Forum Starając się z pomocą medyczną Artvimed Kraków In Vitro
Odpowiedz

Artvimed Kraków In Vitro

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 października 2019, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No cóż , my sobie odpoczniemy teraz. 17 .10 mamy nasza 4 kwiatowa rocznicę ślubu, wreszcie gdzieś pojedziemy ;) a w styczniu mam nadzieję,że ruszymy z 3ivf ... 6 MSC nie będę czekać,ale te 3-4 ok:) a może by tak naturalnie pyklo :)

  • Megii_81 Autorytet
    Postów: 783 1174

    Wysłany: 6 października 2019, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka90 wrote:
    No cóż , my sobie odpoczniemy teraz. 17 .10 mamy nasza 4 kwiatowa rocznicę ślubu, wreszcie gdzieś pojedziemy ;) a w styczniu mam nadzieję,że ruszymy z 3ivf ... 6 MSC nie będę czekać,ale te 3-4 ok:) a może by tak naturalnie pyklo :)

    a my mamy 17.10 okrągłą 10 rocznice :) i tez będziemy ruszać z 3 ivf :)

    Milka90 lubi tę wiadomość

    👶
  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2578 1781

    Wysłany: 7 października 2019, 08:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gabulka wrote:
    Kurcze, bo mi wydaje się że doktor mówił, że to histeroskopia diagnostyczna i będzie bez znieczulenia ogólnego 🤔 chyba muszę jeszcze tam zadzwonić i dokładnie dopytać

    Hej, ja taką miałam, bez znieczulenia z pobraniem wycinka do biopsji z badaniem komórek nk w macicy.
    Zgłosiłam się do kliniki jakieś 20 min przed planowanym zabiegiem. Wysiadając z samochodu wzięłam sobie ketonal żeby zmniejszyć ewentualny ból. Sam zabieg był trochę nie przyjemny, w najgorszym momencie ból był porównywalny z silnym bólem okresowym. W trakcie zabiegu dr trochę już mówi co i jak a później jest wizyta na której krótko omawia histeroskopię i mówi co dalej,

  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2578 1781

    Wysłany: 7 października 2019, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka bardzo mi przykro, że się nie udało :(

  • Gabulka Znajoma
    Postów: 28 8

    Wysłany: 7 października 2019, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipcowka86 wrote:
    Hej, ja taką miałam, bez znieczulenia z pobraniem wycinka do biopsji z badaniem komórek nk w macicy.
    Zgłosiłam się do kliniki jakieś 20 min przed planowanym zabiegiem. Wysiadając z samochodu wzięłam sobie ketonal żeby zmniejszyć ewentualny ból. Sam zabieg był trochę nie przyjemny, w najgorszym momencie ból był porównywalny z silnym bólem okresowym. W trakcie zabiegu dr trochę już mówi co i jak a później jest wizyta na której krótko omawia histeroskopię i mówi co dalej,


    Super, dzięki za informacje

  • Gabulka Znajoma
    Postów: 28 8

    Wysłany: 7 października 2019, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lipcowka86 wrote:
    Hej, ja taką miałam, bez znieczulenia z pobraniem wycinka do biopsji z badaniem komórek nk w macicy.
    Zgłosiłam się do kliniki jakieś 20 min przed planowanym zabiegiem. Wysiadając z samochodu wzięłam sobie ketonal żeby zmniejszyć ewentualny ból. Sam zabieg był trochę nie przyjemny, w najgorszym momencie ból był porównywalny z silnym bólem okresowym. W trakcie zabiegu dr trochę już mówi co i jak a później jest wizyta na której krótko omawia histeroskopię i mówi co dalej,


    A możesz jeszcze napisać jak się czułaś po zabiegu, znaczy czy bolał Cię brzuch i jeśli tak to czy to długo trwało

  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2578 1781

    Wysłany: 7 października 2019, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gabulka wrote:
    A możesz jeszcze napisać jak się czułaś po zabiegu, znaczy czy bolał Cię brzuch i jeśli tak to czy to długo trwało

    Do końca dnia pobolewał mnie brzuch ale nie jakoś bardzo, w każdym razie zabieg miałam rano a do wieczora przeleżałam na kanapie. Następnego dnia normalnie poszłam do pracy.

  • Kropeczka1986 Autorytet
    Postów: 1515 936

    Wysłany: 7 października 2019, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) podczytuje Was ciagle :) u nas rożnie raz lepiej raz gorzej ale najważniejsze ze synek rośnie :)
    Ostatnie 14 dni spędziłam w szpitalu na ujastku na obserwacji bo mi sie brzuch spinał i twardnial... wiele sie nie zmieniło po wyjściu i widać taka moja natura i uroda :) w każdym razie nie ma to zupełnie wpływu na długość szyjki... ale strachu sie najadłam...
    W sumie trochę na własne życzenie byłam w szpitalu bo moja gin mówiła mi ze takie spinania bedą miały miejsce... ale ja poszłam na usg na NFZ i tam jak lekarka zobaczyła jak brzuch sie stawia odrazu skierowanie do szpitala... pojechałam do narutowicza tam mnie położne nastraszyły ze dzidziuś za mały jakby sie miał urodzić teraz i żebym na ujastek jechała (wtedy był 23 tc) wiec juz prawie ze łzami w oczach pędziłam na ujastek... po 7 dniach w skończonym 24 tc podali mi steryd na przyspieszenie rozwoju płuc u synka... gdyby jednak sie okazało, ze tak mu sie spieszyć będzie... po kolejnym tygodniu bez większych zmian w spinaniu brzucha, zmierzyli szyjkę i wypuścili do domu... byłam na rozmowie z psychologiem w dniu podania sterydu... powiem Wam ze tak sie uryczalam tej kobiecie... ze jestem taka zestresowana ta ciaza.... ze ciagle sie boje, ze cos z synkiem będzie nie tak... masakra... na każdy bol, ukłucie itd reaguje lekiem... Eh... lata starań, procedura zrobiły swoje... myślałam ze pozbędę sie strachu jak sie uda... pozniej po 12 tygodniu... pozniej po 20 tygodniu... teraz mija 25 a ja żyje od wizyty do wizyty mimo ze wszystko jest dobrze... cieżko jest niektórym zrozumieć moja postawę... irytują mnie dogadywania rodziny i znajomych ze przesadzam itd ale myśle, ze jeżeli ktoś nie przeżył tego co my tu wszystkie to nie wie jak sie czuje... dlatego wiem, ze Wy wiecie co przeżywałam i przeżywam... trzymam za Was wszystkie mocno kciuki i całuje 😘

    Zanes, Marzena, Rudzik1, Lulka36, Okebu, lipa lubią tę wiadomość

    Nasz mały cudzie trwaj...<3

    mhsvpx9ik2z006il.png

  • Zanes Autorytet
    Postów: 3678 1995

    Wysłany: 7 października 2019, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka to super że wszystko dobrze! Też miałam problem z 'skurczami' po 20 tyg ale dr kazał mi brać dużo magnezu i faktycznie pomogło też się bałam że zacznę rodzic czy coś.
    Nie przejmuj się dogadywaniem innych mi też tak mówią.
    Lepiej coś sprawdzić ddwa razy niż żeby się coś stało.
    Zdrówka 😘

    Kropeczka1986, Okebu lubią tę wiadomość

    Synek 2016❤️walczymy o rodzeństwo :)
    PCOS
    Mąż Azoospermia
    3x iui
    24.11.2018 krótki protokół(30 pobranych komórek-18 dojrzałych, 12 zamrozonych6zaplodnionych)3 zarodki
    24.11.2018 hiperka
    11.12.2018 transfer od.
    12.01.transfer od.
    04.02.transfer od.
    14.03.transfer 4.2.2❄️
    19.03. 5dpt beta 8
    21.03 7dpt beta 37
    23.03 9dpt 163 😍
    04.04. 21dpt 9917 🤗
    10.04 27dpt ❤

    39h6gxv.png
  • Marzena Autorytet
    Postów: 535 559

    Wysłany: 7 października 2019, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka1986 wrote:
    Hej dziewczyny :) podczytuje Was ciagle :) u nas rożnie raz lepiej raz gorzej ale najważniejsze ze synek rośnie :)
    Ostatnie 14 dni spędziłam w szpitalu na ujastku na obserwacji bo mi sie brzuch spinał i twardnial... wiele sie nie zmieniło po wyjściu i widać taka moja natura i uroda :) w każdym razie nie ma to zupełnie wpływu na długość szyjki... ale strachu sie najadłam...
    W sumie trochę na własne życzenie byłam w szpitalu bo moja gin mówiła mi ze takie spinania bedą miały miejsce... ale ja poszłam na usg na NFZ i tam jak lekarka zobaczyła jak brzuch sie stawia odrazu skierowanie do szpitala... pojechałam do narutowicza tam mnie położne nastraszyły ze dzidziuś za mały jakby sie miał urodzić teraz i żebym na ujastek jechała (wtedy był 23 tc) wiec juz prawie ze łzami w oczach pędziłam na ujastek... po 7 dniach w skończonym 24 tc podali mi steryd na przyspieszenie rozwoju płuc u synka... gdyby jednak sie okazało, ze tak mu sie spieszyć będzie... po kolejnym tygodniu bez większych zmian w spinaniu brzucha, zmierzyli szyjkę i wypuścili do domu... byłam na rozmowie z psychologiem w dniu podania sterydu... powiem Wam ze tak sie uryczalam tej kobiecie... ze jestem taka zestresowana ta ciaza.... ze ciagle sie boje, ze cos z synkiem będzie nie tak... masakra... na każdy bol, ukłucie itd reaguje lekiem... Eh... lata starań, procedura zrobiły swoje... myślałam ze pozbędę sie strachu jak sie uda... pozniej po 12 tygodniu... pozniej po 20 tygodniu... teraz mija 25 a ja żyje od wizyty do wizyty mimo ze wszystko jest dobrze... cieżko jest niektórym zrozumieć moja postawę... irytują mnie dogadywania rodziny i znajomych ze przesadzam itd ale myśle, ze jeżeli ktoś nie przeżył tego co my tu wszystkie to nie wie jak sie czuje... dlatego wiem, ze Wy wiecie co przeżywałam i przeżywam... trzymam za Was wszystkie mocno kciuki i całuje 😘
    Każda z nas będzie się bała o ciążę do samego końca, a później o dziecko jak się urodzi ☺️ Ja już w 33 tygodniu i też codziennie truchleje. Panikuję jak za długo ruchów nie czuje ☺️ Coś mi właśnie nie pasowało bo często się tutaj pokazujesz, a od jakiegoś czasu cisza. Cieszę się że wszystko w porządku. Rosnijcie zdrowo 😘

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2019, 12:11

    Kropeczka1986 lubi tę wiadomość

    Pierwsza ciąża naturalnie 2009 córka ❤️
    Endometrioza III stopnia
    AMH- 1,2
    grudzień 2018 rozpoczęcie do procedury in vitro. 13 marzec 2019 transfer
    25 marzec test pozytywny
    Beta 26.03.3019 - 357,2😍 27.03.2019- 560,1❤️
    5.04.2019 - 20654,84 😍
    8 kwiecień mamy 😍❤️ pmx5bda.png
  • Wombat Autorytet
    Postów: 1152 1538

    Wysłany: 7 października 2019, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropeczka super, ze ostatecznie wszystko dobrze :)

    Kropeczka1986 lubi tę wiadomość

    m3sxflw1o742wkjf.png
    qb3c20mm8gig3vkj.png
    Starania od 6.2017
    2xHSG - niedrożność jajowodów
    11.2018 - laparoskopia
    10.03.2019 - ivf start
    25.03.2019 - transfer 4.2.2
    1.06.2019 - 12tc poronienie zatrzymane :(
    24.09.2019 - transfer 4.2.2
  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1832 974

    Wysłany: 7 października 2019, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lipca 2020, 01:23

    Milka90 lubi tę wiadomość

  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1832 974

    Wysłany: 7 października 2019, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lipca 2020, 01:23

    Wombat, Kropeczka1986, Marzena lubią tę wiadomość

  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1832 974

    Wysłany: 7 października 2019, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lipca 2020, 01:24

  • Rudzik1 Autorytet
    Postów: 1832 974

    Wysłany: 7 października 2019, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lipca 2020, 01:24

  • lipcowka86 Autorytet
    Postów: 2578 1781

    Wysłany: 7 października 2019, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudzik1 wrote:
    Lipcówko miałaś histeroskopię bez znieczulenia w Artvimedzie?

    Tak :)

    Rudzik1 lubi tę wiadomość

  • Misia28 Autorytet
    Postów: 575 566

    Wysłany: 7 października 2019, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka, właśnie przeczytałam☹️ odpocznijcie, cieszcie się sobą. Za całego serca życzę Wam naturalnego pyknięcia ❤️

    Milka90 lubi tę wiadomość

    3jvzio4pvhevml2g.png

    Mamy jeszcze ❄️❄️😊
  • Lenaa86 Autorytet
    Postów: 269 264

    Wysłany: 7 października 2019, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny gdzie w Krakowie najlepiej zrobić wszystkie badania do precedury? Chodzi mi głównie o dokładność, wiem że ALAB pod tym względem jest słaby. Poradzcie proszę 😊

    34 l.
    Starania od 2017 r.
    Styczeń 2019 - histero
    Luty 2019 - cb 😔
    2 x IUI 👎
    3 x IVF
  • Julowa Autorytet
    Postów: 586 536

    Wysłany: 7 października 2019, 23:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robiłam i w alabie i w diagnostyce.
    Zawsze patrzyłam w internecie gdzie wychodzi taniej. Ostatnio w maju było na korzyść diagnostyki ale lepiej kupić przez neta bo w punktach troszkę drożej.
    Teraz na dniach będę powtarzać tarczyce i inne ( w sumie 6 parametrów) i w diag wyszło 40 zł taniej niż w alabie.

    09.2018 - Artvimed start
    10.2018 - I IVF krótki protokół - pobranych 8 - zaplodnionych 5 - 0 zarodkow

    12.2018 - II IVF długi protokół - pobranych 26 - 12 3zaplodnionych + 5 zamrozonych - 1 zarodek 6 dni 333 ❄️
    01.2019 - ciśnienie 190/90,
    03.2019 - tsh 16, prolaktyna 23 niedoczynność, hashimoto
    06.2019 tsh 1.47
    04.07.2019 transfer ❄️
    12.07 8dpt beta <1.2 😞

    08.2019 start III ivf długi protokół- pobranych 17- 13 zaplodnionych - 2 zarodki 322
    5 rozmrozonych z poprzedniej stymulacji - 3 zaplodnione-0 zarodkow
    28.10 - transfer 2❄️
    8dpt - 3.3
    10dpt - 1.5 😭😭😭
    04.2020 jajowody drożne
    15.10.2020 1 AID 😢
    10.11.2020 2 AID 😢
    8.12.2020 3 AID 😥
    2021 IV IVF? 🤔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 października 2019, 23:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenaa86 wrote:
    Dziewczyny gdzie w Krakowie najlepiej zrobić wszystkie badania do precedury? Chodzi mi głównie o dokładność, wiem że ALAB pod tym względem jest słaby. Poradzcie proszę 😊
    W diagnostyce jest też karta stałego klienta, daje 5% zniżki ... A przy ilości badań,które robimy to dużo. No i wyniki są szybko :)

‹‹ 996 997 998 999 1000 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego