adopcja zarodków
-
WIADOMOŚĆ
-
My mamy 440 km nie jest problem wyjazd o 4 i na miejscu o 8Ja kontra ja wrote:Dziękuję za odpowiedź. Teraz zaczęłam się zastanawiać nad Czechami. Trochę daleko mamy, 5 godzin. Ogólnie lipę mamy z mężem bo za każdym razem musimy informować przełożonych o wyjeździe za granicę 10 dni wcześniej.
Czasami mam wrażenie, że w temacie dziecka to zawsze pod górkę. Nie wiem skąd brać siłę na to wszystko. -
Cześć dziewczyny 😊
Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia, 20:17
Ona 38 AMH- 0,352☹️
On 43 słabe nasienie
2006,2012 - ciąża naturalna dziewczynka ❤️
2014 ,2018,2019 torbiel jajnika
Styczeń 2023 rozpoczęcie starań o trzecią 🤰
• 06.2024- 3 zarodki,przestały się rozwijać
• 07.2024 II 2 komórki b.słabe
• 20.08.2024 In vitro z KD
❤️ 09.09.2024 transfer 4.1.1 🥰
5.1.1 ❄️ progesteron 7,90
8 dpt - 117
10 dpt- 316
22 dpt - pęcherzyk zarodkiem i ❤️
13t0d- pierwsze prenatalne ok
DZIEWCZYNKA 🥰
18t2d -14 cm szczęścia, tętno 158
21t1d- drugie prenatalne ok
26t1d-1028 córeczki 🥰
28tc-1277 g szczęścia
30t1d-1438g
34t-2389g
37t5d -M ❤️3090kg 49 cm❤️
07.04.2026 Wracamy po rodzeństwo
💔5.1.1 ❄️ cb 😔 progesteron 2,90
• 12.06.2026 - transfer odwołany 0 zarodków 😔
• Lipiec - mamy kolejną dawczynię
05.08.2026- mamy dwa zarodki 🤗
💔08.08.2026-transfer BL 4.1.1 🥰 5.1.1 ❄️ progesteron 60
18.08- beta 0 😔 -
Hej dziewczyny. Jestem po całej procedurze na swoich zarodkach. Niestety ostatnie kończyły się beta 0. Teraz stoję przed dylematem. Czy brac KD czy od razu podchodzić pod AZ. Rok temu straciłam ciążę . Zatrzymała się na poziomie 8+4 byłam zmuszona do łyżeczkowania . Od tej pory miałam 4 transfery. Tylko jeden był z lekko podniesiona beta. Reszta zerowa. Zastanawiam się czy nie poddać się histeriskopi aby zbadać czy z moją macica nadal jest wszystko ok. Czy po łyżeczkowaniu nie ma jakiś zrostów i dlatego nie mogę zagnieździć zarodka . W sumie jestem załamana bo dziś dostałam wynik betahcg. Przed zabiegiem nie miałam problemu z zajściem w ciążę tylko z utrzymaniem. Czy miałyście takie przypadki że po usunięciu możliwych zrostów zaszłyście w ciążę ? Wiem pisze trochę chaotycznie ale w sumie pisze przez łzy .Pierwszy udany w 6 tyg poronienie
Dwa kolejne nie udane
4 coś drgnęło beta ale minimalna
Zalecenie badań (histeroskopia)
Lekko podwyższony poziom komórek NK
Budowa macicy ok brak stanów zapalnych
5 transfer uprzedzony wlewem z accofilu
12 dni po transferze beta 809
14 dni po t. 1980
15.dpt. krew i wszystko wpłynęło
16 dpt. 551
badania
Miałam robione z krwi Leiden
Nie wykryto wariantu patogennego C.1601G>A (mutacja Leiden , inna numeracja C.1691G>A )
W obu allelach genu czynnika V krzepnięcia krwi
(Brak obciążenia genetycznego)
6 transfer wlew z accofilu
27 luty beta 332
2 marzec 720 (plamienie rano) (wieczorem pogotowie z przełomem cisnieniowym ze stresu)
3 marzec beta 900
4 marzec wieczorem beta 908.6 ( od 17 krwawienie żywa krwią do godziny 20 )
6 marzec beta dużo spadkowa , stwierdzenie poronienia, wypis do domu.
11.04 nadejście @ i działamy dalej !
25 kwietnia wlew z accofilu
27 transfer 1 ❄4AA
09.05. Beta 149.1
12.05 Beta 442.2 -
Sas wrote:Gratuluje !!!!
Dziękuję ☺️
Co u Ciebie? 🤗12 lat starań
🙋♀️90r
🙋♂️83r
Niedrozne jajowody
Hashimoto
Słaba jakość 🥚
1 IVF 2019 - 0 zarodkow
2 IVF 2022 - 1 ❄️ 4.2.2 beta 0
Decyzja o AZ - ❄️ 3.2.2 transfer 1.02.23 ☺️
7dpt - beta 42,20
9dpt - beta 86,70
12dpt - beta 204
14dpt - beta 467
16dpt - beta 962
19dpt - beta 2467
23dpt - beta 7174
26dpt - ❤
Prenatalne - 6,43 cm człowieczka 🥰
Córcia 💗👶💗
Połówkowe 339g 🥰
27.06 601 gram 👶
17.08 1594 gramy 👶
31.08 1946 gram 👶
14.09 2487 gram 👶
28.09 2864 gramy 👶
4.10 3152 gramy 👶
16.10.2023 Córcia 3240g 49cm 🩷
Październik 2025 CUD wpadka 🙈😅
26.06.2026 Synek 3940g 57cm 🩵


-
Czesc dziewczyny, jestem po procedurach na swoim komórkach w związku z nieprawidłowym kariotypem chyba zdecyduje się na Az. Czy to normalne ,że targają mną różne emocje czy miałyście to samo czy odrazu będąc w ciąży poczuliście że macie swoje dziecko pod sercem czy byly jakieś niepewności i rozmyślania. Nie mam z kim o tym porozmawiać więc was pytam. Najbardziej się boje , że moge nie poczuć tej więzi ale myślę , że no całkiem naturalna reakcja.
-
Grażka1985 wrote:Czesc dziewczyny, jestem po procedurach na swoim komórkach w związku z nieprawidłowym kariotypem chyba zdecyduje się na Az. Czy to normalne ,że targają mną różne emocje czy miałyście to samo czy odrazu będąc w ciąży poczuliście że macie swoje dziecko pod sercem czy byly jakieś niepewności i rozmyślania. Nie mam z kim o tym porozmawiać więc was pytam. Najbardziej się boje , że moge nie poczuć tej więzi ale myślę , że no całkiem naturalna reakcja.
Hej ❤️
Ja też myślałam, że będę miała takie obawy jak Ty. Ale kiedy embriolodzy zadzwonili i powiedzieli, że mają dla nas zarodek, to od razu poczułam, że on jest nasz. Tak po prostu.
Może to dziwne, a może właśnie zupełnie naturalne. Odkąd zdecydowaliśmy się na AZ i zaakceptowałam, że nie będziemy mieć genetycznego potomstwa, przestałam właściwie o tym myśleć w takich kategoriach. Przygotowania do transferu, sam transfer i wszystko, co później — przeżywam dokładnie tak samo, jak wcześniej przy własnych zarodkach.
Myślę, że najtrudniejsze jest właśnie podjęcie tej decyzji i pogodzenie się z tym, że życie nie potoczyło się tak, jak kiedyś sobie wyobrażałyśmy. A kiedy już się tę decyzję podejmie, może się okazać, że te wszystkie wcześniejsze obawy gdzieś znikają.
Nie żebym była jakaś zen i wszystko przyjmowała z uśmiechem 😅 Rano weszłam na ogólny październikowy wątek ciążowy, a tam dziewczyna, która ma siedmioro dzieci i siódme niedawno urodziła. Wszystkie ciąże naturalne.
I człowiek sobie wtedy myśli, jakie to życie jest różne. Jednym coś przychodzi zupełnie naturalnie, a inni muszą przejść pół świata, żeby dojść do tego samego miejsca.
Ale najważniejsze, żeby znaleźć swoją drogę. I AZ też może być właśnie tą naszą. ❤️
| Hashi 🌺 | Endo + adeno
🧬 MTHFR C677T | PAI-1 4G/5G | KIR Bx (2DS1+, brak 2DS3)
💉 IVF od 2019 r.
9× IVF/ICSI • 6× ET/KET • 2× CB 🤍 • AZ 🌱
🤍 VI 2025 – poronienie (8. tc.) 💔
V 2026 – transfer na lekach immunologicznych → β-hCG 0 ❌
Spróbujemy jeszcze raz…🌱🤍
X 2026 – histeroskopia | Barska Clinic -
Cień wrote:Hej ❤️
Ja też myślałam, że będę miała takie obawy jak Ty. Ale kiedy embriolodzy zadzwonili i powiedzieli, że mają dla nas zarodek, to od razu poczułam, że on jest nasz. Tak po prostu.
Może to dziwne, a może właśnie zupełnie naturalne. Odkąd zdecydowaliśmy się na AZ i zaakceptowałam, że nie będziemy mieć genetycznego potomstwa, przestałam właściwie o tym myśleć w takich kategoriach. Przygotowania do transferu, sam transfer i wszystko, co później — przeżywam dokładnie tak samo, jak wcześniej przy własnych zarodkach.
Myślę, że najtrudniejsze jest właśnie podjęcie tej decyzji i pogodzenie się z tym, że życie nie potoczyło się tak, jak kiedyś sobie wyobrażałyśmy. A kiedy już się tę decyzję podejmie, może się okazać, że te wszystkie wcześniejsze obawy gdzieś znikają.
Nie żebym była jakaś zen i wszystko przyjmowała z uśmiechem 😅 Rano weszłam na ogólny październikowy wątek ciążowy, a tam dziewczyna, która ma siedmioro dzieci i siódme niedawno urodziła. Wszystkie ciąże naturalne.
I człowiek sobie wtedy myśli, jakie to życie jest różne. Jednym coś przychodzi zupełnie naturalnie, a inni muszą przejść pół świata, żeby dojść do tego samego miejsca.
Ale najważniejsze, żeby znaleźć swoją drogę. I AZ też może być właśnie tą naszą. ❤️
Dziękuję Ci kochana ja już się pogodziłam ,że swoich klonow genetycznych mieć nie będzie łatwo nie przyszło ale jednak da się zaakceptować. Właśnie potrzebuję takich słów , myślę , że to co czuje jest normalne ale dobrze wiedzieć ,że wy czuliście podobnie i to też jest normalne:) ważne jak wychowam jak się uda jakie przekaże wartości a czy podobne do mnie czy nie nie istotne:) bardzo Ci dziękuję za odpowiedź
-
Grażka1985 wrote:Dziękuję Ci kochana ja już się pogodziłam ,że swoich klonow genetycznych mieć nie będzie łatwo nie przyszło ale jednak da się zaakceptować. Właśnie potrzebuję takich słów , myślę , że to co czuje jest normalne ale dobrze wiedzieć ,że wy czuliście podobnie i to też jest normalne:) ważne jak wychowam jak się uda jakie przekaże wartości a czy podobne do mnie czy nie nie istotne:) bardzo Ci dziękuję za odpowiedź

Pisz śmiało, trzeba o tym rozmawiać. A jeśli czujesz inaczej, że to jeszcze nie ten moment albo nie jesteś pewna — daj sobie czas. Macierzyństwo nie jest proste, a IVF, jak sama widzisz, też potrafi być bardzo trudną drogą.
U mnie nawet AZ okazało się niemal niemożliwe i nadal nie wiadomo, czy kolejny zarodek się przyjmie. W czerwcu już się poddałam i zrezygnowałam z dalszych prób z AZ. Zbyt dużo porażek mnie przygniotło. Odczekałam chwilę. W tym czasie nie dawała mi spokoju myśl, że nie zrobiłam wszystkiego, co mogłam. Dlatego spróbuję jeszcze raz.
Zobaczymy co z tego będzie.
Trzymam za Ciebie kciuki.| Hashi 🌺 | Endo + adeno
🧬 MTHFR C677T | PAI-1 4G/5G | KIR Bx (2DS1+, brak 2DS3)
💉 IVF od 2019 r.
9× IVF/ICSI • 6× ET/KET • 2× CB 🤍 • AZ 🌱
🤍 VI 2025 – poronienie (8. tc.) 💔
V 2026 – transfer na lekach immunologicznych → β-hCG 0 ❌
Spróbujemy jeszcze raz…🌱🤍
X 2026 – histeroskopia | Barska Clinic -




