Odpowiedz

Gameta Gdynia

Oceń ten wątek:
  • malgosimi Koleżanka
    Postów: 69 18

    Wysłany: 5 maja 2017, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anciaa przykro mi :( mam nadzieje, ze kolejny bedzie szczęśliwy.

    Asia87 kciuki zaciśnięte byście oprócz 3 z przodu ;) mieli jeszcze jeden powód do świętowania.

    Koraa a czym jestes stymulowana? Clo czy aromek czy ich kombinacja?

    Kinga witaj i rozgość sie u nas :) byłaś juz jakoś leczona ? Zabierz na 1-sza wizytę zabierz cała wasza historie medyczna i zarezerwuj pewnie około 40min (tyle u mojego dr trwa zazwyczaj 1 wizyta ). Trzymam kciuki :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 maja 2017, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga27.30 wrote:
    Cześć Dziewczyny :)
    Dołączam się do Waszego grona, widzę, że twardo się wspieracie. My mamy pierwszą wizytę za miesiąc u dr Skweresa. Słyszałam o nim masę pozytywnych opinii. Już nie mogę się doczekać wizyty, ale obawiam się trochę kosztów - co jest chyba normalne...
    Ciekawa jestem jaki tok diagnozy i leczenia będzie wdrożony u nas...
    Powodzenia :)
    Kinga, ja jestem u tego doktora. Nie naciąga na wizyty i na zbędne badania. My poszliśmy do niego z wynikami z poprzedniej kliniki (badania genetyczne, nasienia, amh i inne). Kazał tylko zrobić hormony w określonych dniach cyklu i to nie w Gamecie, ale tam, gdzie nam wygodnie (W Gdańsku najtaniej jest przy szpitalu uniwersyteckim). Gdy coś się działo, pisałam sms-a, a on oddzwaniał. Gdy zaszłam w ciążę, zostawił na recepcji recepty. W Invicta naciągają na wizyty, lekarka kazała przychodzić nawet z wynikiem progesteronu po owulacji.

    kinga27.30 lubi tę wiadomość

  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4082 2896

    Wysłany: 5 maja 2017, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgosimi - dziękuję, na pewno się rozgoszczę :) Póki co leczyłam się do tej pory u zwykłego ginekologa (który notabene strasznie się ociągał, ze zleceniami różnych badani - bo "mamy czas i jesteśmy młodzi") i u innego endokrynologa.
    Na własną rękę zrobiłam badanie 6ciu mutacji: czynnik V Leiden, mutacja genu protrombiny 20210, mutacja C677T genu MTHFR, mutacja A1298C genu MTHFR, PAI-1 / SERPINE1, V R2. Czekam na wyniki - powinnam je dostać pod koniec przyszłego tygodnia. Zastanawiam się czy robić samej kariotypy i AMH, czy czekać już na zlecenie przez lekarza...

    Czara - dziękuję za tą wiadomość :) Gameta będzie moją pierwsza kliniką... więc trochę się stresuję. Ale takie podejście jak opisujesz jest najbardziej zdrowe, widać, że lekarz nie "żeruje" na nas, tylko naprawdę chce pomóc...

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 maja 2017, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doktor nie jest jakiś wylewny, szczególnie miły, ale nie musi. Powinien być skuteczny. Co ważne, zajął się też mną, bo nie liczy się sama ciąża, ale i matka.

    Nie rób sama badań, poczekaj na to co powie doktor. AMH pewnie zleci, ale z kariotypem może poczekać. Mąż badał nasienie?

    Ja jutro idę na betę. Jak tylko spadnie do prawie zera, zapiszę się na wizytę. Ciekawa jestem dalszego planu na nas.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2017, 13:19

  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 5 maja 2017, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anciaa przykro mi. I znowu @ przed terminem. Może faktycznie zmiana dawkowania pomoże.

    Dzieki dziewczyny za pamięć o mnie. Bardzo bym chciała wpaść z pozytywnymi wieściami. Wytrzymałam, nie zatestowalam wcześniej ;) także jutro się okaze. Jestem na urlopie i się relaksuje wiec to pomaga być mi spokojna :) trzymać kciuki!

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • taka_jedna Autorytet
    Postów: 303 362

    Wysłany: 5 maja 2017, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny. Mój dzień owulacji też wypadł w lany poniedziałek więc nie doszło do IUI. Czekam na następny cykl. Ten przypada mi na 12 maja. Leczę się u dr Czecha od stycznia tego roku. Miałam usuwany polip z macicy w marcu. Staramy się już 4 lata i nic z tego. Bardzo chcemy być mamą i tatą. To będzie nasza pierwsza IUI w Gamecie. Mam znajomą,której udało się podczas 1 IUI i ma bliźniaki :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2017, 13:51

    2012 - początek starań
    2014-2016 beznadziejni lekarze
    styczeń 2017-początek z Gametą
    marzec 2017- usuwany polip
    maj-sierpień 2017- 4 nieudane IUI
    październik 2017- usuwane torbiele z jajnika
    styczeń 2018- usunięta tarczyca
    kwiecień 2018- IUI <3
    08.01.2019 Zostałam mamą Kubusia <3
    qdkko7esx54xqf2r.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 maja 2017, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    taka_jedna - powodzenia! 12 maja mój mąż ma urodziny ;) Piękna data, wierze że również dla Was :)

    taka_jedna lubi tę wiadomość

  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4082 2896

    Wysłany: 6 maja 2017, 00:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara - tak jak piszesz, nie ma się uśmiechać i robić podchodów - ma działać i być przy tym skutecznym. M. badał nasienie w 2015r - podejrzewam, że zostanie skierowany, może uda się nawet tego samego dnia zrobić badanie i uzyskać wynik. Przykro mi z powodu Twojej straty :(

    taka_jedna - powodzenia 12 maja - to już niedługo :) daj koniecznie znać :)

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 maja 2017, 07:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca 2017, 07:02

  • Koraa Autorytet
    Postów: 287 104

    Wysłany: 6 maja 2017, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malgosimi wrote:
    Anciaa przykro mi :( mam nadzieje, ze kolejny bedzie szczęśliwy.

    Asia87 kciuki zaciśnięte byście oprócz 3 z przodu ;) mieli jeszcze jeden powód do świętowania.

    Koraa a czym jestes stymulowana? Clo czy aromek czy ich kombinacja?

    Kinga witaj i rozgość sie u nas :) byłaś juz jakoś leczona ? Zabierz na 1-sza wizytę zabierz cała wasza historie medyczna i zarezerwuj pewnie około 40min (tyle u mojego dr trwa zazwyczaj 1 wizyta ). Trzymam kciuki :)


    Jak na razie tylko clo. 11 maja kolejna wizyta może dostanę coś innego. Skwares stwierdził że może i duphaston mi nie odpowiada, ale że nie chce wchodzić w kompetencje mojego lekarza prowadzącego więc za duzo nie mówil o lekach

    ckaidqk3eepzym33.png

    27 lat
    10.03.17pierwsza wizyta w Gameta/22.06.17 HSG nieudane,podejrzenie endometriozy
    19.07.17 laparoskopia, HSG endometrioza wykluczona
    11.09.17 pozytywny test ciążowy.
    14.09.17 beta 359 / 18.09.17 beta 2566
    19.09.17 pęcherzyk 5,9mm
  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 6 maja 2017, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja niestety nie zrobiłam sobie prezentu :( nie udało się.

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4082 2896

    Wysłany: 6 maja 2017, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia87 - przykro mi... :(

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 6 maja 2017, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia87 wrote:
    Ja niestety nie zrobiłam sobie prezentu :( nie udało się.

    Asia tulę mocno kochana :* Następny cykl będzie nasz!

    Mystique u nas to chyba przedostatni naturalny (stymulowany) cykl i potem już inseminacja. Musimy wierzyć, że nam to pomoże i będzie dobrze :)

    Asia87 lubi tę wiadomość

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2017, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anciaa ja nie wierze juz w nic, nie pomoglo clo + ovitrelle nie pomoze i insemijacja. Co z tego, ze reaguje na clo bardzo dobrxe i mam eleganckie pecherzyki jak jajowod prawdopodobnie jest niesprawny...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2017, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mystique, bądź dobrej myśli. Wiem, że to trudne, ale pamiętaj, że nadzieja umiera ostatnia. Ja też czuję się mega zrezygnowana, boję się przyszłości.
    A co myślisz o in vitro? Jesteście w stanie podejść czy je odrzucacie?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 maja 2017, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca 2017, 07:02

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 maja 2017, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My też przed in-vitro mamy spróbować 2-3 inseminacji. W planach był czerwiec, ale wszystko się przeciąga. Najpierw gruczolak, potem ciąża. Tylko raz byłam na CLO, a nasz doktor zaleca około 3 cykle przed inseminacją.

    W sobotę Beta hcg wynosiła 40. Czekam aż będzie 0 i zapisuję się do lekarza.

  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 8 maja 2017, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anciaa a Ty miałaś robione HSG?

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 maja 2017, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny :) anciaa namowila mnie zebym dolaczyla do tego watku, bo w kwietniu rozpoczelam swoja przygode z Gameta. Podczytuje was od tego czas az postanowilam sie odezwac :)
    Ja swoja pierwsza wizyte mialam u dr Cz.
    W czerwcu kolejna wizyta-zdecyzujemy co dalej, do namyslu nam dal: IUI, laparoskopia, in vitro.

  • anciaa Autorytet
    Postów: 1799 706

    Wysłany: 8 maja 2017, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia87 wrote:
    Anciaa a Ty miałaś robione HSG?

    Tak. We wrześniu 2016. Oba jajowody drożne i wszystko pięknie tylko ciąży brak.

    Joannanml cieszę się, że zdecydowałaś się do nas dołączyć ;)

    Mystique czemu niesprawny? Miałaś robione jakieś badania pod tym kątem?
    Kurcze dałaś mi zagwozdkę o tych zarodkach przy in-vitro. Nie rozpatrywałam tego nigdy w tym kontekście, że jak się uda raz to co potem jak będziemy chcieli drugie dziecko. Bo jak zostaną zarodki to jak się starać naturalnie jak tam one są. Eh ciężkie te tematy.

    29 lat, starania od ponad 3 lat, insulinooporność, pcos
    02 - 10.2017 r. - 4 nieudane IUI
    08.08.2018r. - start IVF - długi protokół
    "Zawsze jest nadzieja dla tych, którzy próbują"
‹‹ 23 24 25 26 27 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ