Artemida Olsztyn
-
WIADOMOŚĆ
-
Makumba, znalazłam coś dla Twojej małej.
http://sklepbobas.pl/s34,prdid4624,amy_posciel_jezyk.htmlana1122 lubi tę wiadomość
"Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie."
06.04.2016 I iui14.05.2016 II iui
21.06.2016 III iui
-
Asia08 wrote:Dzień dobry Pani.
Chyba sobie frytki strzelę...e_mil_ka lubi tę wiadomość
-
Makumba wrote:Oooo
Asia08, asiastokrota, Makumba lubią tę wiadomość
-
Makumba wrote:Surowa też?
Hmm, zastrzeliłaś mnie teraz. Kiedyś chyba coś jadłam i było jej dużo i wydaje mi się, że mi wywaliło. Będę musiała spróbować jeszcze raz.
Kurcze, frytki chcę żreć a marchewki nie mogę?
Ana, kupiłaś wózek?Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 maja 2017, 14:04
Makumba lubi tę wiadomość
"Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie."
06.04.2016 I iui14.05.2016 II iui
21.06.2016 III iui
-
Asia08 wrote:Hmm, zastrzeliłaś mnie teraz. Kiedyś chyba coś jadłam i było jej dużo i wydaje mi się, że mi wywaliło. Będę musiała spróbować jeszcze raz.
Kurcze, frytki chcę żreć a marchewki nie mogę?
Ana, kupiłaś wózek?Makumba, TERA83 lubią tę wiadomość
-
asiastokrota wrote:Żyje żyje, nie zrobiłam testu żadnego. Miło że się martwicie. Wzięłam sobie do serca wszystkie wasze rady, jestem wdzięczna. Nie zamierzam nic robić, czekam na @. Wy miałyście przeczucia że się Wam udało a ja mam że się nie udało. Nie pisałam bo nie chcem zaśmiecać forum swoimi żalami. Nie chcem też byście pisały i przekonywały mnie że się mylę. Żadna z nas nie wie jak jest i co będzie. Jesteście kochane a będzie co ma być
Ja też już zaczynam się bać, źle sypiam. A dopiero 21 maja mam wizytę na monitoring stymulacji. Oby były i rosły, potem się zapłodniły i zostały z nami w brzuszku, tylko czy faktycznie scenariusz okaże się pozytywny? Zobaczymyasiastokrota lubi tę wiadomość
Monia -
Emilka jakie wieści po wizycie??? mało brakowało a byśmy się spotkały. U mnie nieplanowana wizyta z powodu kolejnej infekcji
znowu macmiror i koniec z luteiną. Od dzisiaj mam brać duphaston.
3 lata starań, niepłodność idiopatyczna
Wrzesień 2016 - punkcja, hiperka, 3 mrozaki
Luty 2017 transfer blastki 2aa.....
-
Soniu ja też mam infekcje tak jak czułam grzybica. Nastyna na 10 dni i nie ma mowy o zmianie luteiny jak narazie. Musze się przemęczyć. Jest za wcześnie na zmiany tym bardziej ze nie mam własnego progesteronu bo crio było na cyklu sztucznym. Luteina dopochwowa najlepiej się wchłania i musze ją przyjmować. Właśnie mąż mi mówił że przyjechałaś do Art. Wystraszyłam się że cos się stało bo nie mówiłaś o wizycie dzisiaj. Ta luteina nas wykończy. Dobrze że ty chociaż mogłaś już zmienić na duphaston. Ja też mam duphaston ale niestety luteina jeszcze musi być.
-
Najważniejsze że już wiesz co to za paskuctwo i możesz to teraz zacząć leczyć. Dasz radę wytrzymać z luteiną. Nie korciło cię zrobić bety jak już tam byłaś???
e_mil_ka lubi tę wiadomość
Asia
Starania od 2010r., Niepłodność idiopatyczna, Mutacja MTHFR C677T, A1298C heterozygotyczna
4 x iui
4 próby ivf
IX/2015 - ivf- ciąża- strata w 9tc -
sonia86 wrote:Emilka jakie wieści po wizycie??? mało brakowało a byśmy się spotkały. U mnie nieplanowana wizyta z powodu kolejnej infekcji
znowu macmiror i koniec z luteiną. Od dzisiaj mam brać duphaston.
Teraz przynajmniej bedziesz miala wygodniejBędziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤
-
No właśnie Gosia tylko Cię niepotrzebnie fatygowałam, ale przynajmniej spełniłaś bezinteresownie dobry uczynek:) z jednej strony cieszę się że po czterech miesiącach codziennego aplikowania będę miała spokój, a z drugiej zawsze ta luteina dawała jakieś poczucie bezpieczeństwa, oby duphaston też się spisał. Może w końcu uda mi się zażegnać te nieszczęsne infekcje.3 lata starań, niepłodność idiopatyczna
Wrzesień 2016 - punkcja, hiperka, 3 mrozaki
Luty 2017 transfer blastki 2aa.....
-
sonia86 wrote:No właśnie Gosia tylko Cię niepotrzebnie fatygowałam, ale przynajmniej spełniłaś bezinteresownie dobry uczynek:) z jednej strony cieszę się że po czterech miesiącach codziennego aplikowania będę miała spokój, a z drugiej zawsze ta luteina dawała jakieś poczucie bezpieczeństwa, oby duphaston też się spisał. Może w końcu uda mi się zażegnać te nieszczęsne infekcje.
przekazesz dalej jak ktos bedzie potrzebowal
Duphaston tez jest dobry i duzo wygodniejszy hehe pozegnasz sie z wkladka w gatkachsonia86 lubi tę wiadomość
Będziesz szczęśliwa- powiedziało życie ale najpierw nauczę Cie być silną ❤❤
-
Co Wam powiem to Wam powiem ale dzisiaj kiepsko się czuje. Głowa mi zaraz pęknie. Byłam na spacerze i na chwile przeszło a teraz znowu powrócił. Chyba ta zmiana pogody odbija się na mnie.
Sonia86 nie miałaś problemów z aplikowaniem nastyny? Boże kto taki kształt wymyślił. To nie na moją "dziurkę".