Forum Starając się z pomocą medyczną Angelius Provita- Katowice
Odpowiedz

Angelius Provita- Katowice

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2019, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evkill wrote:
    Zobaczysz, że będziesz mieć swoje :)

    Dokładnie. Jeszcze się spotkamy i będziemy się wymieniać doświadczeniami.

    monik123, Pia88 lubią tę wiadomość

  • Honorata02 Autorytet
    Postów: 865 1058

    Wysłany: 8 grudnia 2019, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Quczi wrote:
    Honorata bedzoe ciężko z tym wchodzeniem na glowe szczególnie dziadkowie sobie dają wchodzić 🤣🤣🤣a powiedz cos to sie obrażają 🤣a zabron czegoś to bedzie obraza 😀😀😀
    Zobaczycie 😇😇😇
    Wiem wiem, widzę jak moja teściowa rozpieszcza swoją pierwszą wnuczke ... na wszystko jej pozwala i wszystko jej kupuje... No ale zobaczymy jak już będę miała mała przy sobie.

    U mnie tydzień do terminu porodu i nic się nie dzieje... żadnych skurczy teraz...już jestem niecierpliwa...

    dxomdf9hpaauwmby.png
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 8671 9828

    Wysłany: 8 grudnia 2019, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny powiem wam że mój synus jest tak żywy że muszę mieć oczy dosłownie w dupie. Nie ukrywam jestem zmęczona, nie wyspana, mały ostatnio budzi się częściej w nocy, wierci się, lata po całym łóżku, potem 2h zabawy i ewentualnie idzie spać. Najczęściej to pory są między 3-5 w nocy. A ty ledwo żyjesz. Późno też zasypia i szybko ładuje baterię

    Nie wyspanie i zmęczenie robi swoje..nie ukrywam że marzę o tym by trochę dłużej pospać żeby naładować energię, chociaż jeden dzień w tygodniu. Były momenty że młody w ogóle w dzień nie spał, teraz robi w dzień drzemki ok 15-30 min więc nawet nie zdążę dobrze zasnąć a on już pełny energii i chce się bawić.

    Ale po przebudzeniu jego uśmiech na twarzy powoduje ze jestem meeega szczęśliwa 🥰

    Honorata02, bz10, Pia88 lubią tę wiadomość

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️

    6.04.2018 Główna kwalifikacja w OA. 🍒
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9330 5356

    Wysłany: 8 grudnia 2019, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam nadzieję, że dzieci są jak bąki i tylko własne nie przeszkadzają 😂

    lipcowka86, didik34, Ewa89_89, Franiczka, evkill, monik123, Frelcia__, sAnsa_28, Baba1, Pia88, KateHawke, Trasti, Megii_81, Meggie1 lubią tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Never ending story...😂
  • didik34 Autorytet
    Postów: 2169 2500

    Wysłany: 8 grudnia 2019, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kulam się Bella🤣🤣🤣

    Bella93, Pia88, Honorata02 lubią tę wiadomość

    37 lat, 4 lata starań, endometrioza II st., KIR AA, nk 20% , HBA 65%
    2 IUI :(
    Kwiecień 2018 start IVF
    27.05.2018 8 tc [*]
    02.10.2018 10 tc [*]
    16.02.2019 beta 0
    Kwiecień 2019 start IVF 2 z accofilem.
    4AA na pokładzie ❤️
    ❄️❄️

    05.01.2020 Kubuś🥰❤️
  • Bejzi Autorytet
    Postów: 932 932

    Wysłany: 8 grudnia 2019, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipcowka86 wrote:
    Bejzi ilość bodźców to raz, ale ludzie są wygodni i prościej dać dziecku tablet czy włączyć bajkę i mieć chwilę dla siebie niż ten czas spędzić na wspólnej zabawie.
    Psychologowie biją na alarm że maluchy nie powinny korzystać z tabletów i oglądać TV, a pokaż mi 2 latka który nie potrafi sam włączyć bajki na tablecie ...
    Miejmy nadzieje, ze te dwulatki to beda nasze dwulatki 🤗

    Pia88, lipcowka86 lubią tę wiadomość

    08.01. na Ziemi pojawi(ł) się Cud! 😊
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2019, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do mnie soostra wpadla dzisiaj z malutka chcialam uniknac spotkania ale stwierdzilam w koncu cale zycie bede unikac jak nie bede miec w ogole dzieci to na lozu smierci bede zalowac. Trzymalam mala na rekach spala smacznie siostra cos wspomniala o zarazeniu ale ja sie na to nic nie odezwalam kiedys bym napewno cos powiedziala teraz jestem przygaszona.

  • Pia88 Autorytet
    Postów: 1112 1092

    Wysłany: 8 grudnia 2019, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    Ale wasze przyszłe dzieci też mogą być przemądrzałe 🤣

    Kieruję się taką samą zasadą jak Bella :D

    Bella93 lubi tę wiadomość

    31l 🇵🇱🤓👠💄👗🧳💻📖🇩🇪
    Happy Briard mommy🥰🐻💗🐾
    6lat starań z przerwami na kryzysy małżeńskie🌈
    💃🏼: insuliooporność (Metformax+dieta superfoods), laparoskopia 2017r - usunięta torbiel endometrialna po stronie prawej, usunięte zrosty - odnownione mimo podania żelu.
    🕴🏼: morfologia 1% + chromatyna 52%/ powtórka - 32%
    01.11. /01.01. Nowenna Pompejańska📿
    11.19. 1 IMSI + MACS - transfer 1BB (zero mrozaków) :(
    26.02. histeroskopia i po tym stymulacja do drugiej procedury

    Czekam na wiatr co rozgoni ciemne skłębione zasłony...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 grudnia 2019, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Ja mam nadzieję, że dzieci są jak bąki i tylko własne nie przeszkadzają 😂

    Chyba, że ktoś lubi tego rodzaju perfumę albo ma problem z węchem :D

    Pia88 lubi tę wiadomość

  • evkill Autorytet
    Postów: 4094 2378

    Wysłany: 8 grudnia 2019, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samosiowa88 wrote:
    Do mnie soostra wpadla dzisiaj z malutka chcialam uniknac spotkania ale stwierdzilam w koncu cale zycie bede unikac jak nie bede miec w ogole dzieci to na lozu smierci bede zalowac. Trzymalam mala na rekach spala smacznie siostra cos wspomniala o zarazeniu ale ja sie na to nic nie odezwalam kiedys bym napewno cos powiedziala teraz jestem przygaszona.
    Tak, ja to cięgle dzieci noszę i posiadam ciężarne i jakiś się kurde nie mogę zarazić, za to anginę to łapie od samego patrzenia na chorego.

    aurola lubi tę wiadomość

    moja historia

    "Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"
  • Trasti Autorytet
    Postów: 3485 838

    Wysłany: 8 grudnia 2019, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to ja tak robie podrzucany sobie z sasiadka a dzieci zadowolon

    bl9cpx9ihqqi0cis.png
    Walka zakończyła się zwycięstwem !!! Nasz Bożonarodzeniowy cud 2950 kg 10 pkt 53 cm 18:20

    Mama 4 aniołków
    11. 2016 (*);06.2018 (*) (*) ; 2.03.2019 cb(*)
    6 lat oczekiwania na 2 cud
    2iui nieskutczne ..
    mutacje PAI i MTHFR w homo ; insulinooporność, cholesterol, stan przedcukrzycowy, cukrzyca ciążowa,hiperinsulemia;
    niskie białko s w ciąży.. tendecje do krwiaków i krwawień;choroby immunologiczne wzjg, łuszczyca , alergia /il10niska-brak ochrony zarodka; brak kirów implantacyjnych haplotyp aa ,hla-c męża c2c2 moje c2c2:(( lct ujemne; allo mlr 0% :( nasienie ok( po hba fragmentacjach seminogramach.. suplach
    Po 4 szczepieniach pullowanych łódź. ..niski prog w ciąży..problemy z niewydolnością łożyska.. po histero drożności i laparo( endometrioza)
  • KateHawke Autorytet
    Postów: 4796 6759

    Wysłany: 8 grudnia 2019, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Ja mam nadzieję, że dzieci są jak bąki i tylko własne nie przeszkadzają 😂

    100% prawdy 😂

    Wiecie co jest ciężkie? Kiedy już zajdziecie w tę upragnioną ciążę i chuchacie i dmuchacie żeby ją utrzymać ( nie jem niepasteryzowanego sera bo listerioza, nie jem wątróbki bo za dużo w niej retinolu, nie piję alko bo wiadomo...) to wszyscy pukają wam w głowę, że przesadzacie, bo oni to robili wszystko, jedli wszystko, , u lekarza to 3 razy byli, a o badaniach które robimy to nawet nie słyszeli. Jak już urodzicie to chciałbyście jak najlepiej dla niego więc poddajecie tylko wodę zamiast soków i sztucznych herbat (ale jak to tylko wodę jej dajesz!), trzymacie się wytycznych co do rozpoczęcia diety ( no ale dlaczego jeszcze jej nie dajesz ciastka! W wieku 5 miesięcy...), ograniczacie zabawki które dają za dużą ilość bodźców (ale ja jej kupiłam, musisz jej dać!). I tak non stop. Do tego wpieprzanie się obcych ludzi "dlaczego ona nie ma czapki!", "po co pani karmi jeszcze piersią!" - moje hity... Wszyscy naokoło się wpierdalają (za przeproszeniem) do waszego dziecka mimo że to wy jesteście matkami. Uważają że mają prawo krytykować i poprawiać choć nawet nas nie znają czasami... I jak tak jesteście atakowane z każdej strony to odechciewa się... Odechciewa się wychodzenia do ludzi, robienia tego co należy, zaczynacie robić bezwiednie to, czego od was oczekują mimo że wiecie że należy inaczej.
    Któraś tu napisała, że dziecko nie śpi w nocy bo za dużo bodźców (galeria, tv). Mi cały czas wmawiają że moje dziecko nie śpi w nocy bo karmię piersia i za dużo i powinnam ją już dawno odstawić. A pobudki mam o 24, 01, 02, 03, 04, 05, 06, 07... I na nic tłumaczenie, że jest wrażliwa, że ma tak od zawsze, że odstawianie pogarsza tylko sprawę. Dla nich to moja wina. I oceniają znowu matkę która tak bardzo stara się żeby to upragnione, to wyczekane i okupione tyloma łzami dziecko miało dużo miłości i było szczęśliwe. Widzą tylko nie pasujące do ich schematu zachowanie i znowu myślą że mają prawo mówić co mamy robić. I to są zarówno obcy ludzie jak i najbliżsi po których nawet byście się tego nie spodziewały.

    Bejzi, Pia88, bz10, lipcowka86, didik34 lubią tę wiadomość

    eyjnc3z.png

    6dpt : beta 36,9 ; 9dpt : beta 131,4 ; 12dpt : 542,5
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
  • Bejzi Autorytet
    Postów: 932 932

    Wysłany: 8 grudnia 2019, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateHawke wrote:
    100% prawdy 😂

    Wiecie co jest ciężkie? Kiedy już zajdziecie w tę upragnioną ciążę i chuchacie i dmuchacie żeby ją utrzymać [...].

    God bless U Kate 🙌 😁 i takie zdanie mamuśki do mnie przemawia!

    Pia88, bz10 lubią tę wiadomość

    08.01. na Ziemi pojawi(ł) się Cud! 😊
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9330 5356

    Wysłany: 8 grudnia 2019, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate, dlatego trzeba mieć wyjebane 😎
    My mamy "problemy" z ocenianiem przez innych, bo: duża różnica wieku, bo ja nie pracuję bo mamy dużo kotów, a tym kotom to sami robimy jedzenie i przysmaki, bo nie obchodzimy świąt, bo jak nas jakieś dziecko zapyta o mikołaja to nie kłamiemy. Od zawsze i na wielu płaszczyznach jesteśmy oceniani, więc trzeba żyć zgodnie ze swoimi przekonaniami.

    Pia88 lubi tę wiadomość

    Moja historia leczenia
    Never ending story...😂
  • KateHawke Autorytet
    Postów: 4796 6759

    Wysłany: 8 grudnia 2019, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    Kate, dlatego trzeba mieć wyjebane 😎
    My mamy "problemy" z ocenianiem przez innych, bo: duża różnica wieku, bo ja nie pracuję bo mamy dużo kotów, a tym kotom to sami robimy jedzenie i przysmaki, bo nie obchodzimy świąt, bo jak nas jakieś dziecko zapyta o mikołaja to nie kłamiemy. Od zawsze i na wielu płaszczyznach jesteśmy oceniani, więc trzeba żyć zgodnie ze swoimi przekonaniami.
    To wyebane niestety ciężko wprowadzić w życie kiedy jesteś po porodzie (a przynajmniej u mnie...). Przed, kiedy jesteś w ciąży, przeczytałaś stos książek, miliony stron internetu,wiesz co się z czym "je", to masz siłę do walki i nie dasz sobie w kaszę dmuchać. Ale po porodzie to po pierwsze jest "baby blues"... U mnie objawił się dosłownie rzyganiem na dźwięk jęknięcia mojego dziecka. Jeeezu czułam się jak najgorsza matka na świecie, że boję się budzenia się własnego dziecka, każde jej przebudzenie powodowało u mnie torsje... A do tego zamiast jeść to zasypiała przy cycusiu, budziła się niestandardowo i dużo się darła. Moje hormony udupiły mnie nawet bardziej niż komentarze ludzi. No i te głupie hormony sprawiają że jesteśmy podatne na pier*olenie ludzi. Zamiast olać to te słowa ranią jak najgłębsze szpile a zamiast odpyskować to tylko zachowujemy ciszę bo nie wypada obrażać/bo co tu odpowiedzieć/ bo i tak nie słuchają odpowiedzi. Z tymi hormonami to jak pms - niby twarde z nas baby ale jak mocny pms dopadnie to lepiej nie oglądać Titanica i Króla Lwa bo będziemy potrzebować wiadra do zbierania łez.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 8 grudnia 2019, 22:12

    eyjnc3z.png

    6dpt : beta 36,9 ; 9dpt : beta 131,4 ; 12dpt : 542,5
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
  • KateHawke Autorytet
    Postów: 4796 6759

    Wysłany: 9 grudnia 2019, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CzterolistnaKoniczyna wrote:
    Hej dziewczyny.
    Pewnie nikt mnie tu juz nie pamięta. Podczytuję was jak mam chwilę. To już chyba jakieś uzależnienie ;-)
    Nieustannie trzymam kciuki za spełnienie waszych marzeń. Mam nadzieję, że lada moment będzie tu dosłownie wysyp kolejnych ciąż.
    Ciężaróweczkom życzę szczęśliwego rozwiązania :-)
    My nieśmiałym krokiem będziemy wracać do starań. Jesli pozwolicie to przycupnę tu u was na chwilę.
    Miłej niedzieli!
    Heej! Wspaniale że wracasz! Bierzesz śnieżynkę? My zaczynamy w tym cyklu ale już tylko naturalnie. Jak się uda to się uda a jak nie to trudno. Mrozaków nie mamy bo to był jeden jedyny Okruszek, reszta nie przetrwała.

    eyjnc3z.png

    6dpt : beta 36,9 ; 9dpt : beta 131,4 ; 12dpt : 542,5
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
  • CzterolistnaKoniczyna Autorytet
    Postów: 531 355

    Wysłany: 9 grudnia 2019, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateHawke wrote:
    Heej! Wspaniale że wracasz! Bierzesz śnieżynkę? My zaczynamy w tym cyklu ale już tylko naturalnie. Jak się uda to się uda a jak nie to trudno. Mrozaków nie mamy bo to był jeden jedyny Okruszek, reszta nie przetrwała.
    Fuck, kalafior ciążowy dalej działa Hahaha. Chciałam zacytować swoją wiadomość, żeby sprostować tą "niedzielę" bo w końcu poniedziałek mamy 😅 A zamiast zacytować to usunęłam. To się nazywa wejście smoka.
    Kate, nie wracamy po śnieżynkę bo ostatecznie nie mieliśmy IVF. Udało nam się w cyklu po laparo, niespodziewanie, przypadkowo, oczekując na działania po nowym roku. Od kilku cykli się nie zabezpieczamy, w tym cyklu były starania w dni płodne ale nic z tego, zaraz będzie @. Póki co też mamy podejście takie, jak wy ale widzę, że z mojej strony to się zmienia i już bardzo bym chciała. U mnie byly problemy z owu, więc ciężko stwierdzić jak to wszystko się rozwinie.

    Pia88 lubi tę wiadomość

    Synek 9.2018 ❤🍀
    Ja: potwierdzony PCOS,
    12.2017 - laparo, histero - ok; kauteryzacja
    M: obniżona koncentracja
  • KateHawke Autorytet
    Postów: 4796 6759

    Wysłany: 9 grudnia 2019, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CzterolistnaKoniczyna wrote:
    Fuck, kalafior ciążowy dalej działa Hahaha. Chciałam zacytować swoją wiadomość, żeby sprostować tą "niedzielę" bo w końcu poniedziałek mamy 😅 A zamiast zacytować to usunęłam. To się nazywa wejście smoka.
    Kate, nie wracamy po śnieżynkę bo ostatecznie nie mieliśmy IVF. Udało nam się w cyklu po laparo, niespodziewanie, przypadkowo, oczekując na działania po nowym roku. Od kilku cykli się nie zabezpieczamy, w tym cyklu były starania w dni płodne ale nic z tego, zaraz będzie @. Póki co też mamy podejście takie, jak wy ale widzę, że z mojej strony to się zmienia i już bardzo bym chciała. U mnie byly problemy z owu, więc ciężko stwierdzić jak to wszystko się rozwinie.
    Aaach widzisz, tyle tych historii człowiek czyta że wszystko mi się myli. Witaj w klubie kalafiorów 😂 u mnie też jeszcze papka zamiast rozumu 😉
    Ja to raczej mam przebłyski świadomości, że chyba oszalałam że przy takim charakternym dziecku chcę się już starać ale potem stwierdzam, że szansa na ciążę to tylko kilka procent przy ilości plemników eMka. Szanse marne ale starać się można. Owulację to powiem ci że teraz już wiem kiedy mam... Kiedyś bolał brzuch jak zaczynał mi się okres, a teraz przychodzi niespodziewanie. Za to owulacja poprzedzona jest takim bólem jajników i wszystkiego wokół, że leżę i kwiczę.

    eyjnc3z.png

    6dpt : beta 36,9 ; 9dpt : beta 131,4 ; 12dpt : 542,5
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
  • CzterolistnaKoniczyna Autorytet
    Postów: 531 355

    Wysłany: 9 grudnia 2019, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateHawke wrote:
    Aaach widzisz, tyle tych historii człowiek czyta że wszystko mi się myli. Witaj w klubie kalafiorów 😂 u mnie też jeszcze papka zamiast rozumu 😉
    Ja to raczej mam przebłyski świadomości, że chyba oszalałam że przy takim charakternym dziecku chcę się już starać ale potem stwierdzam, że szansa na ciążę to tylko kilka procent przy ilości plemników eMka. Szanse marne ale starać się można. Owulację to powiem ci że teraz już wiem kiedy mam... Kiedyś bolał brzuch jak zaczynał mi się okres, a teraz przychodzi niespodziewanie. Za to owulacja poprzedzona jest takim bólem jajników i wszystkiego wokół, że leżę i kwiczę.
    Z charakternym dzieckiem witam się w klubie :-) w razie chęci wymiany doświadczeń zapraszam na priv albo nawet do nas osobiście. Niezapomniane wrażenia gwarantowane 😅
    U nas był problem z moimi owulacjami (A raczej z ich brakiem) i z ilością żołnierzy u M. Teraz owu najprawdopodobniej mam, ale późną bo cykle 33-37 dni(dwa razy potwierdzona przez dr I.J. na kontroli). Szczerze to po cc mam całą plejadę odczuć w podbrzuszu w zależności od fazy cyklu :/ owu czuję a po owu np w tym cyklu mocno naparzają mnie jajniki + od czasu do czasu mam bóle miesiaczkowe, już od 6 dpo. Przed ciążą tak nie miałam.
    Trzymam kciuki żebyście "wpadli" 😁

    Synek 9.2018 ❤🍀
    Ja: potwierdzony PCOS,
    12.2017 - laparo, histero - ok; kauteryzacja
    M: obniżona koncentracja
  • KateHawke Autorytet
    Postów: 4796 6759

    Wysłany: 9 grudnia 2019, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    CzterolistnaKoniczyna wrote:
    Z charakternym dzieckiem witam się w klubie :-) w razie chęci wymiany doświadczeń zapraszam na priv albo nawet do nas osobiście. Niezapomniane wrażenia gwarantowane 😅
    U nas był problem z moimi owulacjami (A raczej z ich brakiem) i z ilością żołnierzy u M. Teraz owu najprawdopodobniej mam, ale późną bo cykle 33-37 dni(dwa razy potwierdzona przez dr I.J. na kontroli). Szczerze to po cc mam całą plejadę odczuć w podbrzuszu w zależności od fazy cyklu :/ owu czuję a po owu np w tym cyklu mocno naparzają mnie jajniki + od czasu do czasu mam bóle miesiaczkowe, już od 6 dpo. Przed ciążą tak nie miałam.
    Trzymam kciuki żebyście "wpadli" 😁
    Teraz nie wiem czy ja cię mam na FB 🤔 pokasowały mi się wiadomości na OF a mój kalafior zapomniał kto jest kim w nickach 😂 Erl pamiętam i mam, Figulinę mam ale teraz nie wiem czy ty to ty 😂 wybacz 🙈
    Edit: czy ty to A.K.? 😃 Bo ja cały czas tak myślę

    Wiadomość wyedytowana przez autora 9 grudnia 2019, 10:55

    eyjnc3z.png

    6dpt : beta 36,9 ; 9dpt : beta 131,4 ; 12dpt : 542,5
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
‹‹ 1904 1905 1906 1907 1908 ››

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)