Forum Starając się z pomocą medyczną AID inseminacja nasieniem dawcy
Odpowiedz

AID inseminacja nasieniem dawcy

Oceń ten wątek:
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1542 1400

    Wysłany: 22 października 2019, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamma9207 wrote:
    Dziękuje kochana oby tak było😘 melduje ze nareszcie mam @ 33dc w czwartek idę na usg zobaczyć jak tam moja torbiel gigant 😢

    Kciuki za czwartek ✊✊✊

    Kamma9207 lubi tę wiadomość

    10.2020 3400g 56 cm cudu, witaj córeńko 💕🧚‍♂️

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️
    qdkk8u69040rmc8y.png
  • Kasia2602 Autorytet
    Postów: 1939 1770

    Wysłany: 24 października 2019, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamma kciuki za dzisiejszą wizytę ✊✊✊

    starania od 2016 r.
    2016 początek leczenia w klinice Genesis w Bydgoszczy
    10.2017 zmiana kliniki na Gametę w Gdyni
    On-azoospermia,niedoczynność tarczycy(przewlekła),hiperprolaktynemia(przewlekła)
    07.2018 rozpoczęcie mojego leczenia
    Niepłodność pierwotna,niedoczynność tarczycy,hiperprolaktynemia,celiakia
    11.2018- HSG niedrożność jajowodu prawego
    01.2019- laparoskopia - lewy jajowód niedrożny,prawy drożny; ogniska endometriozy w prawym jajniku
    03.2019 I IUI AID :(
    07.08.2019 start z IVF, krótki protokół, 19 sierpień punkcja,pobrano 19 kumulusów z czego 11 MII, 2 ❄️ 4aa i 3aa, 5 ⛄ komórek
    12.09 transfer zarodka 4AA, czekamy na cud ❤️
    8dpt-107,40 mIU/ml, 11 dpt-384,90 mIU/ml, 13 dpt-754,10 mIU/ml, 18dpt-5753 mIU/ml, mamy❤️
    Euthyrox 100 mg,kwas foliowy,wit. E,wit. D3 2000 j.m ,stymulacja cykli clostilbegytem

    zem33e5e2hbymxpg.png
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1542 1400

    Wysłany: 24 października 2019, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamma jak tam? Pisz Kochana, my tu jak na spzilkach ;-)

    10.2020 3400g 56 cm cudu, witaj córeńko 💕🧚‍♂️

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️
    qdkk8u69040rmc8y.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 października 2019, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety torbiel dalej jest ma 6 cm,także jestem dalej na antykoncepcyjnych przez 2 miesiące..w połowie listopada mam kolejne usg 😢

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 października 2019, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Raczej nie będziemy już podchodzić do IUI tylko będziemy odrazu podchodzić do invitro.

  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1542 1400

    Wysłany: 24 października 2019, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamma9207 wrote:
    Raczej nie będziemy już podchodzić do IUI tylko będziemy odrazu podchodzić do invitro.

    Kamma tak mi przykro, Kochana jesteśmy z Tobą 😘 Nie ma słów żeby opisać taką niemoc jak się chce pójść na przód a tu wszytsko staje oporem. Musisz być silna, w końcu przyjdzie ten cykl, ta komórka, jeszcze będziecie bardzo szczęśliwi, tego Ci życzę 😘😘😘

    10.2020 3400g 56 cm cudu, witaj córeńko 💕🧚‍♂️

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️
    qdkk8u69040rmc8y.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 października 2019, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    happilyeverafter wrote:
    Kamma tak mi przykro, Kochana jesteśmy z Tobą 😘 Nie ma słów żeby opisać taką niemoc jak się chce pójść na przód a tu wszytsko staje oporem. Musisz być silna, w końcu przyjdzie ten cykl, ta komórka, jeszcze będziecie bardzo szczęśliwi, tego Ci życzę 😘😘😘
    Dzięki za słowa wsparcia, mam teraz ciężki czas. Boje się bo lekarz mówi ze póki co leczymy to wszystko tabletkami a jak się znacznie nie zmniejszy to trzeba będzie zrobić laparoskopię i wyciąć mi polowe jajnika.Chcialam mieć dziecko,sądziłam ze to pójdzie raz dwa bo wszyscy mówili mi „Pani ma27 lat,także ma pani czas” przez ten czas dowiedziałam się ze mam problem z tarczyca,nie pękają mi pecherzyki,mam niski progesteron i ogólne problemy z hormonami.Nie mówię już o moim mężu który przeżył dramat podczas biopsji.Tyle na mnie się zwaliło ze serio ledwo to unoszę..

  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 25 października 2019, 07:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamma bardzo mi przykro, że tak wszystko idzie pod górkę. Życzę Ci dużo siły, bo poddać się nie można. Jesteśmy z Tobą 😘.

  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1542 1400

    Wysłany: 25 października 2019, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamma9207 wrote:
    Dzięki za słowa wsparcia, mam teraz ciężki czas. Boje się bo lekarz mówi ze póki co leczymy to wszystko tabletkami a jak się znacznie nie zmniejszy to trzeba będzie zrobić laparoskopię i wyciąć mi polowe jajnika.Chcialam mieć dziecko,sądziłam ze to pójdzie raz dwa bo wszyscy mówili mi „Pani ma27 lat,także ma pani czas” przez ten czas dowiedziałam się ze mam problem z tarczyca,nie pękają mi pecherzyki,mam niski progesteron i ogólne problemy z hormonami.Nie mówię już o moim mężu który przeżył dramat podczas biopsji.Tyle na mnie się zwaliło ze serio ledwo to unoszę..

    Kamuś, aż bym Cię przytuliła teraz Kochana, wiem jak musi Ci być ciężko. My dziewczyny od aid mamy podwójnie ciężko. Nie dość że badania partnerów to już było jak wyrok. Po pogodzeniu się z sytuacją dowiadujemy się, że jeszcze to nie działa u nas, tamto też nie działa, a w sumie to mamy sytuację niewiele lepszą od partnerów. Kiedyś jeden lekarz powiedział mi, że tak zaskakująco czasem jest, że facet nie może i zaraz babeczka też ma problem, jakby jakieś fatum.

    A wiecie co ja Wam powiem, g**wno prawda. Właśnie, że będziemy miały dzieci jak tu wszystkie jesteśmy!! I to tylko kwestia czasu kiedy w końcu zaskoczy. Nie tym sposobem to innym. Ale w końcu się uda. Ja też miałam taki czas, że już mi życie przed oczyma przelatywało jak patrzyłam na to jak my teraz żyjemy. Co z naszymi planami, marzeniami, całe życie człowiek stawał na głowie żeby dotrzeć do punktu w którym może spokojnie pomyśleć o rodzinie. Wiecie że ja przez 2 lata zmieniałam notorycznie pracę, aby móc w końcu dostać umowę gdziekolwiek stałą. Na chwilę przed ślubem wywalili mnie z roboty po 4,5 latach pracy bo tak się bali że zaciążę po ślubie. I jak po tych wszystkich perypetiach miałam tę umowę, zaczęliśmy się starać i nic i nic. Później diagnoza męża - nie może mieć dzieci. Następnie co raz gorsze wyniki u mnie. Ale wiecie co, ja się nie poddam. Nawet nie dopuszczam myśli, że tak miałoby wyglądać nasze życie. Ja wierze i jestem pewna że się uda, może juz za miesiąc, może dwa.

    Kamma, głowa do góry :-) Kochana nie można się poddawać. Może sytuacja nie będzie tak poważna. A z doświadczenia wiem, że nic tak nie pogarsza nam zdrowia przy tych staraniach jak smucenie się i zamartwianie wszystkim. Może czas na jakiś szybki urlop? Albo choć weekend tylko we dwoje? Ściskam Cię moja Kochana mocniutko, walcz <3

    Kamma9207 lubi tę wiadomość

    10.2020 3400g 56 cm cudu, witaj córeńko 💕🧚‍♂️

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️
    qdkk8u69040rmc8y.png
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1542 1400

    Wysłany: 28 października 2019, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry moje Drogie znad porannej kawki :-) Jak tam, co u Was? Jak przygotowania, badania, ktoś robił jakieś inseminacje? Ja czekam na @ ale jest już 28 dc i chyba po tej torbieli przyjdzie później :( Chcemy ostatni raz podejść do iui jak najszybciej (3 już, ale pierwsza po udrożnieniu jajowodów), a później ivf. Byliśmy na wizycie kwalifikującej do dofinansowania w Invimedzie i mamy zielone światło także najpierw tam będziemy próbować. Na razie suplementuję masę witamin, chodzę na akupunkturę, zastanawiam się też nad jogą hormonalną. Buziaki moje Drogie i miłego poniedziałku :-)

    10.2020 3400g 56 cm cudu, witaj córeńko 💕🧚‍♂️

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️
    qdkk8u69040rmc8y.png
  • jolcia1005 Ekspertka
    Postów: 174 88

    Wysłany: 28 października 2019, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj testuje! Czekam na wynik bety.

    32l
    M-Azoospermia, Hipogonadyzm pierwotny
    05.2018 - TESE brak plemników
    12.2018 1 AID ciąża bezzarodkowa
    2019 4xAID :(
    01.2020 Laparo+Histero+Drożność OK
    2020 2xAID :(
    06.2020 IMSI, 3 blastki
    06.2020 Transfer 3AA, 10dpt beta 241, 12dpt beta 558
    p19u3e3k91lhnfy4.png
  • Kasia2602 Autorytet
    Postów: 1939 1770

    Wysłany: 28 października 2019, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jolcia1005 wrote:
    Ja dzisiaj testuje! Czekam na wynik bety.
    Jolcia trzymam kciuki. Daj znać jak będziesz wiedziała. A robiłaś wcześniej sikańca?

    starania od 2016 r.
    2016 początek leczenia w klinice Genesis w Bydgoszczy
    10.2017 zmiana kliniki na Gametę w Gdyni
    On-azoospermia,niedoczynność tarczycy(przewlekła),hiperprolaktynemia(przewlekła)
    07.2018 rozpoczęcie mojego leczenia
    Niepłodność pierwotna,niedoczynność tarczycy,hiperprolaktynemia,celiakia
    11.2018- HSG niedrożność jajowodu prawego
    01.2019- laparoskopia - lewy jajowód niedrożny,prawy drożny; ogniska endometriozy w prawym jajniku
    03.2019 I IUI AID :(
    07.08.2019 start z IVF, krótki protokół, 19 sierpień punkcja,pobrano 19 kumulusów z czego 11 MII, 2 ❄️ 4aa i 3aa, 5 ⛄ komórek
    12.09 transfer zarodka 4AA, czekamy na cud ❤️
    8dpt-107,40 mIU/ml, 11 dpt-384,90 mIU/ml, 13 dpt-754,10 mIU/ml, 18dpt-5753 mIU/ml, mamy❤️
    Euthyrox 100 mg,kwas foliowy,wit. E,wit. D3 2000 j.m ,stymulacja cykli clostilbegytem

    zem33e5e2hbymxpg.png
  • jolcia1005 Ekspertka
    Postów: 174 88

    Wysłany: 28 października 2019, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beta negatywna.
    Powoli nie mam już sił. Za pierwszym razem coś zaskoczyło, a teraz porażka za porażką 😔 Nie rozumiem.....coś jest nie tak.

    Sikanca nie robiłam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 października 2019, 14:21

    32l
    M-Azoospermia, Hipogonadyzm pierwotny
    05.2018 - TESE brak plemników
    12.2018 1 AID ciąża bezzarodkowa
    2019 4xAID :(
    01.2020 Laparo+Histero+Drożność OK
    2020 2xAID :(
    06.2020 IMSI, 3 blastki
    06.2020 Transfer 3AA, 10dpt beta 241, 12dpt beta 558
    p19u3e3k91lhnfy4.png
  • Kasia2602 Autorytet
    Postów: 1939 1770

    Wysłany: 28 października 2019, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jolcia1005 wrote:
    Beta negatywna.
    Powoli nie mam już sił. Za pierwszym razem coś zaskoczyło, a teraz porażka za porażką 😔 Nie rozumiem.....coś jest nie tak.

    Sikanca nie robiłam.
    Ehh przykro mi. ☹️😢Dalej decydujecie się na IUI czy myślicie teraz o IVF?

    starania od 2016 r.
    2016 początek leczenia w klinice Genesis w Bydgoszczy
    10.2017 zmiana kliniki na Gametę w Gdyni
    On-azoospermia,niedoczynność tarczycy(przewlekła),hiperprolaktynemia(przewlekła)
    07.2018 rozpoczęcie mojego leczenia
    Niepłodność pierwotna,niedoczynność tarczycy,hiperprolaktynemia,celiakia
    11.2018- HSG niedrożność jajowodu prawego
    01.2019- laparoskopia - lewy jajowód niedrożny,prawy drożny; ogniska endometriozy w prawym jajniku
    03.2019 I IUI AID :(
    07.08.2019 start z IVF, krótki protokół, 19 sierpień punkcja,pobrano 19 kumulusów z czego 11 MII, 2 ❄️ 4aa i 3aa, 5 ⛄ komórek
    12.09 transfer zarodka 4AA, czekamy na cud ❤️
    8dpt-107,40 mIU/ml, 11 dpt-384,90 mIU/ml, 13 dpt-754,10 mIU/ml, 18dpt-5753 mIU/ml, mamy❤️
    Euthyrox 100 mg,kwas foliowy,wit. E,wit. D3 2000 j.m ,stymulacja cykli clostilbegytem

    zem33e5e2hbymxpg.png
  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 28 października 2019, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jolcia1005 wrote:
    Beta negatywna.
    Powoli nie mam już sił. Za pierwszym razem coś zaskoczyło, a teraz porażka za porażką 😔 Nie rozumiem.....coś jest nie tak.

    Sikanca nie robiłam.
    Bardzo mi przykro :(

  • Agness001 Autorytet
    Postów: 482 196

    Wysłany: 28 października 2019, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    happilyeverafter wrote:
    Dzień dobry moje Drogie znad porannej kawki :-) Jak tam, co u Was? Jak przygotowania, badania, ktoś robił jakieś inseminacje? Ja czekam na @ ale jest już 28 dc i chyba po tej torbieli przyjdzie później :( Chcemy ostatni raz podejść do iui jak najszybciej (3 już, ale pierwsza po udrożnieniu jajowodów), a później ivf. Byliśmy na wizycie kwalifikującej do dofinansowania w Invimedzie i mamy zielone światło także najpierw tam będziemy próbować. Na razie suplementuję masę witamin, chodzę na akupunkturę, zastanawiam się też nad jogą hormonalną. Buziaki moje Drogie i miłego poniedziałku :-)
    Ja czekam na wizytę u lekarza żeby skonsultować kolejne wyniki. Zastanawiam się czy do Ovarin dołączyć koenzym Q10. Czytałam, że dobrze wpływa na komórki. Mogę spytać o jakie dofinansowanie chodzi? Myślałam, że w przypadku dawcy jest to niemożliwe.

  • jolcia1005 Ekspertka
    Postów: 174 88

    Wysłany: 28 października 2019, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia2602 wrote:
    Ehh przykro mi. ☹️😢Dalej decydujecie się na IUI czy myślicie teraz o IVF?
    Nie wiem jeszcze, na ten moment jestem zrezygnowana i muszę trochę ochłonąć.
    Planowo miało być jeszcze jedno podejście, a potem ivf (przed tym jeszcze laparo). A teraz już nie wiem:( Z jednej strony nie wierze już za bardzo w powodzenie iui, a z drugiej trochę boje się ivf, bo to już ostatni etap - co jeśli się nie uda? Koszty też nieporównywalnie wysokie, a sukcesu nikt nie gwarantuje. Ohhh:(

    32l
    M-Azoospermia, Hipogonadyzm pierwotny
    05.2018 - TESE brak plemników
    12.2018 1 AID ciąża bezzarodkowa
    2019 4xAID :(
    01.2020 Laparo+Histero+Drożność OK
    2020 2xAID :(
    06.2020 IMSI, 3 blastki
    06.2020 Transfer 3AA, 10dpt beta 241, 12dpt beta 558
    p19u3e3k91lhnfy4.png
  • Kasia2602 Autorytet
    Postów: 1939 1770

    Wysłany: 28 października 2019, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jolcia1005 wrote:
    Nie wiem jeszcze, na ten moment jestem zrezygnowana i muszę trochę ochłonąć.
    Planowo miało być jeszcze jedno podejście, a potem ivf (przed tym jeszcze laparo). A teraz już nie wiem:( Z jednej strony nie wierze już za bardzo w powodzenie iui, a z drugiej trochę boje się ivf, bo to już ostatni etap - co jeśli się nie uda? Koszty też nieporównywalnie wysokie, a sukcesu nikt nie gwarantuje. Ohhh:(
    Wiem tylko szansa na zajście w ciążę przy IVF jest na pewno większą niz przy IUI.

    starania od 2016 r.
    2016 początek leczenia w klinice Genesis w Bydgoszczy
    10.2017 zmiana kliniki na Gametę w Gdyni
    On-azoospermia,niedoczynność tarczycy(przewlekła),hiperprolaktynemia(przewlekła)
    07.2018 rozpoczęcie mojego leczenia
    Niepłodność pierwotna,niedoczynność tarczycy,hiperprolaktynemia,celiakia
    11.2018- HSG niedrożność jajowodu prawego
    01.2019- laparoskopia - lewy jajowód niedrożny,prawy drożny; ogniska endometriozy w prawym jajniku
    03.2019 I IUI AID :(
    07.08.2019 start z IVF, krótki protokół, 19 sierpień punkcja,pobrano 19 kumulusów z czego 11 MII, 2 ❄️ 4aa i 3aa, 5 ⛄ komórek
    12.09 transfer zarodka 4AA, czekamy na cud ❤️
    8dpt-107,40 mIU/ml, 11 dpt-384,90 mIU/ml, 13 dpt-754,10 mIU/ml, 18dpt-5753 mIU/ml, mamy❤️
    Euthyrox 100 mg,kwas foliowy,wit. E,wit. D3 2000 j.m ,stymulacja cykli clostilbegytem

    zem33e5e2hbymxpg.png
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1542 1400

    Wysłany: 28 października 2019, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia2602 wrote:
    Wiem tylko szansa na zajście w ciążę przy IVF jest na pewno większą niz przy IUI.

    Jolcia bardzo mi przykro, trzymaj się Kochana 😘 Kasia ma niestety rację, dziewczyny trzeba swoje szanse podnosić maksymalnie do góry. Iui ma niestety bardzo mała skuteczność. Moim zdaniem 5 in vitro to już i tak szkoda Waszych nerwów. Jolcia jeżeli tylko finansowo możecie sobie pozwolić na to to próbujcie. To naprawdę zwiększa szansę. Czasem szkoda już po prostu naszej psychiki, tych wszystkich nerwów i zawiedzionych nadziei. Trzymam kciuki żebyś szybko wróciła do siebie i stanęła do dalszej walki 😘

    10.2020 3400g 56 cm cudu, witaj córeńko 💕🧚‍♂️

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️
    qdkk8u69040rmc8y.png
  • happilyeverafter Autorytet
    Postów: 1542 1400

    Wysłany: 28 października 2019, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agness001 wrote:
    Ja czekam na wizytę u lekarza żeby skonsultować kolejne wyniki. Zastanawiam się czy do Ovarin dołączyć koenzym Q10. Czytałam, że dobrze wpływa na komórki. Mogę spytać o jakie dofinansowanie chodzi? Myślałam, że w przypadku dawcy jest to niemożliwe.

    Agness to mazowiecki program dofinansowania. Warunki kwalifikacji są tu inne niż w przypadku dofinansowania z miast, właśnie przy aid jest możliwość dofinansowania. 2 kliniki w Warszawie dostały pieniądze i 1 gdzieś poza ale nie wiem dokładnie gdzie, aczkolwiek też w woj. mazowieckim.

    Co do Q10 to ja lykam cały czas. Q10 odpowiada za "młodość" naszych komórek jajowych. Jest też dhea który ma podobne działanie ale ja nie biorę bo robiłam poziom i miałam raz ponad normę. Jest sporo też fajnych ziół suplementów : shatavari, dong quai, ashwagandha, maca, poczytajcie o nich naprawdę dziewczyny sobie chwalą. Ovarin również biorę, słyszałam wiele dobrego o jego działaniu.

    Mi i tak chyba najbardziej że wszystkiego pomogła akupunktura i stawianie baniek. Bardzo się uspokoiłam, cykl mi się wyrównał, często czuje jajniki. Próbujcie dziewczyny wszystkiego. Diety na płodność, leczniczych kamieni, jogi hormonalnej, ogrzewania macicy i jajników. W końcu coś musi pomóc Kochane 😘

    10.2020 3400g 56 cm cudu, witaj córeńko 💕🧚‍♂️

    Przyjdzie taka chwila gdy stwierdzisz, że wszystko się skończyło.
    To właśnie będzie początek 🍀
    ~ Louis L'Amour

    The true miracle is having faith no matter what ❤️
    qdkk8u69040rmc8y.png
‹‹ 65 66 67 68 69 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego