Odpowiedz

endometrioza

Oceń ten wątek:
  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1837

    Wysłany: 13 lutego 2015, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ostatnio poznalam endokobietke której pomaga marihuana... :D

  • Rudziutka7 Autorytet
    Postów: 1641 1566

    Wysłany: 14 lutego 2015, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Latwo powiedziec trudniej zrobic, ale staramy sie! Dzis piekny dzionek, zycze samych wspanialosci i duzo slonca!

    sylwiunia lubi tę wiadomość

    83c27385cd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 lutego 2015, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam witam :)

    sama chciała bym zacząć nowy cykl ale bez @ nie ma mowy :/ nie wiem czemu jeszcze nie dostałam ?>....
    U mnie z tarczycą w porządku..

    Czy ktoś czekał tak długo na okres po odstawieniu ??? bo u mnie nie ma ani żadnej plameczki czerwieni nawet nie zanosi się na @ ;/

    Doradźcie!!!! mogę luteiną wywołać @ ? chyba nic sie nie stanie ? czy czekać ...........?
    pozdrawiam

  • Adelo Autorytet
    Postów: 393 156

    Wysłany: 14 lutego 2015, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta, zależy ile minęło od odstawienia dokładnie? Ja bym to skonsultowała z lekarzem czy luteinę brać w tym wypadku na wywołanie. Spróbuj poczekać jeszcze.

    "Śpiesz się powoli" // www.MojeEndoLife.pl
  • Mniejsza Mi Koleżanka
    Postów: 58 35

    Wysłany: 14 lutego 2015, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny, ja ostatnio nic nie piszę ale cały czas Was czytam i trzymam kciuki za każdą z Was. Dobrze pamiętam jak sama byłam załamana niedawno i szczerze mówiąc nie wierzyłam że będzie dobrze. Z okazji walentynek życzę Wam wszystkim wygranej walki i spełnienia marzeń!

    Adelo, zielinka_97 lubią tę wiadomość

    hchy3e3kwys50svl.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lutego 2015, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adelo wrote:
    Hiacynta, zależy ile minęło od odstawienia dokładnie? Ja bym to skonsultowała z lekarzem czy luteinę brać w tym wypadku na wywołanie. Spróbuj poczekać jeszcze.

    28 zakończyłam branie ... Wczoraj zaobserwowałam śluz rozciągliwy no i szyjka byla tak jak by cos tam na owulacje. Sie szykowała.. Tylko ze u mnie Malo kiedy owulacja byla

  • Adelo Autorytet
    Postów: 393 156

    Wysłany: 15 lutego 2015, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta ja bym jeszcze zaczekała, to trochę ponad 2 tygodnie, a jeśli masz śluz teraz rozciągliwy, to szykuj się na owulację, raczej nie @. Obserwuj się. Dobrze byłoby, żebyś mierzyła teraz temperaturę, to Ci bardziej uwidoczni, co się dzieje i czy będzie skok. Ja w takim razie spodziewałabym się teraz @ u Ciebie za ok 2 tygodnie z hakiem, jeśli organizm się przygotowuje do owulki :)

    "Śpiesz się powoli" // www.MojeEndoLife.pl
  • Rudziutka7 Autorytet
    Postów: 1641 1566

    Wysłany: 16 lutego 2015, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta, ja też bym u Ciebie poczekała, to ledwo 2,5 tygodnia od odstawienia. Lekarz mi mówił, że do 6ciu tygodni budzą się jajniki. Lutką od razu zaingerujesz, daj czas naturze i mierz temperaturkę.

    83c27385cd.png
  • CassieMK Autorytet
    Postów: 729 865

    Wysłany: 16 lutego 2015, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, Kochane, przyszłam się dziś użalić. Mam jakiś słabszy dzień, czuję się masakrycznie, brzuch raz mnie boli jak na @, by za chwilę zmienić zdanie i kłuć, jak przy owulacji. Strasznie bolą mnie piersi, aż mam problem po schodach chodzić i jest mi jakoś tak słabo :-/ Coraz bardziej boję się pierwszej prawdziwej @, bo z każdym dniem utwierdzam się w przekonaniu, że po odstawieniu Visanne każdą część cyklu odczuwam intensywniej niż przed kuracją :-/

    oar89jcgzipdaets.png
  • mar Autorytet
    Postów: 1417 1837

    Wysłany: 16 lutego 2015, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cassie miałam podobne odczucia po odstawieniu visanne.
    Duphaston mi dopiero uregulowal te cykle i teraz już sa w miarę bezbolesne.
    Ps.ja dzisiaj mialam hsg i taki plus jest że jestem drożna :)

  • CassieMK Autorytet
    Postów: 729 865

    Wysłany: 16 lutego 2015, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super, że jest drożność :)

    Ehh, no więc właśnie, wcześniej nie miałam ŻADNYCH problemów z cyklem, a teraz się okaże, że a to problem z owulką, a to z bolesną miesiączką...masakra :/ boję się tego wszystkiego, bo z założenia po kuracji miało być lepiej a nie gorzej...

    oar89jcgzipdaets.png
  • Adelo Autorytet
    Postów: 393 156

    Wysłany: 16 lutego 2015, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cassie - doła zakopuj, a te skutki musisz przeżyć i dać radę <3

    Mar - super, że są drożne! :)

    Ja po monitoringu: tak jak myślałam, nie pękł - torbiel krwotoczna. I tak myślę, że jest w każdym cyklu. Pan dr kazał zmienić myślenie "ale ja naprawdę chcę, żeby Pani inaczej myślała" hehe ;) U mnie trudno będzie. Bo jeśli mam złe samopoczucie to nie od nieudanych cykli, tylko od tego, że ciągle mi coś jest i się źle czuję.

    Jak to jest dziewczyny z tymi niepękającymi pęcherzykami, które przeradzają się w torbiel krwotoczną? Zastrzyki na pękniecie coś mogą dać czy nie tędy droga?

    A i oddaliśmy dzisiaj nasienie do badania.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego 2015, 19:00

    "Śpiesz się powoli" // www.MojeEndoLife.pl
  • Rudziutka7 Autorytet
    Postów: 1641 1566

    Wysłany: 17 lutego 2015, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cassie! Uszy do góry! Ja jestem w trakcie pierwszego prawdziwego cyklu po visanne, bo ten poprzedni niby miał owulkę, ale był łagodniejszy. W tym cyklu owulka była, teraz 9 dpo czuje czasem jakieś ćmienie, a zwykle bolało mnie już bardzo, piersi były wrażliwe.

    Mar, gratuluję drożności :)

    Adelo, mi pękają pęcherzyki więc nie pomogę. Co prawda okazuje się, że rosną trochę duże..

    Miłego dzionka

    Adelo lubi tę wiadomość

    83c27385cd.png
  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 17 lutego 2015, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adelo wrote:
    Jak to jest dziewczyny z tymi niepękającymi pęcherzykami, które przeradzają się w torbiel krwotoczną? Zastrzyki na pękniecie coś mogą dać czy nie tędy droga?

    Mnie nie pękały i po podwójnej dawce pregnylu zaczęły. Teraz jak już się zrobiła torbiel z niepękniętego to "po ptokach" ;) Trzeba jej pomóc się wchłonąć i dopiero mozna działać :)

    Adelo lubi tę wiadomość

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • zielinka_97 Autorytet
    Postów: 2419 985

    Wysłany: 17 lutego 2015, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adelo który to Twój czysty cykl po odstawieniu visanne?
    Daj sobie i organizmowi kilka cykli do powrotu do normy. Jakby nie było, odzwyczaił się od owulacji. U mnie wygląda, że teraz wszystko wróciło do normy bo 2 cykl z rzędu pękł.

    Mar. brawa za drożność!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2015, 16:01

    Luty 2016 - 2 ivf, 4 blastki, transfer 4 bb 23.02, beta 10 dpt 119, 13 dpt 408, 15 dpt 1243, 17.03 23 dpt mamy <3, 31.10.2016 synuś jest z nami <3
    Crio 4cc 29.11. 7dpt 53 9dpt 125 12dpt 430. 23.12.17 24dpt najpiękniejszy prezent świąteczny, mamy ❤️
  • Adelo Autorytet
    Postów: 393 156

    Wysłany: 17 lutego 2015, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zielinka to już 5 cykl i po objawach i częściowych monitoringach twierdzę, że w żadnym mi nie pękł. Ponadto endomenda odkłada mi się już na lewym jajniku, z prawego mam pęcherzyki, tyle dobrze, ale nigdy niewiadomo czy i na prawym nic tam w środku nie blokuje..
    Zobaczymy, cudów na razie się nie spodziewam, kiedyś się uda :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 lutego 2015, 16:19

    "Śpiesz się powoli" // www.MojeEndoLife.pl
  • CassieMK Autorytet
    Postów: 729 865

    Wysłany: 17 lutego 2015, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudziutka, Adelo, dzięki :* Najgorsze jest to, że przez to, iż czuję się inaczej niż kiedykolwiek, mam jakąś tam nadzieję, że się udało, a przecież totalnie nie jestem w stanie określić, czy dany objaw jest wynikiem odstawienia visanne, czy objawem ciążowym, masakra, zwariuję chyba w ciągu najbliższych dni :P

    oar89jcgzipdaets.png
  • Mniejsza Mi Koleżanka
    Postów: 58 35

    Wysłany: 17 lutego 2015, 22:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cassie trzymam kciuki zeby to jednak bylo to :-) Mnie brzuch bolal jak na miesiaczke i zakladalam na noc wkladki, dopiero po kilku takich nocach cos mnie tknelo ze nie ma tej @. Zupelnie sie nie spodziewalam tego wlasnie przez te bole.

    CassieMK lubi tę wiadomość

    hchy3e3kwys50svl.png
  • CassieMK Autorytet
    Postów: 729 865

    Wysłany: 18 lutego 2015, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mniejsza Mi dzięki, ale chyba jednak nic z tego, dziś zaliczyłam spadek temperatury...i nastroju :( Znowu się zacznie wyścig z czasem i chorobą, ech, mam tego serdecznie dość.

    oar89jcgzipdaets.png
  • gwiazdeczka88 Ekspertka
    Postów: 435 57

    Wysłany: 18 lutego 2015, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja oprócz endometriozy mam niedoczynności ciałka żółtego... świetnie. CassieMK nie jesteś sama..

    Endometrioza IV stopnia, LUF, laparo 04-2015 i 07-2015,
    HSG w grudniu 2015 - oba drożne, histeroskopia - macica dwurożna, niedoczynność tarczycy, adenomioza.
    AMH 1,98
    06-2016 - I procedura in vitro nieudana bez mrozaków :-(
    13-09-2016 - II procedura, 29 trans. 2 zarodków :-(, brak mrozaków
‹‹ 57 58 59 60 61 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego