Forum Starając się z pomocą medyczną A może alternatywnie, niekonwencjonalnie...
Odpowiedz

A może alternatywnie, niekonwencjonalnie...

Oceń ten wątek:
  • juna Autorytet
    Postów: 1409 686

    Wysłany: 8 stycznia 2019, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Zaczęłam jesienią. Mleczko też jest ok ale ciężko dostać prawdziwe. W dobrych pasiekach można kupić po wcześniejszej rezerwacji - miałabyś na 2020 :D

    No to nieźle :P dokupiłam zatem pierzgę. Nawet dobra w smaku w porównaniu z pyłkiem :D

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Bejzi Autorytet
    Postów: 1127 1080

    Wysłany: 8 stycznia 2019, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia 2019, 19:27

    08.01. na Ziemi pojawi(ł) się Cud! 😊
  • Bobek Koleżanka
    Postów: 32 16

    Wysłany: 8 stycznia 2019, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie bardzo na stres pomogła akupunktura. Lekarka zawsze przed badała mi tętno i wiedziała czego mi trzeba ;)

    Selina lubi tę wiadomość

    Starania od maja 2017- niedoczynność tarczycy, endometrioza I stopnia.
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 8 stycznia 2019, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza Mia wrote:
    Próbować można. Nie zaszkodzi. Niektórym ponoć pomogło, a mi zapewne zaszkodziło. Może jedni mogą brać inni nie. Ciężko cokolwiek mówić. Mąż brał ze mną i stale chorował, ale może przez przeciągu w pracy bardziej.
    Ja mialam NK za wysokie (18%) a pylku nigdy wczesniej nie pilam, nie wiem skad bylo podwyzszone. Dodam, ze odpornosc wtedy mialam beznadziejna jak to badalam. Nie zwalalabym tu winy na pylek.
    W ogole kolejny gin mi mowi, zebym nie patrzyla na wynik NK, bo on nie okresla poxiomu tych komorek w macicy tylko w calym organizmie, wiec jakinjest ich poziom w macicy nie wiemy, kazala sobie tym glowy nie zzwracac. Kolejne badania immuno wyszly mi dobrze (Ana2 juz mam negatywne) oraz antykoagulant tocznia tez. Lykam 2000mg Omega3 i staram sie jesc duzo olei zdrowych, ale w immuno juz nie grzebie, bo to gorzej niz loteria.
    Takze probuje, pierzga i pylek sie mocza ;) dodam, ze ta druga srednio sie rozpjszcza i robia sie tylko takie rozmiekle kluski, mnie to ciezko przechodzi przez gardlo, ale jakos daje rade

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia 2019, 21:51

    Esperanza Mia lubi tę wiadomość

  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 8 stycznia 2019, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    O nie, emocje mi opadły co do pylku, a tak się napalilismy...
    Daj spokoj, pij :) na zdrowie!

  • njut Autorytet
    Postów: 4864 2359

    Wysłany: 8 stycznia 2019, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina ja też dojrzewam do tego, że wyniki badań immuno w niczym nam nie pomagają. Dochodzi dodatkowy stres a za leczenie nie wiadomo jak się zabrać.
    Ja pozwalam organizmowi wrócić do normy, koksuję się samą naturą. Nie zmuszał się do tego, bo i koktajl miodowy mi smakuje a olej lniany uważam za szczególnie smaczny.

    Selina, juna lubią tę wiadomość

    STARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 8 stycznia 2019, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Selina ja też dojrzewam do tego, że wyniki badań immuno w niczym nam nie pomagają. Dochodzi dodatkowy stres a za leczenie nie wiadomo jak się zabrać.
    Ja pozwalam organizmowi wrócić do normy, koksuję się samą naturą. Nie zmuszał się do tego, bo i koktajl miodowy mi smakuje a olej lniany uważam za szczególnie smaczny.
    Ja teraz tez sama natura ;) z chemii to tylko Acard mam, Dupka i Dostinex raz w tyg. a cala reszta juz sobie sama ustawilam czyli ziola, oleje i teraz ten pylek z pierzgą. Ja naprawde wierze, ze nam to bardziej pomoze niz wizyty u immuno, drogie badania i leki, ktore czesto wyniszczaja organizm i nie wiadomo jak wplyna na nasze zdrowie dlugofalowo. Najgorsze jest to, ze sami lekarze tego nie wiedza

    njut, juna lubią tę wiadomość

  • juna Autorytet
    Postów: 1409 686

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlatego ja nawet nie badałam komórek nk. Oczyszczam organizm i stosuję naturalne metody. Co do pierzgi to wrzucam do jaglanki i mi nawet smakuje :) taka rozmoczona wchodzi gorzej. Do pyłku też już się przyzwyczajam. Dzisiaj idę na drugą sesję z szamanką :P Ostatnio odblokowywała górę a teraz będzie odblokowywać dół ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia 2019, 07:44

    Selina lubi tę wiadomość

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4717 2544

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Pyłek absolutnie żadnej firmy, nie ze sklepu, nawet nie z targów. Szukasz najniższej pasieki i tam kupujesz. Wszystkie produkty pszczele tak samo.

    Seanse uzależniają, wychodzę z jednego i już mam potrzebę kolejnego. Uważam, że lekami niewiele już zdziałam. Im było ich więcej tym miałam gorsze wyniki. Teraz jestem spokojniejsza.
    Uzależniają tzn. w takim sensie że spokojniejsza po nich wychodzisz? A czy Twój czarodziej stawia jakieś diagnozy itd.?

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • njut Autorytet
    Postów: 4864 2359

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Uzależniają tzn. w takim sensie że spokojniejsza po nich wychodzisz? A czy Twój czarodziej stawia jakieś diagnozy itd.?
    Chodzi o to, że mnie tam ciągnie. Lubię te spotkania, dobrze się na nich czuję a po jestem spokojniejsza.
    On widzi więcej niż my. Widzi naszą przeszłość i przyszłość, w tym także choroby.

    Esperanza Mia lubi tę wiadomość

    STARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • njut Autorytet
    Postów: 4864 2359

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak koktajl miodowy?
    Wszedł z przyjemnością czy beee... ;)

    Selina lubi tę wiadomość

    STARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • juna Autorytet
    Postów: 1409 686

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Dziewczyny jak koktajl miodowy?
    Wszedł z przyjemnością czy beee... ;)

    Może nie z przyjemnością ale weszło bez problemu. Mam bardziej problem z jego zapachem a nie konsystencją :)

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5343 3783

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Njut
    To jest najważniejsze że się dobrze czujesz. Sama do takiego magika bym poszła. Jakbym mieszkała bliżej. Narazie mi zostają pijawki. Dziś 2 sesja. Choć szwagier mi odradzał że ludzie oszukują że kladna pijaki komuś usuwają krew a potem mi przykładają. Że się zarazę że nic mi nie pomogą. Masakra a co pomoże leki

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    01.02.2022 Ivf 2 start walka o rodzeństwo
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 36+4 -- 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5343 3783

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    juna pytałam, bo nie wszyscy są w stanie to wypić. Tak samo jak olej.

    Esp my jeździmy do niego ponad 100km także aż tak blisko nie mamy. Zastanawiałam się nad akupunkturą ale teraz już nie czuję takiej potrzeby. No i mam lekowstręt ;)
    Też myślałam.nad akupunktura. Może latem bym się wybrała. Też to dobra alternatywa.
    Ja w ciągu 2 miesięcy bardzo się wyciszylam.

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    01.02.2022 Ivf 2 start walka o rodzeństwo
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 36+4 -- 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • njut Autorytet
    Postów: 4864 2359

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esp pojedziesz raz i się uzależnisz ;)
    Skąd byś jechała?

    STARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 5343 3783

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Esp pojedziesz raz i się uzależnisz ;)
    Skąd byś jechała?
    Ja jestem z okolic Łodzi

    1usaqtkf1ub9vxv3.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    01.02.2022 Ivf 2 start walka o rodzeństwo
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    34+2 waga 2200, 35+2 waga 2600
    09.10.2020 36+4 -- 54 cm, 2620g godz 23.21 szczęścia
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • juna Autorytet
    Postów: 1409 686

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    juna pytałam, bo nie wszyscy są w stanie to wypić. Tak samo jak olej.

    To ja miałam do tej pory tylko problem z piciem siemienia. Nie chciało mi to przez gardło przejść.

    l22nmg7ydnf5539r.png

    Fragmentacja DNA: 42%
    Wynik po 3 miesiącach suplementacji: 5% (!!!) 😊

    07.19r. Ruszamy z in vitro (krótki protokół)
    22.07 punkcja, zapłodnione 6 komórek
    27.07 ET blastocysty
    beta 2.08 (6dpt) 13,59
    beta 5.08 (9dpt) 65,87
    beta 7.08 (11dpt) 154,29
    21.08 (25dpt) mamy ❤️😍
    24.04.20 nasz Skarb jest już z nami 🥰

    ❄️❄️ Na zimowisku
  • njut Autorytet
    Postów: 4864 2359

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    juna wrote:
    To ja miałam do tej pory tylko problem z piciem siemienia. Nie chciało mi to przez gardło przejść.
    U mnie w domu siemię zawsze piję się zimą. Ja od dziecka dostawałam więc polubiłam ;)
    Tylko u mnie nasiona zalewa się wrzątkiem, parzy, wypija i zjada nasionka na koniec. W formie gotowanego kiślu też bym nie dała rady ;)

    STARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 4717 2544

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Chodzi o to, że mnie tam ciągnie. Lubię te spotkania, dobrze się na nich czuję a po jestem spokojniejsza.
    On widzi więcej niż my. Widzi naszą przeszłość i przyszłość, w tym także choroby.
    O jaaa serio? To niesamowite. I sprawdza sie? Nic mu nie mowilas na co byłaś chora itd.?

    ojxe8ribfhgxs7lm.png

    3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
    "Nie bój się, tylko wierz."
  • njut Autorytet
    Postów: 4864 2359

    Wysłany: 9 stycznia 2019, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    O jaaa serio? To niesamowite. I sprawdza sie? Nic mu nie mowilas na co byłaś chora itd.?
    Nie na pierwszych wizytach. Powiedziałam jak już wiedziałam, że wszystko i tak wie ;)
    Do niego przyjeżdżają też radzić się w sprawach zawodowych, materialnych...

    Selina lubi tę wiadomość

    STARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
‹‹ 10 11 12 13 14 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ