35 +
-
WIADOMOŚĆ
-
Mysle ,ze nie jednej tu chleb , chalki czy inne bulki na mysli ale nie uswiadamia calego forum non stop o tym .Ilez mozna......Zofia8 wrote:Bo glodnemu chleb na mysli
Oj Kometa,Kometa
Na odwyk powinni Cie skierowac 
MartaDidi, Natka_79, kkisia, moremi, Elfik lubią tę wiadomość


-
nick nieaktualnyCo do snów - strachów Asiuli: pewnie mnie dziś czy jutro czekają podobne.
Dziś mi koleżanka powiedziała, że mnie podziwia, że idę na laparo - histero, bo to jednak ingerencja, że niby odważna jestem. A mi po prostu lekarz kazał, dobry lekarz.
No ale po jej słowach zaczęłam się bać, bo dotąd to jakoś tak się stresowałam, ale nie myślałam takimi kategoriami jak ona.
No jak ja to przeżyję... Nie mogę na niczym się skupić, a muszę popracować - w w domu i w pracy kolejne dni...
Mega lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Nie taki diabel straszny jak go maluja tez mialam laparo z histeroskopia.Do przezycia jest chociaz fakt,ze kazdy zabieg stresi strasznieMargolcia88 wrote:Co do snów - strachów Asiuli: pewnie mnie dziś czy jutro czekają podobne.
Dziś mi koleżanka powiedziała, że mnie podziwia, że idę na laparo - histero, bo to jednak ingerencja, że niby odważna jestem. A mi po prostu lekarz kazał, dobry lekarz.
No ale po jej słowach zaczęłam się bać, bo dotąd to jakoś tak się stresowałam, ale nie myślałam takimi kategoriami jak ona.
No jak ja to przeżyję... Nie mogę na niczym się skupić, a muszę popracować - w w domu i w pracy kolejne dni...Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 kwietnia 2015, 20:08
Aasiula, kkisia, moremi, Mega lubią tę wiadomość


-
Z tego co ja wiem to musi byc kolo 4,5cm nie wczesniej zeby sie akcja nie zatrzymalamamatrojki80 wrote:A od ilu cm rozwarcia znieczulenie podają? bo to chyba jakoś powiązane, podobno za szybko podane znieczulenie spowalnia akcję porodowa... prawda to?
ComeToMeBaby lubi tę wiadomość


-
nick nieaktualny
-
yyyy moich ??Margolcia88 wrote:Co do snów - strachów Asiuli: pewnie mnie dziś czy jutro czekają podobne.
Dziś mi koleżanka powiedziała, że mnie podziwia, że idę na laparo - histero, bo to jednak ingerencja, że niby odważna jestem. A mi po prostu lekarz kazał, dobry lekarz.
No ale po jej słowach zaczęłam się bać, bo dotąd to jakoś tak się stresowałam, ale nie myślałam takimi kategoriami jak ona.
No jak ja to przeżyję... Nie mogę na niczym się skupić, a muszę popracować - w w domu i w pracy kolejne dni...
Wacia pisala o snie porąbanym
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 kwietnia 2015, 20:10
kapturnica, Margolcia88, MartaDidi, ComeToMeBaby, macduska, kkisia, moremi lubią tę wiadomość
-
Weeez.... Wypluj... Mam właśnie takie dni płodne, ze tylko jaja sprzedawać...MartaDidi wrote:Co Ty Dziobur... już byś z kolejnymi dziećmi wyjeżdżała z tego szpitala...
MartaDidi, kapturnica, Aasiula, mamatrojki80, ComeToMeBaby, kkisia, Sabina, moremi, BISCA, Mega lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Wiesz co ja mam ten komfort ,ze nie pracowalam wiec sila rzeczy zwolnienei mi nie trzeba bylo Ale tydzien na bank daja z tego co sie orientowalam przy laparo diagnostycznej.No chyba ze znajda jakis grubszy kaliber i beda usuwac to wtedy dluzej.Ja mialam usuniete tylko albo az zrosty w otrzewnej i skauteryuzowany jajnik po droznej stronie i tak kolo5 dni po laparo juz se smigalam bez probelmu po chalupieMargolcia88 wrote:A ile dni byłaś potem na zwolnieniu? Bo pobyt w szpitalu to trwa dwa dni.
Margolcia88, Sabina, moremi lubią tę wiadomość


-
To Waciula pisała ,ale spokoMargolcia88 wrote:A to nie Ty pisałaś o stole operacyjnym i zakrwawionych fartuchach we śnie?
Czy ja coś pomyliłam
? Jak tak, to sorki.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 kwietnia 2015, 20:11
Margolcia88 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyAasiula wrote:yyyy moich ??
Wacia pisala o snie porąbanym
A, no widzisz, poplątalam jednak, to z tego stresu, już sama nie wiem co robię
Najgorzej, że nie wiem, też czy zabieg mnie czeka w ten piątek czy za miesiąc. No zwariować można
Aasiula lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnykapturnica wrote:Wiesz co ja mam ten komfort ,ze nie pracowalam wiec sila rzeczy zwolnienei mi nie trzeba bylo Ale tydzien na bank daja z tego co sie orientowalam przy laparo diagnostycznej.No chyba ze znajda jakis grubszy kaliber i beda usuwac to wtedy dluzej.Ja mialam usuniete tylko albo az zrosty w otrzewnej i skauteryuzowany jajnik po droznej stronie i tak kolo5 dni po laparo juz se smigalam bez probelmu po chalupie
Ja bym chciała ze dwa tygodnie, żeby od pracy odpocząć
kapturnica lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Kiedys kminilam bo chce na ordynatorku wymuc znieczulenie przy porodzie .U mnie jak na ten moment wskazan do cesarki nie ma i raczje nie bedzie.A rodzic jak za krola cwieka bez lekow znieczulajacyh nie zamierzam wiecejmamatrojki80 wrote:Masz rację od 4 cm, właśnie to doczytałam.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 kwietnia 2015, 20:18
Aasiula, Sabina, Arwena, moremi, Elfik lubią tę wiadomość


Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH





