Zajączku nie żałuj mi dwóch kreseczek, w Sylwestra chcę już prowadzić wózeczek 🐰🪺🤰
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja mam dwa w zapasie, a bywało i pięć 😂Murena96 wrote:Miałam w tym miesiącu kupić testy dopiero jeśli okres się spozni. Ale oczywiście nie, weszłam na allegro i zamówiłam kilka 🙈 objawów na razie żadnych nie ma, to dopiero 8 dpo więc za wcześnie na jakiekolwiek objawy. Przyjdą testy to pewnie w piątek zrobię a potem dopiero po świętach. Chociaż chciałabym na święta już mieć jakąś dobrą nowinę i prezent od zajączka dla siebie.
BillieJean lubi tę wiadomość
Mama dwóch chłopców 🥰
🩵 2019 (3cs)
🩵 2024 (9cs)
Staramy się o trzecie dziecko od stycznia 2026 🥰
Nasz mały Aniołek 👼
💔 05.2023 (ciąża biochemiczna) -
Ja jestem przykładem, że w drugą ciążę nie jest łatwiej zajść - o drugie dziecko staraliśmy się trzy razy dłużej niż o pierwsze, a jeszcze po drodze biochemiczna. Teraz staramy się czwarty miesiąc o trzecie.Iza. wrote:Ja się chyba trochę łudziłam, że skoro to są już nasze drugie starania, to podejdę do tego bardziej na luzie. Wydawało mi się, że skoro raz się udało, to teraz też jakoś pójdzie łatwiej. Tym bardziej że dużo osób dookoła ciągle powtarzało mi, że w kolejną ciążę łatwiej zajść… i chyba po prostu trochę to do mnie trafiło.
A teraz widzę, że jednak to wszystko znowu siedzi mi w głowie bardziej, niż chciałam. Pewnie jeszcze mój nastrój jest spotęgowany pogodą, bo od wczoraj u nas ciągle pada.
Co do różnicy wieku to rozumiem, mnie też stresował każdy nieudany miesiąc jak staraliśmy się o drugie dziecko, bo bałam się dużej różnicy wieku. No i jest 4 lata i 4 miesiące, rocznikowo 5 lat 🫣 Teraz gdyby się szybko udało to między młodszymi byłoby 3 lata, więc taka spoko różnica, a między najstarszym a najmłodszym 7,5 a rocznikowo 8 🫣Mama dwóch chłopców 🥰
🩵 2019 (3cs)
🩵 2024 (9cs)
Staramy się o trzecie dziecko od stycznia 2026 🥰
Nasz mały Aniołek 👼
💔 05.2023 (ciąża biochemiczna) -
Ja chyba wolę jednak nie mieć testów w tamtym cyklu nie miałam i okres nawet przyszedł wcześniej a jak mam w domu to tylko sikam dla sportuMurena96 wrote:Miałam w tym miesiącu kupić testy dopiero jeśli okres się spozni. Ale oczywiście nie, weszłam na allegro i zamówiłam kilka 🙈 objawów na razie żadnych nie ma, to dopiero 8 dpo więc za wcześnie na jakiekolwiek objawy. Przyjdą testy to pewnie w piątek zrobię a potem dopiero po świętach. Chociaż chciałabym na święta już mieć jakąś dobrą nowinę i prezent od zajączka dla siebie.Starania od stycznia 2023
22.04 .2024⏸️
23.04 beta 204.55
25.04 beta 522.39 prg 19.1
29.04 beta 3430.91
2.05 pęcherzyk w macicy
6.05 beta 27601.65 prg 31.2
20.05 ❤️
30.12.2024 Witaj synku 🩵 -
🌿Kompotlinka proszę wypisz mnie z testowania w tym miesiącu, kolejny cykl zmarnowany. Dopadło mnie straszne zapalenie pochwy dokładnie 5 dni przed owulacją 😭 niestety wlatuje antybiotyk u mnie i męża na 10 dni a miało być tak pięknie....👩🏻28 👦🏻30
2021-2023 starania o bobasa
15.07.2023 ⏸️
03.2024 4030g 62cm szczęścia 🩷
05.2025 zaczynamy starania o drugiego bobasa
10.2025 ⏸️
11.2025 8tc💔
03.2026 AMH -> 1.9
Nie poddajemy się i walczymy dalej 🍀 -
Insulinka wrote:A jaką mieliście suplementację? Bez recepty czy leki od lekarza?
Na właśna rękę dobrałam suple- czekaliśmy z 3 miesiace na androloga na NFZ, na poerwszej wizycie pytał o suplementacje powiedziałam co bierze narzeczony i kazał kontynuować. Teraz dała clostilbegyt ( jakos tak) w razie co gdyby sie nie powiodło i skierowania na badania za 3 miesiące żeby zobaczyć czy poprawa będzie.
A z suplementów kiedyś pisałam dokładnie co bierze partner, bo troche trgo jest, ale o ile dobrze pamiętam to: acerola, wit d3ik2, selen, cynk, magnez, kwercytyna, maślan sodu i colostrum( to akurat na poprawe stanu jelit) astaksantyna, foliany, Bcomplex, ubichinol i do tego co ktoryś dzień sok pomidorowy i codziennie olej z czarnuszki.
Ogólnie przez pół roku te wyniki nie poprawiły się spektakularnie, ale ruch się bardzo zwiększył i wydaje mi się, że to było kluczowe.
Mój partner jest spawaczem z zawodu i to też moze być czynnik pogarszający nasienie.25.03 ⏸️ 66.9 B-hcg, prog. 44.5
27.03 - 212 B-hcg
03.04 B-hcg 3727
Starania od 06.25
28🤵♀️
29🤵♂️
HBA 47 % ❗️
Fragmentacja DNA 15%
Liczba plemników 27,26 ➡️ 6.3 🔻
Morfologia 0% ➡️1%
Ruch postępowy szybki (typ a) 2.43% ➡️ 29% ✅️
Ruch postępowy (a+b) 22.22% ➡️ 45% ✅️
Ruch całkowity 37.85 ➡️ 64% ✅️ -
Czy ktoś z rana miał problem z forum? Chciałam Wam napisać miłego dnia ale nie mogłam 😆 więc życzę miłego popołudnia i wieczoru!
Moje testy owulacyjne zaczynają wyraźnie ciemnieć. Przewiduje pik na dziś wieczór albo jutro rano. A chłop zjeżdża dopiero w piątek popołudniu. Trzymajcie kciuki, żeby jajko poczekało na młodego. 😂Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 kwietnia, 15:38
Kompotlinka, BillieJean, Lady A., _Dysia_, Karolaxoxo, Agi96, askowe, Takatam lubią tę wiadomość
Weteranka po invitro, aktualnie reaktywująca starania po zmianie faceta. 😅 -
Iza. wrote:Jakoś strasznie smutno mi dzisiaj…
Rozmawiałam z moim i mam wrażenie, że on jest jakoś źle nastawiony do starań patrząc na Wasze historie, wiem, że i tak mieliśmy dużo szczęścia, bo o pierwszą ciążę staraliśmy się trochę ponad rok… ale mimo wszystko teraz czuję już frustrację, że znowu nie wychodzi.
Najbardziej boli mnie chyba to, że różnica wieku między dzieciaczkami właśnie teraz byłaby taka, jaką zawsze sobie wymarzyłam. Z każdym kolejnym miesiącem, kiedy się nie udaje, ta różnica tylko się powiększa… A mój totalnie nie wyobraża sobie większej różnicy między dzieciaczkami niż około 4 lata , więc to też siedzi mi z tyłu głowy i jeszcze bardziej mnie dobija.
Z jednej strony próbuję sobie mówić, że może akurat uda się za miesiąc czy dwa i wszystko będzie dobrze… ale z drugiej strony cały czas mam takie przeczucie, że to znowu potrwa ponad rok albo i dłużej. Tym bardziej że badania mamy porobione i wszystko jest w porządku. Przy pierwszej ciąży też wszystko było okej, a mimo to i tak zajęło nam to trochę czasu
Zawsze sobie wyobrażałam, że jak już będę chciała zostać mamą, to zajmie to miesiąc, dwa, maksymalnie pół roku… a rzeczywistość okazała się zupełnie inna. I teraz po prostu boję się, że znowu będziemy przez to przechodzić .
Złapałam się też na takiej myśli, że trochę żałuję, że nie zaczęliśmy starań wcześniej… bo może gdybyśmy zaczęli wcześniej, to dziś już byłabym w ciąży. Nie wiem sama, mam ostatnio naprawdę strasznie dziwne i ciężkie myśli.
I chyba jeszcze najbardziej dobija mnie to, że widzę, jak jemu też jest z tym źle. Przy pierwszej ciąży w ogóle tego nie było wtedy po prostu wiedzieliśmy, że chcemy dziecka, zaczynamy starania i tyle. Dopiero gdzieś po roku zauważyłam, że i jego zaczyna to przytłaczać, ale wtedy mam wrażenie, że szybko się z tego podniósł, bo to trwało może cykl czy dwa i zaraz wrócił do tego swojego „na pewno się uda, to tylko kwestia czasu” no i faktycznie niedługo po tym się udało
A teraz mam wrażenie, że chodzi taki przygaszony, zdołowany… Bo on też już bardzo by chciał. Wieczorami, jak leżymy, często głaszcze mnie po brzuchu, mówi do niego albo żartobliwie pyta, czemu dzidziuś jeszcze nie chce tu zamieszkać… i to mnie rozczula, ale jednocześnie strasznie boli. Bo mam wtedy takie uczucie, że on już tak bardzo chciałby, żeby ten bobas tam był… a jego tam po prostu nie ma. Przepraszam że taka długa ta wiadomość ale po prostu musiałam gdzieś to wyrzucić nie chcę żeby to też źle zabrzmiało bo wiem że dużo z was tutaj stara się o pierwsze dziecko i może to wybrzmiewać tak że mam jedno i jeszcze narzekam więc z góry przepraszam
Rozumiem Cię, pamiętam jak sama zaczynałam się dołować gdy kolejny cykl nie udawało się zajść w drugą ciążę a przecież pierwsza ciąża przyszła tak szybko. Niestety czasem tak bywa i na pewno nie wyrzucaj sobie że nie staraliście się wcześniej, patrz już tylko w przyszłość. Uda się 🤞 trzymam kciuki
a mówienie do brzuszka - rozczulające fakt 🥹
Rocznik 92
🩷Córka 08.2022 (1cs)
🩵Syn 03.2025 (12cs) -
Eh...przykro mi. 🫂 Trzymaj się kochana, zdrówka.Karolaxoxo wrote:🌿Kompotlinka proszę wypisz mnie z testowania w tym miesiącu, kolejny cykl zmarnowany. Dopadło mnie straszne zapalenie pochwy dokładnie 5 dni przed owulacją 😭 niestety wlatuje antybiotyk u mnie i męża na 10 dni a miało być tak pięknie....
Karolaxoxo lubi tę wiadomość
👩34 👦35 & 🐕 🐕
starania od 10.25 -
Helenka22 wrote:Na właśna rękę dobrałam suple- czekaliśmy z 3 miesiace na androloga na NFZ, na poerwszej wizycie pytał o suplementacje powiedziałam co bierze narzeczony i kazał kontynuować. Teraz dała clostilbegyt ( jakos tak) w razie co gdyby sie nie powiodło i skierowania na badania za 3 miesiące żeby zobaczyć czy poprawa będzie.
A z suplementów kiedyś pisałam dokładnie co bierze partner, bo troche trgo jest, ale o ile dobrze pamiętam to: acerola, wit d3ik2, selen, cynk, magnez, kwercytyna, maślan sodu i colostrum( to akurat na poprawe stanu jelit) astaksantyna, foliany, Bcomplex, ubichinol i do tego co ktoryś dzień sok pomidorowy i codziennie olej z czarnuszki.
Ogólnie przez pół roku te wyniki nie poprawiły się spektakularnie, ale ruch się bardzo zwiększył i wydaje mi się, że to było kluczowe.
Mój partner jest spawaczem z zawodu i to też moze być czynnik pogarszający nasienie.
Oj dużo tego, dzięki! Zrobię screena i w razie co wykorzystam jak będzie potrzeba, ale póki co siebie muszę doprowadzić do normalności, a potem jego wysłać na badanie nasienia.
A ten lek od lekarza zdążył brać czy jeszcze nie zaczął? ☺️👩🏻💼PCOS, hiperandrogenizm, IO, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, otyłość
🧑🏼 żylaki lewego powrózka nasiennego
Starania o 1 👶🏻 od 09.2025 ☺️
5 cs (2 odpuszczone) -
Insulinka wrote:Oj dużo tego, dzięki! Zrobię screena i w razie co wykorzystam jak będzie potrzeba, ale póki co siebie muszę doprowadzić do normalności, a potem jego wysłać na badanie nasienia.
A ten lek od lekarza zdążył brać czy jeszcze nie zaczął? ☺️
Nie, dopiero dziś więc one nie mogły mieć wpływu
Insulinka lubi tę wiadomość
25.03 ⏸️ 66.9 B-hcg, prog. 44.5
27.03 - 212 B-hcg
03.04 B-hcg 3727
Starania od 06.25
28🤵♀️
29🤵♂️
HBA 47 % ❗️
Fragmentacja DNA 15%
Liczba plemników 27,26 ➡️ 6.3 🔻
Morfologia 0% ➡️1%
Ruch postępowy szybki (typ a) 2.43% ➡️ 29% ✅️
Ruch postępowy (a+b) 22.22% ➡️ 45% ✅️
Ruch całkowity 37.85 ➡️ 64% ✅️ -
OwulkaNaPełnej wrote:Czy ktoś z rana miał problem z forum? Chciałam Wam napisać miłego dnia ale nie mogłam 😆 więc życzę miłego popołudnia i wieczoru!
Moje testy owulacyjne zaczynają wyraźnie ciemnieć. Przewiduje pik na dziś wieczór albo jutro rano. A chłop zjeżdża dopiero w piątek popołudniu. Trzymajcie kciuki, żeby jajko poczekało na młodego. 😂
Nie miałam problemu, z tym, że ja otwieram w przeglądarce na telefonie. Nie wiem jak Ty ☺️👩🏻💼PCOS, hiperandrogenizm, IO, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, otyłość
🧑🏼 żylaki lewego powrózka nasiennego
Starania o 1 👶🏻 od 09.2025 ☺️
5 cs (2 odpuszczone) -
🌿OwulkaNaPelnej oby jajeczko poczekało i szybciutko do roboty w piątek. 🤪
🌿Murena96 ja zamówiłam już w dzień owulacji. 🤣 ale chociaż mam nadzieję, że spokojnie poczekają do testowania. Pewnie dużo będzie zależeć od objawów, bo jednak kojarzę jakie miałam ciążowe33 🙋🏼♀️
👶🏼 08.2024
01.2026 💔 poronienie zatrzymane
03.2026 wznowienie starań 🌈
08.04 ⏸️ Fasolko zostań. 🙏 -
Cerva wrote:🌿OwulkaNaPelnej oby jajeczko poczekało i szybciutko do roboty w piątek. 🤪
🌿Murena96 ja zamówiłam już w dzień owulacji. 🤣 ale chociaż mam nadzieję, że spokojnie poczekają do testowania. Pewnie dużo będzie zależeć od objawów, bo jednak kojarzę jakie miałam ciążowe
Zazdro, że potrafisz odróżnić. Ja cierpię na szybkie zapominanie i nie jestem sobie w stanie przypomnieć dokładnych odczuć 😆🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱
⏸️ 11.2025
💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie
Powrót do starań od 02.2026 🍀
🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈 -
_Dysia_ wrote:Zazdro, że potrafisz odróżnić. Ja cierpię na szybkie zapominanie i nie jestem sobie w stanie przypomnieć dokładnych odczuć 😆
No, ale za nie i tak odpowiada progesteron więc tak czy siak na dwoje babka wróżyła. 😝
_Dysia_, Remedios, Kathrine32 lubią tę wiadomość
33 🙋🏼♀️
👶🏼 08.2024
01.2026 💔 poronienie zatrzymane
03.2026 wznowienie starań 🌈
08.04 ⏸️ Fasolko zostań. 🙏 -
Ja niby marcowa ale kwietniowa
więc będę tutaj w kwietniu. Planowane testowanie 5/6 kwietnia
w tym miesiącu będzie po terminie miesiączki, bo absolutnie nic nie czuję.
To mój pierwszy cykl starań
Kompotlinka lubi tę wiadomość
🩵 14.04.2019
10.04.2022 💔 zgubiłam cząstkę siebie, której nigdy nie odnajdę.
💚 05.05.2023 -
Zostawiam ciążowe wiruski 🦠🦠🦠🦠🦠🦠🦠🦠🦠
Niech rozprzestrzeniają się śmiało na wątku
.
_Dysia_, dzydzy, Kathrine32, Lisia00, Iza., KAaareii, Takatam, Kompotlinka, BillieJean, Vainchild lubią tę wiadomość
-
Ja totalnie nie pamietam swoich objawow w pierwszej ciazy, jedynie co ze spozniala mi sie miesiaczka a ze ja mialam zawsze opoznione to nie zwracalam na to uwagi, pamietam ze zakrecilo mi sie w glowie i zrobilam test i byly dwie pokazne kreski, polecialam do gina i bylo juz widac. Jaki czlowiek byl naiwny ze to pojdzie tak raz dwa jak za 1 razem 😂
BillieJean lubi tę wiadomość
👦🏼 2018
32 & 35
7cs
🩸 28-35
TSH ✔️
FSH, LH, Estradiol ✔️
Badanie nasienia ⏳ -
U mnie było tak w 18 DC miałam plamienie 35 DC test pozytywny 3 dni przed zrobieniem testu ból jak na okres nic nie wskazywało na ciążę po zrobieniu testu zaczęły się delikatne nudności na wieczór w tym czasie byłam lekko przeziębiona więc takie ewentualne objawy typu ból głowy senność osłabienie nie wiem czy były spowodowane przeziębieniem czy ciążaStarania od stycznia 2023
22.04 .2024⏸️
23.04 beta 204.55
25.04 beta 522.39 prg 19.1
29.04 beta 3430.91
2.05 pęcherzyk w macicy
6.05 beta 27601.65 prg 31.2
20.05 ❤️
30.12.2024 Witaj synku 🩵 -
Denerwuje mnie to, że objawy ciąży i PMSu są jednakowe, jakby nie mógł organizm dać jasnych znaków czy w te czy w tamte 😩
BillieJean lubi tę wiadomość
🌱Starania o pierwsze dziecko od 08.2025🌱
⏸️ 11.2025
💔12.2025 poronienie zatrzymane, łyżeczkowanie
Powrót do starań od 02.2026 🍀
🌈W oczekiwaniu na tęczę po deszczu🌈




