Forum Starając się z pomocą medyczną AMH - jakie macie poziomy i jakie szanse?
Odpowiedz

AMH - jakie macie poziomy i jakie szanse?

Oceń ten wątek:
  • 84karolina Znajoma
    Postów: 25 10

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojejku - znalazłam taki wpis na blogu: http://mamatobe.blogujaca.pl/2015/02/15/moja-dieta-przed-drugim-podejsciem-do-in-vitro/
    http://mamatobe.blogujaca.pl/tag/dieta-beznabialowa/
    Czyli dieta beznabiałowa, bezglutenowa - znalazłam info, że pani miałam amh poniżej 0,16. Drugi ivf się udało.

    ojejku lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no właśnie ten ubichinol kupiłam, tylko one mają po 50mg, do 300 musisz wziąć 6 więc opakowanie wystarczy na 10 dni... dlatego biorę na razie po 2 dziennie, moze zwiększe do 3, nie wiem jak szybko będa chcieli mnie stymulowac, dlatego juz chciałam coś brac.
    właśnie d3 mam nisko, około 22-24 (jakoś w lutym badałam), wiec spokojnie biorę, w klinice pewnie każą powtórzyć badanie.
    Wiem, ze ze zdjecia nie wyczyta, ale cokolwiek nawet ja tam widze, a do kliniki ide 2dni przed @, więc pewnie zaraz mnie wyślą na usg w 2dc-4dc.

    Owulację mam, nawet miałam monitoring w tym cyklu, bo szykowaliśmy się do inseminacji i chcieliśmy zobaczyć, jak wygląda cykl naturalny. Pęcherzyk dominujacy pękł w 15 dc, a ja na wykresie w tym dniu zanotowałam skok, cykle mam mega regularne, zatem gdyby nie to jedno głupie badanie... byłabym pewna, ze u mnie wszystko w porządku (tylko plamię przed okresem, niski progesteron). Lekarz mówi, ze nawet jeśli owuluję, to ilość mocnych komórek jest u mnie mocno obniżona, przy invitro od razu widać, ze zapłodni się np 3 spośród 10 pobranych...
    tez mam obawy, ze nie zapłodni się żadna, albo jedna i to będzie jedyna szansa... ale próbowac muszę juz, nie ma na co czekac, wystarczająco dużo już się napłakałam nad tym wynikiem.


    ed. bezglutenowa już jestem :) pora na beznabiał - właściwie tylko mleko w kawie mam z nabiału, ostatnio zastępuję je ryżowym :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 kwietnia 2016, 20:49

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 kwietnia 2016, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a znalazłam właśnie
    Charakterystyka
    50 mg Ubichinolu = 400 mg Koenzymu Q10

    http://www.cefarm24.pl/24257,ubichinol-koenzym-q10-x-60-kaps.html - wiec może nie ejst tak aż strasznie :) czyli dwie dziennie wystarczą :)

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 8 kwietnia 2016, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojejku, domyślam się, że wynik był dla Ciebie szokiem, ale nie martw się nim nadmiernie. Amh też nie sądzę, żeby ktoś kazał Ci powtarzać zaraz w klinice skoro jest świeże (ma mniej niż pół roku) - to byłoby naciagactwo zwyczajne. Warto za to powtórzyć fsh. Często zdarzają się takie dziwne skoki i jednorazowym nie ma się co martwić na zapas. Przejrzyj wątek dość mocno wstecz i poczytaj posty Belli84. Ona miała takie akcje, a jest w drugiej ciąży (jedna iui, druga naturalna). FSH jest ważne dla lekarza i obraz w usg (to liczenie pęcherzyków antralnych), bo od tego w dużej mierze zależą efekty stymulacji. Na wątku ivf jest kilka dziewczyn w niskim amh i absolutnie nie wbijaj sobie do głowy, że niskie amh jest równoznaczne z kiepska jakością jajeczek, bo nie jest. Jest ich mniej, ale nie muszą być wcale gorsze i spokojnie dają ciąże :-) tym bardziej, że nie jesteś starszą panią, która się zagapila w życiu i obawia się, że przegapila swoją szansę na macierzyństwo, ale młoda babka, której organizm spłatał figla. A gorszej jakości jajeczka mają często dziewczyny z nadmiernie wysoka rezerwa jajników (pco). To dość często widać w efektach stymulacji i zapłodnienia jajeczek na wątku ivf. Te z niską mają dwa, trzy jajka i z nich ładne zarodki i tak masz myśleć na ten moment :-)

    ojejku lubi tę wiadomość

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • 84karolina Znajoma
    Postów: 25 10

    Wysłany: 8 kwietnia 2016, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ojejku wrote:
    Pęcherzyk dominujacy pękł w 15 dc, a ja na wykresie w tym dniu zanotowałam skok, cykle mam mega regularne, zatem gdyby nie to jedno głupie badanie... byłabym pewna, ze u mnie wszystko w porządku (tylko plamię przed okresem, niski progesteron). Lekarz mówi, ze nawet jeśli owuluję, to ilość mocnych komórek jest u mnie mocno obniżona, przy invitro od razu widać, ze zapłodni się np 3 spośród 10 pobranych...
    tez mam obawy, ze nie zapłodni się żadna, albo jedna i to będzie jedyna szansa... ale próbowac muszę juz, nie ma na co czekac, wystarczająco dużo już się napłakałam nad tym wynikiem.

    Ja też mam super regularne cykle: z mocniejszego jajnika 29 dni, a ze słabszego prawego 27 dni. Mam też dziwne skurcze miesiączkowe w połowie cyklu tuż przed owulacją.
    Zgadzam się z Anatolką, nie myśl, że masz kiepskie jajka, na to wszystko pomaga to co bierzesz + sport + dieta. Może być tak, że urodziłaś się z taką rezerwą. Wiem, że czasami dziewczyny z niską rezerwą podchodza do IVF na własnym cyklu albo tylko trochę leciutko stymulowane. Przy niskim AMH czasami stymulacja blokuje jajniki i powstają marne komórki.Pogadajcie o tym w klinice. Z wątków znam przypadki, że udało się tym co robiły IVF na własnym. Tutaj masz wątek dot. leczenia w Novum, ostatnio dużo postów było na ten temat: https://ovufriend.pl/forum/starajac-sie-z-pomoca-medyczna/novum-warszawa,3883,47.html

  • domiszka Autorytet
    Postów: 1152 545

    Wysłany: 8 kwietnia 2016, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny dopisuje sie do was bo jestem załamana i nie wiem juz co mam robic..

    zrobiłam AMH - 17,4... badanie było robione w 1 cyklu po skonczonym cyklu CLO
    na clo zareagowałam, był co prawda tylko 1 pęcherzyk ale był i pękł bez wspomagaczy...

    czy mam w ogole jakies szanse na naturalną ciążę ?

    PCO, IO, Endometrioza, teratozoogspermia, kiepski HBA
    Angelius Provita dr P.
    1 IUI :(
    1 IMSI :(
    2 pICSI <3

    24.05.2018 o 2:50 na ziemi pojawil się cud ! <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2016, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześc Domiszka, przykro mi, ze spotykamy się w tym miejscu...
    Niestety, przestudiowałam wszystko na temat bardzo niskiego amh, jak moje, wiem, ze wysokie swiadczy o policystycznych jajnikach.
    Jesteś już pod opieką dobrego lekarza? Mój rozłożył ręce pow wyniku amh i wysłał na cito do kliniki. Skonsultuj ten wynik z lekarzem najlepiej.

    Karola i Anatolka - bardzo dziękuję za słowa otuchy, musze to jakos ogarnąć. Byłam dzis u ebndokrynolog, zobaczyła te wyniki i dała skierowanie na powtórkę amh, fsh, lh, estradiolu + tarczycowe. Potwierdziła, że wizyta w klinice nieunikniona.

    Najgorsze teraz u mnie jest to, ze mój narzeczony wyjechał dzień po tym, jak odebrałam wynik, wiedzieliśmy, ze nie jest dobrze, ale o klinice nawet nie porozmawialiśmy, myśleliśmy wciąż, że inseminacje są wskazane. Tylko telefonicznie mu przekazałam, jak jest, co mówi lekarz i o tym, że nas zapisałam do kliniki, nie wiem jak to przyjął, nie chcę mu truć, wyjechał na 2 tygodnie na obóz z chłopakami z klubu kolarskiego i nie chcę muu o tym mówić tyle, ile bym mówiła normalnie, nic nie wiem, a ja czuję, jakby mi życie uciekało właśnie...

    84karolina lubi tę wiadomość

  • PragnącaDziecka Autorytet
    Postów: 2968 1071

    Wysłany: 8 kwietnia 2016, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domiszka wrote:
    dziewczyny dopisuje sie do was bo jestem załamana i nie wiem juz co mam robic..

    zrobiłam AMH - 17,4... badanie było robione w 1 cyklu po skonczonym cyklu CLO
    na clo zareagowałam, był co prawda tylko 1 pęcherzyk ale był i pękł bez wspomagaczy...

    czy mam w ogole jakies szanse na naturalną ciążę ?
    Masz pcos ? Ja amh mam 16 takze nie martw sie. Mi tez po clo i lamecie rosly ale nie pekaly ze wspomagaczami, wiec u Ciebie wyglada to lepiej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia 2016, 13:51

    2nn3dqk38okw5rud.png
  • domiszka Autorytet
    Postów: 1152 545

    Wysłany: 8 kwietnia 2016, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PragnącaDziecka wrote:
    Masz pcos ? Ja amh mam 16 takze nie martw sie. Mi tez po clo i lamecie rosly ale nie pekaly ze wspomagaczami, wiec u Ciebie wyglada to lepiej.


    tak lekarz zdiagnozował mi pcos, ze wzgledu na nieregularne cykle, najdluzszy do tej pory 45 dni, pecherzykowaty obraz usg, chociaz wg 2 ginekologów, w tym jeden specjalista z kliniki nieplodnosci LH:FSH 1:1,4 jest wg niego OK ( co mnie nieco dziwi) testesteron ok, androstention tak samo, nie mam IO, mam 164 cm, 53 kg wagi, brak tradziku i innych podobnych typowych dla PCOS.

    jednak bardzo mnie to AMH martwi, czy daje to jakies realne szanse na naturalna ciaze ? dzis mam 2 dzien clo, w przyszły czwartek ide na monitoring i bedziemy z lekarzem rozmawiac, zapytam go o HSG, laparo i skaryfikacje jajników, moze to cos pomoze....

    PCO, IO, Endometrioza, teratozoogspermia, kiepski HBA
    Angelius Provita dr P.
    1 IUI :(
    1 IMSI :(
    2 pICSI <3

    24.05.2018 o 2:50 na ziemi pojawil się cud ! <3
  • PragnącaDziecka Autorytet
    Postów: 2968 1071

    Wysłany: 8 kwietnia 2016, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wydaje mi sie ze masz szanse na naturalna ciaze, tymbardziej ze pecherzyki same Ci pekaja, takze glowa do gory

    domiszka, ojejku lubią tę wiadomość

    2nn3dqk38okw5rud.png
  • 84karolina Znajoma
    Postów: 25 10

    Wysłany: 8 kwietnia 2016, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ojejku wrote:
    Najgorsze teraz u mnie jest to, ze mój narzeczony wyjechał dzień po tym, jak odebrałam wynik, wiedzieliśmy, ze nie jest dobrze, ale o klinice nawet nie porozmawialiśmy, myśleliśmy wciąż, że inseminacje są wskazane. Tylko telefonicznie mu przekazałam, jak jest, co mówi lekarz i o tym, że nas zapisałam do kliniki, nie wiem jak to przyjął, nie chcę mu truć, wyjechał na 2 tygodnie na obóz z chłopakami z klubu kolarskiego i nie chcę muu o tym mówić tyle, ile bym mówiła normalnie, nic nie wiem, a ja czuję, jakby mi życie uciekało właśnie...

    Glowa do góry, truj nam i zawracaj nam głowę :) od tego jest forum :)
    mój emek jest od listopada za granicą, więc widzimy się tylko na dni płodne a teraz tylko na IUI lub IVF. Jest cięzko, ale to jest jakaś droga do celu.
    Nie poddawaj się i nie załamuj. Najgorzej jest załamać się.
    Faceci też to przeżywają, tylko raczej o tym nie gadają, chcą być wsparciem i to jest na swój sposób dobre, że w takiej sytuacji jest ta osoba twardo chodząca po ziemi.
    Trzymaj się cieplutko :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia 2016, 17:56

    ojejku lubi tę wiadomość

  • karolina1488 Autorytet
    Postów: 621 272

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 01:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,

    Natknęłam się na ten wątek szukając informacji o wysokim AMH. Może Wy mnie jakoś oświecicie. Nigdy nie maiłam problemów z miesiączkami. Teraz pierwszy raz w grudniu okres spóźnił mi się 2 tygodnie, w styczniu było ok. W lutym okresu brak, pod koniec marca wybrałam się do gina ponieważ uznałam, ze coś jest nie tak. W lutym jeszcze zrobiłam cytologię - wynik prawidłowy. Gin zrobiła mi usg gdzie stwierdziła, że jajniki mam idealne, przepisała Duphaston na wywołanie i rzeczywiście @ dostałam w określonym terminie. Zaleciła badania i tutaj moje wyniki:
    LH 5,66
    FSH 5,46
    TSH 1,656
    Prolaktyna 19,35
    AMH 8,52.

    O ile wszystkie wyniki są w normie (przynajmniej z tego co się orientuje ale kompletnie się na tym nie znam), stosunek LH do FSH 1,036 tak bardzo zaniepokoiło mnie tak wysokie AMH, tym bardziej, że PCOS gin po usg u mnie wykluczyła. Będę się umawiać na wizytę do gin w tym tygodniu i nie mogę sie doczekać co powie. Mam 28 lat i właśnie teraz mieliśmy z mężem rozpocząć starania o dziecko a tu zaczęło się coś sypać:(

    <3 Nasze największe Szczęście <3
    3i499vvjnklbrqeo.png
  • domiszka Autorytet
    Postów: 1152 545

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolina1488 wrote:
    Cześć dziewczyny,

    Natknęłam się na ten wątek szukając informacji o wysokim AMH. Może Wy mnie jakoś oświecicie. Nigdy nie maiłam problemów z miesiączkami. Teraz pierwszy raz w grudniu okres spóźnił mi się 2 tygodnie, w styczniu było ok. W lutym okresu brak, pod koniec marca wybrałam się do gina ponieważ uznałam, ze coś jest nie tak. W lutym jeszcze zrobiłam cytologię - wynik prawidłowy. Gin zrobiła mi usg gdzie stwierdziła, że jajniki mam idealne, przepisała Duphaston na wywołanie i rzeczywiście @ dostałam w określonym terminie. Zaleciła badania i tutaj moje wyniki:
    LH 5,66
    FSH 5,46
    TSH 1,656
    Prolaktyna 19,35
    AMH 8,52.

    O ile wszystkie wyniki są w normie (przynajmniej z tego co się orientuje ale kompletnie się na tym nie znam), stosunek LH do FSH 1,036 tak bardzo zaniepokoiło mnie tak wysokie AMH, tym bardziej, że PCOS gin po usg u mnie wykluczyła. Będę się umawiać na wizytę do gin w tym tygodniu i nie mogę sie doczekać co powie. Mam 28 lat i właśnie teraz mieliśmy z mężem rozpocząć starania o dziecko a tu zaczęło się coś sypać:(

    KArolina nie Panikowałabym , AMH jello podwyzszone ale nie znaczaco, u mnie na kartce z laba napisane jest ze w tym wieku ( mamy ten sam) jest do 8, Ty masz lekko powyzej wiec na spokojnie, reszte hormonów tez masz ladna :)

    PCO, IO, Endometrioza, teratozoogspermia, kiepski HBA
    Angelius Provita dr P.
    1 IUI :(
    1 IMSI :(
    2 pICSI <3

    24.05.2018 o 2:50 na ziemi pojawil się cud ! <3
  • karolina1488 Autorytet
    Postów: 621 272

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    domiszka bardzo dziękuję za odpowiedź, troszkę się uspokoiłam :)

    w moioch badaniach są takie normy:
    20 – 24 lat 3,97 1,88 – 7,29
    25 – 29 lat 3,34 1,83 – 7,53

    30 – 34 lat 2,76 0,95 – 6,70

    35 – 39 lat 2,05 0,78 – 5,24
    40 – 44 lat 1,06 0,10 – 2,96
    45 – 50 lat 0,22 0,05 – 2,06
    Kobiety z PCOS 6,81 3,12 – 12,6Badanie należy wykonać ściśle wg zaleceń lekarza prowadzącego.
    Badanie wykonano testem firmy Roche, metodą elektrochemiluminescencji na aparacie Cobas.Uwaga! Zmiana metody i zakresów referencyjnych.

    Nie pozostaje nic jak umówić się do lekarza i czekać co powie

    Pół nocy spędziłam na czytaniu Waszych historii i jestem pełna podziwu dla Was, super z Was kobiety, pełne determinacji i nadziei, trzymam mocno kciuki:)

    <3 Nasze największe Szczęście <3
    3i499vvjnklbrqeo.png
  • Ellasi Autorytet
    Postów: 544 230

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolina1488 wrote:
    Cześć dziewczyny,

    Natknęłam się na ten wątek szukając informacji o wysokim AMH. Może Wy mnie jakoś oświecicie. Nigdy nie maiłam problemów z miesiączkami. Teraz pierwszy raz w grudniu okres spóźnił mi się 2 tygodnie, w styczniu było ok. W lutym okresu brak, pod koniec marca wybrałam się do gina ponieważ uznałam, ze coś jest nie tak. W lutym jeszcze zrobiłam cytologię - wynik prawidłowy. Gin zrobiła mi usg gdzie stwierdziła, że jajniki mam idealne, przepisała Duphaston na wywołanie i rzeczywiście @ dostałam w określonym terminie. Zaleciła badania i tutaj moje wyniki:
    LH 5,66
    FSH 5,46
    TSH 1,656
    Prolaktyna 19,35
    AMH 8,52.

    O ile wszystkie wyniki są w normie (przynajmniej z tego co się orientuje ale kompletnie się na tym nie znam), stosunek LH do FSH 1,036 tak bardzo zaniepokoiło mnie tak wysokie AMH, tym bardziej, że PCOS gin po usg u mnie wykluczyła. Będę się umawiać na wizytę do gin w tym tygodniu i nie mogę sie doczekać co powie. Mam 28 lat i właśnie teraz mieliśmy z mężem rozpocząć starania o dziecko a tu zaczęło się coś sypać:(

    Hej,
    Masz bardzo ładne wyniki hormonów.
    Nie wiem w jakim wieku jesteś ale pewnie norma dla Twojego wieku to ta do 7,29 albo 7,53 wiec Twoje AMH jest tylko trochę podwyższone. Spokojnie, myśle że przy tym wyniku masz bardzo dobre rokowania :)
    Skonsultuj to z lekarzem i sama zobaczysz że jego opinia da Ci dużą nadzieję :) Może Inofem albo inofolic zaleci albo jakiś inny delikatny specyfik, bo wynik jest niemalże w normie :)
    Pozdrawiam!

  • kozamonia Autorytet
    Postów: 2027 1440

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolina1488 wrote:
    Cześć dziewczyny,

    Natknęłam się na ten wątek szukając informacji o wysokim AMH. Może Wy mnie jakoś oświecicie. Nigdy nie maiłam problemów z miesiączkami. Teraz pierwszy raz w grudniu okres spóźnił mi się 2 tygodnie, w styczniu było ok. W lutym okresu brak, pod koniec marca wybrałam się do gina ponieważ uznałam, ze coś jest nie tak. W lutym jeszcze zrobiłam cytologię - wynik prawidłowy. Gin zrobiła mi usg gdzie stwierdziła, że jajniki mam idealne, przepisała Duphaston na wywołanie i rzeczywiście @ dostałam w określonym terminie. Zaleciła badania i tutaj moje wyniki:
    LH 5,66
    FSH 5,46
    TSH 1,656
    Prolaktyna 19,35
    AMH 8,52.

    O ile wszystkie wyniki są w normie (przynajmniej z tego co się orientuje ale kompletnie się na tym nie znam), stosunek LH do FSH 1,036 tak bardzo zaniepokoiło mnie tak wysokie AMH, tym bardziej, że PCOS gin po usg u mnie wykluczyła. Będę się umawiać na wizytę do gin w tym tygodniu i nie mogę sie doczekać co powie. Mam 28 lat i właśnie teraz mieliśmy z mężem rozpocząć starania o dziecko a tu zaczęło się coś sypać:(
    Mój wynik AMH to 6,31. Gin mi powiedziała, że z dwojga złego lepszy ten wyższy wynik niż ten poniżej 1. PCOS też raczej nie brałyśmy pod uwagę, bo żadnych objawów nie mam, ale może to powodować, że nie pękają mi pęcherzyki - co się potwierdziło przy wczorajszym monitoringu. Dostałam na wspomaganie od przyszłego cyklu.

    Miałaś robione monitoringi? Żeby potwierdzić, że z tej strony u ciebie jest wszystko ok?

    I witam wszystkie dziewczyny, bo jestem u was nowa :)

    YLkvp1.png
    29.01.18 - Joasia 2630 g <3
    05/06.17 - IMSI + crio
  • karolina1488 Autorytet
    Postów: 621 272

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ellasi dziękuję za odpowiedź:) mam 28 lat więc norma do 7,53

    Kozamonia nie miałam jeszcze żadnych monitoringów, do tej pory wszystko u mnie z @ grało, dzieci na razie nie planowaliśmy więc żyłam z myślą, że wszystko jest ok do teraz kiedy @ zaczął się spóźniać i zaczęliśmy myśleć o dziecku. Do tej pory nawet jeszcze nie staraliśmy się o dziecko, wyznaczyliśmy sobie termin początku starań na lipiec tego roku;)
    Ja jestem kompletnie nie w temacie, nawet monitoring jest dla mnie obcym słowem póki co. Jak wygląda taki monitoring, na czym polega oraz to wspomaganie?
    Kozamonia w Twoim opisie widzę, że masz 26lat a na moich badaniach norma dla tego wieku jest 1,83 – 7,53, więc Twój wynik 6,31 się mieści. Nie wiem czy są różne normy czy dlaczego Twój wyniki jest powodem do zmartwień?

    <3 Nasze największe Szczęście <3
    3i499vvjnklbrqeo.png
  • kozamonia Autorytet
    Postów: 2027 1440

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monitoring to jest sprawdzanie czy jest owulacja przez usg dopochwowe :-) u mnie właśnie w taki sposób doszliśmy teraz z moim ginekologiem do tego, że pęcherzyki u mnie nie pękają i ona też powiedziała, że może to być powód wyższego wyniku amh.

    Co do tych norm to pierwszy raz tutaj je widziałam, także ciężko mi się to tego odnieść.

    YLkvp1.png
    29.01.18 - Joasia 2630 g <3
    05/06.17 - IMSI + crio
  • Madzik_6 Ekspertka
    Postów: 273 73

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ojejku wrote:
    Moje AMH to 0,37
    wiek 32 lata, zaczynam szybką walkę, zdam relacje na bieżąco.
    Ten wynik to dla mnie szok, staramy się rok, gdybym poczekała z badaniem jeszcze chwilę, mogłoby być juz kompletnie za późno, mam nadzieję, ze jeszcze nie jest. Przejrzałam parę stron, wyczytałam D3, Q10 i dhea. Tego ostatniego boję się brać bez wskazań lekarza - słusznie czy nie? Pierwsza wizyta za tydzień, na szybko rezygnowaliśmy z inseminacji i podjęliśmy decyzję o wizycie w klinice.


    ed. inseminacje miały być rozwiązaniem na obniżone parametry nasienia, w międzyczasie dostałam wynik amh, który był szokujący dla nas, decyzja choć ciężka, mam nadzieję, że będzie z pozytywnym zakończeniem.

    Witam, U mnie się okazało że mam amh 0,26 miałam torbiele na jajnikach I przez to niskie amh. Będę pochodzić do ivf niektóre badania już mam zrobione. Wizyta 25 kwietnia w klinice

    2 IUI :-(
    Niskie AMH, MTHFR, Hiperprolaktynemia
    IVF - czerwiec :-(
    23.05.2017 moje szczęście przyszło na świat :*
  • Madzik_6 Ekspertka
    Postów: 273 73

    Wysłany: 10 kwietnia 2016, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A lekarz mi kazał brać dhea na poprawę komórek jajowych.

    2 IUI :-(
    Niskie AMH, MTHFR, Hiperprolaktynemia
    IVF - czerwiec :-(
    23.05.2017 moje szczęście przyszło na świat :*
‹‹ 61 62 63 64 65 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego