X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

CLO

Oceń ten wątek:
  • Adziulka92 Przyjaciółka
    Postów: 147 35

    Wysłany: 16 marca 2016, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mamakejti wrote:
    właśnie zjadłam pół słoika karpia starzawskiego i zagryzłam go Mambą truskawkową...nie jest dobrze.....dodam, że popijam kawą....będę się smażyć w ogniu piekielnym...
    macie podobne jazdy?


    Hehe ja zjadłam cały ogórek zielony dosłownie jak banana i też zajadłam później mambą :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 marca 2016, 18:25

    mamakejti lubi tę wiadomość

    7v8rvfxm9g809w25.png
  • mamakejti Autorytet
    Postów: 2087 1032

    Wysłany: 16 marca 2016, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ufffff, rozgrzeszyłyście mnie;)

    "nie spoczniemy, nim zajdziemy...;)"

    f2w3skjotzzbwk43.png
  • I.Ana.I Autorytet
    Postów: 526 132

    Wysłany: 16 marca 2016, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O widze ze smaczki. Ja tez ostatnio mialam ale mi sie czasem zdarza dziwna kombinacja posilkow

    3e18ed7294.png
    08e43fafa5.png
  • Angie 31 Autorytet
    Postów: 1402 1166

    Wysłany: 16 marca 2016, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja umieram dziewczyny. Zaraziłam się od synka. Mam gorączkę 38,6 spada na pół godziny i wraca do tego kaszel okropny odrywajacy się. Tyle witaminek biore myślałam że nic mnie nie weźmie a jednak. Do tego sama w domu bo chłop w robocie ech życie.
    Czytam was to normalnie na wymioty mnie bierze haha typowo ciazowe objawy już niedługo II kreseczki ujrzycie❤ :-)

    ug37upjyhucgp8u7.png
    5.12.2008r - Alanek
    18.11.2017 - Bella Helena
    03.2017- kocham ❤ 8dpt - hcg 84❤17dpt-hcg 3998❤
    12.04 jest serduszko!❤
  • Tuśka87 Autorytet
    Postów: 722 108

    Wysłany: 16 marca 2016, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie, zdrowiej szybciutko. Też się boję choróbska, żeby nie stracić cyklu.

    Angie 31 lubi tę wiadomość

    37 cykl starań ....
    sono hsg - obustronnie drożne
    3 IUI - bez powodzeń
    laparoskopia z histeroskopią - nic nie wykazała
    niedoczynność tarczycy - letrox
    Styczeń 2018 - insulinooporność
    Konsultacja immunologiczny - KIR (fenotyp bx)
    Dieta wykluczeniowa - waga spada na potęgę
    Czerwiec-clo, intralipidy, inseminacja...czwarta. lipiec intralipid. Wciąż bez skutku.
    Po nieudanej procedurze (2 transfery) in vitro. Rozpoczynamy procedurę od nowa.
  • moniaaa_1988 Autorytet
    Postów: 467 181

    Wysłany: 16 marca 2016, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny widzę ze wiele z Was dopadły przeziębienia, niestety taki czas niefajny jest. Te które czytają forum mogą pamiętać co ja przechodziłam za każdym razem jak owulacja się zbliżała - dwa, trzy dni przed katar, kaszel, przeziębienie okropne, które potrafiło trwać dwa tygodnie, tydzień było ok i przed kolejną owulacją znowu. I tak co miesiąc odkąd jestem stymulowana i mam potwierdzone owulacje. Byłam załamana. Oczywiście ginekolog w ogóle tego nie wiązał z owulacja. Wybrałam się w końcu do mojej alergolog - pulmonolog, u której leczę astmę oskrzelowa. I ona mi powiedziała ze oczywiście ze może to być związane z owulacja. Przed owu spada odporność żeby organizm nie zabijał plemniczkow a ponieważ moja odporność była bardzo niska to jak spadła jeszcze przed owulacją to łapałam wszystko ci się da :/ z jej polecenia biorę kolostrum i witaminę D, dodatkowo jedna z dziewczyn poleciła mi selen i cynk. I na takim zestawie jadę trzeci miesiąc i wiecie że miałam już dwie owulacje bez przeziębienia :) teraz co prawda coś mnie złapało bo w domu wszyscy chorzy ale trwało dwa dni i przeszło samo bez żadnych lekarstw. Myślę ze te witaminki pomogły bo jest ok odkąd je biorę.

    mamakejti, Angie 31 lubią tę wiadomość

    03.04.15 [*] 4tc; 21.08.15 [*] 9tc.
    PCO , mutacja genu MTHFR C677T heterozygta
  • mamakejti Autorytet
    Postów: 2087 1032

    Wysłany: 16 marca 2016, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moniaaa_1988 wrote:
    Dziewczyny widzę ze wiele z Was dopadły przeziębienia, niestety taki czas niefajny jest. Te które czytają forum mogą pamiętać co ja przechodziłam za każdym razem jak owulacja się zbliżała - dwa, trzy dni przed katar, kaszel, przeziębienie okropne, które potrafiło trwać dwa tygodnie, tydzień było ok i przed kolejną owulacją znowu. I tak co miesiąc odkąd jestem stymulowana i mam potwierdzone owulacje. Byłam załamana. Oczywiście ginekolog w ogóle tego nie wiązał z owulacja. Wybrałam się w końcu do mojej alergolog - pulmonolog, u której leczę astmę oskrzelowa. I ona mi powiedziała ze oczywiście ze może to być związane z owulacja. Przed owu spada odporność żeby organizm nie zabijał plemniczkow a ponieważ moja odporność była bardzo niska to jak spadła jeszcze przed owulacją to łapałam wszystko ci się da :/ z jej polecenia biorę kolostrum i witaminę D, dodatkowo jedna z dziewczyn poleciła mi selen i cynk. I na takim zestawie jadę trzeci miesiąc i wiecie że miałam już dwie owulacje bez przeziębienia :) teraz co prawda coś mnie złapało bo w domu wszyscy chorzy ale trwało dwa dni i przeszło samo bez żadnych lekarstw. Myślę ze te witaminki pomogły bo jest ok odkąd je biorę.


    Moniaaa_1988 - cenne uwagi, w życiu bym nie wpadła na to, ze przed owulacją odporność spada, wow! Dzięki!

    "nie spoczniemy, nim zajdziemy...;)"

    f2w3skjotzzbwk43.png
  • roma Autorytet
    Postów: 2339 1689

    Wysłany: 16 marca 2016, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane moje, i tak Was biję na głowę, bo u mnie infekcja złapana od synka objawiła się 3 dni temu w postaci zapalenia krtani z gorączką nawet ponad 38 stopni. Dziś już znacznie lepiej, kuruję się mlekiem z końskimi dawkami czosnku. A do tego dostałam infekcji intymnej i jestem na nystatynie, znaczy się grzybek :-( Dziś 5 dpo jeśli wierzyć testom i śluzowi i dziś zaczęło boleć mnie podbrzusze. W ogóle to nie wiem co jest na rzeczy ale często owulacja zbiega mi się z infekcjami...

    25.05.2010 Aniołek 9 tc
    03.10.2011 - Synuś, mój mały - wielki cud :-)
    17.04.2015 - Aniołek 8 tc
    03.01.2016 - Aniołek 8 tc
    29.04.2016 - Aniołek 9 tc
    25.07.2018 - Córcia :-)

    Cuda się zdarzają, czasem nawet dwa razy :-)
  • Wedmoczka Autorytet
    Postów: 1051 411

    Wysłany: 16 marca 2016, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie 31 wrote:
    A ja umieram dziewczyny. Zaraziłam się od synka. Mam gorączkę 38,6 spada na pół godziny i wraca do tego kaszel okropny odrywajacy się. Tyle witaminek biore myślałam że nic mnie nie weźmie a jednak. Do tego sama w domu bo chłop w robocie ech życie.
    Czytam was to normalnie na wymioty mnie bierze haha typowo ciazowe objawy już niedługo II kreseczki ujrzycie❤ :-)

    Zdrówka :) jeśli chodzi o zbicie gorączki mi zawsze pomaga woda z octem rozrobiona i przecierać szmatka lub gaza łeb, ręce...obniża temperaturę i przyjemnie chłodzi...trzymaj się

    co do objawów ciażowych ja czasem mam dziwne kombinację produktów..ale teraz po kolacji to mi znów zgaga doszła a tego to nigdy nie miałam

    Ps. Zanim coś powiesz - posłuchaj. Zanim skrytykujesz - poczekaj. Zanim się pomodlisz - wybacz. Zanim coś napiszesz - pomyśl. Zanim zrezygnujesz - spróbuj.

    Laparoskopia 19.07.2016 - macica jednorożna, jajowód prawy drożny

    1 IUI 4.04....:(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2016, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie zdróweczka :*

  • Angie 31 Autorytet
    Postów: 1402 1166

    Wysłany: 16 marca 2016, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    roma wrote:
    Kochane moje, i tak Was biję na głowę, bo u mnie infekcja złapana od synka objawiła się 3 dni temu w postaci zapalenia krtani z gorączką nawet ponad 38 stopni. Dziś już znacznie lepiej, kuruję się mlekiem z końskimi dawkami czosnku. A do tego dostałam infekcji intymnej i jestem na nystatynie, znaczy się grzybek :-( Dziś 5 dpo jeśli wierzyć testom i śluzowi i dziś zaczęło boleć mnie podbrzusze. W ogóle to nie wiem co jest na rzeczy ale często owulacja zbiega mi się z infekcjami...

    O cholerka to nieciekawie może to co moniaaa-1988 napisała akurat w czasie jak twój synek chorował ty owulowalas odpornosc spadła i chorobstwo się przyplatalo. Ale pewnie witaminki bierzesz. Ja chyba muszę zacząć brać selen i cynk bo w moich witaminkach tego nie ma.
    Zdrówka życzę ❤

    Wedmoczka dzieki za radę o tym jeszcze nie słyszałam więc spróbuję. Oby ta twoja zgaga już została do tego życzę ci mdłości zaparc i innych zwiastunów bo niedługo wielki dzień :-)

    Wedmoczka lubi tę wiadomość

    ug37upjyhucgp8u7.png
    5.12.2008r - Alanek
    18.11.2017 - Bella Helena
    03.2017- kocham ❤ 8dpt - hcg 84❤17dpt-hcg 3998❤
    12.04 jest serduszko!❤
  • Angie 31 Autorytet
    Postów: 1402 1166

    Wysłany: 16 marca 2016, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amc wrote:
    Angie zdróweczka :*

    Dziękuję ❤okropne wirusy tak pięknie na dworze a tu więzienie w domu.
    a Wy jak się macie?

    ug37upjyhucgp8u7.png
    5.12.2008r - Alanek
    18.11.2017 - Bella Helena
    03.2017- kocham ❤ 8dpt - hcg 84❤17dpt-hcg 3998❤
    12.04 jest serduszko!❤
  • pyatii Ekspertka
    Postów: 420 50

    Wysłany: 16 marca 2016, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mamakejti wrote:
    Pyatii, a nie chcesz skonsolidowac sił i podejść do IUI na CLO? Żeby porazić idiopatię;)

    wiem, o czym piszesz, bo u mnie niby też all ok poza moim mistrzem hashimoto, ale kurka nie wychodzi już dłuuugo

    nie wiem jeszcze czy na clo, zobaczymy co w klinice powiedza, na pewno bede chciala podchodzić na stymulacji, bo jednak większa szansa, ale po tym cyklu mam cykl przerwy, i wtedy dopiero przygotowania do ewentualnego iui jesli zdaze.

    07.2015- histero/polipy out/ 12.15- HSG- ok/ 3 cykle z CLO Nasienie ok
    1 IUI 22.07.2016 10.2016 cb
    ANA dodatnie, ss-a ++, pcna+
    C3 0,6
    zespół antyfosfolipidowy
    CD4/CD8 2,8
    equoral, encorton, neoparin, acard
  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2161

    Wysłany: 16 marca 2016, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie U mnie aż dziwne nic A nic mnie piersi po owu nie bolą aż Jestem W szoku. Zawsze po owv miałam taki ból że nie mogłam ich dotknąć delikatnie. A W tym cyklu jakby ręka odjął super

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • mamakejti Autorytet
    Postów: 2087 1032

    Wysłany: 16 marca 2016, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wedmoczka wrote:
    Zdrówka :) jeśli chodzi o zbicie gorączki mi zawsze pomaga woda z octem rozrobiona i przecierać szmatka lub gaza łeb, ręce...obniża temperaturę i przyjemnie chłodzi...trzymaj się

    co do objawów ciażowych ja czasem mam dziwne kombinację produktów..ale teraz po kolacji to mi znów zgaga doszła a tego to nigdy nie miałam


    a ten ocet z wodą to w jakiej proporcji? żebym sobie perfumy odkażającej na wieki nie zmiksowała;) tak symbolicznie tego octu, czy jakoś więcej?
    ciekawy patent, nie słyszałam....

    "nie spoczniemy, nim zajdziemy...;)"

    f2w3skjotzzbwk43.png
  • Wedmoczka Autorytet
    Postów: 1051 411

    Wysłany: 16 marca 2016, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mamakejti wrote:
    a ten ocet z wodą to w jakiej proporcji? żebym sobie perfumy odkażającej na wieki nie zmiksowała;) tak symbolicznie tego octu, czy jakoś więcej?
    ciekawy patent, nie słyszałam....

    Tak symbolicznie...1:10 wiadomo będziesz trochę "śmierdziała szaszłykiem" ale skuteczne :) no i woda taka letnia raczej...takie okłady tak jak by jak robi się ciepły ponownie zmoczyć i tak co jakiś czas mi po godzince zaczyna spadac

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 marca 2016, 20:54

    Ps. Zanim coś powiesz - posłuchaj. Zanim skrytykujesz - poczekaj. Zanim się pomodlisz - wybacz. Zanim coś napiszesz - pomyśl. Zanim zrezygnujesz - spróbuj.

    Laparoskopia 19.07.2016 - macica jednorożna, jajowód prawy drożny

    1 IUI 4.04....:(
  • Olcia1988 Przyjaciółka
    Postów: 291 28

    Wysłany: 16 marca 2016, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hmm co do tej witaminy D to nie pomyślałam! wszystkim wmawiam żeby brali bo to odporność lepsza itd a wiem przecież jaką walkę muszą plemniory stoczyć w macicy i z kim.... chyba przestnę ją brać... i tak mam dobrą odporość to po co jeszcze rzucać kłody pod nogi żołnierzykom?

    nowy początek 12-2015
    03-2016 pierwszy cykl z Clo
    04-2016 drugi cykl z Clo + żel conceive plus
    05-2016 cykl bez wspomagaczy + badanie nasienia
  • mamakejti Autorytet
    Postów: 2087 1032

    Wysłany: 16 marca 2016, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie i roma - duuuuużo zdrowia i cierpliwości!

    Pyatii - a dlaczego i z czym miałabyś nie zdążyć? zrobisz sobie cykl przerwy od CLO, które i tak pewnie trochę podziała, Wy podziałacie naturalnie;), a potem sobie wróć do CLO albo innego wspomagacza i zmultiplikuj szansę, poddając się IUI na wspomagaczu;)

    ja sobie tak myślę, że ta idiopatia to w wielu przypadkach po prostu blokada psychiczna, w swoją donoszoną ciążę zaszłam na długich dalekich wakacjach, chętnie też bym gdzieś się wystrzeliła, ale mam córcię i nie zostawię jej nikomu, a wakacje prokreacyjne z 4 latką w pokoju nie mają większego sensu;)

    żeby tak głowę uwolnić, mój rozumek ogarnia, że tak trzeba, ale są jeszcze emocje, na które mam średni wpływ...ale się ckliwa zrobiłam...

    i mam jeszcze wniosek polityczny: ja bym zamiast tego 500plus to wolała, żeby państwo sfinansowało starającym się porządną diagnostykę (już o IUI i IVF nie wspomnę), wtedy mieliby babyboom;) jak sądzicie? a może naiwna jestem? ale chyba sporo jest par, które ograniczają badania do minimum, bo finanse nie pozwalają, a na NFZ to wiecie jak jest....

    dowcip:
    Przed operacją do pacjenta podchodzi anestezjolog i pyta:
    "jaka procedura? na NFZ, czy prywatnie?"
    Pacjent odpowiada:
    "Jestem ubezpieczony, na NFZ!"
    Wówczas lekarz zaczyna śpiewać: "Aaaaaaa, kotki dwa...."

    smutne i śmieszne
    dobra, już Was nie męczę

    poziomkowa, Angie 31 lubią tę wiadomość

    "nie spoczniemy, nim zajdziemy...;)"

    f2w3skjotzzbwk43.png
  • Olcia1988 Przyjaciółka
    Postów: 291 28

    Wysłany: 16 marca 2016, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mamakejti święte słowa.

    jak usłyszeliśmy że wypadałoby aby mój małż zrobił badania nasienia i że musimy je zrobić prywatnie powiedziałam właśie coś w stylu " no i masz politykę prorodzinną"
    nie dość że gin prywatnie bo na fundusz kolejki "jak stąd do Warszawy" to i wszystkie badania od niego płatne bo przecież lek rodzinny nie może przepisać...

    nowy początek 12-2015
    03-2016 pierwszy cykl z Clo
    04-2016 drugi cykl z Clo + żel conceive plus
    05-2016 cykl bez wspomagaczy + badanie nasienia
  • mamakejti Autorytet
    Postów: 2087 1032

    Wysłany: 16 marca 2016, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja ostatnio przeżyłam załamkę, bo mój gin (naprawdę dobry) nie ma kontraktu z NFZ, ergo - nie może przepisywać leków z refundacją i jak zapłaciłam za dwa opakowania luteiny 108 zł, to przetarłam oczy.....

    "nie spoczniemy, nim zajdziemy...;)"

    f2w3skjotzzbwk43.png
‹‹ 1364 1365 1366 1367 1368 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ