Odpowiedz

Gameta Gdynia

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lipca 2017, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sezon urlopowy :( Mi się udało wcisnąć do mojego lekarza, ale przygotowania i inseminacja już u innego :( Chyba, że doktor zdecyduje, aby zaczekać jeszcze jeden cykl...

  • lena7 Autorytet
    Postów: 3215 3067

    Wysłany: 28 lipca 2017, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem ze marne to dla Ciebie teraz pocieszenie, ale wierz mi ze lepiej teraz niz pozniej..naprawde :(
    Tak, Cz. bardzo fajny, duzo mowi, bardzo komunikatywny. Nie stresuj sie..pomysl ze oni maja takie rzeczy na co dzien.przykre to, ale niestety to prawda :/

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • elinkagd Autorytet
    Postów: 1583 881

    Wysłany: 28 lipca 2017, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dzwoniłam i wynik z posiewu jest do odebrania, ale oczywiście Pani nie mogła mi podać. To chyba w takim przypadku jak zrobiłam badanie w srode a dzis już wynik jest no to powinien być negatywny. Dobrze rozumuje?

    zem3anlirlcv80b3.png
    III. 2016r - początek starań
    VI.2017r. - Gameta Gdynia
    Jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna
    08.01.2018 - cb :(
    09-12.2018 3podejscia IUI :(
    04.2019 - start IVF długi protokół - nieudany
    17.07.2019 - start IVF krótki protokół
    29.07.2019 - punkcja pobrano 18 kumulusow z czego 12 MII, mamy 4❄️ blastki
    26.08.2019 - transfer blaski 4bb 8dpt-1,4 U/I 10dpt<1.1U/I :(
    27.09.2019 - transfer blastki 4bb 8dpt<1.1U/I :( zostały 2 blastki
    10.2019 - histeroskopia + stratching - usunięto mały polip
    21.11.2019 - transfer blastki 4bb
    9dpt-19.8 U/I, PRG-32,34 ng/ml
    11dpt-9.1 U/I :( cb
    został już tylko 1 mrożaczek
    29.06.2020 - transfer ostatniego mrozaka, 8dpt<1.1U/l
    Brak zarodków
    Nie wiem co dalej
  • lena7 Autorytet
    Postów: 3215 3067

    Wysłany: 28 lipca 2017, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara, a jak u Ciebie? doszłas do siebie?

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • ChudaRuda Autorytet
    Postów: 710 573

    Wysłany: 28 lipca 2017, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmm ja mam umowiona wizytę do Ś. Na 14.08. Ciekawe kto mnie przyjmie. . .

    Gameta , starania od 2012 r.
    Jagna <3

    klz9df9h8ryk9xex.png[/url]
  • Hałasianka Autorytet
    Postów: 2868 1773

    Wysłany: 28 lipca 2017, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lena7 wrote:
    Wiem ze marne to dla Ciebie teraz pocieszenie, ale wierz mi ze lepiej teraz niz pozniej..naprawde :(
    Tak, Cz. bardzo fajny, duzo mowi, bardzo komunikatywny. Nie stresuj sie..pomysl ze oni maja takie rzeczy na co dzien.przykre to, ale niestety to prawda :/
    Wiem... Pomyślałam o tym dziś tez jak juz zaczęłam krwawic :( lepiej tak niż później aby coś źle się rozwijało. Nie wyobrażam sobie tego :-(

    LAURA 3i49qps6eloijitj.png
  • taka_jedna Autorytet
    Postów: 303 362

    Wysłany: 28 lipca 2017, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kotek87 wrote:
    a no ma bardzo dużo :) ale każdy robi jak uważa.


    Jak tak na to parzysz to nie powinnaś się leczyć w takiej klinice, bo to też grzech :) Zlikwidowali dofinansowanie na in vitro, najlepiej pozamykali by wszystkie klinki leczenia niepłodności. Nie powinnaś brać żadnych wspomagaczy owulacji i nic na pęknięcie pęcherzyków. Tylko sama natura skoro wiara tak Ci karze. Poza tym tak jak pisałam pytałam się księdza i powiedział,że to nie jest grzech więc widocznie kościół jeszcze nie ustalił jednakowej wersji do inseminacji :)

    2012 - początek starań
    2014-2016 beznadziejni lekarze
    styczeń 2017-początek z Gametą
    marzec 2017- usuwany polip
    maj-sierpień 2017- 4 nieudane IUI
    październik 2017- usuwane torbiele z jajnika
    styczeń 2018- usunięta tarczyca
    kwiecień 2018- IUI <3
    08.01.2019 Zostałam mamą Kubusia <3
    qdkko7esx54xqf2r.png
  • tinka30 Koleżanka
    Postów: 46 29

    Wysłany: 28 lipca 2017, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    taka_jedna wrote:
    Jak tak na to parzysz to nie powinnaś się leczyć w takiej klinice, bo to też grzech :) Zlikwidowali dofinansowanie na in vitro, najlepiej pozamykali by wszystkie klinki leczenia niepłodności. Nie powinnaś brać żadnych wspomagaczy owulacji i nic na pęknięcie pęcherzyków. Tylko sama natura skoro wiara tak Ci karze. Poza tym tak jak pisałam pytałam się księdza i powiedział,że to nie jest grzech więc widocznie kościół jeszcze nie ustalił jednakowej wersji do inseminacji :)


    Moim zdaniem do zapłodnienia dochodzi normalnie, normalnym nasieniem, tyle poprzez działanie lekarza podajacego nam nasienie partnera/męża/dawcy. Dlaczego kościół miałby to odrzucać? przecież podawania leków na grypę, czy zastrzyków na zwykłe uczulenie nie zabrania, a to też ingerencja w nasz organizm.
    Ale każdy ma prawo do swojego zdania, zależy od tego jak kto radykalnie podchodzi do tego co mówi kościół. Kiedyś księża nie chcieli chrzcić nieślubnych dzieci, dziś już większość nawet o to nie pyta. Zależy chyba też od tego jak księża patrzą na pewne sprawy.

    qb3c3e5et8tzr3qb.png
  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 28 lipca 2017, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Halasianka bardzo mi przykro ze musisz przez to przechodzić. Wiem co czujesz...

    Elinka myślę że wynik ok jakby coś było to dłużej "hoduja"

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lipca 2017, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiedyś kościół nie akceptował przeszczepów...
    Za 30 lat, jak co druga para będzie miała problem z zapłodnieniem to tez zmienia zdanie. Niestety, problem niepłodności dotyka coraz więcej osób, faceci maja coraz słabsze nasienie, my przerozne problemy z hormonami. Straszna szkoda, ze to mężczyźni decydują o rozrodzie. Boje się, ze którejś nocy zadecydują o zakazie In vitro w Polsce.

  • Domili Autorytet
    Postów: 1064 496

    Wysłany: 29 lipca 2017, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak sobie Was podczytuje regularnie. Jestem osobą wierząca, ale tak jak napisała Czara, Kościół zmieni zdanie szybciej niż nam się pewnie wydaje, a my zostaniemy z ręką w nocniku.
    Ja nie byłam pewna czy inseminacja to grzech, i choć wcale nie miałam poczucia winy (co powiedziałam ksiedzu) to postanowiłam się wypowiadać z tego. Ksiądz nawet nie wiedział co to jest ;) pytał czy to in vitro. Później doczytałam że to grzech, bo nie dochodzi do bliskości cielesnej małżonków... ciekawe.

    02.2016 - start z Gameta Gdynia (zaniżona rezerwa 0.94 + hashimoto)
    05.2016 - hsg, drożne
    21.10.2016 - pierwsza IUI - nieudana
    26.01.2017 - druga IUI - nieudana
    28.04.2017 - Chińczyk + dieta
    05.2018 - kariotypy ok,CTFR ok, MTHFR: C677T homo CC, A1298AC hetero AC
    06.2018 - AMH 1.2
  • elinkagd Autorytet
    Postów: 1583 881

    Wysłany: 29 lipca 2017, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dostałam okres wcześniej o 1 dzień. I teraz Hsg przypada mi na 12 dc. Czy to nie za późno już? I chyba już ten cykl pójdzie na straty bo nawet nie będzie kiedy się starać.

    zem3anlirlcv80b3.png
    III. 2016r - początek starań
    VI.2017r. - Gameta Gdynia
    Jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna
    08.01.2018 - cb :(
    09-12.2018 3podejscia IUI :(
    04.2019 - start IVF długi protokół - nieudany
    17.07.2019 - start IVF krótki protokół
    29.07.2019 - punkcja pobrano 18 kumulusow z czego 12 MII, mamy 4❄️ blastki
    26.08.2019 - transfer blaski 4bb 8dpt-1,4 U/I 10dpt<1.1U/I :(
    27.09.2019 - transfer blastki 4bb 8dpt<1.1U/I :( zostały 2 blastki
    10.2019 - histeroskopia + stratching - usunięto mały polip
    21.11.2019 - transfer blastki 4bb
    9dpt-19.8 U/I, PRG-32,34 ng/ml
    11dpt-9.1 U/I :( cb
    został już tylko 1 mrożaczek
    29.06.2020 - transfer ostatniego mrozaka, 8dpt<1.1U/l
    Brak zarodków
    Nie wiem co dalej
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 lipca 2017, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nic straconego. Jedź w poniedziałek z posiewem i CRP do szpitala w Redłowie. Tam w tym cyklu zrobią :) Wiecie co dziewczyny, jestem zachwycona tym szpitalem. Najbardziej bałam się tej całej otoczki, a lekarze fantastyczni, pielęgniarki miłe,wnętrza ładne i czyste ;)

    Ja miałam HSG w 11 dniu cyklu, owulację mam 12 dnia albo rano 13. Więc to było już rzutem na taśmę.

  • elinkagd Autorytet
    Postów: 1583 881

    Wysłany: 29 lipca 2017, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale ja mam w tym cyklu wiec nie mam co jeździć po innych szpitalach.

    zem3anlirlcv80b3.png
    III. 2016r - początek starań
    VI.2017r. - Gameta Gdynia
    Jajowody drożne
    Niepłodność idiopatyczna
    08.01.2018 - cb :(
    09-12.2018 3podejscia IUI :(
    04.2019 - start IVF długi protokół - nieudany
    17.07.2019 - start IVF krótki protokół
    29.07.2019 - punkcja pobrano 18 kumulusow z czego 12 MII, mamy 4❄️ blastki
    26.08.2019 - transfer blaski 4bb 8dpt-1,4 U/I 10dpt<1.1U/I :(
    27.09.2019 - transfer blastki 4bb 8dpt<1.1U/I :( zostały 2 blastki
    10.2019 - histeroskopia + stratching - usunięto mały polip
    21.11.2019 - transfer blastki 4bb
    9dpt-19.8 U/I, PRG-32,34 ng/ml
    11dpt-9.1 U/I :( cb
    został już tylko 1 mrożaczek
    29.06.2020 - transfer ostatniego mrozaka, 8dpt<1.1U/l
    Brak zarodków
    Nie wiem co dalej
  • lena7 Autorytet
    Postów: 3215 3067

    Wysłany: 29 lipca 2017, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elinka, a ktorego dc masz owulacje? wiesz? czy roznej dlugosci cykle?

    A propo wiary..ja jestem wierzaca katoliczka, i wierze w Boga, Jezusa, Maryje..ale nie dowierzam czasami temu co sie dzieje w tym "katolickim ugrupowaniu" jakim bywa kosciół.. Pan Jezus nie zbierał na tace, nie zbieral kasy po kolędzie, nie molestowal dzieci, i nie jezdził maybachem jak Rydzyk..tyle z mojej strony w temacie

    Aaa i cyt; " wszelkie inne sposoby doprowadzenia do stanu błogosławionego poza współżyciem małżonków są niemoralne, niezależnie od tego jak szlachetne intencje temu przyświecają" - takie z tego co wiem jest stanowisko koscioła jesli chodzi o inseminacje.
    Ja absolutnie zrobiłabym WSZYSTKO co jest mozliwe aby miec dziecko, i nikt, ani nic nie byłoby mi wstanie w tym przeszkodzic.

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
  • Asia87 Autorytet
    Postów: 1911 1260

    Wysłany: 29 lipca 2017, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny zgadzam się z Wami. Ja juz dawno do instytucji kościoła straciłam zaufanie. I tez zrobiłabym wszystko aby zostać matka po raz drugi.

    Synuś, największe szczęście :*
    Córcie ur. 28.02.18r.
    04.2016 [*] 10tc 09,11.2016 cb

  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4081 2891

    Wysłany: 29 lipca 2017, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czara - przypomnij mi proszę, CRP i posiew robiłaś w cyklu w którym podchodziłaś do HSG (tylko te badania robiłaś)? Badanie robiłaś w Redłowie tak? HSG tam jest za pomocą RTG, czy USG? Pamiętam, że rozmawiałyście dziewczyny wcześniej na ten temat, ale nie mogę znaleźć tej konwersacji...
    Ja powinnam dostać @ we wtorek - w 3dc mam się zgłosić do Gamety, chcę S poprosić o skierowanie na HSG, może udałoby się jeszcze temat załatwić w sierpniu.

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 lipca 2017, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ilu księży ma dzieci... Słyszałam o jednym, którego dziewczyna sama podchodziła do in vitro.

    Dodam, że u nas w klatce księdza po kolędzie przyjmują może z 4 rodziny (na 25). Ksiądz zdziwiony. Aż cisnęło się na usta, że to oni sami doprowadzają, że młodzi ludzie odwracają się od kościoła, w żaden sposób nie starają się do siebie przyciągać. Pamiętam, jak w pierwszym roku księdzu przeszkadzał nasz pies, który usiadł koło niego, kazał go zabrać. Rok później już nie otworzyłam drzwi.

    Elinka, podałam Ci przykład szpitala, który by Cię wcześniej przyjął, jeśli okazałoby się, ze 12 dzień to za późno.

    Lena, ja po zabiegu czuję się już dobrze, chociaż ciągle plamię. Gorzej psychicznie. Opowiadałam o koleżance z pracy w ciąży, która gnębiła mnie opowieściami o swoim błogosławionym stanie. Dwukrotnie prosiłam ją, aby nie opowiadała mi o USG, swoich objawach, rozterkach, itp., bo wie w jakiej sytuacji jestem i wolę stać z boku. Chwila spokoju i dalej to samo.

    Wczoraj, gdy jechałam na wizytę do endokrynologa (3 wizyta lekarska w tym tygodniu) - popłakałam się. Po prostu już nie wytrzymałam. Mąż mówi, że za dużo o tym myślę. Ale jak nie myśleć, jak układam sobie tydzień pod wizyty lekarskie, codziennie szykuję tabletki, przeliczam finanse, abym miała na badania i wizyty i w dodatku słucham o wyimaginowanych problemach koleżanki w ciąży, którą mdli po popcornie i jest zła, że pada deszcz i już 3 dni nie poszła biegać. Inna koleżanka - moja przyjaciółka, dowaliła ćwieka mówiąc, że za dużo leków łykam, że może powinnam z pożywienia albo ziół czerpać wszystkie witaminy i wartości, bo ona jest przeciwniczką brania leków. Dla przyjemności łykam dostinex i letrox, a z uśmiechem na ustach będę sięgała po steryd.

    Nawet najbliższe osoby nie potrafią zrozumieć.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 lipca 2017, 11:40

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 lipca 2017, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga27.30 wrote:
    Czara - przypomnij mi proszę, CRP i posiew robiłaś w cyklu w którym podchodziłaś do HSG (tylko te badania robiłaś)? Badanie robiłaś w Redłowie tak? HSG tam jest za pomocą RTG, czy USG? Pamiętam, że rozmawiałyście dziewczyny wcześniej na ten temat, ale nie mogę znaleźć tej konwersacji...
    Ja powinnam dostać @ we wtorek - w 3dc mam się zgłosić do Gamety, chcę S poprosić o skierowanie na HSG, może udałoby się jeszcze temat załatwić w sierpniu.
    Posiew zrobiłam w cyklu poprzedzającym HSG, CRP w tym samym. Najpierw pojechałam do szpitala z samym wynikiem posiewu (2 dzień cyklu), lekarz kazał przyjechać z CRP i dopiero wtedy zapisze. Więc szybko zrobiłam badanie i następnego dnia pojechałam ponownie. Zapisano mnie wtedy na środę i to był 11 dzień cyklu. HSG w Redłowie wykonują w środy i w piątki. Zapisy od poniedziałku do piątku od 11 do 13.
    HSG robione za pomocą RTG.

  • lena7 Autorytet
    Postów: 3215 3067

    Wysłany: 29 lipca 2017, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, Czara, taka nasza droga przez meke..ja mowie ze kazdy z nas nosi swój krzyz, i taki jest nasz(tylko caly czas zastanawiam sie za jakie grzechy)..wiem co czujesz, bo ja mimo ze teraz jestem na dobrej drodze, to nie zapomne nigdy co przeszlam..lata lez i cierpienia, do tego tak jak mowisz, sa osoby, ktore tego nie ulatwiaja. Wiem jak Ci ciezko, jednak nie pozostaje Ci nic innego jak zacisnac piesci i isc naprzod, bo zostanie Ci to nagrodzone i zycze zeby to bylo jak najszybciej!

    Starania od 2012 - 5iui, 4ivf - 8tc[*], 8tc[*]
    7 FET 01.06.17 - 27.02.18 córka <3
    8 FET 08.02.19 - 23.10.19 syn <3
‹‹ 84 85 86 87 88 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego