Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się z pomocą medyczną Badanie kliniczne Novum
Odpowiedz

Badanie kliniczne Novum

Oceń ten wątek:
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5281 6746

    Wysłany: 2 maja 2019, 23:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    W badaniach myślę że nie o wielkość problemów chodzi, co raczej o przyjmowane leki. Co jest zresztą zrozumiałe, jeśli wyniki mają być wiarygodne.
    Dokładnie. Nas odrzucili z powodu heparyny, której nie można brać w badaniu. A dr powiedziała wprost że u nas procedura bez heparyny to świadome skazywanie nas na niepowodzenie lub poronienie. Podobnie, skoro badania zakładają wyłącznie świeży transfer to jeśli na starcie wiadomo że jest bardzo duże ryzyko hiperki, to włączanie takiej pary do badań również mija się z celem. Trzeba pamiętać że są to badania kliniczne a one rządzą się swoimi prawami i mają bardzo dużo różnych obostrzeń. To nie jest tak że do badania może przystąpić każdy pacjent który chce. Oni mają bardzo rygorystyczne procedury których muszą przestrzegać.

    laUgp2.png
    listopad 2020 zmiana kliniki, druga procedura?
    CRIO 2 blastek -29.10.2080 :( :(
    po 45 cs - 8 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 3 maja 2019, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, betę po transferze robi się na miejscu w novum 9 dni po?

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • Maryl Ekspertka
    Postów: 244 116

    Wysłany: 3 maja 2019, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    Dziewczyny, betę po transferze robi się na miejscu w novum 9 dni po?

    U mnie tak było.

    wszamanka lubi tę wiadomość

    01.2018 Kryptozoospermia
    03.2019 ICSI
    11.04 tranfer blastka 4BB, ❄❄
    7 dpt beta 46
    9 dpt beta 112
    12 dpt beta 407
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 4 maja 2019, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cieszyłam się że stymulację i punkcję przeszłam łagodnie, no to chyba się skończyło dobre :/ brzuch mam jak balon, boli przy niewielkim ucisku, zero apetytu, i ogólnie czuję się do d...y. Wszędzie piszą żeby dużo pić, ale ja wypije dwa łyki A czuję się jakbym wypiła beczkę. Mam nadzieję że do wtorku przejdzie :/
    Doktor mówiła że jak będzie się coś złego działo, to żeby dzwonić na te numery alarmowe co dała, ale nie określiła co jest normą a co już powinno niepokoić. Dopóki do ubikacji chodzę normalnie i nie jest duszno to jest norma, czy coś wcześniej powinno mnie mocniej zaniepokoić?

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 4 maja 2019, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A z dobrych wieści, to wszystkie 6 komórek ładnie się zapłodniło i prawidłowo się dzielą 😊

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • gitmartusia Koleżanka
    Postów: 163 13

    Wysłany: 4 maja 2019, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    A z dobrych wieści, to wszystkie 6 komórek ładnie się zapłodniło i prawidłowo się dzielą 😊
    Wow super wiadomości! Co do Twojego samopoczucia to może jednak powinnaś skonsultować się z lekarzem. Będziesz przynajmniej spokojna, że czegoś nie przeoczyłaś.

  • Maryl Ekspertka
    Postów: 244 116

    Wysłany: 4 maja 2019, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    Cieszyłam się że stymulację i punkcję przeszłam łagodnie, no to chyba się skończyło dobre :/ brzuch mam jak balon, boli przy niewielkim ucisku, zero apetytu, i ogólnie czuję się do d...y. Wszędzie piszą żeby dużo pić, ale ja wypije dwa łyki A czuję się jakbym wypiła beczkę. Mam nadzieję że do wtorku przejdzie :/
    Doktor mówiła że jak będzie się coś złego działo, to żeby dzwonić na te numery alarmowe co dała, ale nie określiła co jest normą a co już powinno niepokoić. Dopóki do ubikacji chodzę normalnie i nie jest duszno to jest norma, czy coś wcześniej powinno mnie mocniej zaniepokoić?

    Świetny wynik z komórkami! A z samopoczuciem nie pociesze cię- ja przez ok 2 tyg tak się czułam, właściwie nadal nie czuję, żeby mi ta woda z brzucha do końca zeszła.
    Tyle dobrego, że teraz masz hiperke, to bedzie krócej trwała niż ta po transferze. Gorzej, że mogą odwołać transfer.

    01.2018 Kryptozoospermia
    03.2019 ICSI
    11.04 tranfer blastka 4BB, ❄❄
    7 dpt beta 46
    9 dpt beta 112
    12 dpt beta 407
  • Maryl Ekspertka
    Postów: 244 116

    Wysłany: 4 maja 2019, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gitmartusia co u Ciebie?

    01.2018 Kryptozoospermia
    03.2019 ICSI
    11.04 tranfer blastka 4BB, ❄❄
    7 dpt beta 46
    9 dpt beta 112
    12 dpt beta 407
  • gitmartusia Koleżanka
    Postów: 163 13

    Wysłany: 4 maja 2019, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maryl wrote:
    Gitmartusia co u Ciebie?
    Dziękuję, bez zmian 🙂 W poniedziałek w końcu robię betę więc zobaczymy co będzie. Czuję się zupełnie normalnie. Ani jak jak na okres ani jak w ciąży.

  • maklerka86 Znajoma
    Postów: 16 5

    Wysłany: 4 maja 2019, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    Cieszyłam się że stymulację i punkcję przeszłam łagodnie, no to chyba się skończyło dobre :/ brzuch mam jak balon, boli przy niewielkim ucisku, zero apetytu, i ogólnie czuję się do d...y. Wszędzie piszą żeby dużo pić, ale ja wypije dwa łyki A czuję się jakbym wypiła beczkę. Mam nadzieję że do wtorku przejdzie :/
    Doktor mówiła że jak będzie się coś złego działo, to żeby dzwonić na te numery alarmowe co dała, ale nie określiła co jest normą a co już powinno niepokoić. Dopóki do ubikacji chodzę normalnie i nie jest duszno to jest norma, czy coś wcześniej powinno mnie mocniej zaniepokoić?
    Napewno niepokojące dla Ciebie powinien być ból obojczyków. Jeśli się pojawi to do lekarza. Ból brzucha przy sikaniu, przy siadaniu i w ogóle przy ruchu jakimś kiedy leżysz na łóżku też powinnaś kontrolować czy się nie nasila. Jeśli będzie się to nasilać koniecznie powiedz o tym lekarzowi, bo transfer w takiej sytuacji nie jest wskazany gdyż hiperka lubi się nasilić wtedy. Ja tak właśnie mialam. Dużo wody, buscopan lekarz mi zalecił i pomalutku pomalutku doszłam do siebie ale jajniki miałam takie duże że jak lekarz zobaczył to się przeraził, że mogą popękać. Transfer miałam w drugiej dobie i już wtedy nie czułam się jakoś dobrze ale lekarz zdecydował się na transfer a później to tragedia

  • maklerka86 Znajoma
    Postów: 16 5

    Wysłany: 4 maja 2019, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    A z dobrych wieści, to wszystkie 6 komórek ładnie się zapłodniło i prawidłowo się dzielą 😊
    Piękny wynik. Niech tak idzie do konca ;)

  • gitmartusia Koleżanka
    Postów: 163 13

    Wysłany: 5 maja 2019, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Wczoraj pisałam, że u mnie bez zmian a dzisiaj wstałam z plamieniem i lekkim bólem brzucha także chyba niestety @ się rozkręca 😔

  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 5 maja 2019, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gitmartusia, może to tylko plamienie i się uspokoi, ponoć na początku często się zdarzają. A może aplikując luteinę trochę się podrażniłaś? Ile dni po transferze jesteś?

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • gitmartusia Koleżanka
    Postów: 163 13

    Wysłany: 5 maja 2019, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    Gitmartusia, może to tylko plamienie i się uspokoi, ponoć na początku często się zdarzają. A może aplikując luteinę trochę się podrażniłaś? Ile dni po transferze jesteś?
    Podrażnienia na pewno to nie jest, bo po nocy wstałam z plamieniem. Dzisiaj 11 dpt więc na plamienie implantacyjne moim zdaniem za późno. Zastanawiam się czy jutro robić betę. Może jeśli się nie rozkręci do jutra zrobię.

  • Norwegian_forest Autorytet
    Postów: 710 794

    Wysłany: 5 maja 2019, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tam statystyki z badania klinicznego? Ktoś się orientuje?
    Ja jestem w końcówce 10 tygodnia, i tak mnie drażni luteina dopochwowo, ze nie macie pojęcia.

    Czy ktoś tez tak ma? Swędzenie, pieczenie, ból?

    jt44a76.png

    16.03 blastka 5AA =Ignaś <3 | 9dpt beta 208 | 12dpt beta 555
    2 blastki ❄️❄️

    27.02 1dc / 1.03 1ds / 11.03 punkcja 9 komórek / 12.03 6 zarodków

    Za nami:
    azoo, polip endo wycięty, drożne jajowody, polip nr 2
    19.09.2018 - 1 AID :-( 17.10.2018 - 2 AID :-( 12.11.2018 - 3 AID :-(
    11 dc ovi 12 dc AID, 21 mm / 13 dc ovi, 14 dc AID, 21 mm /12 dc ovi, 12 dc AID, 24 mm
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 5 maja 2019, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Norwegian_forest wrote:
    Jak tam statystyki z badania klinicznego? Ktoś się orientuje?
    Ja jestem w końcówce 10 tygodnia, i tak mnie drażni luteina dopochwowo, ze nie macie pojęcia.

    Czy ktoś tez tak ma? Swędzenie, pieczenie, ból?
    Jest osobny wątek ze statystykami z badania z różnych klinik ale dawno na niego nie zaglądałam.

    A z tą luteiną to nie nabawiłaś się jakiejś infekcji? Bo luteina sama w sobie chyba aż takich objawów nie powinna dawać...
    Ja ją biorę 3 dzień dopiero, a też mam jej już dość, wkładki to mogłabym zmieniać co chwilę :/ mam wrażenie że ona się w ogóle nie wchłaniania, tylko trochę rozmoknie i wraca z powrotem :/ ja już serio wolałam zastrzyki od luteiny. Nie ma jakiegoś progesteronu w zastrzykach zamiast niej...? :/

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • Norwegian_forest Autorytet
    Postów: 710 794

    Wysłany: 5 maja 2019, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wszamanka wrote:
    Jest osobny wątek ze statystykami z badania z różnych klinik ale dawno na niego nie zaglądałam.

    A z tą luteiną to nie nabawiłaś się jakiejś infekcji? Bo luteina sama w sobie chyba aż takich objawów nie powinna dawać...
    Ja ją biorę 3 dzień dopiero, a też mam jej już dość, wkładki to mogłabym zmieniać co chwilę :/ mam wrażenie że ona się w ogóle nie wchłaniania, tylko trochę rozmoknie i wraca z powrotem :/ ja już serio wolałam zastrzyki od luteiny. Nie ma jakiegoś progesteronu w zastrzykach zamiast niej...? :/

    Teraz to nawet nie mogę posiewu zrobić, bo nie wiadomo czy wyjdzie

    Wydzielina u mnie jest bezzapachowa, wiec nie wiem czy jest infekcja.
    A w badaniu niestety jest przymus brania luteiny dopochwowo, nie ma innej opcji...

    jt44a76.png

    16.03 blastka 5AA =Ignaś <3 | 9dpt beta 208 | 12dpt beta 555
    2 blastki ❄️❄️

    27.02 1dc / 1.03 1ds / 11.03 punkcja 9 komórek / 12.03 6 zarodków

    Za nami:
    azoo, polip endo wycięty, drożne jajowody, polip nr 2
    19.09.2018 - 1 AID :-( 17.10.2018 - 2 AID :-( 12.11.2018 - 3 AID :-(
    11 dc ovi 12 dc AID, 21 mm / 13 dc ovi, 14 dc AID, 21 mm /12 dc ovi, 12 dc AID, 24 mm
  • __maria__ Koleżanka
    Postów: 45 7

    Wysłany: 5 maja 2019, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Norwegian_forest, czy możesz pls napisać, jak wygląda grafik wizyt po transferze? Kiedy musisz jeszcze pojawić się w klinice?

    4 x AID :( cb :(
    1 ICSI :( zero mrozaków :(
    2 ICSI bhcg +
  • Grenia Debiutantka
    Postów: 12 25

    Wysłany: 5 maja 2019, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Norwegian :)

    Ja przez moment brałam luteine dopochwową. Ale mam macicę dwurożną, zaczęły się plamienia i dr zmienił na podjezykową. Ok. 15 tyg mam do niej wrócić.
    Ale mam koleżankę, która była w ciąży bliźniaczej i właśnie z dopochwową miała problem swędzenia w pachwinach. Wiec skutki uboczne mogą być różne.

    Ps. Jestem ciężarówką 1 dzień dłużej niż Ty :) Jak samopoczucie?

    Ps. 2 - nadal trzymam kciuki za Was wszystkie. Powodzenia.

  • maklerka86 Znajoma
    Postów: 16 5

    Wysłany: 5 maja 2019, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Norwegian_forest wrote:
    Jak tam statystyki z badania klinicznego? Ktoś się orientuje?
    Ja jestem w końcówce 10 tygodnia, i tak mnie drażni luteina dopochwowo, ze nie macie pojęcia.

    Czy ktoś tez tak ma? Swędzenie, pieczenie, ból?
    Mnie położna w takiej sytuacji zalecała chyba iladian globulki dopochwowe a na zewnątrz do przemywania takie w saszetkach ale nie pamiętam nazwy bo to 4 lata temu było

‹‹ 22 23 24 25 26 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego