Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Angelius Provita- Katowice
Odpowiedz

Angelius Provita- Katowice

Oceń ten wątek:
  • Heidi Di Autorytet
    Postów: 918 882

    Wysłany: 5 listopada 2018, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przeczytałam, co napisałam i w sumie to straszny smęt, a wcale miało nie być o tym, bo statystyka statystyką, ale komuś się w końcu udaje i mocno wierzę, że będziesz tego przykładem :)

    Ptaszyna lubi tę wiadomość

    Starania od 2017 r.

    I IVF:
    ET 1.2020 :(
    Krio 4.2020 :)
    1.2021 SYNECZEK <3
    Krio 12.2021 :( ciąża biochemiczna
    Krio 2.2022 :( nasz ostatni zarodek :(
    8.04.2022 ⏸ naturalny cud, pierwszy w życiu, Bhcg 643, dwa dni później 1518.
    12.2022 DRUGI MALUSZEK <3

    Ja: Endometrioza II st., wycięta przegroda macicy, wyleczony rozrost endometrium.
    M: Morfologia 4%, HBA 92%, fDNA 9%.
  • Martinka Autorytet
    Postów: 2501 2674

    Wysłany: 5 listopada 2018, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seni83 wrote:
    Któraś z was czeka na testowanie po ivf? Ja już od zmysłów odchodzę jedtem 7 dpt i widzę jakieś różowe bardzo słabe plaminie.... chyba nie podniose sratystyk. Doktor M mówił żeby testować po 12 dniach....
    To różowe plamienie to może być dobry znak. Trzymam kciuki&&&.

    Seni83 lubi tę wiadomość

    0901d7c722.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 listopada 2018, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dalej czekam na okres. W sobote ruszam z duphastonem ale mocno wierze, ze do tego czasu pojawi sie krwawienie. Oby oby oby..
    Tyle dobrego, ze jakies problemy z zabkami mi sie pojawi wiec zdaze jeszcze przed transferem zrobic zdjecie rtg i wyleczyc to co trzeba :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 listopada 2018, 19:37

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 listopada 2018, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie kochane , jestem z Wami cały czas ;) Po miesiacu od zabiegu przyjechała @, wjechała z impetem, ledwo przezylam ;) Ale już krok jakiś do przodu ;) W czwartek jedziemy do genetyka na konsultacje. Badania pewnie pod koniec miesiąca.
    Robimy sobie z mężem wakacje , mam nadzieje , ze choć na chwile zapomnę o tym wszystkim...

    Dziewczyny mam pytanie, znajoma jest po drugim transferze. Beta nawet nie drgnęła . Lekarz nie wyciągnął wniosków z pierwszego razu, zapodał te same leki. Czy któraś z Was tak miała, albo wie jaki temat drążyć ?

    Bejzi, Heidi Di lubią tę wiadomość

  • m_d_f Autorytet
    Postów: 1772 769

    Wysłany: 5 listopada 2018, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heidi, chyba mi umknął Twój post, jesteś już po laparoskopii? Co wykazała? Jak długo leżałaś po zabiegu? Dzisiaj byłam na konsultacji i o najważniejsze zapomniałam się zapytać :/ Ale to przez panią pielęgniarkę, która zawsze wprowadza gorączkową atmosferę pośpiechu - nawet jak nie ma ludzi, po prostu wyrecytowała kiedy mam przyjechać, co ze sobą wziąć i "do widzenia", nawet nie zdążyłam myśli zebrać :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 listopada 2018, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m_d_f wrote:
    Heidi, chyba mi umknął Twój post, jesteś już po laparoskopii? Co wykazała? Jak długo leżałaś po zabiegu? Dzisiaj byłam na konsultacji i o najważniejsze zapomniałam się zapytać :/ Ale to przez panią pielęgniarkę, która zawsze wprowadza gorączkową atmosferę pośpiechu - nawet jak nie ma ludzi, po prostu wyrecytowała kiedy mam przyjechać, co ze sobą wziąć i "do widzenia", nawet nie zdążyłam myśli zebrać :D
    jestes przed laparo?:)
    Jesli tak to polecam wziac ze soba chusteczki nawilzajace. Po kroplowkach strasznie duzo sikalam a ze nie moglam wstawac to musialam do basenika. Chusteczki nawilzajace uratowaly moja godnosc :p

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 listopada 2018, 21:38

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 listopada 2018, 23:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spojrzcie :/
    https://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/urodzila-martwe-dziecko-sama-zmarla-chwile-po-porodzie,277814.html?fbclid=IwAR0gcAMNFzW8ObsIctseiziJTQyZZknAGHNi4l73lbBZTvmNOzJrvS3EoLU

  • Heidi Di Autorytet
    Postów: 918 882

    Wysłany: 5 listopada 2018, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    m_d_f, tak i nie ma się czego obawiać. U mnie jak w stopce - wycięta przegroda, endo 2 st. i stan zapalny. Z rzeczy, których nie wzięłam i żałowałam - na pewno podpaski. Zakrwawiłam im łóżko mimo podkładu i bez wkładek ciężko mi było wrócić do domu. Przyjechałam na miejsce jakoś o 7:30, zabieg miałam chwilę po 9, trwał chyba ponad godzinę, wyszłam po 21. Po południu 3 sucharki i herbata, ale ja w połowie pierwszego zwymiotowałam i zjadłam coś dopiero następnego dnia. To chyba przez znieczulenie. Może nie brzmi to najlepiej, ale naprawdę nie jest źle :)

    Starania od 2017 r.

    I IVF:
    ET 1.2020 :(
    Krio 4.2020 :)
    1.2021 SYNECZEK <3
    Krio 12.2021 :( ciąża biochemiczna
    Krio 2.2022 :( nasz ostatni zarodek :(
    8.04.2022 ⏸ naturalny cud, pierwszy w życiu, Bhcg 643, dwa dni później 1518.
    12.2022 DRUGI MALUSZEK <3

    Ja: Endometrioza II st., wycięta przegroda macicy, wyleczony rozrost endometrium.
    M: Morfologia 4%, HBA 92%, fDNA 9%.
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1080

    Wysłany: 5 listopada 2018, 23:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    h_anulka wrote:
    Byłam dziś na wizycie u dr.P... W tym cyklu wystymulowana jestem na trojaczki a czy choć jeden zaskoczy to czas pokaże.. Pani dr się śmiała, że ma nadzieję że "ucieknę" z programu badań klinicznych na fioletową stronę mocy, tak jak jedna z jej pacjentek w poprzednim tygodniu po inseminacji ;-)
    Mam nadzieję, że dobra passa w końcu wróci do pacjentek Angeliusa :-)
    Ja też słyszałam o tej pacjentce co się jej po inseminacji udało :)

    sAnsa_28, h_anulka lubią tę wiadomość

    hchypc0zgq8syrex.png
  • sAnsa_28 Autorytet
    Postów: 3825 3152

    Wysłany: 6 listopada 2018, 06:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się muszę pochwalić, że mój organizm chwilowo ( bo pewnie to następstwo laparoskopii) bardzo ładnie owuluje :D Już chyba z dobrych kilka lat nie miałam mocno rozciągliwego, gęstego płodnego śluzu. W tym cyklu to istny wodospad :) Oczywiście bynajmniej nie nakręcam się na ciążę. Mam tylko nadzieję, że dzięki temu że u mnie wszystko dość dobrze funkcjonuje, to chociaż czynnik żeński nie będzie nam stał na drodze w powodzeniu in vitro.

    m_d_f, weź sobie podpaski bo przydadzą się, a tak to chyba poza piżamką i klapkami nic nie trzeba. Tak jak napisała Ptaszyna, raczej na 100 % będziesz sikać do basenu więc z góry się na to nastaw mentalnie :) Wychodzi się niestety dopiero wieczorem, w moim przypadku parę minut po 19stej. A na nogi stawiali mnie 4 godziny po zabiegu, czyli potem to już takie leżenie i dochodzenie do siebie. Cały dzień mógł być ze mną emek :)

    ania8306, Bejzi lubią tę wiadomość

    f312925a50.png
    Aniołek 8/11tc [*] - 06.07.2017
    Angelius Provita, dr M. Paliga - od 13.04.2018
    L + H 05.09.2018
    On :DFI 50%, po 4 msc. 35 % , hla-c c2c2
    Ja: adenomioza, endometrioza I
    Kir AA, NK 17%
    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C, PAI-1 4G - układy hetero
    25.02.2019 IMSI+macs 3BB🙁
    13.06.2019 IMSI+macs 8A🙁🙁❄️❄️❄️
    02.10.2019 ket 4AB🙁 cb 6dpt 84,6 8dpt 194,4 9dpt 352,3 13dpt 375,9 16dpt 33,5
    8.11.2019 ket 3BB 🙁
    01/2020 03/2020 CB 🙁🙁
    Szczepienia limfocytami
    11/2020 22dc 41,5 23dc 77,6 25dc 210 28dc 928,9 35 dc 10976 39dc ❤️
    5.07.2021 r Milena 2790g 51 cm
    06/2022 07/2022 CB 🙁🙁
    09/2022 47 dc ❤️czekamy na synka 👶🏼
  • h_anulka Autorytet
    Postów: 534 249

    Wysłany: 6 listopada 2018, 06:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptaszyna wrote:
    jestes przed laparo?:)
    Jesli tak to polecam wziac ze soba chusteczki nawilzajace. Po kroplowkach strasznie duzo sikalam a ze nie moglam wstawac to musialam do basenika. Chusteczki nawilzajace uratowaly moja godnosc :p
    To tylko mnie ominął basen po laparoskopii? ;-)

    Zabrać tak jak piszą dziewczyny - podpaski, piżamę, kapcie.. Ja miałam jeszcze swoją małą wodę jakby mnie suszyło ale dawali też do sucharków jakby coś. :-)

    starania od 05.2015
    niepłodność wtórna idio(pa)tyczna
    zrz6wn15zl9q17rl.png
    f2wlio4pqs48cql0.png
  • sAnsa_28 Autorytet
    Postów: 3825 3152

    Wysłany: 6 listopada 2018, 06:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    h_anulka wrote:
    To tylko mnie ominął basen po laparoskopii? ;-)

    Zabrać tak jak piszą dziewczyny - podpaski, piżamę, kapcie.. Ja miałam jeszcze swoją małą wodę jakby mnie suszyło ale dawali też do sucharków jakby coś. :-)
    I jak będziesz już wieczorem bardzo głodna to dostaniesz lekką kolację. U mnie to była bułka z masłem i serem żółtym i mały dżemik :)

    f312925a50.png
    Aniołek 8/11tc [*] - 06.07.2017
    Angelius Provita, dr M. Paliga - od 13.04.2018
    L + H 05.09.2018
    On :DFI 50%, po 4 msc. 35 % , hla-c c2c2
    Ja: adenomioza, endometrioza I
    Kir AA, NK 17%
    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C, PAI-1 4G - układy hetero
    25.02.2019 IMSI+macs 3BB🙁
    13.06.2019 IMSI+macs 8A🙁🙁❄️❄️❄️
    02.10.2019 ket 4AB🙁 cb 6dpt 84,6 8dpt 194,4 9dpt 352,3 13dpt 375,9 16dpt 33,5
    8.11.2019 ket 3BB 🙁
    01/2020 03/2020 CB 🙁🙁
    Szczepienia limfocytami
    11/2020 22dc 41,5 23dc 77,6 25dc 210 28dc 928,9 35 dc 10976 39dc ❤️
    5.07.2021 r Milena 2790g 51 cm
    06/2022 07/2022 CB 🙁🙁
    09/2022 47 dc ❤️czekamy na synka 👶🏼
  • Heidi Di Autorytet
    Postów: 918 882

    Wysłany: 6 listopada 2018, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    h_anulka wrote:
    To tylko mnie ominął basen po laparoskopii? ;-)

    Zabrać tak jak piszą dziewczyny - podpaski, piżamę, kapcie.. Ja miałam jeszcze swoją małą wodę jakby mnie suszyło ale dawali też do sucharków jakby coś. :-)
    U mnie też się obeszło bez :)

    Starania od 2017 r.

    I IVF:
    ET 1.2020 :(
    Krio 4.2020 :)
    1.2021 SYNECZEK <3
    Krio 12.2021 :( ciąża biochemiczna
    Krio 2.2022 :( nasz ostatni zarodek :(
    8.04.2022 ⏸ naturalny cud, pierwszy w życiu, Bhcg 643, dwa dni później 1518.
    12.2022 DRUGI MALUSZEK <3

    Ja: Endometrioza II st., wycięta przegroda macicy, wyleczony rozrost endometrium.
    M: Morfologia 4%, HBA 92%, fDNA 9%.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2018, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    h_anulka wrote:
    To tylko mnie ominął basen po laparoskopii? ;-)

    Zabrać tak jak piszą dziewczyny - podpaski, piżamę, kapcie.. Ja miałam jeszcze swoją małą wodę jakby mnie suszyło ale dawali też do sucharków jakby coś. :-)

    Miala zabiegi o 8 a moglam wstac z lozka po 13. Ok 6, 7 razy musialam skorzystac z baseniku. Przez caly czas ciagiem dostalam kilka kroplowek. Mialam tak przepelniony pecherz, ze po oproznieniu basenika maz podkladal mi go z powrotem i sikalam dalej. Za pierwszym razem dopiero po 3 wymianie oproznilam pecherz. :0

    sAnsa_28 lubi tę wiadomość

  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14995 18898

    Wysłany: 6 listopada 2018, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam pytanie czy mozecie napisac z ktorej apteki zamawialiscie zastrzyki agolutin? bo z tej co ja zamawialam to nie maja od 2 tyg i nie wiadomo kiedy beda.

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • sAnsa_28 Autorytet
    Postów: 3825 3152

    Wysłany: 6 listopada 2018, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptaszyna wrote:
    Miala zabiegi o 8 a moglam wstac z lozka po 13. Ok 6, 7 razy musialam skorzystac z baseniku. Przez caly czas ciagiem dostalam kilka kroplowek. Mialam tak przepelniony pecherz, ze po oproznieniu basenika maz podkladal mi go z powrotem i sikalam dalej. Za pierwszym razem dopiero po 3 wymianie oproznilam pecherz. :0
    Ja korzytsałam dwa razy ale też za każdym razem miałam wrażenie że się przepełnia :D

    f312925a50.png
    Aniołek 8/11tc [*] - 06.07.2017
    Angelius Provita, dr M. Paliga - od 13.04.2018
    L + H 05.09.2018
    On :DFI 50%, po 4 msc. 35 % , hla-c c2c2
    Ja: adenomioza, endometrioza I
    Kir AA, NK 17%
    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C, PAI-1 4G - układy hetero
    25.02.2019 IMSI+macs 3BB🙁
    13.06.2019 IMSI+macs 8A🙁🙁❄️❄️❄️
    02.10.2019 ket 4AB🙁 cb 6dpt 84,6 8dpt 194,4 9dpt 352,3 13dpt 375,9 16dpt 33,5
    8.11.2019 ket 3BB 🙁
    01/2020 03/2020 CB 🙁🙁
    Szczepienia limfocytami
    11/2020 22dc 41,5 23dc 77,6 25dc 210 28dc 928,9 35 dc 10976 39dc ❤️
    5.07.2021 r Milena 2790g 51 cm
    06/2022 07/2022 CB 🙁🙁
    09/2022 47 dc ❤️czekamy na synka 👶🏼
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2018, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sAnsa_28 wrote:
    Ja korzytsałam dwa razy ale też za każdym razem miałam wrażenie że się przepełnia :D
    U mnie to nie bylo tylko wrazenie :D haha

  • Vaina Autorytet
    Postów: 2029 1760

    Wysłany: 6 listopada 2018, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja nie pamiętam czy korzystałam z baseniku, widocznie jeśli tak to nie było dla mnie jakies straszne ;P
    Dla mnie laparo to nie było nic strasznego i nie obawaiaj się (nie ukrywam gorzej przeszłam punkcję), a wyszłam po 22, ale tylko dlatego że mój lekarz nie miał czasu wcześniej mnie wypisać. A i masz wybór, mozesz zostać na noc jeśli chcesz, dziewczyna z sali obok skorzystała.

    06.2016 I IMSI -> 03.2017 nasz urwis jest już z nami <3 :)
    12.2018 -pICSI -> 08.2019 nasz drugi urwis jest z nami <3
  • njut Autorytet
    Postów: 4864 2362

    Wysłany: 6 listopada 2018, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też bez baseniku, za to z wymiotami ;) Plamienie minimalne, wkładki wystarczyły ale podpaski lepiej mieć.
    Ja miałam zabieg w czerwcu i wtedy tak klima była tak mocno podkręcona, że najbardziej przydał się szlafroczek.

    STARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • Anna1975 Ekspertka
    Postów: 161 135

    Wysłany: 6 listopada 2018, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gdzie najtaniej można kupić lutinus?
    Znalazłam Bytom Olimpijska 129 zł, bliżej Katowic, coś taniej macie namiary?

    Anna :)

    NK 14%, histerolaparoskopia x 2 - udrożnione jajowody. Hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy - euthyrox 25mg
    Zalecenia - encorton 10mg, heparyna razy 2 drobnocząsteczkowa, wlewy intralipidu.
    1994 - córka
    2016 - cb, 2017.06 - transfer AZ 8tc :(, 2018.02 - CN 7 tc :(
    2018.11.13 - criotransfer AZ - 2x8A - nieudany :(:(:(
‹‹ 731 732 733 734 735 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ