Forum Starając się z pomocą medyczną CLOSTIBEGYT jakie są wasze opinie?
Odpowiedz

CLOSTIBEGYT jakie są wasze opinie?

Oceń ten wątek:
  • Natu93 Autorytet
    Postów: 923 293

    Wysłany: 14 stycznia 2015, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mozna tak?
    Ale mysle ze clo to stracenie kasy I chyba gona... Sprobuje

    Eh najgorsze ze nie man kasy bo stracilam peace

    A mozna laczyc gona..zclo?zeby bylo taniej

    Musze sie dowiedziec w piatek

    Bliźniaki <3
    Najprawdpodobniej Parka <3
  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 14 stycznia 2015, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natu93 wrote:
    A mozna tak?
    Ale mysle ze clo to stracenie kasy I chyba gona... Sprobuje

    Eh najgorsze ze nie man kasy bo stracilam peace

    A mozna laczyc gona..zclo?zeby bylo taniej

    Musze sie dowiedziec w piatek


    No dziewczyny na forum wypowiadają się, że np. brały CLO przez 3 miesiące, później przerwa i w kolejnych cyklach rosły piękne pęcherzyki. Ale to wiesz wszystko zależy od organizmu i od przypadku. Nie mam pojęcia co to są gonadotropiny i na co działają. Ja dopiero zaczęłam przygodę z CLO.

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 stycznia 2015, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agania wrote:
    No dziewczyny na forum wypowiadają się, że np. brały CLO przez 3 miesiące, później przerwa i w kolejnych cyklach rosły piękne pęcherzyki. Ale to wiesz wszystko zależy od organizmu i od przypadku. Nie mam pojęcia co to są gonadotropiny i na co działają. Ja dopiero zaczęłam przygodę z CLO.


    Ja zaczynam od przyszłego cyklu..co będzie to ma być.. dong nie pomógł.. castagnus nie pomógł...wiesiołek nie pomógł... dziś 18dc i jedyny sensowny pęcherzyk ma 14 mm ;(
    W porównaniu z poprzednim cyklem i tak gra bo wtedy w 18 dc był 11mm ;)
    Czy przy Clo można pić ziółka Ojca Sroki nr 3?? zamówiłam wczoraj..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia 2015, 18:13

  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kita wrote:
    Ja zaczynam od przyszłego cyklu..co będzie to ma być.. dong nie pomógł.. castagnus nie pomógł...wiesiołek nie pomógł... dziś 18dc i jedyny sensowny pęcherzyk ma 14 mm ;(
    W porównaniu z poprzednim cyklem i tak gra bo wtedy w 18 dc był 11mm ;)
    Czy przy Clo można pić ziółka Ojca Sroki nr 3?? zamówiłam wczoraj..


    Dziewczyny mówią, że ziółka można :) :) :) a gdzie zamówiłaś gotowe?
    Ja też chyba będę je pić od kolejnego cyklu, może to pomoże i jakieś pęcherzyki urosną. :(

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam dziś na usg.
    Po pierwsze i najważniejsze nie ma owulacji i nie było. W jajnikach cisza i spokój jak to powiedział ginekolog... Pocieszał, że może być owulacja w drugim, trzecim cyklu... Miałam nadzieję, że chociaż jeden pęcherzyk się pojawi, choćby mały... NIC. Jeśli coś pobolewa to tylko przez leki.
    Temperaturę mam wyższą, bo tak mi organizm zareagował na leki, tak powiedział gin. A piersi bolą mnie po CLO.
    Sprawdził mi też szyjkę i śluz. Jest dosyć rozciągliwy, ale ma kolor mleczny. W skali 12 jest "płodny" na 6. Szyjka jest wpółotwarta.


    Wiedziałam, że nie ma owulacji, ale miałam nadzieję... a nadzieja jak wiecie umiera ostatnia. :( :( :(

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agania wrote:
    Byłam dziś na usg.
    Po pierwsze i najważniejsze nie ma owulacji i nie było. W jajnikach cisza i spokój jak to powiedział ginekolog... Pocieszał, że może być owulacja w drugim, trzecim cyklu... Miałam nadzieję, że chociaż jeden pęcherzyk się pojawi, choćby mały... NIC. Jeśli coś pobolewa to tylko przez leki.
    Temperaturę mam wyższą, bo tak mi organizm zareagował na leki, tak powiedział gin. A piersi bolą mnie po CLO.
    Sprawdził mi też szyjkę i śluz. Jest dosyć rozciągliwy, ale ma kolor mleczny. W skali 12 jest "płodny" na 6. Szyjka jest wpółotwarta.


    Wiedziałam, że nie ma owulacji, ale miałam nadzieję... a nadzieja jak wiecie umiera ostatnia. :( :( :(

    Wspieram wiem co czujesz.. tez się łudziłam w tym cyklu.. i co z tego że były jakieś pęcherzyki skoro i tak nic... nie wiem czemu się tak dzieje..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agania wrote:
    Dziewczyny mówią, że ziółka można :) :) :) a gdzie zamówiłaś gotowe?
    Ja też chyba będę je pić od kolejnego cyklu, może to pomoże i jakieś pęcherzyki urosną. :(

    Ze strony internetowej, ale nie polecam.. będę je odsyłała.. strona profesjonalna, a zioła wysłali w foliowym worku - bez opisu, składu, wagi... nawet bez paragonu, który potwierdziłby cokolwiek.. napisałam im reklamację.. bo się po prostu boję pić ten susz.. a strona wyglądała profesjonalnie.. najlepiej chyba kupić w zielarskim normalnie zapakowane i sobie wymieszać..
    Jeszcze na głowę nie upadłam żeby pić takie coś, nie wiadomo skąd i w jakich proporcjach i bez żadnej etykietki ze składem!!

  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kita wrote:
    Ze strony internetowej, ale nie polecam.. będę je odsyłała.. strona profesjonalna, a zioła wysłali w foliowym worku - bez opisu, składu, wagi... nawet bez paragonu, który potwierdziłby cokolwiek.. napisałam im reklamację.. bo się po prostu boję pić ten susz.. a strona wyglądała profesjonalnie.. najlepiej chyba kupić w zielarskim normalnie zapakowane i sobie wymieszać..
    Jeszcze na głowę nie upadłam żeby pić takie coś, nie wiadomo skąd i w jakich proporcjach i bez żadnej etykietki ze składem!!

    Racja. To ja jutro też skoczę do zielarskiego, może mają gotowe, a jeśli nie to kupię składniki i sobie wymieszam. Może coś pomoże z owulacją :(

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • Caroline Przyjaciółka
    Postów: 130 49

    Wysłany: 15 stycznia 2015, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, ja od poprzedniego cyklu też brałam clo pierwszy raz i owulacji nie było:( Pęcherzyki miałam 2 ale tylko po 7 mm. Od kolejnego cyklu będę brać podwójną dawkę clo. Swoją drogą, ciekawe czemu te pęcherzyki nie rosną...

    f2wlanli70ba512s.png

    05.2013 [*]
  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja nie miałam nawet jednego pęcherzyka... więc to już w ogóle porażka :(

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 09:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caroline wrote:
    Cześć dziewczyny, ja od poprzedniego cyklu też brałam clo pierwszy raz i owulacji nie było:( Pęcherzyki miałam 2 ale tylko po 7 mm. Od kolejnego cyklu będę brać podwójną dawkę clo. Swoją drogą, ciekawe czemu te pęcherzyki nie rosną...

    Myślę, że ciężko stwierdzić czemu nie rosną.. jak zauważyłam, to są leki które w sposób zewnętrzny wpływają na pobudzenie wzrostu.. ale przyczyny nikt nie szuka.. tez mnie to nurtuje i zadałam to pytanie ginowi, ale odpowiedź brzmiała - "teraz regulujemy owulację, jak się nie uda po 2 cyklach z clostilbegytem, to skierowanie na HSG, walczymy ?" To walczymy ;)

  • Paolala Autorytet
    Postów: 898 872

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja dzisiaj ide sprawdzic czy clo w tym cyklu zadzialal, bylam w poniedzialek to nic nie bylo ehhhh, zobaczymy co bedzie dzisiaj, jest 12dc...

    Aniołek 6tc 14.02.16 [*] Córcia 10tc 13.06.16 [*]

    ...kiedyś będzie jeszcze pięknie...
  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paolala wrote:
    ja dzisiaj ide sprawdzic czy clo w tym cyklu zadzialal, bylam w poniedzialek to nic nie bylo ehhhh, zobaczymy co bedzie dzisiaj, jest 12dc...


    Trzymam kciuki, w poniedziałek mogło być za wcześnie :) dzisiaj już może coś być :)

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • Natu93 Autorytet
    Postów: 923 293

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bylam na usg
    endo nadal 5mm, brak pecherzykow.. ; (
    Ide we wtorek kolejny raz..

    Bliźniaki <3
    Najprawdpodobniej Parka <3
  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natu93 wrote:
    Bylam na usg
    endo nadal 5mm, brak pecherzykow.. ; (
    Ide we wtorek kolejny raz..

    Który to już dzień cyklu kochana?

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • Paolala Autorytet
    Postów: 898 872

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jest jeden pęcherzyk na prawym jajniku ok 12mm:) lekarz powiedział że powinien rosnąc ok 2mm/dobe wiec zobaczymy co bedzie w przyszlym tygodniu, nastepnym razem ide w poniedzialek!

    Aniołek 6tc 14.02.16 [*] Córcia 10tc 13.06.16 [*]

    ...kiedyś będzie jeszcze pięknie...
  • Caroline Przyjaciółka
    Postów: 130 49

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agania wrote:
    A ja nie miałam nawet jednego pęcherzyka... więc to już w ogóle porażka :(

    mi te 7 mm i tak nic nie daje , zobaczymy co będzie za kilka dnie. Zacznę brać podwójną dawkę. Mam nadzieję ze sie coś ruszy. Dodatkowo od początku stycznia zaczęłam się lepiej odżywiać (w sensie zdrowiej) oraz regularnie ćwicze na orbitreku. Mi lekarka powiedziała, że wysiłek fizyczny i zdrowa dieta często rozwiązują taki problemy. Mam nadzieje ze to coś pomoże

    f2wlanli70ba512s.png

    05.2013 [*]
  • Caroline Przyjaciółka
    Postów: 130 49

    Wysłany: 16 stycznia 2015, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paolala wrote:
    jest jeden pęcherzyk na prawym jajniku ok 12mm:) lekarz powiedział że powinien rosnąc ok 2mm/dobe wiec zobaczymy co bedzie w przyszlym tygodniu, nastepnym razem ide w poniedzialek!
    powodzenia:)

    f2wlanli70ba512s.png

    05.2013 [*]
  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caroline wrote:
    mi te 7 mm i tak nic nie daje , zobaczymy co będzie za kilka dnie. Zacznę brać podwójną dawkę. Mam nadzieję ze sie coś ruszy. Dodatkowo od początku stycznia zaczęłam się lepiej odżywiać (w sensie zdrowiej) oraz regularnie ćwicze na orbitreku. Mi lekarka powiedziała, że wysiłek fizyczny i zdrowa dieta często rozwiązują taki problemy. Mam nadzieje ze to coś pomoże

    Ja też mam zamiar kupić karnet na siłownię, bo się zasiedziałam, a już tak fanie wyglądałam, może mi też pomoże :)
    Ale wiesz, masz jakiś pęcherzyk, to znaczy, że lek działa, tylko za małą dawka i organizm chce pracować, a u mnie? U mnie nic...

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
  • agania Autorytet
    Postów: 2903 2573

    Wysłany: 17 stycznia 2015, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paolala wrote:
    jest jeden pęcherzyk na prawym jajniku ok 12mm:) lekarz powiedział że powinien rosnąc ok 2mm/dobe wiec zobaczymy co bedzie w przyszlym tygodniu, nastepnym razem ide w poniedzialek!


    Urośnie, zobaczysz!!! :)

    n59y3e5ef47vpcg5.png
    l22ncwa1igcivb04.png
‹‹ 4 5 6 7 8 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego