Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Zróbmy lipcowego bobasa 👶🏼żebym nie musiała już oglądać kuta*a 🥒 😂
Odpowiedz

Zróbmy lipcowego bobasa 👶🏼żebym nie musiała już oglądać kuta*a 🥒 😂

Oceń ten wątek:
  • Bezimienna Autorytet
    Postów: 2189 2448

    Wysłany: 3 lipca 2025, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia_G-K wrote:
    Cześć dziewczyny.

    Dzielnie czytam forum i widzę, że problemów prackowych dookoła sporo. U mnie podobnie - mam ochotę rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady. Pracka niby stabilna - hajs się zgadza, umowa na czas nieokreślony, ale… atmosfera taka, że siekierę można w powietrzu powiesić. Rozważam odejście, ale hamuje mnie myśl o tym, że to będzie pogrążenie dobrych warunków na zajście w ciążę. Co robicie w takich sytuacjach? Obawiam się, że pozostanie tu będzie windowało stres, a to ani trochę nie sprzyja ewentualnej ciąży. ☹️

    U mnie dziś 10 dpo, jakieś 3-4 dni do @ - objawów nic a nic. Zadręczam się, że przy majowym biochemie już czułam brzuch, cyc, mdłości, więc pewnie nici z tego. Miałyście tak, że byłyście więcej niż 1 raz w ciąży i czułyście się zupełnie różnie?
    Zmieniaj pracę, bo ograniczenie się w tym temacie ze względu na to “czy zajdę” w ciążę jest trudne. Sama byłam w takiej sytuacji, i mimo starań trzeba dbać o swoje zdrowie.
    Chociażby ze względu na to, że jeśli masz atmosferę którą mogłabyś kroić… ja zmieniłam, szukam dalej swojego miejsca. I nie żałuję :).

    nick nieaktualny, S_va_88 lubią tę wiadomość

    👩 31 l.
    AMH 2,72
    MTHFR, PAI: hetero
    Hashimoto

    🧔🏻‍♂️ 36 l.
    Obniżone wyniki nasienia.

    02.03.2023 - 💔 5+6

    ___________________

    18.02.2026👶 - 1078 gramów, it’s a boy 😍

    preg.png
  • kikix0o Autorytet
    Postów: 1038 2209

    Wysłany: 3 lipca 2025, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    S_va_88 wrote:
    Podbijam pytanie⁉️❔❓❔

    Ja co prawda w 2 biochemie byłam bardzo krótko i to nie „normalna” ciąża, ale miałam spore różnice, np. w tej pierwszej cycki i podbrzusze okropnie mnie bolały jeszcze na sporo przed planowanym okresem, miałam mdłości ale rzadko wymiotowałam. A w tym drugim cycki bolały bardzo delikatnie, podbrzusze prawie w ogóle, ale za to wymiotowałam codziennie, mimo że to były same początki, ale u mnie tak już jest z tymi mdłościami. No i mnóstwo kobiet raz ma objawy, a następnym nawet nie czuje że jest w ciąży, więc trzeba do tego podejść na spokojnie i podobno „cieszyć się” że się tego nie czuje 😅 Ale wiadomo jak to jest, zawsze się człowiek stresuje.
    Nawet w jednej tej samej ciąży objawy raz się pojawiają a raz zanikają, także nie skreślajcie w głowie myśli że może się udało, tylko dlatego że nie macie jakichś typowych objawów

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2025, 22:58

    nick nieaktualny, S_va_88, bambusek-94, ater lubią tę wiadomość

    💞 K. 29 | A. 29 + 🐶

    🌈 14.11.2025 ⏸️
    beta: 15 —> 79 —> 258 —> 1200 —> 6199
    🩷 04.12 – 6+3 jest serduszko 🥹 CRL 4,2 mm
    🩷 29.12 - 10+0 mamy 2.80cm bobasa 🥹 FHR 180
    🩷 14.01 - prenatalne, 5.70cm zdrowego bobasa
    🩷 Sanco prawidłowe, będzie synek 🩵
    🩷 26.01 - 8cm zdrowego chłopczyka
    🩷 20.02 - 227g szczęścia
    🗓️ połówkowe - 19.03

    💊 acard • clexane • encorton • euthyrox • suple

    🕊️ 05.25 – 7tc 🕊️ 06.25 – cb 🕊️ 08.25 – cb

    🌿 hashimoto & niedoczynność
    🌸 ANA1/ANA3 (+) – podejrzenie tocznia
    🧬 PAI-1 4G/4G
    💓 POTS
    _____

    preg.png
  • hope♥ Autorytet
    Postów: 311 636

    Wysłany: 3 lipca 2025, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kobea wrote:
    U mnie już małpa przyszła 😜 nie było dużej możliwości na wyjeździe z dzieckiem na amory i owulka przepadła chyba 😄

    Tulę mocno, trzymaj się tam i zrób coś dla siebie miłego 🩷

    Starania od 07/24 | 22cs 🫶🏻
    Diagnostyka od 11/24 | Klinika od 01/25

    ﹌﹌﹌﹌﹌﹌﹌﹌﹌﹌﹌﹌﹌﹌﹌﹌﹌﹌﹌﹌
    👩🏻 30 | niedoczynność, Hashimoto > aktualnie nadczynność
    · histeroskopia zrostów 04/25
    · wykonana pełna diagnostyka hormonalna, metaboliczna, ginekologiczna ✔
    · nadal pracujemy nad tarczycą i wit. D ✘

    👨🏻 30
    · badanie nasienia 01/25 ⇢ 06/25:
    ‎ » morfologia 2% ⇢ 0%
    ‎ » ilość plemników 10mln/ml ⇢ 13mln/ml
    ‎ » ruch: A+B 41,67% ⇢ 41,98%
    » posiew ✔

    💊 omega-3, foliany, magnez + b6, koenzym Q10, wit. C, D
    👩🏻 euthyrox/thyrozol, kolagen, zioła Ojca Sroki, jodid, olej z wiesiołka
    🧔🏻 L-karnityna, selen, cynk, tribulus, kwas liponowy, wit. B12, E
  • Takatam Ekspertka
    Postów: 209 208

    Wysłany: 3 lipca 2025, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ssilvia wrote:
    witaj, masz swoje owualcje? była na monitoringu, pęcherzyk rośnie i pęka? badałaś progesteron 7dpo?
    Dwa razy lekarz mi potwierdził owu, kolo 19dc.
    Ta ginekolog teraz twierdzi że mam znamiona pcos że więcej pęcherzyków rośnie i nie ma dokonującego ale byłam u niej tylko 2 razy. Brałam proga w ostatnim cyku

    👱🏻‍♀️32 👨32
    starania od 05.2024
    Wszystko gra a ciąży dwa lata nie ma

    TSH: 2,55 ⬆️ Euthyrox50
    Jajowody drożne ✅️
    Estradiol (4 dc): 63,90 (30,90–90,40)✅️
    FSH (3 dc) 5,75 (3,5–12,5)✅️
    LH (3 dc) 10,00 (2,4–12,6)✅️
    AMH 9,84 ng/ml ✅️
    Prolaktyna 384,0 (102,0–496,0) ✅️
    Testosteron (5 dc): 66,50 ✅
    CA-125 (5 dc): 14 ✅
    FT3: 2,79 FT4: 1,28 ✅
    Ferrytyna: 74 ✅
    Żelazo: 17,3 ✅
    Wit D : 40,80 ✅️
    Glukoza: 88,10 ✅
    Partner – nasienie: 14% morfologia✅️

    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • kolorlila Przyjaciółka
    Postów: 105 240

    Wysłany: 3 lipca 2025, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kikix0o wrote:
    Na luteinie podjęzykowej, bety już nie sprawdzała. Na 1 usg był pęcherzyk ciążowy ale nie było żółtkowego, na 2 tydzień później biło serce 120, ale co dziwne to lekarz dalej się nie dopatrzył żółtkowego

    U mnie tak było. Początkowo progesteron 24, później 17 i 10.5. Beta przyrastała dobrze przez pierwsze 4 pomiary. U mnie niestety znaczyło, że najgorsze nadchodzi.

    Dzisiaj właśnie miałam wizytę. I niestety, szanse z 10% spadły do 0.1%. Na czerwcowym wątku pisałam Wam, że nie było dobrze widocznego zoltka, lekarz kazał zrobić kontrole za 10 dni. Miałam być tym ekscytującym przypadkiem, bo beta tego dnia wyskoczyła.
    Dzisiaj zobaczyłam ogromny pęcherzyk żółtkowy, i wiecie co? Ucieszyłam się, że już będzie po wszystkim. Od 18.06 nie potrafię swobodnie oddychać, straciłam radość ze wszystkiego. Przy córce się trzymam, a tak to się rozpadam z tej niepewności. I już czekałam na te cholerne tabletki.

    Ale pojawił się zarodek, prawdopodobnie nawet z akcja serca. Ale jest o 3 tyg za mały 😪🥲. Plus żółtko ma już rozmiar 0.8. Więc ktoś walczył żeby być, ale nie dał rady 💔. W związku z tym, że ciąża dalej żywa, wysłał mnie lekarz pod opiekę szpitala. Norwegia ma jakieś swoje wytyczne, i prawdopodobnie kolejną kontrolę będę miała za tydzień.

    Znów. Kolejne dni w niepewności. Wprawdzie lekarz juz wprost powiedział, że nie widzi żadnych szans. Ze ciążą jest patologiczna. Nie ma opcji na przesunięcie owulacji, bo była potwierdzona 26.5 a test pozytywny był już 9dpo.

    Tak więc, czerwcowy wątek przyniósł mi mała truskaweczke. Ale wychodzi na to, że była niedojrzała 🥲🥲.

    Trzymam za Was wszystkie kciuki! Wierzę, że lipiec przyniesie wiele pozytywnych informacji! Nie poddawajcie się 🌷. W końcu wyjdzie słońce, a w Polsce z tego co wiem jest go teraz pod dostatkiem.
    Ja odchodzę z forum, bo dwie starty z rzędu trochę źle zrobiły mojej głowie. Pewnie zaglądnę od czasu do czasu, ale już tylko wypatrywać dwóch kresek przy Waszych nickach. Dziękuję za wspólną przygodę w maju u czerwcu!

    ❤️

    Mimi7, Ssilvia, Dżozu, S_va_88, MMM123, Marzycielka94, bambusek-94, cysterka95, Daisy1 lubią tę wiadomość

    2022👧🏼

    💔 styczeń 2025
    💔 lipiec 2025
  • Takatam Ekspertka
    Postów: 209 208

    Wysłany: 3 lipca 2025, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Świeżynka97 wrote:
    Jakiej długości masz cykle i czy masz pcos? Za mało informacji, aby udzielić ci odpowiedzi, dlaczego tak stwierdziła... Jeśli chodzi o zwolnienia nie wiem jak w innych klinikach, ale ja w bocianie jak nie mogę się zamienić, żeby mi wizyta pasowała to bez problemu wypisują l4 za ten dzień

    Cykle 28-32 dni
    Gin twierdzi że mam znamiona pcos bo nie ma dominującego pecherzyka

    👱🏻‍♀️32 👨32
    starania od 05.2024
    Wszystko gra a ciąży dwa lata nie ma

    TSH: 2,55 ⬆️ Euthyrox50
    Jajowody drożne ✅️
    Estradiol (4 dc): 63,90 (30,90–90,40)✅️
    FSH (3 dc) 5,75 (3,5–12,5)✅️
    LH (3 dc) 10,00 (2,4–12,6)✅️
    AMH 9,84 ng/ml ✅️
    Prolaktyna 384,0 (102,0–496,0) ✅️
    Testosteron (5 dc): 66,50 ✅
    CA-125 (5 dc): 14 ✅
    FT3: 2,79 FT4: 1,28 ✅
    Ferrytyna: 74 ✅
    Żelazo: 17,3 ✅
    Wit D : 40,80 ✅️
    Glukoza: 88,10 ✅
    Partner – nasienie: 14% morfologia✅️

    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • Ssilvia Autorytet
    Postów: 1568 1842

    Wysłany: 3 lipca 2025, 23:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takatam wrote:
    Cykle 28-32 dni
    Gin twierdzi że mam znamiona pcos bo nie ma dominującego pecherzyka
    ile razy usg zrobiłaś?

    ✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸‍♂️✨

    🌿 Hashimoto
    💛 czas starań - 12 miesiecy

    💊 Leczenie & suplementy
    • 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
    • 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
    • ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
    • 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
    • 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg

    ✅ Badania & wyniki
    Profil antyfosfolipidowy – OK
    Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
    AMH – 2.9 🌟
    Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
    MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
    Ferrytyna - 90 ng/mL
    CA 125 - negatywny
    🔄
    Jajowody – drożne ✅

    29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
    15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
    Czekamy na dziewczynkę 🥹
    preg.png
  • Mardotka Autorytet
    Postów: 335 458

    Wysłany: 3 lipca 2025, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kolorlila wrote:
    U mnie tak było. Początkowo progesteron 24, później 17 i 10.5. Beta przyrastała dobrze przez pierwsze 4 pomiary. U mnie niestety znaczyło, że najgorsze nadchodzi.

    Dzisiaj właśnie miałam wizytę. I niestety, szanse z 10% spadły do 0.1%. Na czerwcowym wątku pisałam Wam, że nie było dobrze widocznego zoltka, lekarz kazał zrobić kontrole za 10 dni. Miałam być tym ekscytującym przypadkiem, bo beta tego dnia wyskoczyła.
    Dzisiaj zobaczyłam ogromny pęcherzyk żółtkowy, i wiecie co? Ucieszyłam się, że już będzie po wszystkim. Od 18.06 nie potrafię swobodnie oddychać, straciłam radość ze wszystkiego. Przy córce się trzymam, a tak to się rozpadam z tej niepewności. I już czekałam na te cholerne tabletki.

    Ale pojawił się zarodek, prawdopodobnie nawet z akcja serca. Ale jest o 3 tyg za mały 😪🥲. Plus żółtko ma już rozmiar 0.8. Więc ktoś walczył żeby być, ale nie dał rady 💔. W związku z tym, że ciąża dalej żywa, wysłał mnie lekarz pod opiekę szpitala. Norwegia ma jakieś swoje wytyczne, i prawdopodobnie kolejną kontrolę będę miała za tydzień.

    Znów. Kolejne dni w niepewności. Wprawdzie lekarz juz wprost powiedział, że nie widzi żadnych szans. Ze ciążą jest patologiczna. Nie ma opcji na przesunięcie owulacji, bo była potwierdzona 26.5 a test pozytywny był już 9dpo.

    Tak więc, czerwcowy wątek przyniósł mi mała truskaweczke. Ale wychodzi na to, że była niedojrzała 🥲🥲.

    Trzymam za Was wszystkie kciuki! Wierzę, że lipiec przyniesie wiele pozytywnych informacji! Nie poddawajcie się 🌷. W końcu wyjdzie słońce, a w Polsce z tego co wiem jest go teraz pod dostatkiem.
    Ja odchodzę z forum, bo dwie starty z rzędu trochę źle zrobiły mojej głowie. Pewnie zaglądnę od czasu do czasu, ale już tylko wypatrywać dwóch kresek przy Waszych nickach. Dziękuję za wspólną przygodę w maju u czerwcu!

    ❤️
    To jest tak smutne że nawet nie wiem co napisać. Tulę Cię mocno i życzę Ci żeby maleństwo które się w końcu pojawi w Twoich ramionach ukoiło ten ból... zadbaj o siebie , o swoją psychikę... jesteś bardzo dzielna i pamiętaj że po burzy zawsze wychodzi słońce

    cukrzyk1991 lubi tę wiadomość

    👩35 👨40
    20cs o pierwszego maluszka
    Subkliniczna niedoczynność tarczycy ➡️ letrox 50

    USG ✅ Cytologia ✅ MUCHa ✅
    TSH 1,69
    AMH 1.3 (01.25) 1.7(09.25)
    Żelazo - 107
    Ferrytyna - 50
    D3 - 55
    B12 - 734
    Glukoza - 80
    Insulina - 5
    Kwas foliowy - 17
    Homocysteina - 11,2❗️
    MTHFR C677T homo
    Badanie nasienia ✅
    Sono-HSG -prawy jajowód niedrożny
    Suple 💊
    D3 4000 , jod , omega3 , B complex, koenzym Q10, probiotyki
  • Gnom Autorytet
    Postów: 659 1326

    Wysłany: 3 lipca 2025, 23:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kolorlila wrote:
    U mnie tak było. Początkowo progesteron 24, później 17 i 10.5. Beta przyrastała dobrze przez pierwsze 4 pomiary. U mnie niestety znaczyło, że najgorsze nadchodzi.

    Dzisiaj właśnie miałam wizytę. I niestety, szanse z 10% spadły do 0.1%. Na czerwcowym wątku pisałam Wam, że nie było dobrze widocznego zoltka, lekarz kazał zrobić kontrole za 10 dni. Miałam być tym ekscytującym przypadkiem, bo beta tego dnia wyskoczyła.
    Dzisiaj zobaczyłam ogromny pęcherzyk żółtkowy, i wiecie co? Ucieszyłam się, że już będzie po wszystkim. Od 18.06 nie potrafię swobodnie oddychać, straciłam radość ze wszystkiego. Przy córce się trzymam, a tak to się rozpadam z tej niepewności. I już czekałam na te cholerne tabletki.

    Ale pojawił się zarodek, prawdopodobnie nawet z akcja serca. Ale jest o 3 tyg za mały 😪🥲. Plus żółtko ma już rozmiar 0.8. Więc ktoś walczył żeby być, ale nie dał rady 💔. W związku z tym, że ciąża dalej żywa, wysłał mnie lekarz pod opiekę szpitala. Norwegia ma jakieś swoje wytyczne, i prawdopodobnie kolejną kontrolę będę miała za tydzień.

    Znów. Kolejne dni w niepewności. Wprawdzie lekarz juz wprost powiedział, że nie widzi żadnych szans. Ze ciążą jest patologiczna. Nie ma opcji na przesunięcie owulacji, bo była potwierdzona 26.5 a test pozytywny był już 9dpo.

    Tak więc, czerwcowy wątek przyniósł mi mała truskaweczke. Ale wychodzi na to, że była niedojrzała 🥲🥲.

    Trzymam za Was wszystkie kciuki! Wierzę, że lipiec przyniesie wiele pozytywnych informacji! Nie poddawajcie się 🌷. W końcu wyjdzie słońce, a w Polsce z tego co wiem jest go teraz pod dostatkiem.
    Ja odchodzę z forum, bo dwie starty z rzędu trochę źle zrobiły mojej głowie. Pewnie zaglądnę od czasu do czasu, ale już tylko wypatrywać dwóch kresek przy Waszych nickach. Dziękuję za wspólną przygodę w maju u czerwcu!

    ❤️

    Bardzo mi przykro, trzymaj się ❤️

    👒30 🎩36 🐶~7

    Od 03.2025

    6cs - CB 5tc

    🔸PCOS
    🔸Insulinooporność (ogarnięta)
    🔸Niedoczynność tarczycy

    Polip endometrialny wycięty 👍
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 1956 2904

    Wysłany: 4 lipca 2025, 00:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    S_va_88 wrote:
    Podbijam pytanie⁉️❔❓❔
    Kiedyś Asia pisała że w każdej ciąży miała inne objawy 😊

    S_va_88 lubi tę wiadomość

    ✨️8 - 18.09.25 stymulacja ivf ✨️14cs ❌️
    ✨️19.09.25 punkcja🤞


    SMOKI 🐲 DO POKONANIA :
    1. Namówić męża na 1 procedurę ✅️
    2. Zdobyć zaświadczenie od diabetologa ✅️
    3. Wyhodować jakieś pęcherzyki ✅️
    4. Mieć min. 2 dojrzałe komórki jajowe ✅️ (6 🥚)
    5. Udało się min. 1 zapłodnienie ✅️
    6. Zarodek przetrwał do 3 doby ✅️
    7. Zarodek przetrwał do 5 doby ✅️ (3❄️ - 4AB, 4BA, 4BB)
    8. Zarodek rozmroził się - transfer ⬜️
    9. Pozytywna beta HCG ⬜️

    ona 🙍‍♀️ : ❌️ cukrzyca t.1, hashi, endo III stopnia, podejrzenie adenomiozy ,THFR 667tc, PAI (hetero), AMH 0,52/0,40, nk 1% cd56
    on 🙎‍♂️ : IO, obniżone parametry nasienia
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 1956 2904

    Wysłany: 4 lipca 2025, 00:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kolorlila - dziękujemy Ci za te miesiące ❤️ Przykro mi, że musiałaś przeżyć aż dwie straty 🥺 Życzę Ci morza miłości i wymarzonego dzieciątka w ramionach. Bądź dla siebie dobra 🫂 Daj sobie czas na przezycie tego wszystkiego i jeśli tylko poczujesz, że chcesz do nas wracać - wracaj 😊😇 A jeśli nie - to i tak pamietaj ze kazda z nas tutaj b. dobrze Ci życzy .... i zawsze masz w nas wsparcie

    kikix0o, S_va_88, hope♥, Mardotka, Pacynka lubią tę wiadomość

    ✨️8 - 18.09.25 stymulacja ivf ✨️14cs ❌️
    ✨️19.09.25 punkcja🤞


    SMOKI 🐲 DO POKONANIA :
    1. Namówić męża na 1 procedurę ✅️
    2. Zdobyć zaświadczenie od diabetologa ✅️
    3. Wyhodować jakieś pęcherzyki ✅️
    4. Mieć min. 2 dojrzałe komórki jajowe ✅️ (6 🥚)
    5. Udało się min. 1 zapłodnienie ✅️
    6. Zarodek przetrwał do 3 doby ✅️
    7. Zarodek przetrwał do 5 doby ✅️ (3❄️ - 4AB, 4BA, 4BB)
    8. Zarodek rozmroził się - transfer ⬜️
    9. Pozytywna beta HCG ⬜️

    ona 🙍‍♀️ : ❌️ cukrzyca t.1, hashi, endo III stopnia, podejrzenie adenomiozy ,THFR 667tc, PAI (hetero), AMH 0,52/0,40, nk 1% cd56
    on 🙎‍♂️ : IO, obniżone parametry nasienia
  • kikix0o Autorytet
    Postów: 1038 2209

    Wysłany: 4 lipca 2025, 01:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kolorlila wrote:
    U mnie tak było. Początkowo progesteron 24, później 17 i 10.5. Beta przyrastała dobrze przez pierwsze 4 pomiary. U mnie niestety znaczyło, że najgorsze nadchodzi.

    Dzisiaj właśnie miałam wizytę. I niestety, szanse z 10% spadły do 0.1%. Na czerwcowym wątku pisałam Wam, że nie było dobrze widocznego zoltka, lekarz kazał zrobić kontrole za 10 dni. Miałam być tym ekscytującym przypadkiem, bo beta tego dnia wyskoczyła.
    Dzisiaj zobaczyłam ogromny pęcherzyk żółtkowy, i wiecie co? Ucieszyłam się, że już będzie po wszystkim. Od 18.06 nie potrafię swobodnie oddychać, straciłam radość ze wszystkiego. Przy córce się trzymam, a tak to się rozpadam z tej niepewności. I już czekałam na te cholerne tabletki.

    Ale pojawił się zarodek, prawdopodobnie nawet z akcja serca. Ale jest o 3 tyg za mały 😪🥲. Plus żółtko ma już rozmiar 0.8. Więc ktoś walczył żeby być, ale nie dał rady 💔. W związku z tym, że ciąża dalej żywa, wysłał mnie lekarz pod opiekę szpitala. Norwegia ma jakieś swoje wytyczne, i prawdopodobnie kolejną kontrolę będę miała za tydzień.

    Znów. Kolejne dni w niepewności. Wprawdzie lekarz juz wprost powiedział, że nie widzi żadnych szans. Ze ciążą jest patologiczna. Nie ma opcji na przesunięcie owulacji, bo była potwierdzona 26.5 a test pozytywny był już 9dpo.

    Tak więc, czerwcowy wątek przyniósł mi mała truskaweczke. Ale wychodzi na to, że była niedojrzała 🥲🥲.

    Trzymam za Was wszystkie kciuki! Wierzę, że lipiec przyniesie wiele pozytywnych informacji! Nie poddawajcie się 🌷. W końcu wyjdzie słońce, a w Polsce z tego co wiem jest go teraz pod dostatkiem.
    Ja odchodzę z forum, bo dwie starty z rzędu trochę źle zrobiły mojej głowie. Pewnie zaglądnę od czasu do czasu, ale już tylko wypatrywać dwóch kresek przy Waszych nickach. Dziękuję za wspólną przygodę w maju u czerwcu!

    ❤️

    Bardzo mi przykro, nie da się nawet powiedzieć nic odpowiedniego w tej sytuacji, co mogłoby pocieszyć.. Trzeba to po prostu przeżyć, zadbać o siebie i poukładać sobie w głowie na spokojnie 😞 Rzeczywiście cała ta sytuacja jest pokręcona… Ja nie wierzę w to, ile kobiet teraz ma problemy żeby zajść w zdrową ciążę, to jest jakaś plaga…
    Dbaj o siebie kochana 🥺

    Jak myślę o tym, że jej sytuacja też może skończyć się podobnie, to ściska mi się serce. 💔 Jesteśmy ze sobą bardzo blisko i jak zobaczyłam ten jej progesteron, to od razu mnie ścisnęło. Ona chyba za bardzo nie wie jak duże są szanse, że to może nie wyjść.
    No ale zawsze jest nadzieja..

    💞 K. 29 | A. 29 + 🐶

    🌈 14.11.2025 ⏸️
    beta: 15 —> 79 —> 258 —> 1200 —> 6199
    🩷 04.12 – 6+3 jest serduszko 🥹 CRL 4,2 mm
    🩷 29.12 - 10+0 mamy 2.80cm bobasa 🥹 FHR 180
    🩷 14.01 - prenatalne, 5.70cm zdrowego bobasa
    🩷 Sanco prawidłowe, będzie synek 🩵
    🩷 26.01 - 8cm zdrowego chłopczyka
    🩷 20.02 - 227g szczęścia
    🗓️ połówkowe - 19.03

    💊 acard • clexane • encorton • euthyrox • suple

    🕊️ 05.25 – 7tc 🕊️ 06.25 – cb 🕊️ 08.25 – cb

    🌿 hashimoto & niedoczynność
    🌸 ANA1/ANA3 (+) – podejrzenie tocznia
    🧬 PAI-1 4G/4G
    💓 POTS
    _____

    preg.png
  • Dżozu Autorytet
    Postów: 1148 2471

    Wysłany: 4 lipca 2025, 06:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kolorlila wrote:
    U mnie tak było. Początkowo progesteron 24, później 17 i 10.5. Beta przyrastała dobrze przez pierwsze 4 pomiary. U mnie niestety znaczyło, że najgorsze nadchodzi.

    Dzisiaj właśnie miałam wizytę. I niestety, szanse z 10% spadły do 0.1%. Na czerwcowym wątku pisałam Wam, że nie było dobrze widocznego zoltka, lekarz kazał zrobić kontrole za 10 dni. Miałam być tym ekscytującym przypadkiem, bo beta tego dnia wyskoczyła.
    Dzisiaj zobaczyłam ogromny pęcherzyk żółtkowy, i wiecie co? Ucieszyłam się, że już będzie po wszystkim. Od 18.06 nie potrafię swobodnie oddychać, straciłam radość ze wszystkiego. Przy córce się trzymam, a tak to się rozpadam z tej niepewności. I już czekałam na te cholerne tabletki.

    Ale pojawił się zarodek, prawdopodobnie nawet z akcja serca. Ale jest o 3 tyg za mały 😪🥲. Plus żółtko ma już rozmiar 0.8. Więc ktoś walczył żeby być, ale nie dał rady 💔. W związku z tym, że ciąża dalej żywa, wysłał mnie lekarz pod opiekę szpitala. Norwegia ma jakieś swoje wytyczne, i prawdopodobnie kolejną kontrolę będę miała za tydzień.

    Znów. Kolejne dni w niepewności. Wprawdzie lekarz juz wprost powiedział, że nie widzi żadnych szans. Ze ciążą jest patologiczna. Nie ma opcji na przesunięcie owulacji, bo była potwierdzona 26.5 a test pozytywny był już 9dpo.

    Tak więc, czerwcowy wątek przyniósł mi mała truskaweczke. Ale wychodzi na to, że była niedojrzała 🥲🥲.

    Trzymam za Was wszystkie kciuki! Wierzę, że lipiec przyniesie wiele pozytywnych informacji! Nie poddawajcie się 🌷. W końcu wyjdzie słońce, a w Polsce z tego co wiem jest go teraz pod dostatkiem.
    Ja odchodzę z forum, bo dwie starty z rzędu trochę źle zrobiły mojej głowie. Pewnie zaglądnę od czasu do czasu, ale już tylko wypatrywać dwóch kresek przy Waszych nickach. Dziękuję za wspólną przygodę w maju u czerwcu!

    ❤️

    Kolorilla bardzo bardzo mi przykro, że znów doznałaś straty i musisz przez to przechodzić 🥺

    starania od 2/24; 📣

    ⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
    11.07 - beta 60,60
    14.07 - beta 258
    17.07 - beta 882,6
    23.07 - beta 11 tys.
    29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
    26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
    8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
    23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
    21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
    14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
    17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
    7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
    17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
    3.03.2026 - 3,3 kg :) +/- 400 g
    9.03.2026 - ok. 3,2 kg


    preg.png
  • Claudii Autorytet
    Postów: 811 1718

    Wysłany: 4 lipca 2025, 06:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kolorlila wrote:
    U mnie tak było. Początkowo progesteron 24, później 17 i 10.5. Beta przyrastała dobrze przez pierwsze 4 pomiary. U mnie niestety znaczyło, że najgorsze nadchodzi.

    Dzisiaj właśnie miałam wizytę. I niestety, szanse z 10% spadły do 0.1%. Na czerwcowym wątku pisałam Wam, że nie było dobrze widocznego zoltka, lekarz kazał zrobić kontrole za 10 dni. Miałam być tym ekscytującym przypadkiem, bo beta tego dnia wyskoczyła.
    Dzisiaj zobaczyłam ogromny pęcherzyk żółtkowy, i wiecie co? Ucieszyłam się, że już będzie po wszystkim. Od 18.06 nie potrafię swobodnie oddychać, straciłam radość ze wszystkiego. Przy córce się trzymam, a tak to się rozpadam z tej niepewności. I już czekałam na te cholerne tabletki.

    Ale pojawił się zarodek, prawdopodobnie nawet z akcja serca. Ale jest o 3 tyg za mały 😪🥲. Plus żółtko ma już rozmiar 0.8. Więc ktoś walczył żeby być, ale nie dał rady 💔. W związku z tym, że ciąża dalej żywa, wysłał mnie lekarz pod opiekę szpitala. Norwegia ma jakieś swoje wytyczne, i prawdopodobnie kolejną kontrolę będę miała za tydzień.

    Znów. Kolejne dni w niepewności. Wprawdzie lekarz juz wprost powiedział, że nie widzi żadnych szans. Ze ciążą jest patologiczna. Nie ma opcji na przesunięcie owulacji, bo była potwierdzona 26.5 a test pozytywny był już 9dpo.

    Tak więc, czerwcowy wątek przyniósł mi mała truskaweczke. Ale wychodzi na to, że była niedojrzała 🥲🥲.

    Trzymam za Was wszystkie kciuki! Wierzę, że lipiec przyniesie wiele pozytywnych informacji! Nie poddawajcie się 🌷. W końcu wyjdzie słońce, a w Polsce z tego co wiem jest go teraz pod dostatkiem.
    Ja odchodzę z forum, bo dwie starty z rzędu trochę źle zrobiły mojej głowie. Pewnie zaglądnę od czasu do czasu, ale już tylko wypatrywać dwóch kresek przy Waszych nickach. Dziękuję za wspólną przygodę w maju u czerwcu!

    ❤️

    Bardzo smutno się to czyta, oby w końcu wam się udało 🫂

    K 🩷 30l.
    AMH 0.71
    21' resekcja raka tarczycy + radioterapia I-131
    MUCHa ✅ Sono-HSG ✅ kariotyp ✅ FMR1 ✅ histeroskopia ✅ wyleczone zapalenie endometrium 3/10 ✅

    M 🩵 31l.
    Seminogram MAJ 25'/LIPIEC 25'
    Ilość 96 mln/200 mln ➡️ 44mln/87mln
    Żywotność 80% ➡️ 61%┃ Ruch a + b 60 % ➡️ 35%
    Morfologia 1% ➡️ 0% ❌┃ROS ✅ ┃SCD ✅ ┃MAR ✅ kariotyp ✅

    1-6 cykl bez pomocy medycznej ❌
    7 -13 cykl z pomocą medyczną ❌

    31.12.25 START STYMULACJI IVF
    Bemfola225jm, Menopur 75jm, Clostilbegyt, Ganirelix, Gonapeptyl + Ovitrelle
    12.01 PUNKCJA - 3 🥚- 3MII - 2 zapłodnione 🙏
  • S_va_88 Autorytet
    Postów: 1245 1473

    Wysłany: 4 lipca 2025, 06:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kolorlila wrote:
    U mnie tak było. Początkowo progesteron 24, później 17 i 10.5. Beta przyrastała dobrze przez pierwsze 4 pomiary. U mnie niestety znaczyło, że najgorsze nadchodzi.

    Dzisiaj właśnie miałam wizytę. I niestety, szanse z 10% spadły do 0.1%. Na czerwcowym wątku pisałam Wam, że nie było dobrze widocznego zoltka, lekarz kazał zrobić kontrole za 10 dni. Miałam być tym ekscytującym przypadkiem, bo beta tego dnia wyskoczyła.
    Dzisiaj zobaczyłam ogromny pęcherzyk żółtkowy, i wiecie co? Ucieszyłam się, że już będzie po wszystkim. Od 18.06 nie potrafię swobodnie oddychać, straciłam radość ze wszystkiego. Przy córce się trzymam, a tak to się rozpadam z tej niepewności. I już czekałam na te cholerne tabletki.

    Ale pojawił się zarodek, prawdopodobnie nawet z akcja serca. Ale jest o 3 tyg za mały 😪🥲. Plus żółtko ma już rozmiar 0.8. Więc ktoś walczył żeby być, ale nie dał rady 💔. W związku z tym, że ciąża dalej żywa, wysłał mnie lekarz pod opiekę szpitala. Norwegia ma jakieś swoje wytyczne, i prawdopodobnie kolejną kontrolę będę miała za tydzień.

    Znów. Kolejne dni w niepewności. Wprawdzie lekarz juz wprost powiedział, że nie widzi żadnych szans. Ze ciążą jest patologiczna. Nie ma opcji na przesunięcie owulacji, bo była potwierdzona 26.5 a test pozytywny był już 9dpo.

    Tak więc, czerwcowy wątek przyniósł mi mała truskaweczke. Ale wychodzi na to, że była niedojrzała 🥲🥲.

    Trzymam za Was wszystkie kciuki! Wierzę, że lipiec przyniesie wiele pozytywnych informacji! Nie poddawajcie się 🌷. W końcu wyjdzie słońce, a w Polsce z tego co wiem jest go teraz pod dostatkiem.
    Ja odchodzę z forum, bo dwie starty z rzędu trochę źle zrobiły mojej głowie. Pewnie zaglądnę od czasu do czasu, ale już tylko wypatrywać dwóch kresek przy Waszych nickach. Dziękuję za wspólną przygodę w maju u czerwcu!

    ❤️
    Boże......🥺😓jest mi tak potwornie przykro, że truskaweczce się nie udało.......
    Nawet nie wiem co napisać. Płakać mi się chce. I nie umiem pocieszyć......
    I jak słyszę, że ciąża o trzy tygodnie młodsza, to odrazu zapala mi się czerwona lampka. Bo u mnie też tak było, i ciąża się zatrzymała.

    I tak, masz rację, to czekanie od wizyty do wizyty, czy od badania do badania jest wykańczające.

    ❤️🧡💛💚🩵💙💜🤎🖤🩶🤍🩷
    Trzymaj się, ściskam mocno🫂

    21.09.2024 ⏸️
    09.10.2024 💚na USG
    14.11.2024 👼🖤

    Suplementacja:
    🔹Pregna Start,
    🔹FoliActiv 400 Metylowany Kwas Foliowy,
    🔹Acard 75.

    ...masz moje słowo, wypełnię Twoje ramiona...
  • S_va_88 Autorytet
    Postów: 1245 1473

    Wysłany: 4 lipca 2025, 06:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cukrzyk1991 wrote:
    Kiedyś Asia pisała że w każdej ciąży miała inne objawy 😊
    To jest pocieszające. I daje nadzieję

    cukrzyk1991 lubi tę wiadomość

    21.09.2024 ⏸️
    09.10.2024 💚na USG
    14.11.2024 👼🖤

    Suplementacja:
    🔹Pregna Start,
    🔹FoliActiv 400 Metylowany Kwas Foliowy,
    🔹Acard 75.

    ...masz moje słowo, wypełnię Twoje ramiona...
  • Klaudia k Autorytet
    Postów: 262 249

    Wysłany: 4 lipca 2025, 07:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takatam wrote:
    Dwa razy lekarz mi potwierdził owu, kolo 19dc.
    Ta ginekolog teraz twierdzi że mam znamiona pcos że więcej pęcherzyków rośnie i nie ma dokonującego ale byłam u niej tylko 2 razy. Brałam proga w ostatnim cyku
    A masz jakieś objawy pcos? U mnie jeden lekarz na usg stwierdził że widzi u mnie lekko policystyczne jajniki. Poszłam do kolejnego, powiedział że w żadnym wypadku, do kolejnego to samo - też nie widzi policystycznosci. Nie mam żadnych objawów, mam LH:fsh koło 1, żadnego hirsutyzmu, trądziku, regularne miesiączki ale długi cykl ok32-34 dni. Amh mam wysokie i tyle. Idę teraz na monitoring bo już nie wiem co jest. Ostatnio byłam w 14dc i miałam jeden pęcherzyk 15 mm i kilka mniejszych na drugim jajniku. Więc pęcherzyk dominujący był. Pytanie tylko czy pękł czy nie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2025, 07:25

    K 👩&L👨
    Ja:
    B12: maj: 413 | czerwiec: 523 | sierpień : 701|grudzien: 802
    D3: maj: 37,6 | czerwiec: 42,9 | sierpień: 85,7|grudzien: 60
    Ferrytyna: maj:16,9 | czerwiec: 44,2 | sierpień: 55,7
    Kwas foliowy: maj: 6,53 | czerwiec: 12,2 | sierpień : 14,1| grudzień: 30
    2dc
    FSH: czerwiec: 5,55 |
    LH: czerwiec: 5,3 |
    Testosteron: czerwiec : 43 (8,4-48,1)
    SHBG: czerwiec: 55,7 (32,4-128)
    Insulina: czerwiec: 9,8 (2,6-24,9)
    Glukoza: czerwiec: 88 (70-99)
    AMH: 46,9[6,56]( brak objawów PCos)
    18.11.2025 poronienie chybione,
    5.01.26 beta 31
    7.01.26 beta 84
    12.01.26 beta 1247
    14.01.26 beta 2327
    19.01.26 beta 9732
    preg.png
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2106 2833

    Wysłany: 4 lipca 2025, 07:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kolorlila, strasznie mi przykro. Nikt nie powinien przez to przechodzić. Trzymaj się dziewczyno 🫂

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    preg.png

    age.png
  • _Hope Autorytet
    Postów: 1045 1722

    Wysłany: 4 lipca 2025, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 sierpnia 2025, 18:54

    🐝 2021🩷
    🐝 2023🩵
    ⏳🐝 2026🩵

    preg.png
  • Mimi7 Autorytet
    Postów: 567 1248

    Wysłany: 4 lipca 2025, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kolorlila wrote:
    U mnie tak było. Początkowo progesteron 24, później 17 i 10.5. Beta przyrastała dobrze przez pierwsze 4 pomiary. U mnie niestety znaczyło, że najgorsze nadchodzi.

    Dzisiaj właśnie miałam wizytę. I niestety, szanse z 10% spadły do 0.1%. Na czerwcowym wątku pisałam Wam, że nie było dobrze widocznego zoltka, lekarz kazał zrobić kontrole za 10 dni. Miałam być tym ekscytującym przypadkiem, bo beta tego dnia wyskoczyła.
    Dzisiaj zobaczyłam ogromny pęcherzyk żółtkowy, i wiecie co? Ucieszyłam się, że już będzie po wszystkim. Od 18.06 nie potrafię swobodnie oddychać, straciłam radość ze wszystkiego. Przy córce się trzymam, a tak to się rozpadam z tej niepewności. I już czekałam na te cholerne tabletki.

    Ale pojawił się zarodek, prawdopodobnie nawet z akcja serca. Ale jest o 3 tyg za mały 😪🥲. Plus żółtko ma już rozmiar 0.8. Więc ktoś walczył żeby być, ale nie dał rady 💔. W związku z tym, że ciąża dalej żywa, wysłał mnie lekarz pod opiekę szpitala. Norwegia ma jakieś swoje wytyczne, i prawdopodobnie kolejną kontrolę będę miała za tydzień.

    Znów. Kolejne dni w niepewności. Wprawdzie lekarz juz wprost powiedział, że nie widzi żadnych szans. Ze ciążą jest patologiczna. Nie ma opcji na przesunięcie owulacji, bo była potwierdzona 26.5 a test pozytywny był już 9dpo.

    Tak więc, czerwcowy wątek przyniósł mi mała truskaweczke. Ale wychodzi na to, że była niedojrzała 🥲🥲.

    Trzymam za Was wszystkie kciuki! Wierzę, że lipiec przyniesie wiele pozytywnych informacji! Nie poddawajcie się 🌷. W końcu wyjdzie słońce, a w Polsce z tego co wiem jest go teraz pod dostatkiem.
    Ja odchodzę z forum, bo dwie starty z rzędu trochę źle zrobiły mojej głowie. Pewnie zaglądnę od czasu do czasu, ale już tylko wypatrywać dwóch kresek przy Waszych nickach. Dziękuję za wspólną przygodę w maju u czerwcu!

    ❤️

    Bardzo mi przykro 😔

    👩🏻 31 👱🏻‍♂️ 33

    ❌AMH: 0,428 ng/ml
    ➖niedoczynność tarczycy
    ➖obniżone parametry nasienia

    IVF
    04.08.25 start stymulacji
    16.08.25 punkcja: 3🥚→ 2MII → ❄️ 3.2.2
    14.10.25 transfer
    6dpt 34, 8dpt 112, 10dpt 299, 13dpt 933, 20dpt 16369
    27dpt jest ❤️🥹 CRL 0,7 cm
    7+6 CRL 1,53 cm, 9+5 CRL 3,1 cm, 11+4 CRL 5,21 cm, 12+4 CRL 6,91 cm, 15+6 158g, 18+6 285g, 21+6 505g

    08.12.25 FeliaTest - zdrowa dziewczynka 🩷🥹✨
    22.12.25 I prenatalne - ryzyka niskie ✅
    25.02.26 połówkowe ✅

    preg.png
‹‹ 35 36 37 38 39 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 porad, jak ubrać dziecko na zimowy spacer

Niekiedy zimowa aura za oknem może zniechęcać do spacerów... Tymczasem jest to świetny sposób na budowanie odporności, dotlenienie organizmu i zapewnienie aktywności fizycznej dla dziecka. Jak zatem przygotować się na zimowy spacer? Sprawdź 7 porad, jak ubrać dziecko!

CZYTAJ WIĘCEJ