Forum Starając się z pomocą medyczną Badanie kliniczne Novum
Odpowiedz

Badanie kliniczne Novum

Oceń ten wątek:
  • __maria__ Koleżanka
    Postów: 45 7

    Wysłany: 26 maja 2019, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy miałyście jakieś objawy w czasie stymulacji? Coś niestandardowego się u Was działo..?

    4 x AID :( cb :(
    1 ICSI :( zero mrozaków :(
    2 ICSI bhcg +
  • wszamanka Autorytet
    Postów: 1750 686

    Wysłany: 26 maja 2019, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem czy to przez stymulację czy zbieg okoliczności, przez pierwsze 2-3 dni głowa mnie mocno bolała, tak że nie obyło się bez tabletek przeciwbólowych

    d201db57d4.png
    Starania od 10.2015.
    Dzieciątko 20/21.06.2016, 10tc. [*]

    jesień 2017 2x IUI- odwołane, słabe nasienie
    kwiecień 2019- start ivf, krotki protokół
    7.05 transfer blastki 4AA😢
    7.08 crio blastki😢
    30.08 histeroskopia-zrosty (usunięte), mięśniak, dwurożność/przegroda, stan zapalny
    12.2019-histero/laparo (usunięcie przegrody)
    15.09.2020 transfer, beta rosła, pusty pęcherzyk ciążowy😢
    2 ❄❄
  • Malaw Ekspertka
    Postów: 157 59

    Wysłany: 26 maja 2019, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem w trakcie (5 dzień) i czasem wieczorem mnie mięśnie bolą, ale nie upieram się ze to przez to.
    Czytam na innym wątku, że poza badaniami Novum niechętnie trzyma zarodki dalej niż do 3 doby ... wiecie może dlaczego ?

    p19uk0s3fe2kcge1.png

    3i496iyeu0huzgvk.png
  • nowa Koleżanka
    Postów: 59 5

    Wysłany: 27 maja 2019, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wyczytałam że zarodki mają lepsze warunki w środku więc wolą podać wcześniej, też może biznesowo podchodzą do 3 doby raczej dotrwa więcej zarodków niż do 5, więc jest co mrozić $$ i jest co podawać $$$$ - hajs sie zgadza.
    Więc powodów jest dużo, w tym programie IMPLANT zalezy im na jak najlepszych wynikach (zaciążeniach), więc chcą podać na prawde mocne zarodki. Zobaczysz po punkcji tez organizm musi troche dojść do siebie mnie na drugi dzień bolał brzuch, był opuchnięty, było mi niedobrze... więc jak by mieli mi podawać w 3 dobie byłabym taka zmarnowana troche a juz w 5 dobie czułam się świetnie.
    To jest tylko moja subiektywa opinia, sama przechodze to wszystko po raz pierwszy więc bacznie obserwuje cały system i na razie mam takie wnioski, może jak bede bardziej doswiadczona będe miała inne ;)
    Ja dzis 5dpt ;)

  • Malaw Ekspertka
    Postów: 157 59

    Wysłany: 27 maja 2019, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki! Jeszcze dwa dni i beta ? Mam nadzieje ze się uda:) ja mam punkcję wstępnie wymierzoną na 1 czerwca, ale to zależy od moich szanownych komórek.
    Dziewczyny, jaki wy miałyście estradiol na koniec symulacji ? Ja mam 6 dzień stymulacji i już 2300... ale z drugiej strony raczej oni się bardziej na tym znają:P wiec może sprawa indywidualna..

    p19uk0s3fe2kcge1.png

    3i496iyeu0huzgvk.png
  • nowa Koleżanka
    Postów: 59 5

    Wysłany: 28 maja 2019, 07:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak ja w piątek wizyta z bHCG, zastanawiam się czy nie zrobic sobie dzień wczesniej żeby pierwsze łzy wylać w domu a nie przy nich....
    Mój estriadol w dzień punkcji 13dc mial chyba 3300 i to tez juz było duzo, pij duzo wody zeby wyplukiwać te hormony, ja to sie bałam hiperstymulacji bo bardzo miałam spuchniety brzuch po punkcji i na prawde mnie bolały jajniki, po kilku dniach przeszło (przeleżałam 3 dni chyba), na transfer było juz ok.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 maja 2019, 07:32

  • Malaw Ekspertka
    Postów: 157 59

    Wysłany: 28 maja 2019, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nowa wrote:
    Tak ja w piątek wizyta z bHCG, zastanawiam się czy nie zrobic sobie dzień wczesniej żeby pierwsze łzy wylać w domu a nie przy nich....
    Mój estriadol w dzień punkcji 13dc mial chyba 3300 i to tez juz było duzo, pij duzo wody zeby wyplukiwać te hormony, ja to sie bałam hiperstymulacji bo bardzo miałam spuchniety brzuch po punkcji i na prawde mnie bolały jajniki, po kilku dniach przeszło (przeleżałam 3 dni chyba), na transfer było juz ok.

    A w trakcie stymulacji Cię bolały ? Jutro mam podglad i decyzja kiedy punkcja, mam nadzieje ze nad tym panują...
    Ja tez na Twoim miejscu zrobiłabym wcześniej...można tez siknąc ale wtedy nie ma pewności do końca. Jak się czujesz ?

    p19uk0s3fe2kcge1.png

    3i496iyeu0huzgvk.png
  • Maryl Ekspertka
    Postów: 244 116

    Wysłany: 28 maja 2019, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki dziewczyny:)

    Ja estradiol miałam 5500 2 dni przed punkcją i skończyło się hiperką.

    Też polecam zrobić betę na własną rękę na 2 dni przed wizytą w novum- dużo mniejszy stres:)

    01.2018 Kryptozoospermia
    03.2019 ICSI
    11.04 tranfer blastka 4BB, ❄❄
    7 dpt beta 46
    9 dpt beta 112
    12 dpt beta 407
  • Nat29 Debiutantka
    Postów: 15 3

    Wysłany: 28 maja 2019, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane ja też w programie i jestem już po punkcji która miałam w poniedziałek, dziś dzwonili że transfer w sobotę w dzień dziecka może ta data przyniesie szczęście, mam taką nadzieję 🥰
    Trzymam za was wszystkie kciuki😘

    pszczola2000 lubi tę wiadomość

  • Malaw Ekspertka
    Postów: 157 59

    Wysłany: 28 maja 2019, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nat29 wrote:
    Hej kochane ja też w programie i jestem już po punkcji która miałam w poniedziałek, dziś dzwonili że transfer w sobotę w dzień dziecka może ta data przyniesie szczęście, mam taką nadzieję 🥰
    Trzymam za was wszystkie kciuki😘

    Super, trzymam kciuki :) jak się czujesz ? Ładne jajka się wyhodowały ?:)

    Maryl, ale rozumiem ze pomimo hiperki do transferu doszło ?:) wnioskując ze stopki :)

    p19uk0s3fe2kcge1.png

    3i496iyeu0huzgvk.png
  • nowa Koleżanka
    Postów: 59 5

    Wysłany: 28 maja 2019, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie w trakcie stymulacji nic a nic nie bolało nic nie czułam, tez ból głowy pierwsze dni.
    Jak tak mówicie to chyba zrobie jutro tą bete to bedzie 7dpt, ale masakra boje sie strasznie bo mam przeczucie że nici z tego. Czuje się zupełnie normalnie, zero objawów, nic nie spuchniete zadne piersi ani tam na dole... Totalne zero!
    Maryl ja tez 4BB i myslałam że mamy tylko jeden zarodek a po kilku dniach zadzwoniła Pani że zamrozili jeszcze jeden który przetrwał i jest 3 klasy (chyba jakis wolny) - zawsze lepszo cos niż nic :)
    Trzymam kciuki za wszystkie dalej walczące ;)

  • Nat29 Debiutantka
    Postów: 15 3

    Wysłany: 28 maja 2019, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czuję się dobrze, dwa moje jajeczka zamrożone a 6 zaplodnionych prawidłowo, niestety jedno jajeczo moje nie nadawało się a drugie zaplodnione o umarło, tak mi dzisiaj Pani która dzwoniła powiedziała, mam nadzieję że będzie już tylko lepiej 🙂 trzeba mieć pozytywne nastawienie bo to pierwszy stopień do sukcesu🥰
    Czuje się dobrze bolą troszkę jajniki po punkcji ale ogólnie jest ok, już zaczęłam brać luteine dopochwowo 3 x dziennie,

    KOLEŻANKA myśl pozytywnie kochana a będzie dobrze 😘 trzymam kciuki

  • Maryl Ekspertka
    Postów: 244 116

    Wysłany: 28 maja 2019, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malaw wrote:
    Super, trzymam kciuki :) jak się czujesz ? Ładne jajka się wyhodowały ?:)

    Maryl, ale rozumiem ze pomimo hiperki do transferu doszło ?:) wnioskując ze stopki :)

    W dniu transferu nie miałam jeszcze hiperki, a w każdym razie nie czułam, żebym miała i na usg nic nie wyszło. Dopiero potem się rozkręciła i znika dopiero teraz- 6 tyg od transferu.

    A u Ciebie wiadomo już kiedy punkcja?:)

    01.2018 Kryptozoospermia
    03.2019 ICSI
    11.04 tranfer blastka 4BB, ❄❄
    7 dpt beta 46
    9 dpt beta 112
    12 dpt beta 407
  • Maryl Ekspertka
    Postów: 244 116

    Wysłany: 28 maja 2019, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nowa wrote:
    Mnie w trakcie stymulacji nic a nic nie bolało nic nie czułam, tez ból głowy pierwsze dni.
    Jak tak mówicie to chyba zrobie jutro tą bete to bedzie 7dpt, ale masakra boje sie strasznie bo mam przeczucie że nici z tego. Czuje się zupełnie normalnie, zero objawów, nic nie spuchniete zadne piersi ani tam na dole... Totalne zero!
    Maryl ja tez 4BB i myslałam że mamy tylko jeden zarodek a po kilku dniach zadzwoniła Pani że zamrozili jeszcze jeden który przetrwał i jest 3 klasy (chyba jakis wolny) - zawsze lepszo cos niż nic :)
    Trzymam kciuki za wszystkie dalej walczące ;)

    To trzymamy jutro kciuki! Brak objawów nic nie znaczy:) Mój 4BB i brak objawów ma dziś 2,5 cm;)
    Pozostałe dwa które zamrozili są 2 klasy, więc 3 to jeszcze nie takie wolne;)



    01.2018 Kryptozoospermia
    03.2019 ICSI
    11.04 tranfer blastka 4BB, ❄❄
    7 dpt beta 46
    9 dpt beta 112
    12 dpt beta 407
  • Malaw Ekspertka
    Postów: 157 59

    Wysłany: 28 maja 2019, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maryl wrote:
    W dniu transferu nie miałam jeszcze hiperki, a w każdym razie nie czułam, żebym miała i na usg nic nie wyszło. Dopiero potem się rozkręciła i znika dopiero teraz- 6 tyg od transferu.

    A u Ciebie wiadomo już kiedy punkcja?:)

    Jutro mam podglad i będzie decyzja. Liczę na sobotę:) ewentualnie piątek ale Pani pielęgniarka mówiła ze wg niej sabota. Zobaczymy jutro co tam w trawie piszczy, trochę mam stres że nic nie podroslo bo jakoś mnie szczególnie nic nie boli..

    p19uk0s3fe2kcge1.png

    3i496iyeu0huzgvk.png
  • nowa Koleżanka
    Postów: 59 5

    Wysłany: 29 maja 2019, 07:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maryl wrote:
    To trzymamy jutro kciuki! Brak objawów nic nie znaczy:) Mój 4BB i brak objawów ma dziś 2,5 cm;)
    Pozostałe dwa które zamrozili są 2 klasy, więc 3 to jeszcze nie takie wolne;)
    Napawasz , mnie optymizmem ;)
    Dziś wieczorem pójde na bete, a ty kiedy coś pierwszy raz zaobserwowałas? Dobrze w ogole teraz sie czujesz poza hiperką? Miałas plamienie implantacyjne? Bo ja nie mam nic serio, moze nawet ta luteina nic na mnie nie działa bo wygladam i czuje sie jak zawsze.

    Nat 29 luteine tez caly czas biore - upierdliwe to troche ... ale jak trzeba to trzeba ;)

    Nat29 lubi tę wiadomość

  • Nat29 Debiutantka
    Postów: 15 3

    Wysłany: 29 maja 2019, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj tak ale czego się nie robi😀

  • Maryl Ekspertka
    Postów: 244 116

    Wysłany: 29 maja 2019, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nowa wrote:
    Napawasz , mnie optymizmem ;)
    Dziś wieczorem pójde na bete, a ty kiedy coś pierwszy raz zaobserwowałas? Dobrze w ogole teraz sie czujesz poza hiperką? Miałas plamienie implantacyjne? Bo ja nie mam nic serio, moze nawet ta luteina nic na mnie nie działa bo wygladam i czuje sie jak zawsze.

    Nat 29 luteine tez caly czas biore - upierdliwe to troche ... ale jak trzeba to trzeba ;)


    Miałam głównie objawy hiperki- ból jajników, wzdęcia, problemy żołądkowe. Po transferze mialam plamienie, ale uprzedzali mnie, że tak będzie, bo w trakcie transferu też się pojawiło.

    Ciążowe objawy pojawiły sie dopiero w 5tym tyg- mdłości, senność.

    Powodzenia:)

    01.2018 Kryptozoospermia
    03.2019 ICSI
    11.04 tranfer blastka 4BB, ❄❄
    7 dpt beta 46
    9 dpt beta 112
    12 dpt beta 407
  • Malaw Ekspertka
    Postów: 157 59

    Wysłany: 29 maja 2019, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie jednak nici z punkcji w sobotę, przeniesiona na pon bo nie spieszy się jajnikom... :( chyba poszły w ilość nie wielkość bo kazdy rozmiar widoczny na USG. trochę mnie to martwi ale w sumie dziś dopiero 8 dzień stymulacji wiec moze ze to jeszcze w normie...

    p19uk0s3fe2kcge1.png

    3i496iyeu0huzgvk.png
  • nowa Koleżanka
    Postów: 59 5

    Wysłany: 29 maja 2019, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malaw wrote:
    U mnie jednak nici z punkcji w sobotę, przeniesiona na pon bo nie spieszy się jajnikom... :( chyba poszły w ilość nie wielkość bo kazdy rozmiar widoczny na USG. trochę mnie to martwi ale w sumie dziś dopiero 8 dzień stymulacji wiec moze ze to jeszcze w normie...
    No jasne że w normie ja miałam punkcję w 12dc i to juz było szybko dosyć, więc cierpliwości ;)
    Ja nie zdązyłam dzis na bete, więc zrobiłam własnie test w domu i nic, chyba nie tym razem. Powoli zaczynam wylewać łzy, żebym na wizyte już nie miała co bo obciach :(

‹‹ 29 30 31 32 33 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ