Odpowiedz

endometrioza

Oceń ten wątek:
  • moniqe Ekspertka
    Postów: 405 91

    Wysłany: 4 listopada 2015, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miałam kiedyś laparoskopie kolana i pierwszy tydzien po to byl najgorszy tydzien w moim zyciu żadnej nocy nie przespałam ból był ogromny :( poza tym wtedy byłam jeszcze młoda i byli ze mną rodzice a teraz mam męża tylko problem w tym że mąż jest w domu tylko na weekendy i chyba najbardziej z tego wszystkiego to boję się być sama z tym wszystkim. A tak wogole to nie lubie ingerować w naturę ale rozumiem że czasami nie ma wyjścia i że wszystko jest do przeżycia :)

    3jgxqqmzw0t63qg2.png
  • Babyboom Ekspertka
    Postów: 242 112

    Wysłany: 4 listopada 2015, 23:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moniqe wrote:
    ja mialam ca 125 102 brazowe plamienia mam kilka dni przed miesiaczka i po niej i czasami w srodku cyklu w okolicah owolucji

    Mam identyczne plamienia, dokładnie tak samo pare dni przed i czasmi w okolicach ovu. Skąd wiesz że to endometrioza skoro nie mialas laparo jeszcze? coś jeszcze to potwierdziło?

    Jak chodzi o długość starań to u nas bardziej skomplikowane bo u nas jest jeszcze problem z brakiem plywaków więc generalnie trudno powiedzieć czy mam problem z plodnościa czy nie co też nie ułatwia diagnozy :/

  • Pazyfae Autorytet
    Postów: 695 249

    Wysłany: 4 listopada 2015, 23:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. w tym cyklu źle się czułam. Ok. 4dc miałam silne bóle podbrzusza, takie skurczowe, ni to podbrzusze ni to lewy jajnik. Miałam umówioną wizytę gdyż miałam się zgłosić do mojego gin w połowie 3go cyklu z tabsami - które dostałam na uregulowanie okresu. Czułam że jest co nie tak, ale po okresie wszystko wróciło do normy więc spokojnie czekałam na umówione USG. I okazało się ze w lewym jajniku pękła mi torbiel, która zaniepokoiła doktora. Gdyż widzi jeszcze jakieś zgrubienie zaraz obok niej. Oprócz tego że przedłużamy kurację tabletkami anty - na kolejne 2 miesiące to jeszcze dostałam skierowanie na badanie markera odpowiedzialnego za raka jajnika...Nie muszę mówić że jestem nie tylko załamana ale i cholernie wystraszona. Nie mówił co prawda nic o endometriozie ale nie mam pojęcia cóż to moze byc. Czy słyszałyście może o podobnej sytuacji (pękniecie torbieli) albo miałyście coś podobnego?

    PCOS?, IO?, niedoczynnosc tarczycy (TSH juz w normie),problem z plemnikami. Walczymy!
    3 lata starań
    4x IUI nieudane
    I IVF - beta <1
    II IVF - <3 <3
    Obecnie 26 tydz ciąży
  • moniqe Ekspertka
    Postów: 405 91

    Wysłany: 5 listopada 2015, 01:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Babyboom wrote:
    Mam identyczne plamienia, dokładnie tak samo pare dni przed i czasmi w okolicach ovu. Skąd wiesz że to endometrioza skoro nie mialas laparo jeszcze? coś jeszcze to potwierdziło?

    Laparo jest tylko po to że potwierdzić endo na papierze i określić dokładnie jej stopień. Dobry specjalista po badaniu ginekologicznym usg i wywiadzie jest w stanie z 99% pewnością stwierdzić endometriozę :P Mam torbiel czekoladową dwukomorową do tego liczne zrosty a przynajmniej je miałam 3 miesiące temu odkąd przeszłam na dietę endo i zaczęłam brać suplementy nie czuję wiele dolegliwości więc być może już ich nie mam ale napewno jakieś nieliczne ogniska zostały. 3 tyg temu na ostatnim usg jakie miałam jajnik był zrośnięty z macicą i prawdopodobnie z jajowodem. Następna wizyta w grudniu - kwalifikacja do laparo zobaczymy co wtedy znajdą :P

    Babyboom lubi tę wiadomość

    3jgxqqmzw0t63qg2.png
  • moniqe Ekspertka
    Postów: 405 91

    Wysłany: 5 listopada 2015, 01:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pazyfae wrote:
    Hej dziewczyny. w tym cyklu źle się czułam. Ok. 4dc miałam silne bóle podbrzusza, takie skurczowe, ni to podbrzusze ni to lewy jajnik. Miałam umówioną wizytę gdyż miałam się zgłosić do mojego gin w połowie 3go cyklu z tabsami - które dostałam na uregulowanie okresu. Czułam że jest co nie tak, ale po okresie wszystko wróciło do normy więc spokojnie czekałam na umówione USG. I okazało się ze w lewym jajniku pękła mi torbiel, która zaniepokoiła doktora. Gdyż widzi jeszcze jakieś zgrubienie zaraz obok niej. Oprócz tego że przedłużamy kurację tabletkami anty - na kolejne 2 miesiące to jeszcze dostałam skierowanie na badanie markera odpowiedzialnego za raka jajnika...Nie muszę mówić że jestem nie tylko załamana ale i cholernie wystraszona. Nie mówił co prawda nic o endometriozie ale nie mam pojęcia cóż to moze byc. Czy słyszałyście może o podobnej sytuacji (pękniecie torbieli) albo miałyście coś podobnego?

    Napewno nie była to torbiel endometrialna bo jest dużym zagrożeniem życia i wymaga natychmiastowego leczenia operacyjnego :P Nie obawiaj się wyniku markera bo jak widzisz to jeszcze nic nie oznacza ;) Możliwe że była to zwykła torbiel a teraz lekarz proboje pigułkami ją zmusić do obkurczenia się Takie toriele zwykle usuwają się same właśnie podczas okresu gdy dochodzi do złuszczania nabłonka być może została jakaś niewielka pozostałość która właśnie zaniepokoiła lekarza :P Npewno wszystko się wyjaśni na kolejnej wizycie i będzie wszystko ok nic się nie martw :) Kiedy następna wizyta ? Kiedy wynik markera ?

    3jgxqqmzw0t63qg2.png
  • Pazyfae Autorytet
    Postów: 695 249

    Wysłany: 5 listopada 2015, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marker robilam wczoraj,na wynik bede czekac 5 dni roboczych,czyli pewnie w przyszly czwartek w zw z Dniem Niepodlegosci. Stresik zawsze jakis jest. Kolejna wizyta w polowie 2go cyklu z antykoncepcja czyli za ok poltora miesiaca.chyba ze bedzie cos niepokojacego w wyniku to wtedy mam dzeonic od razu. Dziekuje Moniqe. Pocieszylas mnie troche:*

    Babyboom lubi tę wiadomość

    PCOS?, IO?, niedoczynnosc tarczycy (TSH juz w normie),problem z plemnikami. Walczymy!
    3 lata starań
    4x IUI nieudane
    I IVF - beta <1
    II IVF - <3 <3
    Obecnie 26 tydz ciąży
  • moniqe Ekspertka
    Postów: 405 91

    Wysłany: 5 listopada 2015, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pazyfae wrote:
    Marker robilam wczoraj,na wynik bede czekac 5 dni roboczych,czyli pewnie w przyszly czwartek w zw z Dniem Niepodlegosci. Stresik zawsze jakis jest. Kolejna wizyta w polowie 2go cyklu z antykoncepcja czyli za ok poltora miesiaca.chyba ze bedzie cos niepokojacego w wyniku to wtedy mam dzeonic od razu. Dziekuje Moniqe. Pocieszylas mnie troche:*

    Rozumiem że stresik zawsze jest bo pamiętam ja się sama stresowałam pierwszym wynikiem a drugi to już była tylko formalność i zero stresu. Ale dzięki temu wiem że nie ma czymś sie tak naprawdę stresować bo to tylko strasznie brzmi 'marker nowotworowy' a w rzeczywistości on może być zaburzony byle torbielą która z nowotworem ma nie wiele wspólnego ;)

    Babyboom lubi tę wiadomość

    3jgxqqmzw0t63qg2.png
  • Babyboom Ekspertka
    Postów: 242 112

    Wysłany: 5 listopada 2015, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moniqe wrote:
    Babyboom wrote:
    Mam identyczne plamienia, dokładnie tak samo pare dni przed i czasmi w okolicach ovu. Skąd wiesz że to endometrioza skoro nie mialas laparo jeszcze? coś jeszcze to potwierdziło?

    Laparo jest tylko po to że potwierdzić endo na papierze i określić dokładnie jej stopień. Dobry specjalista po badaniu ginekologicznym usg i wywiadzie jest w stanie z 99% pewnością stwierdzić endometriozę :P Mam torbiel czekoladową dwukomorową do tego liczne zrosty a przynajmniej je miałam 3 miesiące temu odkąd przeszłam na dietę endo i zaczęłam brać suplementy nie czuję wiele dolegliwości więc być może już ich nie mam ale napewno jakieś nieliczne ogniska zostały. 3 tyg temu na ostatnim usg jakie miałam jajnik był zrośnięty z macicą i prawdopodobnie z jajowodem. Następna wizyta w grudniu - kwalifikacja do laparo zobaczymy co wtedy znajdą :P


    No i wlasnie to mnie zastanawia bo wlasnie tak jak piszesz u Ciebie sporo znaków w badaniu bylo, juz na usg, torbiel, widoczne zrosty. U mnie nic kompletnie. Lekarze mowili ze USG nie wykazuje endo, ze jajniki ok, badanie zwykle tez nic. Jedynie to HSG wzbudzilo jakies watpliwosci ale generalnie jajowody drożne więc dlatego się tak bije z myslami co robic z laparo, czy to troche nie szukanie dziury w calym. No ale chyba nie mam wyjscia, moze wlasnie ten dr to tak dobry specjalista i wyczul cos czego inni nie widzieli.

  • Babyboom Ekspertka
    Postów: 242 112

    Wysłany: 5 listopada 2015, 23:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy ten marker C125 zawsze jest podwyzszony przy endo czy to tylko ewentualny wskaznik i mimo endo moze byc w normie?

  • moniqe Ekspertka
    Postów: 405 91

    Wysłany: 6 listopada 2015, 00:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ten marker może ale nie musi być podwyższony przy endo. Ale często bada się go żeby sprawdzić czy po kuracji hormonalnej spada jeśli cokolwiek drgnie w dól to znaczy że to nie jest zmiana rakowa :) u mnie z 102,4 spadł po 2 miesiącach na 96,8

    3jgxqqmzw0t63qg2.png
  • Pazyfae Autorytet
    Postów: 695 249

    Wysłany: 9 listopada 2015, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odebralam dzis wyniki testu ROMA.wynik niziutki,takze wszystko w porzadku:) teraz przede mna 2 cykle z antykoncepcja i zobaxzymy co dalej..

    PCOS?, IO?, niedoczynnosc tarczycy (TSH juz w normie),problem z plemnikami. Walczymy!
    3 lata starań
    4x IUI nieudane
    I IVF - beta <1
    II IVF - <3 <3
    Obecnie 26 tydz ciąży
  • moniqe Ekspertka
    Postów: 405 91

    Wysłany: 10 listopada 2015, 00:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    super że wynik niski :) nie chcę Cie zmartwić ale niktórzy przy endo też mają niski także pod tym względem to słaby wyznacznik :( ale miejmy nadzieję że Ty endo nie masz :) powiedz mi na co te 2 miesiące antyków ? w jakim celu ? co lekarz mówi?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 listopada 2015, 00:33

    3jgxqqmzw0t63qg2.png
  • Pazyfae Autorytet
    Postów: 695 249

    Wysłany: 10 listopada 2015, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak tak,ja sobie zdaje sprawe ze to nie oznacza brak endometriozy. Ale ja podchodzilam do badania ze strachem ze zmiana ktora zauwazyl ginekolog to moze byc zmiana nowotworowa-stad moja radosc. A antyki biore z powodu PCOS. Prawie rok bylam zle leczona,pecherzyki nie pekaly,robily sie torbiele itp teraz dostaje anty na uregulowanie cyklu.

    PCOS?, IO?, niedoczynnosc tarczycy (TSH juz w normie),problem z plemnikami. Walczymy!
    3 lata starań
    4x IUI nieudane
    I IVF - beta <1
    II IVF - <3 <3
    Obecnie 26 tydz ciąży
  • julita25 Ekspertka
    Postów: 303 78

    Wysłany: 10 listopada 2015, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pazyfae wrote:
    Tak tak,ja sobie zdaje sprawe ze to nie oznacza brak endometriozy. Ale ja podchodzilam do badania ze strachem ze zmiana ktora zauwazyl ginekolog to moze byc zmiana nowotworowa-stad moja radosc. A antyki biore z powodu PCOS. Prawie rok bylam zle leczona,pecherzyki nie pekaly,robily sie torbiele itp teraz dostaje anty na uregulowanie cyklu.


    a co po zakończeniu antyków,, jaki plan???

    860ix1hphkehqfnu.png
    qq87ej28nhnmcvys.png
  • moniqe Ekspertka
    Postów: 405 91

    Wysłany: 10 listopada 2015, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Masz racje najważniejsze że to nie nowotwór :) właśnie jaki plan dalej po antykach ?

    3jgxqqmzw0t63qg2.png
  • Pazyfae Autorytet
    Postów: 695 249

    Wysłany: 10 listopada 2015, 23:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystko zalezy od tego na ile cykl sie ureguluje. Jesli wszystko bedzie w porzadku to 1-2 cykle bez wspomagania,pozniej stymulowany jesli sie nie uda,inseminacja i w ostatecznosci in vitro

    PCOS?, IO?, niedoczynnosc tarczycy (TSH juz w normie),problem z plemnikami. Walczymy!
    3 lata starań
    4x IUI nieudane
    I IVF - beta <1
    II IVF - <3 <3
    Obecnie 26 tydz ciąży
  • moniqe Ekspertka
    Postów: 405 91

    Wysłany: 11 listopada 2015, 01:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ale... na antykach nic się nie reguluje bo nie ma owu nie ma okresu hormony nie pracują tak jak w normalnym cyklu a krwawienie zawsze jest w przerwie między opakowaniami. Po odstawieniu antyków może się dopiero wszystko rozchwiać bo zaleca sie kilka miesięcy odczekać żeby organizm zaczął prawidłowo funkcjonować po pigułkach. Mówi się że hormony mają pół roku na unormowanie się po pigułkach. Może jestem w błędzie ale zupełnie nie widzę sensu stosowania w tym przypadku hormonów :( Moim zdaniem wszystko zaburzy się jeszcze bardziej ja bym się bała tak eksperymentować :( Mam nadzieję że ten lekarz wie co robi i że jesteś w dobrych rękach ;) Mimo że nic z tego nie rozumiem to trzymam za Ciebie mocno kciuki żeby wszystko było jak potrzeba i żeby wkońcu fasolka zagościła :)

    3jgxqqmzw0t63qg2.png
  • elcia_aa Autorytet
    Postów: 400 431

    Wysłany: 11 listopada 2015, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny skan tej książki https://drive.google.com/folderview?id=0B7uTVaBdcWUgVHJDVDJVM08taHM&usp=sharing_eid&ts=5641c515

    godaweri, veronica lubią tę wiadomość

    I i II IVF Medart Poznań
    III IVF NOVUM 5.01 transfer 2 groszków, 8dpt-30 11dpt-120, 35dpt mamy <3
    wwgzgzu37ir54715.png
  • Pazyfae Autorytet
    Postów: 695 249

    Wysłany: 11 listopada 2015, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monique moj lekarz twierdzi ze przy PCOS tabletki pomagaja wyciszyc sie jajnikom. I wtedy najlepsze efekty przynosi staranie sie zaraz po odstawieniu tabletek..Zobaczymy jak to bedzie..bede dawala znac :)

    PCOS?, IO?, niedoczynnosc tarczycy (TSH juz w normie),problem z plemnikami. Walczymy!
    3 lata starań
    4x IUI nieudane
    I IVF - beta <1
    II IVF - <3 <3
    Obecnie 26 tydz ciąży
  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 11 listopada 2015, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elcia_aa wrote:
    Dziewczyny skan tej książki https://drive.google.com/folderview?id=0B7uTVaBdcWUgVHJDVDJVM08taHM&usp=sharing_eid&ts=5641c515

    Elcia jesteś boska!!!
    Dziękuję, zabieram się dziś za czytanie :)

    godaweri lubi tę wiadomość

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
‹‹ 108 109 110 111 112 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego