Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Angelius Provita- Katowice
Odpowiedz

Angelius Provita- Katowice

Oceń ten wątek:
  • monik123 Autorytet
    Postów: 3143 2512

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptaszyna wrote:
    No to u mnie sie wyklarowalo samo- obowiazkowy cykl przerwy z taka prolaktyna. Ale w sumie to dobrze- zle sie czuje. Piersi bola tak jakbym sie ciagle szczypala po brodawkach.
    Moze mezowi uda sie w piatek zalatwic prace na pozniejsza godzine to rano pojedziemy te 30km do diagnostyki na krew a popoludniem do Angeliusa na usg piersi.
    A gdzies w polowie cyklu umowie sie na wizyte do pani dr. Zobaczymy czy w kolejnym bedziemy mogli probowac czy tez bedzie na straty.
    Jak sie czujecie na castagnusie?
    Na pewno przerwa dobrze Ci zrobi, tym bardziej, że organizm sam dał o tym znać
    Ja nie czułam zbytniej różnicy, jedynie cykl mi się wydłużył w pierwszym miesiącu przyjmowania

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2018, 20:53

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Starania od 02.2016
    Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
    2xIUI :(
    02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
    06.2020 pICSI - 8 zarodków
    08.2020 - crio 1x 2BB ;(
    11.2020 - crio 2x 3AA ;(
    01.2021 - crio 1 x 3AA ;(
    Zostały 4❄
  • Martinka Autorytet
    Postów: 2501 2674

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    didik34 wrote:
    Martinka no co Ty!!! To się spotkamy!! A co będziesz badać ?
    Na pierwszą wizytę u P. mam zrobić ANA, ASA, allo MLR, test limfocytoksycznt, KIR i HLA-c. Chciałabym jeszcze jakoś zrobić między świętami kariotypy, ale wszędzie robią w poniedzałki i wtorkii a do prokocimia dodzwonić się nie mogę do genetyka i nie wiem
    w jakie dni robią to badanie. Wrrrr, przerażają mnie te podróże- Katowice, Kraków, Warszawa.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2018, 21:00

    0901d7c722.png
  • Bejzi Autorytet
    Postów: 1153 1102

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martinka wrote:
    Na pierwszą wizytę u P. mam zrobić ANA, ASA, allo MLR, test limfocytoksycznt, KIR i HLA-c. Chciałabym jeszcze jakoś zrobić między świętami kariotypy, ale wszędzie robią w poniedzałki i wtorkii a do prokocimia dodzwonić się nie mogę do genetyka i nie wiem
    w jakie dni robią to badanie. Wrrrr, przerażają mnie te podróże- Katowice, Kraków, Warszawa.
    Martinko, powtarzam sie z Diagnostyka, ale my tam robiliśmy, 350 od osoby, moze masz jakąś w okolicy, na pewno caly tydzien pobieraja krew.
    Jak udalo Ci sie ustalic ten zestaw badan? Test limfocytoksyczny to ten ktory robila didik?

    08.01.2020 r. na Ziemi pojawi(ł) się Cud! 😊
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martinka wrote:
    Na pierwszą wizytę u P. mam zrobić ANA, ASA, allo MLR, test limfocytoksycznt, KIR i HLA-c. Chciałabym jeszcze jakoś zrobić między świętami kariotypy, ale wszędzie robią w poniedzałki i wtorkii a do prokocimia dodzwonić się nie mogę do genetyka i nie wiem
    w jakie dni robią to badanie. Wrrrr, przerażają mnie te podróże- Katowice, Kraków, Warszawa.
    My kariorypy robiliśmy w Rudzie Śląskiej, może bliżej Ci będzie ... Nam do zrobienia w Prokocimiu został kir i mężowi HLA-c, i test lct który mamy razem zrobić

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A w ogóle jak na pierwsza wizytę ? Do Paśnika rozumiem? Mnie powiedział ze na pierwsza wizytę tylko test IMK mogę zrobić ...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    1.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 września 2020, 17:39

  • Szapiro Autorytet
    Postów: 799 365

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bejzi wrote:
    Zgadza się, wszystko opiera się na teorii przeszczepu. A jak się to ma do naszych macic? Nie wiadomo.

    Szapiro, u Ciebie też problem leżał w immunologii?

    Jak Wasze plany? Idziecie jak burza, czy raczej spacerkiem?
    Ja już po ...spacerem ..pęcherzyk jest:)

    bbeczka91, sAnsa_28, h_anulka, KateHawke lubią tę wiadomość

    Szs
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja specjalnie do niego dzwoniłam , bo przed pierwsza wizyta zależało mi żeby nie jechać z niczym... Jechałam sama, w dodatku w okropnych boleściach bo miałam 1 dc po to żeby zlecił mi kilka badań ... wypaliłam bak paliwa i zapłaciłam za wizytę i 500 nie moje;)

  • Martinka Autorytet
    Postów: 2501 2674

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bejzi wrote:
    Martinko, powtarzam sie z Diagnostyka, ale my tam robiliśmy, 350 od osoby, moze masz jakąś w okolicy, na pewno caly tydzien pobieraja krew.
    Jak udalo Ci sie ustalic ten zestaw badan? Test limfocytoksyczny to ten ktory robila didik?
    Tak, u dr Paśnika. Z racji tego, że ciężko mam z dojazdami chciałam już mieć jakieś badania na pierwszą wizytę i wysłałam e-mail przez recepcję w Warszawie z krótką informacją o naszym leczeniu. Resztę badań podobno można zrobić na miejscu. Pytałam w Diagnostyce w Bielsku i w Provicie kariotypy też robią w wybrane dni. Jeszcze mam wizytę po nieudanym transferze u Pani Dr, więc dopytam czy jest sens robić te wszystkie badania . U nas poronień nie było, beta nigdy nie drgnęła, więc pewnie dlatego mąż narazie robi tylko HLA-c. Nie znam się na tym jeszcze. Mam nadzieję, że się wyrobię do 12.01 z częścią badań. Didik ja też często przemierzam serki km sama, bo ktoś musi więcej pracować na to nasze leczenie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 grudnia 2018, 21:32

    0901d7c722.png
  • Vaina Autorytet
    Postów: 2029 1760

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptaszyna wrote:
    No to u mnie sie wyklarowalo samo- obowiazkowy cykl przerwy z taka prolaktyna. Ale w sumie to dobrze- zle sie czuje. Piersi bola tak jakbym sie ciagle szczypala po brodawkach.
    Moze mezowi uda sie w piatek zalatwic prace na pozniejsza godzine to rano pojedziemy te 30km do diagnostyki na krew a popoludniem do Angeliusa na usg piersi.
    A gdzies w polowie cyklu umowie sie na wizyte do pani dr. Zobaczymy czy w kolejnym bedziemy mogli probowac czy tez bedzie na straty.
    Jak sie czujecie na castagnusie?
    Brałam 4 miesiące, nic zupełie nie czułam, po 3 miesiącach miałam idealną długość cyklu, wcześniej miałam nawet cykle po 50 dni

    06.2016 I IMSI -> 03.2017 nasz urwis jest już z nami <3 :)
    12.2018 -pICSI -> 08.2019 nasz drugi urwis jest z nami <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak , ale wiesz odrobina zrozumienia w tej naszej sytuacji nie zaszkodzi. Zwłaszcza , ze chciałam zapłacić przelewem byle nie jechać. No nic nie ma co się denerwować . Zen;)

    Bejzi lubi tę wiadomość

  • njut Autorytet
    Postów: 4864 2363

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vaina wrote:
    Tylko jakbyś tam szła to wyrób se odrazu kartę stałego klienta, dają 5% rabatu, a powyżj 150 10% :) Zawsze coś do kieszeni :)
    Vaina skąd masz info o 10%. Ja korzystam z Diagnostyki dosyć często i wiem tylko o 5%.

    STARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • njut Autorytet
    Postów: 4864 2363

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptaszyna wrote:
    No to u mnie sie wyklarowalo samo- obowiazkowy cykl przerwy z taka prolaktyna. Ale w sumie to dobrze- zle sie czuje. Piersi bola tak jakbym sie ciagle szczypala po brodawkach.
    Moze mezowi uda sie w piatek zalatwic prace na pozniejsza godzine to rano pojedziemy te 30km do diagnostyki na krew a popoludniem do Angeliusa na usg piersi.
    A gdzies w polowie cyklu umowie sie na wizyte do pani dr. Zobaczymy czy w kolejnym bedziemy mogli probowac czy tez bedzie na straty.
    Jak sie czujecie na castagnusie?
    Ptaszyna Castagnus to właśnie niepokalanek o którym Ci pisałam. To zioło które bardzo dobrze wpływa na kobiety, reguluje cykl, łagodzi pms. Samo dobro :)
    Ja po roku brania zeszłam ok 40 na 20.

    STARANIA ZAKOŃCZONE BEZ SKUTKU
    3 poronienia naturalnych ciąż: 2011 5+6tc, 2013 7+1tc, 2019 8+2tc i 1CB po CT
    2 IVF > 11 zarodków > 2013 8A+8A, 8A+6B, 2015 8B, 2018 3BC, 2019 3BB, 3AB (CB, beta max 17,18), 2020 4AB, 8A... czeka 8A, ❄️
    A1298C hetero, PAI-1 4G/5G hetero, APA +, endometrioza II (zatoki), KIR AA, NK 21% > 17% > 15%, aktywność NK 58,9%, MLR 0% > szczepienia mężem > 0% mąż, 0% dawcy > 4 mc > 0% mąż, 33,6% dawcy > szczepienia pulowane > 91,2% mąż, 0% dawcy > 4cs CB, 5cs poronienie 8+2tc > 45,3% mąż, 55,5% dawcy > 7 mc > immunosupresja > cdn
    on: FDNA 22%, HLA-C C1
    moja historia leczenia
  • Seni83 Koleżanka
    Postów: 51 35

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ma któraś z was nie wypełniony aneks do umowy o przechowywanie zarodków potrzebuje wydrukować Na już

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vaina wrote:
    Brałam 4 miesiące, nic zupełie nie czułam, po 3 miesiącach miałam idealną długość cyklu, wcześniej miałam nawet cykle po 50 dni
    Zawsze mialam idealne. Mysle ze to leki na sztucznym cyklu tak mi dzwignely prolaktyne- to by tez chyba tlumaczylo dlaczego nie narzekalyscie na samopoczucie a ja od samego poczatku jeczalam co to mnie nie boli i jak to zle sie czuje..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Ptaszyna Castagnus to właśnie niepokalanek o którym Ci pisałam. To zioło które bardzo dobrze wpływa na kobiety, reguluje cykl, łagodzi pms. Samo dobro :)
    Ja po roku brania zeszłam ok 40 na 20.
    No ale z takim wynikiem jak ja mam czyli 47- mozna podchodzic do transferu? Bo to mnie glownie interesuje.
    Moj wynik prolaktyny nigdy nie przekroczyl 10 wiec zwalam wine na leki/stymulacje.
    Ale z dwojga zlego ciesze sie ze to prolaktyna, na spokojnie sobie dzieki temu podejde do usg piersi.
    I bede sie bronic przed bromergonem! Wszystko byle nie to!:p

  • Vaina Autorytet
    Postów: 2029 1760

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    njut wrote:
    Vaina skąd masz info o 10%. Ja korzystam z Diagnostyki dosyć często i wiem tylko o 5%.
    Od babki co pobiera krew, 2-3 razy jak miałam płacić więcej niz 150 wtedy mówiła, że jak więcej niz 150 to 10%

    06.2016 I IMSI -> 03.2017 nasz urwis jest już z nami <3 :)
    12.2018 -pICSI -> 08.2019 nasz drugi urwis jest z nami <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I wiecie co?
    Jak nie urok to sraczka. Jak nie cyrki z cytologia to teraz z piersia. W ogole od kilku dni jestem tak obrzydliwie rozdrazniona, ze sama siebie nie lubie. Albo chodze zla jak osa albo wyje. Zloszcze sie o byle pierdole i placze bez powodu. Ot tak.
    Wszyscy wkolo wiedza lepiej ode mnie jak sie czuje: "naprawde zle Ci? Eee niemozliwe", "nie udalo sie? Pewnie za wczesnie test zrobilas! Przeciez po in vitro zawzze sie udaje", "przerwe robisz? Ja to bym odrazu w kolejnym cyklu podchodzila", "piersi Cie bola? Teraz narzekasz to co dopiero jak bedziesz w ciazy?".
    Mam ochote wykrzyczec, zeby sie wszyscy odpierdolili ode mnie.

  • Bejzi Autorytet
    Postów: 1153 1102

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szapiro wrote:
    Ja już po ...spacerem ..pęcherzyk jest:)
    Ojej to ogromne gratulacje! :) Napiszesz cos wiecej? Z tego co pamiętam, bylas raczej ciezszym przypadkiem. Nie chce tak wyciągać, ale ddaj tu troche otuchy, bo posucha u naszej p Dr z forumowymi ciazami. Jeszcze raz najlepszego dla Was!

    sAnsa_28 lubi tę wiadomość

    08.01.2020 r. na Ziemi pojawi(ł) się Cud! 😊
  • bbeczka91 Autorytet
    Postów: 853 1377

    Wysłany: 19 grudnia 2018, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptaszyna wrote:
    I wiecie co?
    Jak nie urok to sraczka. Jak nie cyrki z cytologia to teraz z piersia. W ogole od kilku dni jestem tak obrzydliwie rozdrazniona, ze sama siebie nie lubie. Albo chodze zla jak osa albo wyje. Zloszcze sie o byle pierdole i placze bez powodu. Ot tak.
    Wszyscy wkolo wiedza lepiej ode mnie jak sie czuje: "naprawde zle Ci? Eee niemozliwe", "nie udalo sie? Pewnie za wczesnie test zrobilas! Przeciez po in vitro zawzze sie udaje", "przerwe robisz? Ja to bym odrazu w kolejnym cyklu podchodzila", "piersi Cie bola? Teraz narzekasz to co dopiero jak bedziesz w ciazy?".
    Mam ochote wykrzyczec, zeby sie wszyscy odpierdolili ode mnie.
    Kochana, trzymaj się :* i nie miej oporów, by teraz powiedzieć komuś, że nie masz ochoty słuchać jego durnych rad. Za Tobą okropny czas, przeszłaś męki psychiczne i fizyczne. Jesteś bardzo silna <3

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    syy2e6yd7ct4c97p.png
    https://www.maluchy.pl/li-73121.png
    Aniołek 11.05.2015 8tc, Aniołek 26.10.2015 4tc, Aniołek 24.08.2017 5tc Aniołek 8.12.2017 9tc
‹‹ 849 850 851 852 853 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

8 rzeczy, które warto wiedzieć o diagnostyce endometriozy

Diagnoza endometriozy niekiedy trwa latami... Wszystko za sprawą niespecyficznych objawów, które daje to schorzenie. A jak wiadomo - im szybsza diagnoza, tym większa szansa na podjęcie efektywnego leczenia. Przeczytaj najważniejsze i najbardziej kluczowe rzeczy o diagnostyce endometriozy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ