Angelius Provita- Katowice
-
WIADOMOŚĆ
-
Karen trzymam mocno kciuki za maluszki!! musza dac rade jeszcze posiedziec u mamusi w brzuszku..
Ja wczoraj tez wyladowalam w szpitalu pod kroplowkami i z wysoka goraczka.
Molly po cichu gratuluje
Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️
Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️
Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
❤️❤️❤️ -
Yummymummy wrote:Matko... ten piątek 13go, to rzeczywiście pechowy

Yose, co się dzieje? Skąd temperatura?
podejrzewaja grype, temperatura od 2 dni byla, 39,5 i nie chciala spadac. leukocyty wyoskie, crp tez, elektrolity kiepskie wiec kroplowka z magnezem i potasem bo serce bilo mi nie miarowoWiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2018, 09:31
Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️
Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️
Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
❤️❤️❤️ -
Dziewczyny jak to było z tą beta - dlaczego piszecie że synkowa? Z tego co pamiętam to wróżenie było na podstawie przyrostu a nie samej wartościFlowwer wrote:Karen jak dziś się czujesz ?
Moly gratuluję i trzymam kciuki za ładny przyrost a beta synkowa

Moly kciuki za ładny przyrost &&&Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2018, 10:02
2017 - Immunologia (cytokiny
, allo mlr 0%, lct
) -> szczepienia, immunosupresja-> lct
allo mlr 29%, 4 ket udany 
2016 - IMSI, 3 transfery
Przed 2016 - polipowate endometrium, przegroda macicy, niedobór Wit D, insulinoopornosc, tarczyca -
Yosel te pierwsze tygodnie to zawsze takie mniej zasobne w odporność i można się łatwo zarazić paskudztwem. Dużo leż i śpij bo nawet bez grypy ten pierwszy trymestr jest baaardzo senny. Tak jak Flo już na Exach pisała nawet 20/24h. Zdrówka życzę

Karen trzymam dalej kciuki za twoje Maleństwa !
Yoselyn82 lubi tę wiadomość
-
Moly gratulacje

Czekam też na wieści od Karen. Trzymajcie sie jeszcze w trzypaku i daj znać co u was...Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 lipca 2018, 10:46
Molyy lubi tę wiadomość

8lat starań, zmiana lekarza prowadzącego
Serafin Clinic skierowanie na in vitro
Provita in vitro pierwsza próba udana, ciąża mnoga - dr Serafin
Ciaza bliźniacza bez problemów -
Dokładnie, szybkie przyrosty na dziewczynkę, a do tego nie zawsze się to sprawdza jak w moim przykładzie.Cala wrote:Dziewczyny jak to było z tą beta - dlaczego piszecie że synkowa? Z tego co pamiętam to wróżenie było na podstawie przyrostu a nie samej wartości

Moly kciuki za ładny przyrost &&&
Karen

Yoselin, rety, zdrówka dla Was
dobrze że jesteś w szpitalu, pomogą.
Cala, Rose7, Yoselyn82 lubią tę wiadomość
XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
❄❄
1 VI 2014 Aniołek [*] -
Bobli dziękuję za szczegóły odnośnie zarodków. Muszę się troszkę podszkolić żeby móc rozmawiać z Paniami embriolog.Bobli wrote:Njut a więc tak: Dr powiedział mi, że o ile niepowodzenie pierwszego transferu zdarza się dość często, to już fakt, że z 9 zarodków żaden się nie rozwinął, jest rzadki. Miałam wrażenie, że sam był trochę zaskoczony, że to się tak potoczyło...
Chyba ty mnie pytałaś jakie były zarodki w 5 dobie: 1x5blastomerowy C, 2x8blastomerowy B, 1xblastocysta, 4xwieloblastomerowy B, 1xwieloblastomerowy C.
W 6 dobie: 1x5blastomerowy C, 2x8blastomerowy C, 5xwieloblastomerowy C.
Powiedział, że w naszym przypadku trzeba pogłębić temat "męski". Mąż ma zrobić hba i oboje mamy zrobić kariotypy. W zależności od wyników będzie myślał dalej. Powiedział, że jeśli hba wyjdzie kiepskie to w sumie nie będzie źle, bo wtedy robi się to pisci. Powiedział też, że endometrioza może wpływać na jakość komórek i jeśli zdecydujemy się na kolejną procedurę, to będzie to niestandardowy, ultra długi protokół. Wtedy trwa on 3-4 miesiące. Spytałam, czy z mojej strony mam zrobić jakieś badania ale Dr powiedział mi, że przy moich wynikach nie ma sensu iść w koszty, bo nie ma żadnych przesłanek dla dodatkowej diagnostyki. Nawet prolaktynę mówił, że nie ma sensu, bo przy moich regularnych miesiączkach nie ma mowy o znacznym hiperprolaktemi... Także tyle. A swoją drogą, co może wyjść w kariotypach???
U Twojego męża było wysokie FDNA - czy w związku z tym mieliście dodatkowo macs i jony wapnia? Nam dr Marta i androlog sugerowali przy wyniku 22%.
A pytałaś jakie były zarodki w 3 dobie? Domyślam się tylko, że były super skoro hodowano je dalej...
Ultradługi protokół daje większe szanse. domiszka i madwitka są dowodem
STARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
on: FDNA 22%, HLA-C C1
moja historia leczenia -
Molyy czułam toMolyy wrote:Właśnie odebrałam wynik... 9dpt: Beta 61,6 patrzę na to i nie wierzę...


Kilka dni temu pytałam czy masz bóle miesiączkowe i jak odpisałaś, że pobolewa to już byłam pewna tylko nie chciałam pisać żeby nie zapeszyć.
Wiem, że nie wszystkie dziewczyny w to wierzą ale wg mnie bóle miesiączkowe to najlepsza oznaka wczesnej ciąży po IVF.STARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
on: FDNA 22%, HLA-C C1
moja historia leczenia -
Czy któraś z Was ma kontakt z Karen?
STARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
on: FDNA 22%, HLA-C C1
moja historia leczenia -
Oj tam oj tam Molly nie słuchaj ich ;p Ja miałam identyczne bety jak Flower i co... będzie Agatka
Kciukam za przyrosty!
Yos ja też walczyłam z chorobą, angina ropna co prawda gorączka nie taka wysoka bo 38st, u mnie pomógł sok z malin i mleko z miodem, czosnkiem i masłem. Lakarz ocenił, że sama się wyleczyłam i nie podał leków.
Erl, Yoselyn82 lubią tę wiadomość
4 lata walki, 3 nieudane transfery
leczenie immuno JP i...
crio 7dpt 58,78 9dpt 104,23 12dpt 540,27

2019 naturalsik

-
Olu teraz zobaczyłam suwaczek.. Gratuluję mam nadzieję że tym razem będzie wszystko dobrze :*kto ci robił transfer? Powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia zycze:)Yoselyn82 wrote:Karen trzymam mocno kciuki za maluszki!! musza dac rade jeszcze posiedziec u mamusi w brzuszku..
Ja wczoraj tez wyladowalam w szpitalu pod kroplowkami i z wysoka goraczka.
Molly po cichu gratuluje

-
Piszę dopiero teraz bo w końcu mam siłę podnieść telefon. W nocy zaczęły się skurcze, takie umiarkowane co godzinę. Około 5-6 rano już były co 20 minut. Po 6 podali mi kroplowki z magnezem które lały się kilka h ale zupełnie na mnie nie działały. W najgorszym momencie skurcze co 5 min i już bardzo bolesne. Od dwóch h mam podawaną już jakąś mocarną kroplowkę która wprowadziła mnie na początku w drgawki ale jest skuteczniejsza. Teraz umiarkowane skurcze co 30 min. Jak się to utrzyma to dziś nie rodzimy. Szyjka twardawa, skurcze wywołuje ten uparciuch na dole.
Dziękuję wszystkim za pamięć i wsparcie. Bardzo dobrze się mną tu opiekują mimo soboty. Położne zaglądają co chwilkę, mi się dostał pokój dwuosobowy z balkonem i łazienka w którym dziś jestem sama. Jeśli maluchy jeszcze wytrzymają trochę będę bardzo szczęśliwa.
Yose Ty weź ta grypę pogoń! Dużo zdrówka!
Yummymummy, Erl, Cala, CzterolistnaKoniczyna, Flowwer, njut, Alrauna1987, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Uff... mysle o Tobie, Was... ściskam &&&& za Was z całych sił! Będzie dobrze! Musi! :*KarenMillen wrote:Piszę dopiero teraz bo w końcu mam siłę podnieść telefon. W nocy zaczęły się skurcze, takie umiarkowane co godzinę. Około 5-6 rano już były co 20 minut. Po 6 podali mi kroplowki z magnezem które lały się kilka h ale zupełnie na mnie nie działały. W najgorszym momencie skurcze co 5 min i już bardzo bolesne. Od dwóch h mam podawaną już jakąś mocarną kroplowkę która wprowadziła mnie na początku w drgawki ale jest skuteczniejsza. Teraz umiarkowane skurcze co 30 min. Jak się to utrzyma to dziś nie rodzimy. Szyjka twardawa, skurcze wywołuje ten uparciuch na dole.
Dziękuję wszystkim za pamięć i wsparcie. Bardzo dobrze się mną tu opiekują mimo soboty. Położne zaglądają co chwilkę, mi się dostał pokój dwuosobowy z balkonem i łazienka w którym dziś jestem sama. Jeśli maluchy jeszcze wytrzymają trochę będę bardzo szczęśliwa.
Yose Ty weź ta grypę pogoń! Dużo zdrówka!
Angelius
IMSI kwiecień 2012- 3 zarodki
Maj 2012-I-crio,2x8AA,beta:11dpt-267, córeczka ❤️ I.2013
Marzec 2018-II-crio,1xblasto,beta:10dpt-261, synuś ❤️ XI.2018 -
A łóżko masz "na cegłach"? Wtedy mniej cierpi szyjka i malec ten z dołu staje się mniejszym obciążeniem.. Jak pojawiają się skurcze to sygnalizuj - niech wiedzą co się dzieje.. No i mam nadzieję że wody już nie wypływają?
Trzymaj się Kochana jak najdłużej.
-
Yoselyn82 wrote:Karen trzymam mocno kciuki za maluszki!! musza dac rade jeszcze posiedziec u mamusi w brzuszku..
Ja wczoraj tez wyladowalam w szpitalu pod kroplowkami i z wysoka goraczka. QUOTE]
Trzymaj się Kochana i szybko wracaj do zdrowia.
-
Kochana, myślę o Was i wspieramKarenMillen wrote:Piszę dopiero teraz bo w końcu mam siłę podnieść telefon. W nocy zaczęły się skurcze, takie umiarkowane co godzinę. Około 5-6 rano już były co 20 minut. Po 6 podali mi kroplowki z magnezem które lały się kilka h ale zupełnie na mnie nie działały. W najgorszym momencie skurcze co 5 min i już bardzo bolesne. Od dwóch h mam podawaną już jakąś mocarną kroplowkę która wprowadziła mnie na początku w drgawki ale jest skuteczniejsza. Teraz umiarkowane skurcze co 30 min. Jak się to utrzyma to dziś nie rodzimy. Szyjka twardawa, skurcze wywołuje ten uparciuch na dole.
Dziękuję wszystkim za pamięć i wsparcie. Bardzo dobrze się mną tu opiekują mimo soboty. Położne zaglądają co chwilkę, mi się dostał pokój dwuosobowy z balkonem i łazienka w którym dziś jestem sama. Jeśli maluchy jeszcze wytrzymają trochę będę bardzo szczęśliwa.
Yose Ty weź ta grypę pogoń! Dużo zdrówka!
Chłopcy, gdzie Wam będzie lepiej niż u mamy, posiedźcie sobie jeszcze trochę w ciepełku mamy brzuszka &&&&&&XII 2017 IMSI => 22 I 2018 CRIO z EG 3-dn. Maluchów 8A i 6B => 8dpt II beta 11; 9dpt 23,4; 11dpt 79; 14dpt 357,2; 16dpt 918,1; 23dpt 8646; 25dpt ❤ ur. 17.10.2018
❄❄
1 VI 2014 Aniołek [*] -
nick nieaktualny








