karmienia to pewnie wyjdzie w praniu :P będzie trzeba się zgrać z maludą ;)
    Moja koleżanka karmiła na takim fotelu
    fotel-z-rattanu-jordrup-jysk-papasan.jpg
    i muszę przyznać, że jest mega wygodny :D tylko ciężko z niego wstać :P

    Basiunia, ja od czasu do czasu też mam problem z obrączką. Raz mnie ciśnie, a raz spada. Na moje nie warto poszerzać, poczekaj aż urodzisz, może dłonie wrócą do normy. A jesli nie to wtedy poszerzysz ;)

    Też dzisiaj mam śpiacy dzień ;)

    05ludzik.gif "Życie ma tyle samo wad ile zalet."
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mialam na oku dwa fotele z ikei. Jeden tanszy drugi drozszy. Oba mega wygodne. Wmiare sie wstaje i ma podpore dla calych plecow a tp najwazniejsze przy karmieniu (zawsze w plenerze mam z tym problem)

    Liwia przespala 2,5 godziny i przespala pore karmienia (karmilam ja przez sen) ja sie przespalam z nia godzinke (bo w chuscie usnela wiec nie mialam co robic )

  • ewi0808 Autorytet
    Postów: 2766 333

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi juz zostqlo na ten moment kupic koszule, szlafrok biustonosz i klapKi. Resxta rxeczy zamowiona, na wozek i pierdolki musxe jeszcze ze trzy tygodnie czekac. A paczka z apteki powinna przyjsc lada dzien. W szpitalu w ktorym chce rodxic jest mozliwosc zeby ubranka i rozek dali dziecku po urodzeniu, hmm ale tez mozna miec swoje rzeczy i tak sie zastanawiam brac ubranka czy nie brac

    atdc3e5exzk12dxf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Relaksuje się w wannie, pomaga na to spojenie czy jaki to tam czort nie jest.

    Lecicie z tymi zakupami. A ja stoję. Ale za jakieś 2 tyg też coś zamówię.

    Madziulla tsh trzeba zbić, ale to nie problem z takiego wyniku szybko powinno pójść. Ja bym poczekała do pt na wizytę, ale to już od Ciebie zależy.

    Dziewczyny a co myślicie o oksytocynie? Mam zamiar się wzbraniać o ile będą mi chcieli podać tylko po to, żeby pośpieszyć. Znacie przypadki, że po oksytocynie dłużej się dochodzi, bardziej boli, szyjka pęka?

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gdyby nie oxy pewnie bym nie urodziła. U mnie porody zaczynamy sie po 15 minutach od podania. Ale nie mam porównania rodzenia bez.
    Szyjka nie pekla. Przy pierwszym dlugo szli rozwarcie. W tym ekspresowo, ale od 36 tygodnia jadlam po 6 tabletek wiesiolka i piłam liście malin

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2016, 19:42

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mama miala 3 porody w tym jeden z oxy, to co powiedziala z oxy bardziej bolalo bo miala bole z krzyza ale to mogl byc przypadek, rodzila od pierwszych skorczy do wyjscia na swiat 2 godziny. Wiec mega szybko, z szyjka nic sie nie stalo.

    Ja mialam oxy i rodzilam w sumie 12 godzin i tak sie skonczylo cesarka.

    Ja uwazam ze nie nalezy sie wzbraniac jesli porod sie rozpoczal i juz troche trwa to moze przyspieszyc a jak poczujesz bol moze sie wszystko w Twojej glowie pozmieniac. :P Ja nie chcialam znieczulenia i mimo ze bylo wszystko do wytrzymania to po 10 godzinach jak zaproponowali ze moze bedzie dzis ten anestezjolog co kluje w tatuaz to ze chce znieczulenie (polozne i moja gin ktora mnie w szpitalu prowadzila powiedziala ze czesto po znieczuleniu szyjka sie otwiera szybciej a ja po 10 godzinach mialam tylko 3 cm)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli różnie bywa, no ale u Was trochę to trwało, więc było uzasadnienie. Tylko słyszałam, że często podają na wejście, bo chcą żeby szybko poszło. Muszę się dowiedzieć jak jest w moim szpitalu, bo jeśli wszystko idzie ok to chyba lepiej bez tego dla kobiety? Ciekawe czy będą respektowali ewentualnie jeśli będę chciała spróbować bez tego.
    A co robiłyście w czasie porodu tzn. Tych skurczy nie właściwego porodu? Leżałyście, jakieś piłki?

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie to bylo szybko:
    O 12 oxy
    Od 12 do 13 30 ktg leżenie na plasko. Zeszlam na lozko zeby pochodzić, ale wolalam zwijac sie z bólu w kłębek :P.

    Odeszly mi wody - na nowo na ktg.
    Pozwolily mi iść pod prysznic- cudo.
    Po 30 minutach parte, szybkie badanie i na łóżko porodowe.
    Sporo parcia bo skurcze byly krótkie a przez jakiś czas nie wspolpracowalam.

    O 16 15 urodziłam ;)

    PS: Tak duzo ktg bo młody miał wysokie tętno

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde nie wiem czy młody nie ma kataru bo furczy koszmarnie. Katarkiem cos tam odciagnelam, ale je normalnie, śpi normalnie, wtedy nie furczy. No i oddycha wtedy spokojnie.
    A jak sie budzi to wtedy brzmi jakby miał mega katar.

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To nie katar to zalegajace mleko :)


    Malo gdzie jest tak ze na wejscie podaja, zobacz opinie szpitala w ktorym chcesz rodzic i tyle.

    Ja musialam lezec ze wzgledu na cisnienie, pozwolili mi na pol godziny pojsc pod prysznic i przez 2 godziny moglam sie hustac na pilce (skakac nie wolno)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W szkole rodzenia mam położne ze wszystkich szpitali, powinna wiedzieć. Babeczka prowadząca już nie pracuje, a dużo takich niuansów bez oporów zdradzała.
    Baronowa, ale Ty długo czekałaś.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz na wszystko w szpitalu musisz sie zgadzac wiec nie podadza Ci bez Twojej zgody poniewaz to nie jest ratujace zycie.

    Nawet ja musialam o cesarke podpisywac zgode mimo ze jesli by jej nie przeprowadzili to Liwia pewnie by umarla i ja tez. Wiec wiesz sami raczej Ci nie podadza. Na podanie oxy tez musialam podpisac zgode. Na zalozenie balonika tez. Wiec jesli sie uprzesz nic Ci nie dadza.

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam nadzieje, bo ja jestem chora i przerażona.

    Jezu ta ciaza mi mozg wyprala. A podobno przy drugim jest większy luz a przy trzecim to juz totalna olewka.

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ty to licz jak pierwsze bo za duza przerwa byla :P ODzwyczailas sie :) I zdarzylas "wypoczac" od takiego malego dziecka :)

    Mysle ze mleko, takie malenstwa baaaaardzo rzadko choruja, a skoro ma apetyt i spi spokojnie to znaczy ze mleko. Wlasnie po tej pobudce i takim furgoczeniu jak stary palacz, nie dosc ze jakby w gardle to i w nosie poznalam ze to mleko a nie choroba bo tez panikowalam ze mam chore dziecko.

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A da sie cos z tym zrobić bo mnie to stresuje. Starczy ze starszy jest chory.
    Każde kichnięcie albo kaszlnięcie Wladka a ja stoję na baczność. Masakra.
    Mam wrażenie ze to przez ten inkubator na poczatku

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie da... Musi wyrosnac. Liwia dopiero od jakiegos miesiaca moze nawet nie tak nie ma. Jesli nie ma zaburzen w karmieniu, nie placze wiecej, spi spokojnie (znaczy jak twardo usnie nie ma furgotania) to znaczy ze to mleko przez luzna krtan. U mnie to samo bylo dlatego tez ulewaja nasze dzieci troche wiecej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2016, 21:32

  • Baronowa_83 Autorytet
    Postów: 6178 4021

    Wysłany: 13 czerwca 2016, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pije z butli i z cycka bez odrywania. Jak ma smoka to tez nie furczy. A spi tez ok. Je nawet wiecej bo 90 zaczął.

    Mama od 03.2010, czas na drugie
    Tadek i Władek w jednym stali domku...
    2r8rqps6ohlhosuf.png
    Szanse jedne na milion - rzekła- spełniają się w dziewięciu przypadkach na dziesięć.
‹‹ 686 687 688 689 690 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Perimenopauza - czym jest, jak na nas wpływa i jak sobie możemy z nią poradzić!

Czym jest perimenopauza i czym różni się od menopauzy? Czy jeśli masz 40 lat to ten temat może dotyczyć również Ciebie? W jaki sposób perimenopauza się zaczyna? Jakie są typowe i nietypowe objawy spadku i burzy hormonów przed menopauzą? Czy można temu zapobiec, jak sobie radzić z objawami i jak dbać o zdrowie, gdy spada estrogen? Wraz z ekspertami stworzyliśmy dla Ciebie artykuł, z którego dowiesz się wszystkiego, czego potrzebujesz o swoim zdrowiu hormonalnym w okresie perimenopauzy.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ