Odpowiedz

Gameta Gdynia

Oceń ten wątek:
  • Justyna87 Autorytet
    Postów: 1103 1218

    Wysłany: 11 października 2019, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za mną ostatnie badanie. Bolało ale przeżyłam. Wyniki za ok 3 tyg, pod koniec miesiąca wizyta.
    Odebrałam wyniki z krwi. Kariotypy ok. A ja mam i nie wiem co to oznacza:
    MTHFR mutacja C677T homozygota CC
    MTHFR mutacja A1298C homozygota AA

    I stwierdzono M2 w ukladzie heterozygotycznym w genie ANXA5. I tu jestem zielona :p

    Hashimoto, niedoczynność, wysokie NK, mutacja ANXA5
    Ciąża bliźniacza- strata maj 2017
    Ciąża cud przed in vitro- strata luty 2020
  • Justyna87 Autorytet
    Postów: 1103 1218

    Wysłany: 11 października 2019, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ile czekałyscie na wynik helicobacter, bo robilam w czwartek i nie ma jeszcze wyniku

    Hashimoto, niedoczynność, wysokie NK, mutacja ANXA5
    Ciąża bliźniacza- strata maj 2017
    Ciąża cud przed in vitro- strata luty 2020
  • Zola89 Autorytet
    Postów: 2423 2409

    Wysłany: 11 października 2019, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna, dobrze, że już po!
    Ja niestety nie pomogę z interpretacją wyników.
    Będziesz szła do dr Su, czy doktor z invikty będzie oglądał wyniki?
    Przypomnij, jak będziesz miała już wszystkie badania to podchodzicie do kolejnej iui, czy macie inny plan? ☺️

    atdc2n0aw7xo0u8z.png
    Starania od 11.2016r.
    PCOS, HSG - jajowody drożne
    07-12.2018 - clo/aromek+ovitrelle
    02.2019 - IUI - 8tc [*]
    07-09.2019 - 3x IUI - nieudane
    10.2019 - IVF krótki protokół
    04.12.2019 - FET blastki 4aa
    BetaHCG: 7dpt - 39,8 ; 9dpt - 82,6 ; 11dpt - 222,7 ; 13dpt - 599,3 ; 16dpt - 2240,1 ; ♥️+❄️❄️
  • Justyna87 Autorytet
    Postów: 1103 1218

    Wysłany: 11 października 2019, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zola89 wrote:
    Justyna, dobrze, że już po!
    Ja niestety nie pomogę z interpretacją wyników.
    Będziesz szła do dr Su, czy doktor z invikty będzie oglądał wyniki?
    Przypomnij, jak będziesz miała już wszystkie badania to podchodzicie do kolejnej iui, czy macie inny plan? ☺️

    Doktor z invicty rzuci na to okiem.
    Są dwie możliwości - jak wyniki receptywności wyjdą źle to leczymy i kolejna iui. Jak wszystko będzie w porządku to in vitro.

    Zola89, Lenonki lubią tę wiadomość

    Hashimoto, niedoczynność, wysokie NK, mutacja ANXA5
    Ciąża bliźniacza- strata maj 2017
    Ciąża cud przed in vitro- strata luty 2020
  • Asia2000 Autorytet
    Postów: 428 261

    Wysłany: 11 października 2019, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kinga-przykro mi że Twój maluszek musi tyle przejść . Małe dzieci nie powinny takich rzeczy przechodzić, one są takie niewinne. Trzymajcie sie i jak coś to pisz, zawsze ktos cos może pomóc, w grupie siła,

    Eszkilu- w jakiej pozycji najlepiej karmić, chodzi już o rozszerzeanie diety? I takie siedzenie na kolankach z przytrzymywaniem miednicy tez jest niewskazane?Mała już ciągnie głowe do przodu i sama wymusza taka pozycje.

    Mam tez pytanie bardziej o siebie i usg. Słabo mi wyszło badanko ggtp i bilurbina, miałam robione usg na nfz i niby wszystko ok, ale jakoś nie mam zaufania. Mogę sprawdzić jakoś cos lepiej w brzuchu, coś innego niż usg albo jakiś super specjalista?Troszke tam mnei co jakiś czas zakłuje:(. Pytałam się na tym usg czy widać jakieś zrosty po cesarce a Pani powiedziała że tego nie da sie zobaczyć,prawda to?

    Byłam na mobilizacji blizny. Nie jest żle, bo trzyma w jednym miejscu. Muszę poćwiczyć bo mam lekkie rozejście na kresie .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 października 2019, 19:50

  • tupciu Autorytet
    Postów: 1218 1383

    Wysłany: 11 października 2019, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna87 wrote:
    Za mną ostatnie badanie. Bolało ale przeżyłam. Wyniki za ok 3 tyg, pod koniec miesiąca wizyta.
    Odebrałam wyniki z krwi. Kariotypy ok. A ja mam i nie wiem co to oznacza:
    MTHFR mutacja C677T homozygota CC
    MTHFR mutacja A1298C homozygota AA

    I stwierdzono M2 w ukladzie heterozygotycznym w genie ANXA5. I tu jestem zielona :p
    Trzy tygodnie się aż czeka na wyniki?!? Tak sobie myślałam, że może uda mi się podejść do transferu w kolejnym cyklu, ale chyba się nie wyrobię w takim razie.

    Jeśli chodzi o Twoje wyniki, to też nie pomogę, mam jedną z mutacji MTHFR w homozygocie, jak ty i lekarze nie zwracają na to w ogóle uwagi.

    l22ntv73ws4bthxd.png

    IVF start kwiecień 2019, pick up maj = 4x❄️
    FET I: 04.06, 4.2.1 = beta<0.1, FET II: 09.07, 4.1.2 = beta<0.2, FET III: 17.12, 3.2.2 i 3.2.3 = beta 7dpt: 135, 10dpt: 555, 18dpt: 11962, 22dpt: ~33tys., 23dpt:❤️❤️

    2018: 4x IUI = 2x cb
    Ja: PCOS, niedoczynność, insulinooporność
    On: Fragmentacja DNA: 20%
    Starania od czerwca 2016
  • Asia2000 Autorytet
    Postów: 428 261

    Wysłany: 11 października 2019, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna87 wrote:
    Za mną ostatnie badanie. Bolało ale przeżyłam. Wyniki za ok 3 tyg, pod koniec miesiąca wizyta.
    Odebrałam wyniki z krwi. Kariotypy ok. A ja mam i nie wiem co to oznacza:
    MTHFR mutacja C677T homozygota CC
    MTHFR mutacja A1298C homozygota AA

    I stwierdzono M2 w ukladzie heterozygotycznym w genie ANXA5. I tu jestem zielona :p

    Justyna- na ta mutacje MTHFR mutacja C677T homozygota CC napewno kwas foliowy metylowany.

  • Justyna87 Autorytet
    Postów: 1103 1218

    Wysłany: 11 października 2019, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia2000 wrote:
    Justyna- na ta mutacje MTHFR mutacja C677T homozygota CC napewno kwas foliowy metylowany.

    I tak już biorę ze dwa lata :D miałam przeczucie :p a jak myślisz, jak ja mam, to siostra też może mieć? Ona zachodzi w ciążę ale dochodzi do poronienia w I trymestrze

    Hashimoto, niedoczynność, wysokie NK, mutacja ANXA5
    Ciąża bliźniacza- strata maj 2017
    Ciąża cud przed in vitro- strata luty 2020
  • Justyna87 Autorytet
    Postów: 1103 1218

    Wysłany: 11 października 2019, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tupciu wrote:
    Trzy tygodnie się aż czeka na wyniki?!? Tak sobie myślałam, że może uda mi się podejść do transferu w kolejnym cyklu, ale chyba się nie wyrobię w takim razie.

    Jeśli chodzi o Twoje wyniki, to też nie pomogę, mam jedną z mutacji MTHFR w homozygocie, jak ty i lekarze nie zwracają na to w ogóle uwagi.

    Do trzech tygodni. Ja się cieszę. Odpoczne w końcu od tej luteiny bo już mnie tam wszystko swędzi. Dziś jak usłyszałam że mogę odstawić to odetchnelam z ulgą.

    Kiedy robisz badania?

    Hashimoto, niedoczynność, wysokie NK, mutacja ANXA5
    Ciąża bliźniacza- strata maj 2017
    Ciąża cud przed in vitro- strata luty 2020
  • Asia2000 Autorytet
    Postów: 428 261

    Wysłany: 11 października 2019, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna87 wrote:
    I tak już biorę ze dwa lata :D miałam przeczucie :p a jak myślisz, jak ja mam, to siostra też może mieć? Ona zachodzi w ciążę ale dochodzi do poronienia w I trymestrze

    Siostra prawdopodobnie ma bo skoro masz homo to dostałaś to od obojga rodziców. Może miec opcje hetero czyli jest nosicielem ale nie ma objawów.

    Na tą druga mutacje jest chyba clexane/neoparin?

    Co do siostry:A ona przyjmuje clexane /neoparin? Skoro u Ciebie wyszła ta mutacja ANXA5 to moze warto tutaj poszukać? Robiła pakiet badań po poronieniu? Biedna:(. A jak u niej z genetyką?

  • Justyna87 Autorytet
    Postów: 1103 1218

    Wysłany: 11 października 2019, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia2000 wrote:
    Siostra prawdopodobnie ma bo skoro masz homo to dostałaś to od obojga rodziców. Może miec opcje hetero czyli jest nosicielem ale nie ma objawów.

    Na tą druga mutacje jest chyba clexane/neoparin?

    Co do siostry:A ona przyjmuje clexane /neoparin? Skoro u Ciebie wyszła ta mutacja ANXA5 to moze warto tutaj poszukać? Robiła pakiet badań po poronieniu? Biedna:(. A jak u niej z genetyką?
    Nic nie robiła. Ma jednego zdrowego synka. Ostatnio była u jakiegos dziwnego lekarza powiedział ze powinni robić in vitro za 20 tys w gdańsku🤣
    Mieszka w koszalinie i tam ciężko o dobrego lekarza

    tupciu lubi tę wiadomość

    Hashimoto, niedoczynność, wysokie NK, mutacja ANXA5
    Ciąża bliźniacza- strata maj 2017
    Ciąża cud przed in vitro- strata luty 2020
  • bazylkove Autorytet
    Postów: 2054 3416

    Wysłany: 11 października 2019, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dziś była położna, młody wazy 3500g :) doradziła nam żeby bardziej rozbierać Frania do karmienia, bo przez to że ma tak milusio i ciepło - szybko zasypia przy piersi.

    Poza tym dziś byliśmy na pierwszym spacerze 🥰

    Aśka32, lena7, Anovi, Pomi, Eszkilu, Lunitari, Justyna87, tupciu, kinga27.30, Lenonki lubią tę wiadomość

    7dpt: 174 mIU/ml, 9dpt: 389 mIU/ml, 11 dpt: 755 mIU/ml, 12 dpt jest pęcherzyk 4 mm, mamy serduszko! <3
    1x HSG, 2x HSC,
    M: fragmentacja DNA 7.5%, HBA 81%, Kariotypy ok
  • Marysia90 Autorytet
    Postów: 1358 1203

    Wysłany: 11 października 2019, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pini, u nas Jasiek też się nie spieszy do siedzenia, a leżąc na brzuszku wyciąga jedynie dupkę mocno do góry i prostuje wtedy nóżki. Też wokół mnie pełno pytań o siedzenie Jasia, a ja z dumą odpowiadam, że nie siedzi a ja jestem szczęśliwa, bo wreszcie mogę się z nim nachodzić w gondoli ;) Od jakiegoś tygodnia tak energicznie macha cały czas nóżkami, że po kąpieli więcej wody jest na podłodze niż w wanience ;) My walczymy z ciemieniuchą na całego. Wziełam się do walki z tym na całego. Cały dzień spędza z olejem z pestek malin na głowie i widzimy pierwszy rezultaty. Oby wreszcie to przeszło, bo już się w nocy budził drapiąc po główce.

    Dziewczyny, moje kp od początku było cudne, zero zmartwień w zasadzie w tej kwestii. Przychodzi jednak czas, kiedy chce się konkretnie zabrać za walkę z moją cerą. Po ciąży jest masakra. W dzień karmię już rzadko, ale nocki wydają się nie do nauczenia. Wczoraj ściągnełam swoje mleko do butli i była taka afera... Odzwyczaił się od butelki na całego. Co ja mam zrobić? Jak przetłumaczyć temu małemu srajtkowi, że butelka nie gryzie? :)

    A to mój Jan z olejem na głowie :D

    1e23c86dc339.jpg

    21a23855fbb4.jpg


    PS. Uśmiech przy butelce z wodą to tylko pozory. Butelką można się tylko dobrze bawić w rączkach ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 października 2019, 22:34

    bazylkove, elinkagd, lena7, Kasia2602, Pomi, Lunitari, Justyna87, tupciu, Lenonki lubią tę wiadomość

    5b09j44jj86byg4v.png
    08.2016 poronienie - 6tc
    12.2017-02.2018 I, II, III IUI ;(
    05.2018 ivf (21.05 punkcja, 26.06. transfer)
    Beta: 7dpt -32,35, 9 dpt - 68,74, 11 dpt -183,60, 13 dpt -524,20, 15 dpt -1038
  • Kuczka Autorytet
    Postów: 1872 1946

    Wysłany: 11 października 2019, 23:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie podczas aplikacji luteiny zauważyłam na aplikatorze różowy śluz. Wkładka czysta, podczas mycia czysto, tylko na aplikatorze taki jasny, różowy śluz... poza tym zaczyna mnie swędzieć po aplikacji luteiny- myślicie, ze to jakiś stan zapalny? Pisać jutro do Ś.? Nie miałam tak jeszcze, nie wiem o co chodzi 😭

    l22no7esmqts28td.png
    I-III ISCI nieudane, Gravida Płock, 2017-2018
    2019=> Gameta Gdynia- IV IVF: 8 ❄️ 4bb, 9 ☃️ komórek
    7.10.19. =>FET 1 blastki 4bb, 8 dpt- betaHCG 54 mlU/ml, 11 dpt- 109,00 ml, 21 dpt- 1687 mlU/ml
  • Anovi Autorytet
    Postów: 1727 1446

    Wysłany: 12 października 2019, 00:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuczka , aplikuj ją palcem. Ten aplikator jest dość niedelikatny i łatwo o podrażnienia.

    Kropek's here ! gg64p07wf8b5vbc4.png
    Starania od 09.2015
    Niepłodność idiopatyczna,Obustronne żylaki powr.
    AMH 1,8, HSG drożne, Zespół LUF
    6cykli clo/letrozol :(, 2 IUI :(
    ICSI : długi protokół start 30.09.18, XI 2018 punkcja
    3 ☃️ blastki - 1 z nami, 2 zimują
    10.01.19 - FET - HCG 9dpt - 279mIu/ml; 11dpt - 779mIu/ml, 18dpt-11966,5; 25dpt - <3
  • Kuczka Autorytet
    Postów: 1872 1946

    Wysłany: 12 października 2019, 00:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę zawsze aplikatora używałam :/ normalnie się przestraszyłam 😱

    Anovi lubi tę wiadomość

    l22no7esmqts28td.png
    I-III ISCI nieudane, Gravida Płock, 2017-2018
    2019=> Gameta Gdynia- IV IVF: 8 ❄️ 4bb, 9 ☃️ komórek
    7.10.19. =>FET 1 blastki 4bb, 8 dpt- betaHCG 54 mlU/ml, 11 dpt- 109,00 ml, 21 dpt- 1687 mlU/ml
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 października 2019, 02:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć ma ktoś na sprzedaz sab simplex?

  • lena7 Autorytet
    Postów: 3219 3071

    Wysłany: 12 października 2019, 05:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuczka, ja po aplikacji też miałam czasami swędzenia..ale jak sobie wszystko dobrze umyłam, od razu była ulga. Po prostu wypływające resztki tak na mnie działały.. po aplikacji szłam pod.prysznic, i sobie słuchawką wszystko porządnie wymylam ☺️
    Różowe zabarwienie to faktycznie moze być od aplikatora ( to by też tłumaczyło że jest gdzieś podrażnienie i stąd swędzenie) chyba że to implantacja.. czas by się zgadzał 😊

    Anovi lubi tę wiadomość

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • Marzenka85 Autorytet
    Postów: 2455 1967

    Wysłany: 12 października 2019, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kuczka, ja też pomyślałam i implantacji. Jak tam dzisiaj sytuacja wygląda? 🙂

    roloej285tga0xf7.png
    11.2018-crio 2 blastek: 5 dpt 9,94; 7 dpt 39,84; 10 dpt 222; 13 dpt 1517; 17 dpt 8855, 24 dpt <3
    3 transfery :(
    Brak lewego jajnika i jajowodu, drugi jajowód niedrożny, Hashimoto.
    Starania od 2015 r.,
    Gameta Gdynia
  • Kuczka Autorytet
    Postów: 1872 1946

    Wysłany: 12 października 2019, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cisza i spokój, pewnie Anovi miała rację i sobie coś podrażniłam tym aplikatorem :( może jakieś mikro naczynko pękło czy coś.
    Co do wymywania luteiny, to ja dosłownie „wygrzebuje” resztki, bo raz dostałam od badziewia jakiś stan zapalny- byłam cała opuchnięta i wszystko mega siedziało 🤮

    l22no7esmqts28td.png
    I-III ISCI nieudane, Gravida Płock, 2017-2018
    2019=> Gameta Gdynia- IV IVF: 8 ❄️ 4bb, 9 ☃️ komórek
    7.10.19. =>FET 1 blastki 4bb, 8 dpt- betaHCG 54 mlU/ml, 11 dpt- 109,00 ml, 21 dpt- 1687 mlU/ml
‹‹ 1733 1734 1735 1736 1737 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego