X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • ComeToMeBaby Autorytet
    Postów: 13280 36984

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni, nie smutaj jak dziewczyny piszą - nie możesz mieć lepiej od nich ;-)

    Gosia, kciuki są.

    Kapta - fikuśny ten Maxiu

    Magda - dobrze cię widzieć

    Kicia, super wieści, gratulacje

    Peppa, żyjesz???

    Aasiula, jak tam? :-) trzymam kciuki i wizualizację ciążę dla ciebie

    Hera, zdrówka dla Tupka.

    My niedługo idziemy posaunować wieczornie. Codziennie winiacza obalamy w jacuzzi. Na alkohol już prawie patrzeć nie mogę ;-) po tych wszystkich masażach, olejkach i wczorajszej saunie mam fajną aksamitną skórę. Przynajmniej na rękach, bo tu macałam ;-)

    Morka, kiedy Ci te dwie godziny w Krakowie przypadną? Może w sobotę? Tak w okolicach 18 stej? :-D
    Bozia, szukaj mnie na fb :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2015, 21:22

    Mega, nick nieaktualny, gosia7122, efcia, nick nieaktualny, iwcia77, megan8 lubią tę wiadomość

    Kometowy Kosmita- lądowanie 21.10.2016 :-)
    c5e015d88e.png
  • ComeToMeBaby Autorytet
    Postów: 13280 36984

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała, przykro mi. Czemu miesiąc milczałaś? Przecież to żadna ujma. Tak jak piszesz, życie. Czasem te elementy naszej układanki nie pasują do siebie od początku, czasem odpadają kiedy naderwie się ledwie rożek. Smutne, ale czy to taki definitywny koniec czy są chęci, żeby zawalczyć o związek? Ma to związek z twoim stanem zdrowia? Może go to wszystko przerosło? Trzymaj się tam, nie poddawaj się. Masz dla kogo uśmiechać się co rano :-)

    Mega, nick nieaktualny, nick nieaktualny, caffe, efcia, Aasiula, iwcia77, moremi, megan8 lubią tę wiadomość

    Kometowy Kosmita- lądowanie 21.10.2016 :-)
    c5e015d88e.png
  • SolarPolar Autorytet
    Postów: 3132 15545

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pozdrowienia z urlopu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 marca 2016, 17:12

    anna maria, nick nieaktualny, Mega, gosia7122, nick nieaktualny, caffe, Dziobak, nick nieaktualny, efcia, BISCA, Aasiula, ComeToMeBaby, iwcia77, moremi, Bozia3, megan8 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milczalam bo i tak ciagle nas nie bylo. A z drugiej strony nie chcialam o tym smecic każdy ma swoje problemy...

  • Magdala Autorytet
    Postów: 3479 13515

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mala, powspieralybysmy Cie, szczegolnie te, ktore Cie lepiej znaja. Przeciez prawie kazda z nas przez to przechodzila. Moj byly tez mi krwi napsul.

    Ale masz kogos w realu zeby pogadac?

    anna maria, nick nieaktualny, caffe, Mega, efcia, Aasiula, iwcia77, moremi lubią tę wiadomość

    Bedzie tak, jak chcesz zeby bylo.
  • Magdala Autorytet
    Postów: 3479 13515

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdrugiej strony pol swiata nas czyta z partyzanta. :-/

    anna maria, nick nieaktualny, Mega, ComeToMeBaby, iwcia77, moremi lubią tę wiadomość

    Bedzie tak, jak chcesz zeby bylo.
  • Magdala Autorytet
    Postów: 3479 13515

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pierdziu, widzialam suwak przed chwila 'Jestem w 3 tygodniu ciazy'

    nick nieaktualny, efcia, Aasiula, iwcia77, moremi lubią tę wiadomość

    Bedzie tak, jak chcesz zeby bylo.
  • anna maria Autorytet
    Postów: 5167 21444

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prasowalas cos ? ;-)
    Magdala wrote:
    Ja pierdziu, widzialam suwak przed chwila 'Jestem w 3 tygodniu ciazy'

    efcia lubi tę wiadomość

    201407014965.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mala79 wrote:
    Kkisia spełnienia marzen:-)
    Hera a Tomek pije?
    Reni nie ma lekko

    No to co w koncu sie przyznam jestem od miesiaca sama... No nic samo życie... Ale mam Dawida ktory jest moim szczesciem...
    marudzi ale pije...
    Mala...nie ma tego złego.....
    trzymaj sie! masz dla kogo!

    nick nieaktualny, Mega, efcia, anna maria, Aasiula, iwcia77 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdala wrote:
    Mala, powspieralybysmy Cie, szczegolnie te, ktore Cie lepiej znaja. Przeciez prawie kazda z nas przez to przechodzila. Moj byly tez mi krwi napsul.

    Ale masz kogos w realu zeby pogadac?
    Pech chcial ze w realu wspieramy sie z kumpela na zmiane najpierw ja Ja bo zostala sama z baby w brzuchu a teraz ona mnie...

    Magdala lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hera to najwazniejsze ze pije bo im mlodsze dziecie tym szybciej sie odwadnia.. Wytrwalosci i zdrowka
    Anna Maria czy zawsze trza prasowac zeby sie suwaki widzialo ja tak jak Magdala widze je wszedzie a sa terminami wizyt bo zyje od jednej do drugiej...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kapta, mam nadzieję, że nie za mały :-)

    Kicia123, strasznie się cieszę :-) Życzę ci zdrowej ciąży :-)

    Magda, fajnie, ze jesteś :-)

    Morka, ale masz świętego męża ;-)

    Mega, kapturnica, moremi lubią tę wiadomość

  • Magdala Autorytet
    Postów: 3479 13515

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna maria wrote:
    Prasowalas cos ? ;-)

    Na ogolnym, sierpniowe brzuszki, str 50, niejaka Anna.

    efcia, moremi lubią tę wiadomość

    Bedzie tak, jak chcesz zeby bylo.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mala trzymaj sie tam
    A polubilam za zyczenia

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • efcia Autorytet
    Postów: 2565 10384

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mala <3

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Dziobak Autorytet
    Postów: 3918 19317

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mala, trzymaj sie. Rozne rzeczy sie w zyciu zdarzaja, zakonczenia historii tez.
    A jesli nie bedzie happy endu, to widocznie nie byl to ten jeden jedyny.

    nick nieaktualny, BISCA, kapturnica, nick nieaktualny, caffe, Aasiula, ComeToMeBaby, iwcia77, moremi, Mega lubią tę wiadomość

  • Magdala Autorytet
    Postów: 3479 13515

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mala79 wrote:
    Pech chcial ze w realu wspieramy sie z kumpela na zmiane najpierw ja Ja bo zostala sama z baby w brzuchu a teraz ona mnie...

    Ze tak powiem z grubsza wybitne gagatki Wam sie trafily. Nie znam szczegolow, ale jak mowi Hera nie ma tego zlego. Bardzo, bardzo Cie podtrzymuje na duchu.
    Nie uwierzylybyscie ile czasu ja po bylym rozpaczalam I rozpamietywalam. A teraz ciarki mne przechodza na mysl dzielenia z nim zycia. Jestem przeszczesliwa w aktualnym zwiazku I nie wiem jak moglam byc taka slepa w poprzednim.
    A faceci to swinie, podtrzymuje.

    nick nieaktualny, caffe, Aasiula, iwcia77, moremi, Mega, megan8 lubią tę wiadomość

    Bedzie tak, jak chcesz zeby bylo.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kkisia wrote:
    Mala trzymaj sie tam
    A polubilam za zyczenia
    :-) dzieki mnie pochlonal dzieciak bezgranicznie przez ten miesiac nic innego mnie nie interesowalo tak szybko dorastaja :-)

    Magdala, Mega lubią tę wiadomość

  • kapturnica Autorytet
    Postów: 23855 63939

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdala wrote:
    A faceci to swinie, podtrzymuje.
    Bez przesad to dziala i w druga strone baby rowniez bywaja nie lepsze 8)

    nick nieaktualny, BISCA, moremi lubią tę wiadomość

    V8GJp2.pngZtiMp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdala wrote:
    Ze tak powiem z grubsza wybitne gagatki Wam sie trafily. Nie znam szczegolow, ale jak mowi Hera nie ma tego zlego. Bardzo, bardzo Cie podtrzymuje na duchu.
    Nie uwierzylybyscie ile czasu ja po bylym rozpaczalam I rozpamietywalam. A teraz ciarki mne przechodza na mysl dzielenia z nim zycia. Jestem przeszczesliwa w aktualnym zwiazku I nie wiem jak moglam byc taka slepa w poprzednim.
    A faceci to swinie, podtrzymuje.
    Sa i swinie i ludzie chociaz tych co faktycznie obchodza kobiety i biera je z całym inwentarzem humorow kaprysow (bo my jako kobiety tez nie mamy latwych charakterów) jest coraz mniej

    kapturnica, Magdala, iwcia77, moremi lubią tę wiadomość

‹‹ 10978 10979 10980 10981 10982 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Masz objawy duszności wydechowej, ale nie jesteś zdiagnozowany? Lekarz online może pokierować Cię dalej

Duszność wydechowa utrudnia oddychanie, szczególnie podczas wydychania powietrza. Uczucie braku tchu może budzić niepokój. Jeśli doświadczasz takich objawów, a diagnoza wciąż nie jest postawiona, warto skonsultować się z lekarzem. Konsultacja online to szybki sposób na omówienie symptomów, uzyskanie wstępnej oceny i wskazówek dotyczących dalszej diagnostyki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ