Forum Starając się z pomocą medyczną Endometrium polipowate.
Odpowiedz

Endometrium polipowate.

Oceń ten wątek:
  • Weronikaa Koleżanka
    Postów: 31 3

    Wysłany: 6 sierpnia, 23:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie histeroskopia nawet nie wchodzi w grę bo mam za dużo mikro polipow i czekam na wynik biopsji ale dr mówiła że na pewno będzie leczenie a potem jak się nie uda to ta spirala. Tak bardzo się boję bo już nie chce czekać a na necie też za wiele informacji nie ma o tym endometrium polipowatym i już panikuje.

  • Szapiro Autorytet
    Postów: 718 342

    Wysłany: 7 sierpnia, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Ale po co usuwać jak ono się zluszcza, bo dostajemy @? Ja pisze o wycieciu zrostow i polipow, nie całego endometrium😄Polipowate endo może swiadczyc o jakimś stanie zapalnym. U mnie wyszla ecola na endo, antybiotyki i po sprawie. Na histeroskopii już nie było śladu. A często tak jak pisze, w jednym cyklu jest polipowate, w drugim nie.
    No fizjologia jest taka że nie złuszcza się całe ale zostawmy to lekarzom oni wiedzą co robią :)

    Szs
  • Weronikaa Koleżanka
    Postów: 31 3

    Wysłany: 7 sierpnia, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A są przypadki ze faktycznie te dwa msc leczenia pomaga?

  • wdrodze82 Koleżanka
    Postów: 66 5

    Wysłany: 7 sierpnia, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Ale po co usuwać jak ono się zluszcza, bo dostajemy @? Ja pisze o wycieciu zrostow i polipow, nie całego endometrium😄Polipowate endo może swiadczyc o jakimś stanie zapalnym. U mnie wyszla ecola na endo, antybiotyki i po sprawie. Na histeroskopii już nie było śladu. A często tak jak pisze, w jednym cyklu jest polipowate, w drugim nie.

    A czy pamiętasz może nazwę antybiotyku, który ostatecznie rozprawił się u Ciebie z e coli? Jak długo trwało leczenie? Ja miałam na e coli amoksycyliną, ale nie wiem, czy to wystarczyło. Niby był robiony antybiogram, ale z tego co czytam ta bakteria jest trudna do całkowitego wybicia. Dopiero będą u mnie sprawdzać, czy jestem czysta pod tym względem :/ W pochwie nic nie wyszło, ale wiadomo, że to nie świadczy o czystości macicy.

    11.2018 26tc 👼 zawał łożyska
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    Niepłodność wtórna, 19 miesiąc starań
    05.2020 AMH 1,64, Estradiol, LH, FSH, prolaktyna, progesteron, TSH, kariotypy ok, p/c antykardiolipinowe + antykoagulant tocznia ujemne
    06.2020 Cytologia PAP3, asc us
    07.2020 Kolposkopia, łyżeczkowanie=> wynik: limfocytowe nacieki zapalne w szyjce macicy + polipy endometrium
    09.2020 Cytologia
    10.2020 HSG?
    ________________________
    Ability is one thing, persistence - everything
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 3806 2008

    Wysłany: 7 sierpnia, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wdrodze82 wrote:
    A czy pamiętasz może nazwę antybiotyku, który ostatecznie rozprawił się u Ciebie z e coli? Jak długo trwało leczenie? Ja miałam na e coli amoksycyliną, ale nie wiem, czy to wystarczyło. Niby był robiony antybiogram, ale z tego co czytam ta bakteria jest trudna do całkowitego wybicia. Dopiero będą u mnie sprawdzać, czy jestem czysta pod tym względem :/ W pochwie nic nie wyszło, ale wiadomo, że to nie świadczy o czystości macicy.
    Miałam amotax bodajze(ale glowy nie dam uciac) i levoxe. Mąż też, on bral dluzej niż ja. Ja bralam chyba 2 tygodnie duze dawki a on mniejsze ale miesiac. Na posiewie nasienia po leczeniu wyszlo, ze ecoli jest dużo mniej, ale jego organizm uodpornil sie na levoxe i bakteria nadal byla i dostał kolejny antybiotyk, a ja profilaktycznie metronidazol dopochwowo na 2 tygodnie.

    wdrodze82 lubi tę wiadomość

    Starania od sierpnia 2016. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zanizone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
    c55f43r81cba3es9.png
  • Weronikaa Koleżanka
    Postów: 31 3

    Wysłany: 7 sierpnia, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytam że u Was problem to bakteria i nie wiem czy nie lepiej właśnie ją mieć bo wtedy wiadomo co trzeba leczyć, u nas tego nie ma bo partner miał posiew robiony i czysto. Chyba hormonalne problemy mają wpływ na to endometrium polipowate i ciekawe czy też można szybko się rozprawić z tym

  • wdrodze82 Koleżanka
    Postów: 66 5

    Wysłany: 7 sierpnia, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie mąż miał robiony posiew nasienia i było czysto.
    Anuśla, dziękuję Ci bardzo za odpowiedź. Bardzo skomplikowane leczenie :( Ale dzięki Tobie mam nadzieję, że i mnie uda się z tym rozprawić i doczekać zdrowej szczęśliwej ciąży.
    Weronikaa, też czytałam, że często przyczyną polipów bywają zaburzenia hormonalne, to chyba też w miarę szybko można ustalić i wdrożyć skuteczne leczenie. Najważniejsze poznać przyczynę. Żeby tylko znowu nam nie pozamykali szpitali przez Covida i nie ograniczyli liczby pacjentek w poradniach.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia, 15:07

    Weronikaa lubi tę wiadomość

    11.2018 26tc 👼 zawał łożyska
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    Niepłodność wtórna, 19 miesiąc starań
    05.2020 AMH 1,64, Estradiol, LH, FSH, prolaktyna, progesteron, TSH, kariotypy ok, p/c antykardiolipinowe + antykoagulant tocznia ujemne
    06.2020 Cytologia PAP3, asc us
    07.2020 Kolposkopia, łyżeczkowanie=> wynik: limfocytowe nacieki zapalne w szyjce macicy + polipy endometrium
    09.2020 Cytologia
    10.2020 HSG?
    ________________________
    Ability is one thing, persistence - everything
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 3806 2008

    Wysłany: 7 sierpnia, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronikaa wrote:
    Czytam że u Was problem to bakteria i nie wiem czy nie lepiej właśnie ją mieć bo wtedy wiadomo co trzeba leczyć, u nas tego nie ma bo partner miał posiew robiony i czysto. Chyba hormonalne problemy mają wpływ na to endometrium polipowate i ciekawe czy też można szybko się rozprawić z tym
    U nas była niepłodność idiopatyczna. Do tej pory nie znamy przyczyny. Po wyleczeniu bakterii też nie zaszlismy. Ale jest wiele przypadkow że sie udało właśnie po wyleczeniu bakterii.

    Starania od sierpnia 2016. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zanizone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
    c55f43r81cba3es9.png
  • wdrodze82 Koleżanka
    Postów: 66 5

    Wysłany: 7 sierpnia, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla, właśnie studiuję Twój pamiętnik i znalazłam wpis odnośnie posiewu z jamy macicy. Dzięki Tobie wiem, o czym jeszcze gadac z lekarzem na wizycie, aż ciekawe jestem czy moich dwóch lekarzy w ogóle będzie wiedzieć, o co biega. Niestety google w ogóle nie wyszukuje mi na to hasło nic sensownego.
    Czy to dr Zmaczyński zrobił ten posiew? Przepraszam, że Cie tak drecze pytaniami

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia, 16:01

    11.2018 26tc 👼 zawał łożyska
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    Niepłodność wtórna, 19 miesiąc starań
    05.2020 AMH 1,64, Estradiol, LH, FSH, prolaktyna, progesteron, TSH, kariotypy ok, p/c antykardiolipinowe + antykoagulant tocznia ujemne
    06.2020 Cytologia PAP3, asc us
    07.2020 Kolposkopia, łyżeczkowanie=> wynik: limfocytowe nacieki zapalne w szyjce macicy + polipy endometrium
    09.2020 Cytologia
    10.2020 HSG?
    ________________________
    Ability is one thing, persistence - everything
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 3806 2008

    Wysłany: 7 sierpnia, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, dr Zmaczynski. Ale to jego autorska metoda, więc inni lekarze moga tego nie robić. Ale w klinice jak miałam histero to lekarz też wysłał wycinek na posiew mikrobiologiczny.

    Starania od sierpnia 2016. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zanizone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
    c55f43r81cba3es9.png
  • Weronikaa Koleżanka
    Postów: 31 3

    Wysłany: 8 sierpnia, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale powtórzę się (przepraszam) czy którejś z Was udało się wyleczyć to endometrium polipowate tabletkami? Bo ja mam brać przez dwa msc a potem jak nie pomoże to spirala i tego się boję. Są tu takie dziewczyny co się udało samymi tabletkami? Przepraszam że tak dopytuje ale nigdzie nie mogę na internecie znaleźć informacji tak jakby to był temat tabu

  • wdrodze82 Koleżanka
    Postów: 66 5

    Wysłany: 10 sierpnia, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla, dzięki. No to nawet nie bede zaczynac tematu ze slaskimi doktorkami.
    Weronikaa, przeglądałam ten wątek i niestety nie znalazłam (może przeoczyłam) historie, gdzie wystarczyly same tabletki. :( Najgorsze, jak czlowiek nie wie, na ile czasu leczenia sie nastawic i nikt niestety nie da gwarancji, ze to czy tamto wystarczy. Ale jak mawiaja forumowiczki, dopoki mamy @ dopoty trzeba walczyc.
    Napisz kochana, jak bedziesz miec wyniki biopsji i co ostatecznie ginka zaproponowala.

    Ja tymczasem przechodze pms roku. Brzuch mnie dziwnie pobolewa od owulacji. Znowu sie boje, ze cos mi tam uszkodzili i juz nigdy nie zajde w ciaze. Za tydzien mam wizyte u jednego z moich 2 lekarzy. Ciekawe, czy @ sie pospieszy, wtedy lipa z badania :P

    11.2018 26tc 👼 zawał łożyska
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    Niepłodność wtórna, 19 miesiąc starań
    05.2020 AMH 1,64, Estradiol, LH, FSH, prolaktyna, progesteron, TSH, kariotypy ok, p/c antykardiolipinowe + antykoagulant tocznia ujemne
    06.2020 Cytologia PAP3, asc us
    07.2020 Kolposkopia, łyżeczkowanie=> wynik: limfocytowe nacieki zapalne w szyjce macicy + polipy endometrium
    09.2020 Cytologia
    10.2020 HSG?
    ________________________
    Ability is one thing, persistence - everything
  • Weronikaa Koleżanka
    Postów: 31 3

    Wysłany: 10 sierpnia, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No czekam właśnie na te wyniki i już po ścianach chodzę. Mogłyby już być. Czy Wy po biopsji miałyście mega bolesną @? Zawsze pierwszy dzień był nie do wytrzymania a teraz 4 dzień i ledwo się ruszam i tak myślę może to ma coś wspólnego z tą biopsją

  • Lucecita Autorytet
    Postów: 727 200

    Wysłany: 11 sierpnia, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja po biopsji miałam tylko lekkie plamienia

    córka- 2011 <3
    syn- 2019 <3
  • Weronikaa Koleżanka
    Postów: 31 3

    Wysłany: 11 sierpnia, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehh no to nie wiem co ze mną jeszcze dzisiaj mnie pobolewa. A plamień żadnych właśnie nie miałam. No nic każda z nas jest inna :)

  • 35latka Autorytet
    Postów: 920 313

    Wysłany: 11 sierpnia, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronikaa wrote:
    Ale powtórzę się (przepraszam) czy którejś z Was udało się wyleczyć to endometrium polipowate tabletkami? Bo ja mam brać przez dwa msc a potem jak nie pomoże to spirala i tego się boję. Są tu takie dziewczyny co się udało samymi tabletkami? Przepraszam że tak dopytuje ale nigdzie nie mogę na internecie znaleźć informacji tak jakby to był temat tabu

    Ja brałam 2 cykle provera, endometrium wyglądało lepiej ponieważ już były widoczne ujścia jajowodów na histeroskopii, wcześniej na histeroskopii nic nie było widac, mniej było też na ścianach macicy, resztę miałam wyczyszczone.

    Lenka
    Amh styczeń 2020 : 1
    Czynnik męski :morfologia 0%
    Luty 2020 imsi : ❄️❄️
    Endometrium pogrubione i niejednorodne 2 histeroskopia
    Sierpień 2020 transfer????
    2 lata starań.
    Lat 37
  • Weronikaa Koleżanka
    Postów: 31 3

    Wysłany: 11 sierpnia, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    35latka wrote:
    Ja brałam 2 cykle provera, endometrium wyglądało lepiej ponieważ już były widoczne ujścia jajowodów na histeroskopii, wcześniej na histeroskopii nic nie było widac, mniej było też na ścianach macicy, resztę miałam wyczyszczone.
    Oo widzisz, kurde najgorsze że mało informacji na necie i tak nic nie wiadomo o tym endometrium polipowatym. U mnie z kolei nie można zrobić histeroskopii bo mam za dużo mikro polipow i to nie ma sensu więc wątpię że dwa msc wystarczą leczenia lekami 😭

  • 35latka Autorytet
    Postów: 920 313

    Wysłany: 11 sierpnia, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronikaa wrote:
    Oo widzisz, kurde najgorsze że mało informacji na necie i tak nic nie wiadomo o tym endometrium polipowatym. U mnie z kolei nie można zrobić histeroskopii bo mam za dużo mikro polipow i to nie ma sensu więc wątpię że dwa msc wystarczą leczenia lekami 😭
    A co proponuje lekarz?

    Lenka
    Amh styczeń 2020 : 1
    Czynnik męski :morfologia 0%
    Luty 2020 imsi : ❄️❄️
    Endometrium pogrubione i niejednorodne 2 histeroskopia
    Sierpień 2020 transfer????
    2 lata starań.
    Lat 37
  • Weronikaa Koleżanka
    Postów: 31 3

    Wysłany: 11 sierpnia, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już na biopsji miałam powiedziane że na pewno leki przez dwa miesiące i jak nie pomogą to spirala na pół roku. Paraliżuje mnie sama myśl że będę zmuszona czekać kolejne miesiące i to aż pół roku. Tym bardziej że wyniki nasienia są kiepskie i tu też jest obawa że będzie coraz gorzej mimo tej suplementacji. Za każdym razem kiedy wydaje nam się że będzie dobrze to wychodzi coś i naturalnie nam się nie udaje a do in vitro przez endometrium podejść nie możemy, to jest jakaś masakra

  • 35latka Autorytet
    Postów: 920 313

    Wysłany: 12 sierpnia, 00:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronikaa wrote:
    Już na biopsji miałam powiedziane że na pewno leki przez dwa miesiące i jak nie pomogą to spirala na pół roku. Paraliżuje mnie sama myśl że będę zmuszona czekać kolejne miesiące i to aż pół roku. Tym bardziej że wyniki nasienia są kiepskie i tu też jest obawa że będzie coraz gorzej mimo tej suplementacji. Za każdym razem kiedy wydaje nam się że będzie dobrze to wychodzi coś i naturalnie nam się nie udaje a do in vitro przez endometrium podejść nie możemy, to jest jakaś masakra

    U mnie było tak, niejednorodne endo miałam od grudnia. W lutym podeszłam do invitro ale bez transferu, mam dwie ❄️❄️, Pani Dr mówiła że z tym mozna podejść do invitro. Ale na transfer oczywiście trzeba poczekać. U mnie plan jest taki, podczas histeroskopii wyczyściła mi wszystko, bolało, ale cieszę się że mam to za sobą.. Teraz po tym cyklu z histeroskopia szykuje się do transferu.
    Co ciekawe był cykl kiedy endometrium miałam zbyt cienkie, czyli jednak endometroum bywa różne. Tak u mnie to wygląda.

    Lenka
    Amh styczeń 2020 : 1
    Czynnik męski :morfologia 0%
    Luty 2020 imsi : ❄️❄️
    Endometrium pogrubione i niejednorodne 2 histeroskopia
    Sierpień 2020 transfer????
    2 lata starań.
    Lat 37
‹‹ 16 17 18 19 20 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego