Zróbmy lipcowego bobasa 👶🏼żebym nie musiała już oglądać kuta*a 🥒 😂
-
WIADOMOŚĆ
-
Może po prostu za wcześnie. Też powinnam w tych dniach dostać 🐒 o ile była owulacja. Ja czekam do końca miesiąca, a nawet może jeszcze kilka dni dłużej. Przy moich dlugasnych cyklach większa szansa jest że pęcherzyk nie pękł i będzie tasiemiec dwumiesięczny 🙄Luna11 wrote:Dailydamn, gratulacje! ❤️ wykres wyglądał, jakby coś się tam mogło dziać. 🥳
Karczochu, przykro mi i trzymam kciuki za kolejny cykl. 🫂
Mnie też można wpisać biel. Testowałam dzień wcześniej niż planowałam. Okres powinnam dostać 29 lub 30 lipca, więc jeszcze tli się nadzieja. 😶 -
cukrzyk1991 wrote:Też tak czasem miałam i mam taką teorię, że możliwe, że np. dochodzi do "czegos" - do zapłodnienia, ale w tym ostatnim etapie np. na poziomie implantacji lub jeszcze przed coś się knoci. I nagle objawy ustają. No ok - można też to zwalić na rosnący progesteron i potem zaczyna spadac w sumie te 10/11dpo ... Ale w tym moim "majowym" cyklu miałam identycznie tak że bardzo mocno czułam objawy właśnie 7-10dpo i nagle ręką odjął
W sumie na dwoje babka wróżyła (przynajmniej u mnie).
Tulę Karczoszku
Moim zdaniem coś w tym może być, miałam objawów dużo w tym cyklu z cb podobnych do poprzedniego cyklu, aczkolwiek tym razem poczułam dwukrotnie takie uczucie ciężkości jakby kamień spadł do macicy, duże ciągnięcia w macicy i taki dziwny spokój. Miałam przeczucie, że coś się dzieje na przemian z tym że coś jest nie tak 🙈 Gdybym nie testowała i nie robiła bety to bym nawet nie wiedzila o cb. Fakt, że starając się dużo więcej odczuwamy, bo zwracamy uwage na wszyskto. W sumie zdałam sobie sprawę ile podczas starania przeróżnych emocji i myśli tli się w głowie. Mój mąż totalnie na luzie do tego podchodzi, będzie co na być, a u mnie w głowie "a co jeśli mam endometrioze" "a może coś z nerkami" "a może wyjdzie coś z jajnikami" 🙃 od 2 dni boli mnie głowa i stawy(w sumie tak głównie stopy) także tez już doszukuje się u siebie jakiejś nowej jednostki chorobowej. Czy tylko ja tak mam? 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lipca 2025, 12:26
cukrzyk1991 lubi tę wiadomość
-
Nie nie tylko Ty... Ja też się doszukuję objawia tylko w tym cyklu jak na złość nie mam nic totalnie nic...krolik wrote:Moim zdaniem coś w tym może być, miałam objawów dużo w tym cyklu z cb podobnych do poprzedniego cyklu, aczkolwiek tym razem poczułam dwukrotnie takie uczucie ciężkości jakby kamień spadł do macicy, duże ciągnięcia w macicy i taki dziwny spokój. Miałam przeczucie, że coś się dzieje na przemian z tym że coś jest nie tak 🙈 Gdybym nie testowała i nie robiła bety to bym nawet nie wiedzila o cb. Fakt, że starając się dużo więcej odczuwamy, bo zwracamy uwage na wszyskto. W sumie zdałam sobie sprawę ile podczas starania przeróżnych emocji i myśli tli się w głowie. Mój mąż totalnie na luzie do tego podchodzi, będzie co na być, a u mnie w głowie "a co jeśli mam endometrioze" "a może coś z nerkami" "a może wyjdzie coś z jajnikami" 🙃 od 2 dni boli mnie głowa i stawy(w sumie tak głównie stopy) także tez już doszukuje się u siebie jakiejś nowej jednostki chorobowej. Czy tylko ja tak mam? 😅
-
Ja niestety popełniłam ten sam grzech i też zrobiłam test przed. Niestety biały razi w oczy, jest 10dpo bo owulacja była trochę później. Okres pewnie we wtorek / może w środę.piersi już bolą mniej więc nie wiem czy warto się jeszcze łudzić ….Luna11 wrote:Dailydamn, gratulacje! ❤️ wykres wyglądał, jakby coś się tam mogło dziać. 🥳
Karczochu, przykro mi i trzymam kciuki za kolejny cykl. 🫂
Mnie też można wpisać biel. Testowałam dzień wcześniej niż planowałam. Okres powinnam dostać 29 lub 30 lipca, więc jeszcze tli się nadzieja. 😶K 👩&L👨
Ja:
B12: maj: 413 | czerwiec: 523 | sierpień : 701|grudzien: 802
D3: maj: 37,6 | czerwiec: 42,9 | sierpień: 85,7|grudzien: 60
Ferrytyna: maj:16,9 | czerwiec: 44,2 | sierpień: 55,7
Kwas foliowy: maj: 6,53 | czerwiec: 12,2 | sierpień : 14,1| grudzień: 30
2dc
FSH: czerwiec: 5,55 |
LH: czerwiec: 5,3 |
Testosteron: czerwiec : 43 (8,4-48,1)
SHBG: czerwiec: 55,7 (32,4-128)
Insulina: czerwiec: 9,8 (2,6-24,9)
Glukoza: czerwiec: 88 (70-99)
AMH: 46,9[6,56]( brak objawów PCos)
18.11.2025 poronienie chybione,
5.01.26 beta 31
7.01.26 beta 84
12.01.26 beta 1247
14.01.26 beta 2327
19.01.26 beta 9732

-
Truskawkowykompot wrote:Może po prostu za wcześnie. Też powinnam w tych dniach dostać 🐒 o ile była owulacja. Ja czekam do końca miesiąca, a nawet może jeszcze kilka dni dłużej. Przy moich dlugasnych cyklach większa szansa jest że pęcherzyk nie pękł i będzie tasiemiec dwumiesięczny 🙄
Możliwe, że za wcześnie. Niby powinno się czekać do dnia planowanej miesiączki, ale to takie trudne. 😂 Można sobie obiecywać, a potem i tak idziesz z testem do łazienki do dawkę rozczarowania z rana.
Klaudia k wrote:Ja niestety popełniłam ten sam grzech i też zrobiłam test przed. Niestety biały razi w oczy, jest 10dpo bo owulacja była trochę później. Okres pewnie we wtorek / może w środę.piersi już bolą mniej więc nie wiem czy warto się jeszcze łudzić ….
Mnie też bolą piersi i podbrzusze, a jednak dziewczyna ostatnio miala tutaj takie objawy przed pozytywnym testem, więc brajan nakarmiony. 😂Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lipca 2025, 13:38
-
Ounai wrote:Ja mam sasiadke, ktora mi w trakcie pierwszego spotkania opowiadała, że poszła na papierosa 4h po cesarce trzeciej i nie rozumie o co chodzilo poloznym. Twierdziła, że piła też 1 kieliszek wina dziennie w ciąży bo wino jest zdrowe. Wszystkie 3 córki mają otyłość olbrzymią, ona im jeszcze piecze ciasta i mówi, że mają już 15 lat to chyba są na tyle dorosłe żebyvwoedzieć że nie mogą jeść. Mają też astmę ale ona twierdzi ze palenie w ciąży nie wpływa na to i jakby jie paliła to też by miały.
Jaka mocna historia. 4 godziny po cesarce gdzieś szła, ta to miala zdrowie 🤠 I całe to podejście „nie mój problem”. I widzicie, taki człowiek się niczym nie przejmuje i idzie przez życie jak walec 😎
Remedios lubi tę wiadomość
-
karczoch321 wrote:Melduję biel.
Ale dziwny i bardzo inny ten cykl.
Nie dość, że po raz pierwszy owulacja przesunęła mi się o dobry tydzień. To jeszcze był jakiś taki wyjątkowo bolesny i pełen innych niż zawsze objawów. Na każdy miałam jakieś rozsądne wytłumaczenie, no ale nie dało się nie odczuć, że one były.
Nie ukrywam, że narobiłam sobie bardzo dużo nadziei. Raczej co cykl starałam się trzymać fason i nie dać ponieść fali ekscytacji, że to to. Ale w tym miesiącu dałam sobie zgodę, bo w przyszłym prawdopodobnie mamy przerwę od starań i uznałam, że jak coś to mi się wtedy głowa zresetuje.
Tak czy siak wygląda na to, że nic z tego.
Wczoraj wzięłam ostatnią dawkę luteiny i wieczorem wyłapałam lekkie, wodniste o różowe plamienie. Nie rozkręciło się przez noc, szyjka dalej wysoko, ale pewnie jeszcze luteina działa i w miarę wszystko kontroluje. Wiem, że jeszcze przez kilka godzin będę żyła myślą, że to późne plamienie implantacyjne, ale w umówmy się - w głębi duszy wiem, ze po prostu dziś w ciągu dnia zacznie się okres. Chociaż w tym miesiącu nawet te bóle przed okresowe są inne i dziwne 🤡
Błagam nie piszcie tylko, że póki 🩸to piłka w grze 🤣
Jest mi w opór przykro, ale to chyba dobrze. Przez ostatnie miesiące nawet przed sobą udawałam albo chociaż się starałam udawać, że wcale mi nie jest źle jak kolejny raz testy wychodzą białe i nawet podwójna tęcza nie pomogła ;P Więc w tym cyklu oficjalnie pozwalam sobie na poprzezywanie tego.
Kurcze, przykro mi 😔 wiem, jak ciężko pogodzić się z witającym nas okresem. Wstyd się przyznać, ale ja zrobiłam kilka testów przed okresem, mimo iż wiedziałam, że nie ma opcji, bo np. W 14dpo już cokolwiek by wyszło. Po prostu liczysz, że może coś się przesunęło, może coś… niestety, prawda jest brutalna. Ściskam 🫂 nie jesteś sama, cokolwiek się zadzieje
Mam w głębi duszy również jakieś przeczucie, że w tym cyklu też mi się nie uda, nie wiem, ciężko to wytłumaczyć. Po prostu to czuję 😶 mam jakieś przeczucia, że mój mąż może być też powoderem, więc czekam aż przebada armię.
Dlatego też ten cykl traktuje z ogromnym dystansem, ładuję sobie na głowę różne pomysły. Np stwierdziłam, że po latach może poprawię maturę i pójdę na wymarzone studia, uwolnię się z frustrującej pracy i jeszcze będę miała satysfakcję z życia zawodowego. Jednocześnie bardzo cisnę z treningami i staram się wykorzystać max czas.
kleopatr4 lubi tę wiadomość
📝Agata
👩🏼💼31 🤵🏽 28 🗓️4 CS
18.08.25 ⏸️ 🤫🙏🙌
•Utrogestan - plamienie w 7HBD
•Acard•Pueria Duo•OMEGA3•Asertin
19.08.25 •BETA 720,69
21.08.25 •BETA 1488
10.09.25 • 7+1 HBD 10,6mm z ❤️ 🪲
24.09.25 • 9+2 HBD 2,7 cm 🦐 172 ❤️
13.10.25• I prenki: ryzyka: preeklampsja 1:24; reszta:niskie 😍
14.11.25• Wizyta 16+4 -wszystko ok!
🔜 03.12.25• kontrola 🩵 Daniel
🔜 08.12.25• II prenatalne

-
Mam wyniki:
Progesteon 18,75 ng/mL
Beta HCG 46 mlU/ml
Jestem w ciąży 😭🩷🩷
Truskawkowykompot, Belia, PA, Gnom, karczoch321, Promyczek39, Luna11, krolik, malrzrz, Kitkat, Kociara20996, ater, MMM123, sandrac_94, Lianaa, Locus, Sagi, izzou97, Kiki93, Mardotka, Ann35, Mimi7, AnMiPe, Remedios, emciak, cukrzyk1991, bambusek-94, Idawoll, Dżozu, Deyansu, onalola, Lisik, Lisik, DreamBee, Marzycielka94, assialbnn, Świeżynka97, kleopatr4, MoniaB, Powder, Imazolka, Bubu04, Takatam, Daisy1, kikix0o, Kirby, CrazyDaisy, MaryLu, Sylwia_G-K, Ilaria, White1, Pacynka, lilka2025 lubią tę wiadomość
👩🏼27 🧔🏻♂️31
🌸 25.07 - 10 dpo ⏸️
🌸 26.07 - beta 46 🩷
🌸 28.07 - beta 173 🩷
🌸 31.07 - beta 882 🩷
🌸 07.08 - beta 13501 🩷
🌸13.08 (6+2) - 3mm maleństwo z bijącym serduszkiem ❤️
🌸01.09 (9+0) - 2,2cm malutkiego człowieczka 💕
🌸23.09 (12+1) - prenatalne - 5,6 cm i 55 g naszego maluszka 🩷
🌸28.09 (12+6) - będzie dziewczynka! 🩷
🌸30.10 (17+3) - 200g córeczki 💕
🌸18.11 (20+1) - połówkowe 360 g 🩷
🌸22.12 (25+0) - 670 g 🩷
🌸09.01 (27+4) - 1070 g 🩷

-
Gratuluję, czy Ty korzystasz z monitora owulacji, bo masz tak zaznaczone na wykresiedailydamn wrote:Mam wyniki:
Progesteon 18,75 ng/mL
Beta HCG 46 mlU/ml
Jestem w ciąży 😭🩷🩷
dailydamn lubi tę wiadomość
K 👩&L👨
Ja:
B12: maj: 413 | czerwiec: 523 | sierpień : 701|grudzien: 802
D3: maj: 37,6 | czerwiec: 42,9 | sierpień: 85,7|grudzien: 60
Ferrytyna: maj:16,9 | czerwiec: 44,2 | sierpień: 55,7
Kwas foliowy: maj: 6,53 | czerwiec: 12,2 | sierpień : 14,1| grudzień: 30
2dc
FSH: czerwiec: 5,55 |
LH: czerwiec: 5,3 |
Testosteron: czerwiec : 43 (8,4-48,1)
SHBG: czerwiec: 55,7 (32,4-128)
Insulina: czerwiec: 9,8 (2,6-24,9)
Glukoza: czerwiec: 88 (70-99)
AMH: 46,9[6,56]( brak objawów PCos)
18.11.2025 poronienie chybione,
5.01.26 beta 31
7.01.26 beta 84
12.01.26 beta 1247
14.01.26 beta 2327
19.01.26 beta 9732

-
Chciałabym dziś powiedzieć o moim brajanuszu, można się śmiać 🤣
Jechaliśmy autem, od kiedy wsiadłam cos mnie okropnie kuło po prawej stronie (od strony owu właśnie!) i z każdym kilometrem bardziej mi to dokuczało. I sobie myślę, że kurde, pewnie cos sie tam dzieje! Cóż... okazało się, że pas się zawinął i mnie uwierał po prostu 🤣
Luna11, Lianaa, Kiki93, cukrzyk1991, kleopatr4, Imazolka, Bubu04, kikix0o, malrzrz lubią tę wiadomość
👩 33 l.
🧔🏻 36 l.
👱♀️ 7 l.
23.09.2025 - 9 dpo ⏸️
10 dpo - 121,9 mIU/mL
12 dpo - 278,5 mIU/mL / przyrost 128% 🥰
15 dpo - 1005,9 mIU/mL / przyrost 136% 🥰
7.10.2025 - jest pęcherzyk 🌼
10.10. 2025 - mamy serduszko 🥰
15.10.2025 - 7 mm maleństwa 🥰
6.11.2025 - 2.86 cm tańczącej malinki 🥰
27.11.2025 - prenatalne, niskie ryzyka. 6,7 cm gagatka 🥰
22.12.2025 - 165 g chłopczyka 💙
19.01.2026 połówkowe, 335g zdrowego bobaska
12.02.2026 - 647g bobasa 🥰
07/25 ktoś chciał być 💔
TSH 1.048 ✅️
owulacje potwierdzone ✅️
cytologia ✅️
morfologia ✅️
💛 marzenia są początkiem wszystkiego...

-
Truskawkowykompot wrote:Daily, czy masz jakieś objawy?😄
Ogólnie ten cykl zaczął się tak, że do teraz nie miałam ani jedno pryszcza - co u mnie w odstatnim czasie się nie zdarzało. Buzia mega gładka. Miałam dużo śluzu płodnego. W dniu serduszkowania 13.07 mocno bolał mnie lewy jajnik. Zrobiłam następnego dnia test owulacyjny i wyszło jakoś 1,36 w aplikacji premom. Następnego dnia bol był jeszcze silniejszy. Zrobiła rano test owulacyjny i wyszło już 2,56 🤯 Nigdy nie miałam tak wysokiego piku, nawet przy ovitrelle było to max 1,3. Tego dnia czyli 15.07 od 8 do 10 czułam mocny ból owulacyjny. Potem o 10:00 od razu ustał i od 15:00 śluz był już kremowy. Drugie serduszkowanie było 15.07 wieczorem. Od 3 dnia po owulacji cały czas bolą mnie piersi. W zeszła niedzielę i poniedziałek ból był tak silny, że mnie bolała koszulka na sobie. To było pieczenie, szczypanie, pulsowanie i ból w jednym. Piersi mam większe i mam wrażenie, że cięższe. Od 5 dni ciągle mnie boli podbrzusze jak na okres, temp w okolicach 37. Zazwyczaj oscylowała w okolicach 36,7-36,8. Czuję takie prądy w macicy i w lewej piersi. Takie dziwne ukłucia od wczoraj. Dziś mi dziwnie smakowały kiełki z jarmużu, które uwielbiam. Ogolenie zero pryszczy, zero zmęczenia, ból podbrzusza okresowy ale taki ciągły, bez przerwy i ciągły ból piersi. Aaaa i w dniu kiedy miałam najwyższą temperaturę czyli 7dpo - temperatura wystrzeliła do 37,1.
kleopatr4 lubi tę wiadomość
👩🏼27 🧔🏻♂️31
🌸 25.07 - 10 dpo ⏸️
🌸 26.07 - beta 46 🩷
🌸 28.07 - beta 173 🩷
🌸 31.07 - beta 882 🩷
🌸 07.08 - beta 13501 🩷
🌸13.08 (6+2) - 3mm maleństwo z bijącym serduszkiem ❤️
🌸01.09 (9+0) - 2,2cm malutkiego człowieczka 💕
🌸23.09 (12+1) - prenatalne - 5,6 cm i 55 g naszego maluszka 🩷
🌸28.09 (12+6) - będzie dziewczynka! 🩷
🌸30.10 (17+3) - 200g córeczki 💕
🌸18.11 (20+1) - połówkowe 360 g 🩷
🌸22.12 (25+0) - 670 g 🩷
🌸09.01 (27+4) - 1070 g 🩷

-
Klaudia k wrote:Gratuluję, czy Ty korzystasz z monitora owulacji, bo masz tak zaznaczone na wykresie
Zrobiłam tylko 3 testy owulacyjne. Od listopada zeszłego roku do kwietnia ciągle monitoringi i stymulacja. Maj, czerwiec przerwa i teraz na luzie w sumie zrobiłam test już po serduszkowaniu i zaskoczyło 🤯👩🏼27 🧔🏻♂️31
🌸 25.07 - 10 dpo ⏸️
🌸 26.07 - beta 46 🩷
🌸 28.07 - beta 173 🩷
🌸 31.07 - beta 882 🩷
🌸 07.08 - beta 13501 🩷
🌸13.08 (6+2) - 3mm maleństwo z bijącym serduszkiem ❤️
🌸01.09 (9+0) - 2,2cm malutkiego człowieczka 💕
🌸23.09 (12+1) - prenatalne - 5,6 cm i 55 g naszego maluszka 🩷
🌸28.09 (12+6) - będzie dziewczynka! 🩷
🌸30.10 (17+3) - 200g córeczki 💕
🌸18.11 (20+1) - połówkowe 360 g 🩷
🌸22.12 (25+0) - 670 g 🩷
🌸09.01 (27+4) - 1070 g 🩷

-
dailydamn wrote:Mam wyniki:
Progesteon 18,75 ng/mL
Beta HCG 46 mlU/ml
Jestem w ciąży 😭🩷🩷
Gratulacje ❤️ Mam nadzieję że i ja wkrótce zobaczę upragnione ⏸️ bo zaczynaliśmy mniej więcej w tym samym czasie 😅
dailydamn lubi tę wiadomość
👩🏻96 🧔🏽♂️92 👦🏼 F 2014 👦🏽 J 2016
04.25 ciąża biochemiczna 💔
27.08 🩸 29.08 CLO 3-7 dc💊
23.09 ⏸️ 8/9 DPO Kropusiu zostań z nami 🌈❤️ 14cs
10DPO HCG 90,4 PROG 29,300 12DPO HCG 360 + 288,9% PROG 31 14DPO HCG 922 + 146,7% 17DPO HCG 3659 +150,7% PROG 23,100
02.10 🫧 mamy pęcherzy 8,2 mm 🥰 niestety torbiel na lewym jajniku 3 cm
07.10 jest mały miś 🐻 1,9mm
16.10 (7+4) miś 🐻 ma 1,03 cm z ❤️
03.11 (10+1) miś 🐻 ma 2,79 cm ❤️
12.11 Nifty Pro 🧬⏳18.11 zdrowa dziewczynka 🩷
17.11 (12+1) miś 🐻 ma 5,16cm
20.11 (12+4) prenatalne księżniczka 👑🩷 ma 6,16 cm ryzyka niskie
07.01 (19+3) Księżniczka 👸🏼 🩷 ma 259g
22.01 (21+4) Połówkowe 🩷👸🏼 ma 432g
16.02 (25+1) Księżniczka ma 673g
Lilka, Czekamy na Ciebie córeczko 😍🥰🥹

-
Kociara20996 wrote:Gratulacje ❤️ Mam nadzieję że i ja wkrótce zobaczę upragnione ⏸️ bo zaczynaliśmy mniej więcej w tym samym czasie 😅
Oczywiście, że zobaczysz w najmniej oczekiwanym momencie 🩷🩷
Kociara20996 lubi tę wiadomość
👩🏼27 🧔🏻♂️31
🌸 25.07 - 10 dpo ⏸️
🌸 26.07 - beta 46 🩷
🌸 28.07 - beta 173 🩷
🌸 31.07 - beta 882 🩷
🌸 07.08 - beta 13501 🩷
🌸13.08 (6+2) - 3mm maleństwo z bijącym serduszkiem ❤️
🌸01.09 (9+0) - 2,2cm malutkiego człowieczka 💕
🌸23.09 (12+1) - prenatalne - 5,6 cm i 55 g naszego maluszka 🩷
🌸28.09 (12+6) - będzie dziewczynka! 🩷
🌸30.10 (17+3) - 200g córeczki 💕
🌸18.11 (20+1) - połówkowe 360 g 🩷
🌸22.12 (25+0) - 670 g 🩷
🌸09.01 (27+4) - 1070 g 🩷

-
dailydamn wrote:Mam wyniki:
Progesteon 18,75 ng/mL
Beta HCG 46 mlU/ml
Jestem w ciąży 😭🩷🩷
Pamiętam jak byłyśmy razem na wątkach i również ci kibicowałam. Bardzo ci gratuluję i się cieszę, że zaskoczyło ❤️🥹
dailydamn lubi tę wiadomość
-
DailyDamn gratulacje!! Pamiętam jak mi się w styczniu przyśniło że jesteś w ciąży. No cóż o pół roku za wcześnie 😄
I potwierdzasz moją znienawidzoną teorię "odpuścić a się uda".
Nudnej ciąży jesteś mamą! 😍
dailydamn lubi tę wiadomość
Starania od 05.2024
👫28
- Laparoskopowe usuwanie ognisk endometriozy --> kwiecień '26
- Histeroskopia - stan zapalny wyleczony ✅
- Leczenie u Naprotechnologa
- Kwalifikacja do Rządowego Programu ochrony zdrowia prokreacyjnego
- Hycosy ✅ drożność z lipiodolem ✅
Endometrioza II/III stopień, czyste jajniki i jajowody, adenomioza
ANA1 dodatnie ❌ (Sulfazalazyna)
AMH 3,7
❌TSH 0,916 -3,5 - 3,5 - 9,6 (po lipiodolu)- 6,4 (po Euthyrox 50)- 5,7 (zwiększenie dawki do 75)
FT4 ✅
Prolaktyna 23 ❌ (Dostinex)--> 22,8(wiecej Dostinexu)---> 12,6 ✅
Ferrytyna 21,73 - feroplex - 40 Bioradix- 103 (skutek Sulfazalazyny)
KIR 2DS2, 2DS3 obecne
On : IO, Morfologia 10% -->6%, Prena Care dla mężczyzn, Olej z czarnuszki, wit D
kwas foliowy, Koenzym Q10(ubiqinol), wit. D, NAC, magnez ,DHA + EPA, Dostinex, Cyklogest, Sulfazalazyna, olej z wiesiołka, cholina, euthyrox -
Cudowny wynik 😍❤️dailydamn wrote:Mam wyniki:
Progesteon 18,75 ng/mL
Beta HCG 46 mlU/ml
Jestem w ciąży 😭🩷🩷
Wielkie gratulacje dla Was ❤️❤️❤️🎉
Dużo zdrowia i duża rosnij 🩷🩵🍀
dailydamn lubi tę wiadomość
-
O to tak jak i ja czekam na @ od czwartku i ciekawe kiedy się doczekam🙃 życzę żeby drożności nie było trzeba robi🫂Marzycielka94 wrote:Czuję się bardzo okresowo, chociaż okresu nie widać. Teoretycznie @ powinnam dostać w czwartek, ale jestem obstawiona lekami, więc pewnie to ich zasługa. Czekam na poniedziałek, żeby się wszystko wyjaśniło, ale bliżej mi do planu B (drożność), niż do dwóch kresek 🤷🏻♀️
Przypomnisz mi czy występują u Ciebie owulacje i jaki masz obraz jajników z USG dotychczas?
Kitkat, wspominałaś o badaniach z ikp - możliwe że beta jest bezpłatna raz w roku, ale nie dam 100%. Ja na pewno korzystałam z tego, ale nie pamiętam czy podpięli to pod NFZ czy moje ubezpieczenie.











