X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2014, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alis wrote:
    Dzień dobry,

    dziewczyny, przestańcie już o tych owocach warzywach i wszystkich paskudztwach, jakie można złapać, bo jak już się czułam w miarę dobrze w ciązy, teraz znów zaczynam świrować.

    Na wasze prośby - kawałek brzucha :)
    Brzuszek giciol. A teraz taka moda, ze awatary sie cyka w kieckach? Te w samych majtach sa juz passe? ;)
    U mnie znowu dzis upaly, a ja na grzyby, tylko dziecko zalega jeszcze w lozku. Ile te nastolatki moga spac??
    Milego dnia! :)

    Mega, iwcia77, mysza1975, Alis lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2014, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    alis Ty jesteś chudzinka zgrabna...:) ja przy Tobie to słoń... :)
    Nie bój się o owoce - teraz na końcówce, to nam juz te wszystkie choróbska dużo mniej zagrazaja - to początek jest ważny...:)
    ja mam bardzo duże parcie na owoce - jak nigdy..nawet śliwki jem, kilogramami czereśnie, jabłka, nektaryny, melony...no jak leci...:)
    Ale to nasze owoce i nasze bakterie na ktore w wiekszosci jestesmy uodpornieni. Mozna jesc byleby bez chemii a i umyc nie zaszkodzi - no bo pod sliwa odlal sie p. mieciu a potem pania Jadwinia pozbierala te sliwki i sprzedala na rynku w Krakowie:-)

    iwcia77, mysza1975 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2014, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    caffe wrote:
    a sprawdzasz czy w czereśniach nie ma surowizny? :P
    Na pewno je gotuje. ;)
    Ja mam tez cienienie na owoce strasznie, w Pl kilo czersni dziennie to byla norma, teraz ceny mnie troche stopuja, bo sa z kosmosu. :D Ale jest sezon na nektarynki i morele, wiec koszyczek dziennie na 2 glowy przerabiamy. :) Chociaz ja niby nie powinnam az tyle, ale chrzanie to. ;)

    caffe, mysza1975 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2014, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    Ale to nasze owoce i nasze bakterie na ktore w wiekszosci jestesmy uodpornieni. Mozna jesc byleby bez chemii a i umyc nie zaszkodzi - no bo pod sliwa odlal sie p. mieciu a potem pania Jadwinia pozbierala te sliwki i sprzedala na rynku w Krakowie:-)
    A Mis swoje, ze to nasze owoce... Nie wszedzie nasze, chyba ze pomyslimy o swiecie jako o jednej, wielkiej, globalnej rodzinie. ;)

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 18 lipca 2014, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Brzuszek giciol. A teraz taka moda, ze awatary sie cyka w kieckach? Te w samych majtach sa juz passe? ;)
    U mnie znowu dzis upaly, a ja na grzyby, tylko dziecko zalega jeszcze w lozku. Ile te nastolatki moga spac??
    Milego dnia! :)
    Ty jakaś nerwowa się robisz przed tym porodem...;)

    Grzybów zazdroszczę - u nas się dopiero zaczynają - choć dziś już widziałam na placu dużo prawdziwków i rydzy....jak Ty będziesz po tym lesie śmigać?

    Pusurek lubi tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • iwcia77 Autorytet
    Postów: 8558 34365

    Wysłany: 18 lipca 2014, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alis- brzuszek bardzo pikny :)

    a ja poszlam kupic sobie biustonosz..., bo super push push w rozmiarze 1a mnie juz uwieraja ...no i zonk- rozmiar 2b i do tego zwykly push up :D :) poczulam sie jak samantha fox :D

    polarmiś, Simba, ania.g, kapturnica, Mega, Żanet, moremi, mysza1975, Alis lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2014, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusur staram sie jak moge i wspieram polskie produkty rolnicze!!! Jak widze ziemniaki z Egiptu czy Hiszpani to nie kupie. Jablka , sliwki, morele, czeresnie, rabarbar, jagody, truskawki jem polskie a nie hiszpanskie. Kwestia zrwocenia uwagi co i gdzie sie kupuje. Staram sie. Co nie znaczy ze nie jadam pomaranczy, ananasow czy awokado choc niechetnie bo kupione z eksportu sa niesmaczne co innego spozywanie ich w krajach gdzie rosna. Ale przeciez nikomu nie narzucam jedzenia mytych owocow i warzyw. Demokracja!

    iwcia77, Pusurek, kapturnica, mysza1975 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2014, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwcia77 wrote:
    Alis- brzuszek bardzo pikny :)

    a ja poszlam kupic sobie biustonosz..., bo super push push w rozmiarze 1a mnie juz uwieraja ...no i zonk- rozmiar 2b i do tego zwykly push up :D :) poczulam sie jak samantha fox :D
    Oj do Samanty to Ci daleko, ale 2 b to taki zgrabny i akuratny cycuszek .

    iwcia77, Bozia3, Mega, mysza1975 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2014, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    Ty jakaś nerwowa się robisz przed tym porodem...;)

    Grzybów zazdroszczę - u nas się dopiero zaczynają - choć dziś już widziałam na placu dużo prawdziwków i rydzy....jak Ty będziesz po tym lesie śmigać?
    Nerwowa, ze niby? Hmmm, nie chyba...
    Smigac po lesie dam rade, gorzej ze schylaniem sie. ;) Ale mysle, ze wlaczy mi sie grzybowa adrenalina. ;)
    Jak zgubilam komorke niedawno, to przelecialam odcinek z plazy do domu takim pedem, ze to az niemozliwe, normalnie robilam ten kawalek na 3 razy, z odpoczynkiem. Adrenalina w ciazy widocznie dziala tak samo. ;)

    Bozia3 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2014, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Nerwowa, ze niby? Hmmm, nie chyba...
    Smigac po lesie dam rade, gorzej ze schylaniem sie. ;) Ale mysle, ze wlaczy mi sie grzybowa adrenalina. ;)
    Jak zgubilam komorke niedawno, to przelecialam odcinek z plazy do domu takim pedem, ze to az niemozliwe, normalnie robilam ten kawalek na 3 razy, z odpoczynkiem. Adrenalina w ciazy widocznie dziala tak samo. ;)
    W raczke patyczek i corcie wolaj jak dostrzezesz grzybka i patyczkiem wskazuj gdzie ma sie schylic. Zastapi jej to Chodakowska.

    iwcia77, Pusurek, mysza1975 lubią tę wiadomość

  • Simba Autorytet
    Postów: 8623 48235

    Wysłany: 18 lipca 2014, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc Babki,
    poczytalam wczoraj o tej toxo i musialam trzy ostatnie miesiace w glowie przerobic. Raz byla szynka parmenska, kilka razy salatka na miescie, owoce i warzywa myje jak dawniej - oplukuje - co bedzie to bedzie, tez nie mam odpornosci, chociaz cale zycie koty w domu byly.
    U nas tropiki - dzis ma byc 34 stopnie. Wieczorem przylatuje moja najlepsza kumpela i zostaje do poniedzialku.
    Poza tym: Bozia, moglabys odstapic Bursztynowi troche krakowskich internetow - no naprawde...
    Szkoda mi ze Peppa sobie poszla :-/ Jak mnie czytasz to wracaj!
    No i jeszcze tak sobie mysle, ze to nasze forum naprawde moze sie zbyt ciazowe zrobilo (wiem, taki mamy klimat) i dlatego nam sie dziewczyny wykruszaja. Zostancie! Bedziemy czesciej mowic o literaturze, teatrze i piciu wina ;) O wlasnie - chetnie bym sie bialego, albo rozowego napila :)
    Pozdrowka!

    iwcia77, Pusurek, Bozia3, ania.g, polarmiś, Sabina, kapturnica, malgos741, Mega, Żanet, moremi, mama78, mysza1975 lubią tę wiadomość

    a8vSp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2014, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    Pusur staram sie jak moge i wspieram polskie produkty rolnicze!!! Jak widze ziemniaki z Egiptu czy Hiszpani to nie kupie. Jablka , sliwki, morele, czeresnie, rabarbar, jagody, truskawki jem polskie a nie hiszpanskie. Kwestia zrwocenia uwagi co i gdzie sie kupuje. Staram sie. Co nie znaczy ze nie jadam pomaranczy, ananasow czy awokado choc niechetnie bo kupione z eksportu sa niesmaczne co innego spozywanie ich w krajach gdzie rosna. Ale przeciez nikomu nie narzucam jedzenia mytych owocow i warzyw. Demokracja!
    Ja rozumiem, ale nie mialabym co jesc, gdybym chciala wspierac krajowe ( polskie albo norweskie ) :D. W No z norweskich warzyw i owocow maja tylko truskawki w sezonie i czasem jablka. I to wszystko. Ceny sa takie, ze chec wspierania odchodzi od razu. Raz widzialam jablka spod Grojca, ale byly male i niestety niesmaczne. W No klimat specjalnie rolniczy nie jest, w warzywniaku jest cala mapa swiata, jak sie patrzy na kraj pochodzenia. Wczoraj kupilam hiszpanskie nektarynki, bulgarskie pomidory, ogorek szwedzki, awokado z Brazylii, jablka z Chile. Ale cos trzeba jesc. ;)

    polarmiś, Mega, mysza1975 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2014, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    W raczke patyczek i corcie wolaj jak dostrzezesz grzybka i patyczkiem wskazuj gdzie ma sie schylic. Zastapi jej to Chodakowska.
    Ja mysle, ze ona nie wstaje, bo rano miala zrobic kolejny trening Chodakowskiej. ;)I omlet miala zrobic na sniadanie mamusi! :P

    iwcia77, Mega, mysza1975 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2014, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwcia77 wrote:
    Alis- brzuszek bardzo pikny :)

    a ja poszlam kupic sobie biustonosz..., bo super push push w rozmiarze 1a mnie juz uwieraja ...no i zonk- rozmiar 2b i do tego zwykly push up :D :) poczulam sie jak samantha fox :D
    A co to rozmiar 2b? jak to sie je? ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2014, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Ja mysle, ze ona nie wstaje, bo rano miala zrobic kolejny trening Chodakowskiej. ;)I omlet miala zrobic na sniadanie mamusi! :P
    E to nie ma to tamto. Zabierz jej Chodakowska , najwazniejsza mamusia!

    Pusurek lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2014, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pusurek wrote:
    Ja rozumiem, ale nie mialabym co jesc, gdybym chciala wspierac krajowe ( polskie albo norweskie ) :D. W No z norweskich warzyw i owocow maja tylko truskawki w sezonie i czasem jablka. I to wszystko. Ceny sa takie, ze chec wspierania odchodzi od razu. Raz widzialam jablka spod Grojca, ale byly male i niestety niesmaczne. W No klimat specjalnie rolniczy nie jest, w warzywniaku jest cala mapa swiata, jak sie patrzy na kraj pochodzenia. Wczoraj kupilam hiszpanskie nektarynki, bulgarskie pomidory, ogorek szwedzki, awokado z Brazylii, jablka z Chile. Ale cos trzeba jesc. ;)
    Jak to przeciez w Norwegii masz od wyboru do koloru rodzime owoce morza:-) i trawy morskie i porosty, samo zdrowie!

    Sabina, iwcia77, Mega, mysza1975 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2014, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    E to nie ma to tamto. Zabierz jej Chodakowska , najwazniejsza mamusia!
    Wole, zeby sie modlila do Chodakowskiej niz do jakiegos Biebera. ;) Zdrowiej przynajmniej. :D
    A mamusia i tak najwazniejsza. ;) Wczoraj zaczelam z nia rozmawiac, ze musimy jakos zaplanowac ten czas, kiedy ja pojade do szpitala. Nie mamy jej gdzie odstawic, zostanie w domu sama, bo duza jest. A ona zdziwiona, ze z nami nie jedzie. I porodu nie zobaczy. A najgorsze jest to, ze zobaczy Adamka jako druga ( oprocz mnie ), zaraz po M. I ze jak to, zeby M byl wazniejszy?? "Ojcem jest" - mowie. "A ja starsza siostra, jestem bardziej spokrewniona niz on!" I koniec dyskusji, normalnie. :D

    Simba, Sabina, Mega, moremi, mama78, mysza1975, ania.g lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lipca 2014, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polarmiś wrote:
    Jak to przeciez w Norwegii masz od wyboru do koloru rodzime owoce morza:-) i trawy morskie i porosty, samo zdrowie!
    Trawy to ja mam od licha w ogrodku, od 3 tygodni nie koszone. :P
    Krabow i krewetek jeszcze nie ma, sezon na nie zacznie sie za jakies 2 tyg. Teraz wszystko to mrozone.

  • Bozia3 Autorytet
    Postów: 10771 46958

    Wysłany: 18 lipca 2014, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez mam takie odczucie, że zrobiło się za bardzo ciążowo...nie uciekajcie dziewczyny...:)


    A Bursztyn nie ma w okolicy internetu - ma jakiś Klub Seniora tylko :)Musicie wytrzymać bez nadwornego psychologa jeszcze jakiś czas :)

    Simba, iwcia77, kapturnica, polarmiś, Mega, mysza1975 lubią tę wiadomość

    FZuMp1.png

  • caffe Autorytet
    Postów: 8823 33543

    Wysłany: 18 lipca 2014, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bozia3 wrote:
    caffe - widzę, że Szymkowi podkładasz do wózka poduszkę - nie jesteś za opcją, że takie małe dziecko kładzie się zupełni na płasko? Sama nie wiem, czy kupować swojemu jakiegoś jaśka?
    Ta poduszka jest od pościeli do wózka i w zasadzie to ma grubość po nacisku max 1 cm, więc się tym nie przejmuję, ze może mu zaszkodzić.

    Bozia3 lubi tę wiadomość

‹‹ 3965 3966 3967 3968 3969 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naturalne sposoby łagodzenia bólu porodowego

Poród nierozerwalnie łączy się z bólem. Ten fakt wiele przyszłych mam napawa lękiem. Bez względu na to, czy rodzą po raz pierwszy czy po raz kolejny, wizja skurczy powoduje pytanie: czy dam radę? Co, jeśli nie wytrzymam? Na szczęście jest wiele łagodnych, niefarmakologicznych metod, które mogą pomóc oswoić porodowe bóle.

CZYTAJ WIĘCEJ

Mikrobiom intymny a infekcje - wakacyjny niezbędnik

Mikrobiom pochwy to złożony ekosystem mikroorganizmów, który pełni kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia intymnego. Jego zaburzenie może prowadzić do różnorodnych dolegliwości, które są szczególnie uciążliwe podczas podróży. W tym artykule przyjrzymy się, jak działa mikrobiom pochwy, jakie czynniki mogą go zaburzyć podczas wakacji, a wreszcie jak skutecznie chronić zdrowie intymne w trakcie podróżowania oraz kiedy warto sięgnąć po sprawdzone wsparcie z apteki.  

CZYTAJ WIĘCEJ