Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Angelius Provita- Katowice
Odpowiedz

Angelius Provita- Katowice

Oceń ten wątek:
  • Honorata02 Autorytet
    Postów: 1688 1551

    Wysłany: 4 września 2019, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    didik34 wrote:
    No właśnie , srebrzysta chyba nas opuściła bez pożegnania 😝 Mam nadzieje, ze się zdrowo kula już 🙈
    Chyba tak ,bo już dosyć długo nie zagląda do nas...
    A co u reszty ciężarnych mam.??? Jak się czujecie ? Jak wasze brzuszki ?
    Moja mała tak daje popalić codziennie, jak zacznie kopać to cały brzuch mi się rusza. 🥰

    Bejzi lubi tę wiadomość

    dxomdf9hpaauwmby.png

    7.10.21 Walka o drugiego maluszka rozpoczęta.
    15.12.21 histeroskopia , wszystko ok.
    31.12.21 USG i zielone światło.
    17.01.22 transfer ostatniego ❄️ .
    22.01 beta 0,1 ;(
    24.01 beta 0,1 ;( 😭😭😭

    Koniec starań ;(
    Brak mrozakow ;(
  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 3005 2041

    Wysłany: 4 września 2019, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolcia, Nieja dzięki za odpowiedzi :)

    NieJa lubi tę wiadomość

    qdkk6iye60nsfj4p.png
  • Malinka2401 Autorytet
    Postów: 338 529

    Wysłany: 4 września 2019, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Honorata02 wrote:
    Chyba tak ,bo już dosyć długo nie zagląda do nas...
    A co u reszty ciężarnych mam.??? Jak się czujecie ? Jak wasze brzuszki ?
    Moja mała tak daje popalić codziennie, jak zacznie kopać to cały brzuch mi się rusza. 🥰

    A toczę się, w czwartek mamy połówkowe ale na poniedziałkowej wizycie lekarz wciąż widział parkę, także mamy nadzieję, że już tak zostanie.
    Brzuch wielki, plecy bolą a gdzie tam do stycznia. 🥰😂W piątek wzięliśmy ślub i dzieciaki przetrwały ze mną do 2 w nocy na weselu także dzielne mam bestie. Trzymam za Was kciuki 😘😘

    nick nieaktualny, sAnsa_28, Baba1, Quczi, aurola, Bejzi, Honorata02, monik123, NieJa, N!eb!esk@, Luna, Cala lubią tę wiadomość

    24l
    06.18 azoospermia - hipogonadyzm pierwotny
    03.19 Angelius Provita dr MP
    03.19 drożność ok, hormony ok
    26.04.19r. IUI AID udało się podwójnie, mamy parkę 👨‍👩‍👧‍👦
  • minia61 Autorytet
    Postów: 253 212

    Wysłany: 4 września 2019, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna wrote:
    Dziewczyny napiszcie proszę czy na monitoring przed criofransferem trzeba jeździć do Angeliusa czy można u innego lekarza chodzić w swojej miejscowości? A jak formalności podpisanie papierów i ewentualnie dobranie jakiś dodatków?
    Luna lepiej w klinice bo lekarze wtedy mają i opis i zdjęcie usg. Na ich podstawie mogą podjąc decyzję kiedy crio.A masz ustalone czy to cykl sztuczny , czy naturalny? Bo jak sztuczny to noe trzeba być codziennie.
    Trzymam kciuki..Ja mam podobnie, co sobie zaplanuję, to bierze w łeb.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 września 2019, 09:03

    Minia61
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 września 2019, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka gratulacje !!🥂😝

    Pia , to normalne , ze się boisz🤣🙈 Wszystkie to przerabiałyśmy i uwierz uczucie towarzyszyć będzie Ci cały czas. Ja jestem cały czas pospinana i w stresie. Aktualnie marze, żeby dotrwać do 7 mc🤪

    My dziś mamy wizytę u dr prowadzącej . Mały tez bryka jak szalony , wiec tyle jestem spokojna🙈
    Brzuch mnie pobolewa jakby w pachwinach no i doskwiera mi to uczucie przypiętych ciężarków na dole🙈
    Mam tez już mały problem z malowaniem paznokci u stóp ,zakładaniem skarpetek i butów🙈
    Jutro idziemy na wesele. Nie wiem jak wysiedzę na krześle tyle godzin, wiec bierzemy rozkładany fotel plażowy na wszelki wypadek 🙈🤣

    Bejzi, nick nieaktualny, Honorata02, minia61, monik123, KateHawke, Cala lubią tę wiadomość

  • bz10 Autorytet
    Postów: 1693 1683

    Wysłany: 4 września 2019, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Honorata02 wrote:
    Chyba tak ,bo już dosyć długo nie zagląda do nas...
    A co u reszty ciężarnych mam.??? Jak się czujecie ? Jak wasze brzuszki ?
    Moja mała tak daje popalić codziennie, jak zacznie kopać to cały brzuch mi się rusza. 🥰
    My tez dobrze, mała szaleje ostatnio na wizycie się rączka zasłaniała przed zdjęciem 😉 czasami mam takie uczucie rozpierania w brzuchu ale to podobno normalne bo teraz brzuch szybko rośnie. Paznokcie u nóg chyba już ostatni raz wczoraj pomalowałam 🙈😉

    nick nieaktualny, Baba1, Honorata02 lubią tę wiadomość

    5 lat starań, niedoczynność tarczycy, hashimoto, wysoka prolaktyna, endometrioza IIst.13.XI transfer 2BB :-(, 04.II crio 2AB :-( , crio 04.04, 5dpt-23,2; 7dpt-70; 9dpt-209; 19dpt- 6194; 26dpt ❤️ :-) l22n4z17e4pubq4y.png
  • Gruzja85 Autorytet
    Postów: 1792 1393

    Wysłany: 4 września 2019, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale Wam zazdroszczę ciężarne że możecie normalnie funkcjonować. U mnie na zmianę mdłości, zgaga, odbijanie, wymioty...leżę prawie non stop, nie wychodzę z domu i dogorywam. Licząc że kiedyś przejdzie a tutaj już biegnie 17 tydzień. Pani doktor powiedziała że mogę tak cudnie znosić ciążę do końca ale nikt nie powiedziałby że jestem w ciąży, trochę jest jedynie brzuszka.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 września 2019, 11:18

    36 lata, starania o pierwszą ciążę od 01.2017
    1 procedura invitro - krótki protokół -1 transfer świeżych 3 dniowców 8A i 8B😢
    2 transfer 3bb - 6 dpt -34; 8dp- 104; 11dpt - 392; 14 dpt -1272; 25 dpt- ♥️ i jest już na swiecie💗💞💝
    uregulowana niedoczynność tarczycy (spalona riadoaktywnym jodem - kiedyś nadczynność), niskie AMH - 1.5, endometrioza I stopnia, IO, NK 23%, nietoleracje pokarmowe..., krótkie cykle, KIR BX (większość implementacyjnych)
    mąż średnio.
    Teraz druga ciąża z zaskoczenia ...i rośnie druga dziewczyna 🥰🤩🤩
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 września 2019, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gruzja85 wrote:
    Ale Wam zazdroszczę ciężarne że możecie normalnie funkcjonować. U mnie na zmianę mdłości, zgaga, odbijanie, wymioty...leżę prawie non stop, nie wychodzę z domu i dogorywam. Licząc że kiedyś przejdzie a tutaj już biegnie 17 tydzień. Pani doktor powiedziała że mogę tak cudnie znosić ciążę do końca ale nikt nie powiedziałby że jestem w ciąży, trochę jest jedynie brzuszka.
    Kochana żeby Ci żal nie było , ja tez leżę non stop. Jutro tylko wyjątek , aż się boje😨
    Mdłości nie zazdraszczam 🙈 Zgagę tez już mam🤷‍♀️
    Brzuszek Ci zaraz ruszy z kopyta 😝

  • bz10 Autorytet
    Postów: 1693 1683

    Wysłany: 4 września 2019, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gruzja85 wrote:
    Ale Wam zazdroszczę ciężarne że możecie normalnie funkcjonować. U mnie na zmianę mdłości, zgaga, odbijanie, wymioty...leżę prawie non stop, nie wychodzę z domu i dogorywam. Licząc że kiedyś przejdzie a tutaj już biegnie 17 tydzień. Pani doktor powiedziała że mogę tak cudnie znosić ciążę do końca ale nikt nie powiedziałby że jestem w ciąży, trochę jest jedynie brzuszka.
    Brzuszka tez długo nie miałam, po 20tyg mnie wydęło 😉😁 biedna jesteś z tymi Mdłościami 🙈

    5 lat starań, niedoczynność tarczycy, hashimoto, wysoka prolaktyna, endometrioza IIst.13.XI transfer 2BB :-(, 04.II crio 2AB :-( , crio 04.04, 5dpt-23,2; 7dpt-70; 9dpt-209; 19dpt- 6194; 26dpt ❤️ :-) l22n4z17e4pubq4y.png
  • Gruzja85 Autorytet
    Postów: 1792 1393

    Wysłany: 4 września 2019, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bz10 wrote:
    Brzuszka tez długo nie miałam, po 20tyg mnie wydęło 😉😁 biedna jesteś z tymi Mdłościami 🙈
    Moj organizm powiedział że ma dość tabletek i jak tylko próbuje wziąść je to wymiotuje. Bunt zoladka😋 trza przeżyć...

    36 lata, starania o pierwszą ciążę od 01.2017
    1 procedura invitro - krótki protokół -1 transfer świeżych 3 dniowców 8A i 8B😢
    2 transfer 3bb - 6 dpt -34; 8dp- 104; 11dpt - 392; 14 dpt -1272; 25 dpt- ♥️ i jest już na swiecie💗💞💝
    uregulowana niedoczynność tarczycy (spalona riadoaktywnym jodem - kiedyś nadczynność), niskie AMH - 1.5, endometrioza I stopnia, IO, NK 23%, nietoleracje pokarmowe..., krótkie cykle, KIR BX (większość implementacyjnych)
    mąż średnio.
    Teraz druga ciąża z zaskoczenia ...i rośnie druga dziewczyna 🥰🤩🤩
  • Bejzi Autorytet
    Postów: 1153 1102

    Wysłany: 4 września 2019, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To i ja w kilku zdaniach :)
    W pn miałam połówkowe, mały wygląda już fajnie, póki co wszystko w porządku. Aż strach to pisać, ale ja cały czas na pełnych obrotach (sic!) Na zwolnienie poszłam tak, że nadal chadzam do pracy :P Objechałam i obchodziłam Trójmiasto, a ostatnio Warszawę. Jedyne co, to boję się o szyjkę, dziś kontrola. No i z apetytem coś u mnie ostatnio słabiej, niewiele i w niewielkich ilościach mi smakuje. Jak widzę porcje nakładane przez innych, to mi niedobrze, nie mówiąc o gotowaniu :P

    Gruzja, nie widzę suwaczka ;) i chyba przegapiłam płeć, Niunia, czy Niuń? :D

    08.01.2020 r. na Ziemi pojawi(ł) się Cud! 😊
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 września 2019, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bejzi wrote:
    To i ja w kilku zdaniach :)
    W pn miałam połówkowe, mały wygląda już fajnie, póki co wszystko w porządku. Aż strach to pisać, ale ja cały czas na pełnych obrotach (sic!) Na zwolnienie poszłam tak, że nadal chadzam do pracy :P Objechałam i obchodziłam Trójmiasto, a ostatnio Warszawę. Jedyne co, to boję się o szyjkę, dziś kontrola. No i z apetytem coś u mnie ostatnio słabiej, niewiele i w niewielkich ilościach mi smakuje. Jak widzę porcje nakładane przez innych, to mi niedobrze, nie mówiąc o gotowaniu :P

    Gruzja, nie widzę suwaczka ;) i chyba przegapiłam płeć, Niunia, czy Niuń? :D
    Bejzi i ja coś przegapiłam lub niezakodowalam🤦‍♀️U Ciebie tez Niuniek?
    Ja tez dziś kontrola i schiz w temacie szyjki😰
    U mnie z apetytem tez gorzej . Jem małe porcje , które mnie zapychają🤷‍♀️

  • Bejzi Autorytet
    Postów: 1153 1102

    Wysłany: 4 września 2019, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    didik34 wrote:
    Bejzi i ja coś przegapiłam lub niezakodowalam🤦‍♀️U Ciebie tez Niuniek?
    Ja tez dziś kontrola i schiz w temacie szyjki😰
    U mnie z apetytem tez gorzej . Jem małe porcje , które mnie zapychają🤷‍♀️
    Musiałaś nie zakodować :D Bo już sobie we dwie pogratulowałyśmy jak na razie jedynych chłopców :D
    Daj znać jak Twoja szyjka, ja po historii Susie się denerwuję, bo uświadomiłam sobie, że czasem zapominam, że jestem w ciąży i przeginam z normalnym funkcjonowaniem. A Ty didiczku leżysz, bo sama narzuciłaś sobie ten reżim, czy to zalecenie lekarza?

    08.01.2020 r. na Ziemi pojawi(ł) się Cud! 😊
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 września 2019, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bejzi wrote:
    Musiałaś nie zakodować :D Bo już sobie we dwie pogratulowałyśmy jak na razie jedynych chłopców :D
    Daj znać jak Twoja szyjka, ja po historii Susie się denerwuję, bo uświadomiłam sobie, że czasem zapominam, że jestem w ciąży i przeginam z normalnym funkcjonowaniem. A Ty didiczku leżysz, bo sama narzuciłaś sobie ten reżim, czy to zalecenie lekarza?
    Właśnie po napisaniu mi się przypomniało 🙈Kalafior😨
    Wiesz co ja leżę , bo ten dół nie pozwala mi chodzić a nawet stać . Mimo, ze dr mówiła ostatnio ze wszystko jest dobrze i ze mogę chodzić jeśli dam radę , to ja wolę odpoczywać 🤪

    Bejzi lubi tę wiadomość

  • SusieOne Autorytet
    Postów: 7259 3038

    Wysłany: 4 września 2019, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No hej. U mnie szyjka poszła w kierunku mam cie w dupie mam już 4 cm także ten. Szew się trzyma nie było żadnego rozwierania NIGDY po prostu niedoświadczony lekarz na IP przestraszył się że jest w niej sporo śluzu, a mam grzybka więc on do odstrzału jest od jakiegoś czasu antybiotyk globulki maści, oby odszedł. Żeby jaj nie było mam leżeć ciągle tylko siku mycie i siąść aby zjeść itd. No i dziewczynka ciągle więc już tak zostaje :) prenatalne były wczoraj też wszystko dobrze. Obróciła się główką w dół i napierddziela mnie nogami w żołądek bo mdli mnie od rana cały czas i nic nie pomaga a kopniaki czuć. Tyle ode mnie. Wszystko na dobrej drodze :)

    Bejzi, bz10, nick nieaktualny, Honorata02, Ewa1984, monik123, Trasti, lipcowka86, KateHawke, Cala lubią tę wiadomość

    ex2bdf9h6rmz1x6d.png
    Mały cud 2740 g i 49 cm (35t+4)
    5 aniołków 10.2016 5tc; 04.2017 5tc; 07.2017 5tc; 02.2018 5 tc; 08.2018 4tc
    przegroda - już OK, KIR BX - OK; fDNA - 8.95% - OK NK 18,63%-14,5% , Pai-1 hetero , mthfr 677 hetero
    Angelius Provita
  • m_d_f Autorytet
    Postów: 1772 769

    Wysłany: 4 września 2019, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiedzcie mi moje drogie, czy punkcje i transfery są wykonywane w weekendy? Bo w sumie różnie to może wypaść, pęcherzyki rosną sobie bez względu na dni tygodnia i nie patrzą, że akurat nie ma dnia powszedniego ;), no i to samo z zarodkami, różnie może wypaść dzień transferu... Tak sobie myślę, że jeśli wszystko u mnie pójdzie zgodnie z planem i pęcherzyki będą rosły 2 mm dziennie, to w sobotę musiałabym wziąć lek na pęknięcie i w poniedziałek (?) wypadałaby punkcja, potem jeśli miałyby być hodowane 5 dób, to transfer powinien nastąpić w sobotę. Kurde, strasznie się nakręcam, a już wydawało mi się, że jeśli chodzi o starania to osiągnęłam swój punkt zen :D I powiedzcie mi jeszcze, czy punkcje są wykonywane w jakichś określonych godzinach? Mi by pasowało, żeby to było jak najwcześniej.

  • Honorata02 Autorytet
    Postów: 1688 1551

    Wysłany: 4 września 2019, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super że wszystkie tak fajnie rosną;) ja też już mam problem z zakładaniem skarpet 🤣🤣 ale to nic. Też czuje rozpieranie w dole brzucha ale nie przeszkadza mi to. Ciągle funkcjonuje na pełnych obrotach. Mi brzuszek wypchalo dopiero z 3 tygodnie temu teraz mi się wydaje że mam duży ale widzę że z tyg na tydzień jest coraz większy. 🥰🥰

    bz10, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    dxomdf9hpaauwmby.png

    7.10.21 Walka o drugiego maluszka rozpoczęta.
    15.12.21 histeroskopia , wszystko ok.
    31.12.21 USG i zielone światło.
    17.01.22 transfer ostatniego ❄️ .
    22.01 beta 0,1 ;(
    24.01 beta 0,1 ;( 😭😭😭

    Koniec starań ;(
    Brak mrozakow ;(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 września 2019, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m_d_f wrote:
    Powiedzcie mi moje drogie, czy punkcje i transfery są wykonywane w weekendy? Bo w sumie różnie to może wypaść, pęcherzyki rosną sobie bez względu na dni tygodnia i nie patrzą, że akurat nie ma dnia powszedniego ;), no i to samo z zarodkami, różnie może wypaść dzień transferu... Tak sobie myślę, że jeśli wszystko u mnie pójdzie zgodnie z planem i pęcherzyki będą rosły 2 mm dziennie, to w sobotę musiałabym wziąć lek na pęknięcie i w poniedziałek (?) wypadałaby punkcja, potem jeśli miałyby być hodowane 5 dób, to transfer powinien nastąpić w sobotę. Kurde, strasznie się nakręcam, a już wydawało mi się, że jeśli chodzi o starania to osiągnęłam swój punkt zen :D I powiedzcie mi jeszcze, czy punkcje są wykonywane w jakichś określonych godzinach? Mi by pasowało, żeby to było jak najwcześniej.

    Tak, są wykonywane również w weekendy. Zawsze jakiś lekarz ma dyżur 🙂 A punkcje są wykonywane od rana, chyba max do południa. Ja np miałam o 8 i byłam pierwsza. A znajoma, o ile dobrze pamiętam, miała o 11.

    m_d_f lubi tę wiadomość

  • Gruzja85 Autorytet
    Postów: 1792 1393

    Wysłany: 4 września 2019, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bejzi wrote:
    To i ja w kilku zdaniach :)
    W pn miałam połówkowe, mały wygląda już fajnie, póki co wszystko w porządku. Aż strach to pisać, ale ja cały czas na pełnych obrotach (sic!) Na zwolnienie poszłam tak, że nadal chadzam do pracy :P Objechałam i obchodziłam Trójmiasto, a ostatnio Warszawę. Jedyne co, to boję się o szyjkę, dziś kontrola. No i z apetytem coś u mnie ostatnio słabiej, niewiele i w niewielkich ilościach mi smakuje. Jak widzę porcje nakładane przez innych, to mi niedobrze, nie mówiąc o gotowaniu :P

    Gruzja, nie widzę suwaczka ;) i chyba przegapiłam płeć, Niunia, czy Niuń? :D
    Nie umiem suwaczka ustawić 😋 natomiast płeć jeszcze nie znana, ukrywa się.

    Bejzi lubi tę wiadomość

    36 lata, starania o pierwszą ciążę od 01.2017
    1 procedura invitro - krótki protokół -1 transfer świeżych 3 dniowców 8A i 8B😢
    2 transfer 3bb - 6 dpt -34; 8dp- 104; 11dpt - 392; 14 dpt -1272; 25 dpt- ♥️ i jest już na swiecie💗💞💝
    uregulowana niedoczynność tarczycy (spalona riadoaktywnym jodem - kiedyś nadczynność), niskie AMH - 1.5, endometrioza I stopnia, IO, NK 23%, nietoleracje pokarmowe..., krótkie cykle, KIR BX (większość implementacyjnych)
    mąż średnio.
    Teraz druga ciąża z zaskoczenia ...i rośnie druga dziewczyna 🥰🤩🤩
  • bz10 Autorytet
    Postów: 1693 1683

    Wysłany: 4 września 2019, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m_d_f wrote:
    Powiedzcie mi moje drogie, czy punkcje i transfery są wykonywane w weekendy? Bo w sumie różnie to może wypaść, pęcherzyki rosną sobie bez względu na dni tygodnia i nie patrzą, że akurat nie ma dnia powszedniego ;), no i to samo z zarodkami, różnie może wypaść dzień transferu... Tak sobie myślę, że jeśli wszystko u mnie pójdzie zgodnie z planem i pęcherzyki będą rosły 2 mm dziennie, to w sobotę musiałabym wziąć lek na pęknięcie i w poniedziałek (?) wypadałaby punkcja, potem jeśli miałyby być hodowane 5 dób, to transfer powinien nastąpić w sobotę. Kurde, strasznie się nakręcam, a już wydawało mi się, że jeśli chodzi o starania to osiągnęłam swój punkt zen :D I powiedzcie mi jeszcze, czy punkcje są wykonywane w jakichś określonych godzinach? Mi by pasowało, żeby to było jak najwcześniej.
    Ja miałam punkcję z rana o 9 🙂 i w sumie chyba później godzinkę tam leżałam i do domu

    5 lat starań, niedoczynność tarczycy, hashimoto, wysoka prolaktyna, endometrioza IIst.13.XI transfer 2BB :-(, 04.II crio 2AB :-( , crio 04.04, 5dpt-23,2; 7dpt-70; 9dpt-209; 19dpt- 6194; 26dpt ❤️ :-) l22n4z17e4pubq4y.png
‹‹ 1604 1605 1606 1607 1608 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Telemedycyna – co to jest? Zalety telemedycyny

Telemedycyna to pojęcie, z którym coraz częściej można się spotkać w obszarze usług zdrowotnych. Sprawdź, co ono oznacza i jakie korzyści wiążą się dla pacjenta z tym rozwiązaniem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ