Odpowiedz

35 +

Oceń ten wątek:
  • EwaT Autorytet
    Postów: 4424 14106

    Wysłany: 15 stycznia 2013, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jakimi witaminami??
    ja w tym cyklu jem wiesiolek jak cukierki:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 stycznia 2013, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie
    nie miałam wcześniej czasu napisać, temperatura szaleje, spadku nie było, brzuch boli jak diabli i plecy, zmęczona jestem, codziennie jeżdżę na rowerku, minimum jakieś 40 min a dziś po 6 min dałam sobie spokój, najzwyczajniej w świecie nie dałam rady.
    nie wiem co o tym wszystkim myśleć, objawy niby owulacyjne ale ta temperatura mnie zupełnie zbiła z tropu, no nic dziś z mężem postanowiliśmy, że jeśli moje badania, które zrobię na początku przyszłego cyklu, będą w miarę ok, mąż też musi się zbadać, szkoda czasu :-) (kiedyś się badał i było wszystko ok, ale to było kiedyś...)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 stycznia 2013, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    megan8 wrote:
    No i spadać zaczęła i nie wiem co myśleć. Jeszcze nie mam @. Zero jakichkolwiek objawów.

    trzymam kciuki za to by był to chwilowy spadek :-)

  • megan8 Autorytet
    Postów: 1775 5762

    Wysłany: 15 stycznia 2013, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2016, 14:27

    abi lubi tę wiadomość

    NIE STARAM SIĘ !!!!! 7a4at5odn0c3ve6g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 stycznia 2013, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    witajcie
    nie miałam wcześniej czasu napisać, temperatura szaleje, spadku nie było, brzuch boli jak diabli i plecy, zmęczona jestem, codziennie jeżdżę na rowerku, minimum jakieś 40 min a dziś po 6 min dałam sobie spokój, najzwyczajniej w świecie nie dałam rady.
    nie wiem co o tym wszystkim myśleć, objawy niby owulacyjne ale ta temperatura mnie zupełnie zbiła z tropu, no nic dziś z mężem postanowiliśmy, że jeśli moje badania, które zrobię na początku przyszłego cyklu, będą w miarę ok, mąż też musi się zbadać, szkoda czasu :-) (kiedyś się badał i było wszystko ok, ale to było kiedyś...)

    kochana a gdzie twój wykresik ??dawaj no go w miniaturce :)

    a mi teraz stres się włącza bo w sobotę termin @ a czuję nerwowość i wrażliwe sutki,i głodomorra się się pojawia... i boję się ze znów zonk ehhh ten nasz mózg...,niby nic nie przesądzone ale...a i wydaje mi się ze syfków troszkę wyszło...hymmm...

    uff ostatni antybiotyk wzięłam a kaszel jak był tak jest ,chyba to jednak wina alergii i gorących kaloryferów -czyli suchego powietrza ...

    bliska77 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 stycznia 2013, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    megan8 wrote:
    Kurcze ,dopadła mnie gorączka 39,00 ,idę chyba już do łóżeczka

    często się zdarza ze takie osłabienie ,niby przeziębienie a to może być objaw fasolki...:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia 2013, 21:18

    megan8 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2013, 06:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    agafbh wrote:
    witajcie
    nie miałam wcześniej czasu napisać, temperatura szaleje, spadku nie było, brzuch boli jak diabli i plecy, zmęczona jestem, codziennie jeżdżę na rowerku, minimum jakieś 40 min a dziś po 6 min dałam sobie spokój, najzwyczajniej w świecie nie dałam rady.
    nie wiem co o tym wszystkim myśleć, objawy niby owulacyjne ale ta temperatura mnie zupełnie zbiła z tropu, no nic dziś z mężem postanowiliśmy, że jeśli moje badania, które zrobię na początku przyszłego cyklu, będą w miarę ok, mąż też musi się zbadać, szkoda czasu :-) (kiedyś się badał i było wszystko ok, ale to było kiedyś...)

    kochana a gdzie twój wykresik ??dawaj no go w miniaturce :)

    a mi teraz stres się włącza bo w sobotę termin @ a czuję nerwowość i wrażliwe sutki,i głodomorra się się pojawia... i boję się ze znów zonk ehhh ten nasz mózg...,niby nic nie przesądzone ale...a i wydaje mi się ze syfków troszkę wyszło...hymmm...

    uff ostatni antybiotyk wzięłam a kaszel jak był tak jest ,chyba to jednak wina alergii i gorących kaloryferów -czyli suchego powietrza ...

    samira,
    w dalszym ciągu trzymam kciuki, naprawdę, co do kaloryferów, to niestety prawda, teraz mam ten komfort, że mam ogrzewanie podłogowe ale kiedyś, jak buchało gorąco z kaloryfera, można było paść, dosłownie, susza straszna.
    może rozkładaj na noc na kaloryferach mokre ręczniki.

    samira lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2013, 06:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie
    ja sie dziś obudziłam z takim bólem pleców - krzyża, że głowa mała, jestem nie do życia, sądząc po temperaturach, niestety owulacji nie było i raczej już nie będzie i tylko martwi mnie ten ból pleców, oby jakiś torbiel mi się znowu nie przyplątał
    miłego dnia dziewczyny

    7f07efe04332d688f99c39a1b48bc924.png

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia 2013, 06:52

    samira lubi tę wiadomość

  • Olena Autorytet
    Postów: 694 2656

    Wysłany: 16 stycznia 2013, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wpadłam dziś na pomysł, że jeśli w tym cyklu się nie uda to wybiorę się do gina. Może czas przebadać prolaktynę. Jak narazie to trzyma mnie @

    grosza lubi tę wiadomość

    590040cb82960119f78e126c9419cb34.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2013, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olena wrote:
    Wpadłam dziś na pomysł, że jeśli w tym cyklu się nie uda to wybiorę się do gina. Może czas przebadać prolaktynę. Jak narazie to trzyma mnie @

    jeśli są problemy z zajściem, to warto w ogóle zbadać hormony, ni tylko prolaktynę, ja właśnie czekam i za jakieś dwa tygodnie, ok 2 lutego idę na badania 9między 2 a 5 dniem cyklu)

  • KaRa Autorytet
    Postów: 680 1638

    Wysłany: 16 stycznia 2013, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczynki!
    Bardzo prosze napiszcie jakie badania trzeba zrobic i w jakiej fazie cyklu poszczegolne hormony powinno sie sprawdzic. Wiem ze juz ten watek byl gdzies ale nie potrafie znalesc.Prolaktyne nalezy zbadac w pierwszej fazie a progesteron po owulacji?

    atdczbmhr11b1825.png[/url]
    relg3e5e91k07fd9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2013, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KaRa wrote:
    Hej Dziewczynki!
    Bardzo prosze napiszcie jakie badania trzeba zrobic i w jakiej fazie cyklu poszczegolne hormony powinno sie sprawdzic. Wiem ze juz ten watek byl gdzies ale nie potrafie znalesc.Prolaktyne nalezy zbadac w pierwszej fazie a progesteron po owulacji?

    Witaj,
    wszystko zależy od tego jakie masz problemy, myślę, że taka podstawa od której powinnaś zacząć to LH, FSH, Estradiol, AMH, prolaktyna to między 2 a 5 dniem cyklu, progesteron w drugiej fazie cyklu, oprócz tego warto zbadać tarczycę, czyli TSH, FT3, FT4 (obojętne w jakim dniu cyklu
    pozdrawiam :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia 2013, 10:23

    KaRa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2013, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EwaT wrote:
    jakimi witaminami??
    ja w tym cyklu jem wiesiolek jak cukierki:)


    Femifertil

    zobacz sobie

    jestemplodna.pl

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2013, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia1976 daj znać jak wrócisz :))))

    Trzymam kciuki

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2013, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    samira wrote:
    agafbh wrote:
    witajcie
    nie miałam wcześniej czasu napisać, temperatura szaleje, spadku nie było, brzuch boli jak diabli i plecy, zmęczona jestem, codziennie jeżdżę na rowerku, minimum jakieś 40 min a dziś po 6 min dałam sobie spokój, najzwyczajniej w świecie nie dałam rady.
    nie wiem co o tym wszystkim myśleć, objawy niby owulacyjne ale ta temperatura mnie zupełnie zbiła z tropu, no nic dziś z mężem postanowiliśmy, że jeśli moje badania, które zrobię na początku przyszłego cyklu, będą w miarę ok, mąż też musi się zbadać, szkoda czasu :-) (kiedyś się badał i było wszystko ok, ale to było kiedyś...)

    kochana a gdzie twój wykresik ??dawaj no go w miniaturce :)

    a mi teraz stres się włącza bo w sobotę termin @ a czuję nerwowość i wrażliwe sutki,i głodomorra się się pojawia... i boję się ze znów zonk ehhh ten nasz mózg...,niby nic nie przesądzone ale...a i wydaje mi się ze syfków troszkę wyszło...hymmm...

    uff ostatni antybiotyk wzięłam a kaszel jak był tak jest ,chyba to jednak wina alergii i gorących kaloryferów -czyli suchego powietrza ...

    samira,
    w dalszym ciągu trzymam kciuki, naprawdę, co do kaloryferów, to niestety prawda, teraz mam ten komfort, że mam ogrzewanie podłogowe ale kiedyś, jak buchało gorąco z kaloryfera, można było paść, dosłownie, susza straszna.
    może rozkładaj na noc na kaloryferach mokre ręczniki.

    :*:*:*

    a ja zgłupiałam bo dziś wykres wyznaczył mi owu na 12.01 a wszystko na ziemi i niebie wskazuje że była 7-8 i być tu mądrym !? :O

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2013, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agafbh wrote:
    witajcie
    ja sie dziś obudziłam z takim bólem pleców - krzyża, że głowa mała, jestem nie do życia, sądząc po temperaturach, niestety owulacji nie było i raczej już nie będzie i tylko martwi mnie ten ból pleców, oby jakiś torbiel mi się znowu nie przyplątał
    miłego dnia dziewczyny

    7f07efe04332d688f99c39a1b48bc924.png

    a może to ból po owu albo dziś będzie !!! jaki ten kobiecy organizm jest złożony i nie przenikniony ehhhh...

    bliska77 lubi tę wiadomość

  • megan8 Autorytet
    Postów: 1775 5762

    Wysłany: 16 stycznia 2013, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lutego 2016, 14:28

    abi lubi tę wiadomość

    NIE STARAM SIĘ !!!!! 7a4at5odn0c3ve6g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2013, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    agafbh wrote:
    witajcie
    ja sie dziś obudziłam z takim bólem pleców - krzyża, że głowa mała, jestem nie do życia, sądząc po temperaturach, niestety owulacji nie było i raczej już nie będzie i tylko martwi mnie ten ból pleców, oby jakiś torbiel mi się znowu nie przyplątał
    miłego dnia dziewczyny

    7f07efe04332d688f99c39a1b48bc924.png

    a może to ból po owu albo dziś będzie !!! jaki ten kobiecy organizm jest złożony i nie przenikniony ehhhh...

    wiesz też tak o tej owulacji pomyślałam, ale ta temperatura zbija mnie z tropu, cholender, poza tym bólem nie mam żadnych objawów, kompletnie nic, więc już zgłupiałam

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2013, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    megan8 wrote:
    U mnie gorączka nadal i dlatego taki skok. A test negatywny i pewnie nic z tego,no chyba że choroba zaburza wynik testu. Tak daleko to już moja wiedza nie sięga.

    trzymam kciuki oby jednak to nie była wina choroby ;-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2013, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    samira wrote:
    agafbh wrote:
    samira wrote:
    agafbh wrote:
    witajcie
    nie miałam wcześniej czasu napisać, temperatura szaleje, spadku nie było, brzuch boli jak diabli i plecy, zmęczona jestem, codziennie jeżdżę na rowerku, minimum jakieś 40 min a dziś po 6 min dałam sobie spokój, najzwyczajniej w świecie nie dałam rady.
    nie wiem co o tym wszystkim myśleć, objawy niby owulacyjne ale ta temperatura mnie zupełnie zbiła z tropu, no nic dziś z mężem postanowiliśmy, że jeśli moje badania, które zrobię na początku przyszłego cyklu, będą w miarę ok, mąż też musi się zbadać, szkoda czasu :-) (kiedyś się badał i było wszystko ok, ale to było kiedyś...)

    kochana a gdzie twój wykresik ??dawaj no go w miniaturce :)

    a mi teraz stres się włącza bo w sobotę termin @ a czuję nerwowość i wrażliwe sutki,i głodomorra się się pojawia... i boję się ze znów zonk ehhh ten nasz mózg...,niby nic nie przesądzone ale...a i wydaje mi się ze syfków troszkę wyszło...hymmm...

    uff ostatni antybiotyk wzięłam a kaszel jak był tak jest ,chyba to jednak wina alergii i gorących kaloryferów -czyli suchego powietrza ...

    samira,
    w dalszym ciągu trzymam kciuki, naprawdę, co do kaloryferów, to niestety prawda, teraz mam ten komfort, że mam ogrzewanie podłogowe ale kiedyś, jak buchało gorąco z kaloryfera, można było paść, dosłownie, susza straszna.
    może rozkładaj na noc na kaloryferach mokre ręczniki.

    :*:*:*

    a ja zgłupiałam bo dziś wykres wyznaczył mi owu na 12.01 a wszystko na ziemi i niebie wskazuje że była 7-8 i być tu mądrym !? :O

    Wiesz, jakby nie patrzeć to tylko wykres, czasem też może się mylić, czekamy, z tego co pamiętam do soboty ;-) to raptem kilka dni :-)

‹‹ 40 41 42 43 44 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego