Forum Starając się z pomocą medyczną Gameta Rzgów, Łódź ivf
Odpowiedz

Gameta Rzgów, Łódź ivf

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 września 2018, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inna_79 wrote:
    powoli :) mam wizytę w środę. Jestem w trakcie stymulacji.
    I jak na złośc przyplątało się przeziębienie.
    No to wracaj do zdrowia i stymuluj się owocnie :)✊️✊️

    Inna_79 lubi tę wiadomość

  • Inna_79 Ekspertka
    Postów: 195 66

    Wysłany: 17 września 2018, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polly_love wrote:
    No to wracaj do zdrowia i stymuluj się owocnie :)✊️✊️

    postaram się przemówić moim jajnikom do rozumu!:)

    endometrioza III stopień
    2008 laparotomia + 6 miesięcy Zoladex
    05.11.2008 pozytywny test
    09.07.2009 - urodził się upragniony synek
    2014 niespodzianka niestety ciąża zakończona poronieniem w 13 tc
    Maj 2018 ICSI :( brak mrozaczkow
    Wrzesień 2018 II ICSI transfer 2 z. 4AB 4BB :(
    2 blastki 4BB zamrożone
    przerwa
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 17 września 2018, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jakiś czas temu pisałam, że ginekolog stwierdziła, że moje jajeczka nie rosną. Jestem po drugiej wizycie w Gamecie i tutaj lekarz (R.B-S.) stwierdza, że jest dominujący pęcherzyk na jajniku, z którego miałam usuwaną torbiel i który, jest bardzo okrojony. Nie wiem co o tym myśleć, być może wcześniej po prostu owulacji nie było.
    Dodam, że mam II stopień endo. Nie wiem czy jest sens w ogóle dalej próbować naturalnie ...?
    Dostaliśmy skierowanie na badania i będziemy musieli się zdecydować na IUI lub IVF. Leków na stymulację nie dostałam..
    Jakie są wasze doświadczenia ? Jeśli ponad 2 lata się nie udaje to chyba coś znaczy...

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Inna_79 Ekspertka
    Postów: 195 66

    Wysłany: 17 września 2018, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Dziewczyny, jakiś czas temu pisałam, że ginekolog stwierdziła, że moje jajeczka nie rosną. Jestem po drugiej wizycie w Gamecie i tutaj lekarz (R.B-S.) stwierdza, że jest dominujący pęcherzyk na jajniku, z którego miałam usuwaną torbiel i który, jest bardzo okrojony. Nie wiem co o tym myśleć, być może wcześniej po prostu owulacji nie było.
    Dodam, że mam II stopień endo. Nie wiem czy jest sens w ogóle dalej próbować naturalnie ...?
    Dostaliśmy skierowanie na badania i będziemy musieli się zdecydować na IUI lub IVF. Leków na stymulację nie dostałam..
    Jakie są wasze doświadczenia ? Jeśli ponad 2 lata się nie udaje to chyba coś znaczy...

    Endometrioza jest wskazaniem do in vitro.

    endometrioza III stopień
    2008 laparotomia + 6 miesięcy Zoladex
    05.11.2008 pozytywny test
    09.07.2009 - urodził się upragniony synek
    2014 niespodzianka niestety ciąża zakończona poronieniem w 13 tc
    Maj 2018 ICSI :( brak mrozaczkow
    Wrzesień 2018 II ICSI transfer 2 z. 4AB 4BB :(
    2 blastki 4BB zamrożone
    przerwa
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 17 września 2018, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inna_79 widzę, że też masz tą samą mendę co ja.
    Ty od razu podeszłaś do IVF? Nie próbowałaś z inseminacją ??
    Rzeczywiście nie ma to sensu ...?

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Inna_79 Ekspertka
    Postów: 195 66

    Wysłany: 17 września 2018, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Inna_79 widzę, że też masz tą samą mendę co ja.
    Ty od razu podeszłaś do IVF? Nie próbowałaś z inseminacją ??
    Rzeczywiście nie ma to sensu ...?

    ja 2-krotnie zaszlam w ciaze naturalnie. Za pierwszym razem po operacji I 6 miesiecznej kuracji Zoladexem. 2 ciaza to kompletna niespodzianka.
    Teraz niestety po 3 stymulacjach probujemy z in vitro. Choroba + wiek jednak robia swoje....

    endometrioza III stopień
    2008 laparotomia + 6 miesięcy Zoladex
    05.11.2008 pozytywny test
    09.07.2009 - urodził się upragniony synek
    2014 niespodzianka niestety ciąża zakończona poronieniem w 13 tc
    Maj 2018 ICSI :( brak mrozaczkow
    Wrzesień 2018 II ICSI transfer 2 z. 4AB 4BB :(
    2 blastki 4BB zamrożone
    przerwa
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 17 września 2018, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inna_79 wrote:
    ja 2-krotnie zaszlam w ciaze naturalnie. Za pierwszym razem po operacji I 6 miesiecznej kuracji Zoladexem. 2 ciaza to kompletna niespodzianka.
    Teraz niestety po 3 stymulacjach probujemy z in vitro. Choroba + wiek jednak robia swoje....

    Cieszę się, że Ci się udało i teraz życzę powodzenia. Ja w ogóle nie mam dzieci, po laparoskopii niestety się nie udało.
    Endometrioza ma duży wpływ na IVF ? Myślałam żeby usunąć zrosty i ewentualne ogniska endo zanim podejdziemy do IUI lub IVF ale nie wiem czy to ma sens..?

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Inna_79 Ekspertka
    Postów: 195 66

    Wysłany: 17 września 2018, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Cieszę się, że Ci się udało i teraz życzę powodzenia. Ja w ogóle nie mam dzieci, po laparoskopii niestety się nie udało.
    Endometrioza ma duży wpływ na IVF ? Myślałam żeby usunąć zrosty i ewentualne ogniska endo zanim podejdziemy do IUI lub IVF ale nie wiem czy to ma sens..?

    najnowsze wytyczne mówia, że nie nalezy operować jajników, bo to wpływa na rezerwe jajnikowa.

    endometrioza III stopień
    2008 laparotomia + 6 miesięcy Zoladex
    05.11.2008 pozytywny test
    09.07.2009 - urodził się upragniony synek
    2014 niespodzianka niestety ciąża zakończona poronieniem w 13 tc
    Maj 2018 ICSI :( brak mrozaczkow
    Wrzesień 2018 II ICSI transfer 2 z. 4AB 4BB :(
    2 blastki 4BB zamrożone
    przerwa
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4314 3153

    Wysłany: 17 września 2018, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Dziewczyny, jakiś czas temu pisałam, że ginekolog stwierdziła, że moje jajeczka nie rosną. Jestem po drugiej wizycie w Gamecie i tutaj lekarz (R.B-S.) stwierdza, że jest dominujący pęcherzyk na jajniku, z którego miałam usuwaną torbiel i który, jest bardzo okrojony. Nie wiem co o tym myśleć, być może wcześniej po prostu owulacji nie było.
    Dodam, że mam II stopień endo. Nie wiem czy jest sens w ogóle dalej próbować naturalnie ...?
    Dostaliśmy skierowanie na badania i będziemy musieli się zdecydować na IUI lub IVF. Leków na stymulację nie dostałam..
    Jakie są wasze doświadczenia ? Jeśli ponad 2 lata się nie udaje to chyba coś znaczy...
    Ja bym chyba próbowała ivf od razu, przy endometriozie.

  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9968 5982

    Wysłany: 17 września 2018, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Cieszę się, że Ci się udało i teraz życzę powodzenia. Ja w ogóle nie mam dzieci, po laparoskopii niestety się nie udało.
    Endometrioza ma duży wpływ na IVF ? Myślałam żeby usunąć zrosty i ewentualne ogniska endo zanim podejdziemy do IUI lub IVF ale nie wiem czy to ma sens..?
    I i II stopien endometriozy traktuje sie przy IVF jak nieplodnosc idiopatyczna. I ja osobiście radzilabym zrobic porzadek w srodku, bo jajka produkowane w stanie zapalnych moga byc do niczego.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 17 września 2018, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bella93 wrote:
    I i II stopien endometriozy traktuje sie przy IVF jak nieplodnosc idiopatyczna. I ja osobiście radzilabym zrobic porzadek w srodku, bo jajka produkowane w stanie zapalnych moga byc do niczego.

    Czyli lepiej jeszcze przed wykonać laparoskopię ? Mam mętlik w głowie i już sama nie wiem co robić. Lekarz też nie pomaga, skierowanie na badania i heja wybór zależy od nas ehhh.
    Laparoskopię miałam robioną 2 lata temu, rok temu histeroskopię, hsg też jajowody drożne..
    Bella93 podchodziłaś z endometriozą do IVF ?
    Zastanawiałam się jeszcze nad szczepieniami przed...
    Tak naprawdę zrobiłabym wszystko żeby się udało, ale sama nie wiem co będzie dobre:(

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9968 5982

    Wysłany: 17 września 2018, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Czyli lepiej jeszcze przed wykonać laparoskopię ? Mam mętlik w głowie i już sama nie wiem co robić. Lekarz też nie pomaga, skierowanie na badania i heja wybór zależy od nas ehhh.
    Laparoskopię miałam robioną 2 lata temu, rok temu histeroskopię, hsg też jajowody drożne..
    Bella93 podchodziłaś z endometriozą do IVF ?
    Zastanawiałam się jeszcze nad szczepieniami przed...
    Tak naprawdę zrobiłabym wszystko żeby się udało, ale sama nie wiem co będzie dobre:(
    Decyzja nalezy chyba do lekarza.

    Ja przed kazada punkcja mialam laparoskopie, ale to z powodu jajowodow, poza tym ogniska mialam pojedyncze, za to duzo zrostow.
    Nie podchodzilam do IVF ze względu na endo, tylko na uposledzona droznosc jajowodow.

    Jesli decydujesz sie na szczepienia i IVF to kolejność jest taka, ze najpierw punkcja a pozniej szczepienia

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 18 września 2018, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inna_79 wrote:
    najnowsze wytyczne mówia, że nie nalezy operować jajników, bo to wpływa na rezerwe jajnikowa.

    A co jeśli jest torbiel ? Może pęknąć, czasem dużej torbieli nie udaje się zbić lekami ...

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Inna_79 Ekspertka
    Postów: 195 66

    Wysłany: 18 września 2018, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    A co jeśli jest torbiel ? Może pęknąć, czasem dużej torbieli nie udaje się zbić lekami ...

    endometrialnej na pewno sie nie da zbic lekami.

    endometrioza III stopień
    2008 laparotomia + 6 miesięcy Zoladex
    05.11.2008 pozytywny test
    09.07.2009 - urodził się upragniony synek
    2014 niespodzianka niestety ciąża zakończona poronieniem w 13 tc
    Maj 2018 ICSI :( brak mrozaczkow
    Wrzesień 2018 II ICSI transfer 2 z. 4AB 4BB :(
    2 blastki 4BB zamrożone
    przerwa
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 18 września 2018, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inna_79 wrote:
    endometrialnej na pewno sie nie da zbic lekami.

    ja musiałam usunąć bo żyć się nie dało

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 18 września 2018, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny potrzebuję opinii nt. laparoskopii w Gamecie.

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Inna_79 Ekspertka
    Postów: 195 66

    Wysłany: 18 września 2018, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    ja musiałam usunąć bo żyć się nie dało

    ja tez. Natomiast kazda interwencja chirurgiczna na jajniku moze powodowac obnizenie plodnosci.... wybor trudny.
    Ja praktycznie nie mam prawego jajnika usuniecie torbieli spowodowalo usuniecie duzej czesci prawego jajnika. Zostal mi tylko jeden, ktory jeszcze jako tako funkcjonuje choc na ostatnim usg wykryto na nim torbielke endometrialna.

    endometrioza III stopień
    2008 laparotomia + 6 miesięcy Zoladex
    05.11.2008 pozytywny test
    09.07.2009 - urodził się upragniony synek
    2014 niespodzianka niestety ciąża zakończona poronieniem w 13 tc
    Maj 2018 ICSI :( brak mrozaczkow
    Wrzesień 2018 II ICSI transfer 2 z. 4AB 4BB :(
    2 blastki 4BB zamrożone
    przerwa
  • Ewka1700 Autorytet
    Postów: 1044 273

    Wysłany: 18 września 2018, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inna_79 wrote:
    ja tez. Natomiast kazda interwencja chirurgiczna na jajniku moze powodowac obnizenie plodnosci.... wybor trudny.
    Ja praktycznie nie mam prawego jajnika usuniecie torbieli spowodowalo usuniecie duzej czesci prawego jajnika. Zostal mi tylko jeden, ktory jeszcze jako tako funkcjonuje choc na ostatnim usg wykryto na nim torbielke endometrialna.


    A ja lewego, torbiel 6x5 cm. Inna_79 udało Ci się zajść w ciążę naturalnie z jednym jajnikiem ? U mnie na pozostałości z jajnika lekarz wyczaił dominujący pęcherzyk, nie wiem czy z takiego pęcherzyka może cokolwiek wyjść.
    Czytałam, że u dziewczyn, które stosowały post Dąbrowskiej torbiele się wchłaniały. Sama się zastanawiałam czy czegoś takiego nie zastosować.

    endometrioza IV
    starania od 2016 r.
    Marzec 2019 ICSI :(
    Marzec 2020 CP
    usunięty prawy jajowód
  • Inna_79 Ekspertka
    Postów: 195 66

    Wysłany: 18 września 2018, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    A ja lewego, torbiel 6x5 cm. Inna_79 udało Ci się zajść w ciążę naturalnie z jednym jajnikiem ? U mnie na pozostałości z jajnika lekarz wyczaił dominujący pęcherzyk, nie wiem czy z takiego pęcherzyka może cokolwiek wyjść.
    Czytałam, że u dziewczyn, które stosowały post Dąbrowskiej torbiele się wchłaniały. Sama się zastanawiałam czy czegoś takiego nie zastosować.

    tak 2 razy udalo mi sie zajsc w ciaze naturalnie. W pierwsza ciaze zaszlam w trakcie stosowania leku Zoladex, ktory mial wywolac u mnie sztuczna menopauze, zeby wyciszyc organizm z ognisk endometriozy. Zaszlam w ciaze nie miesiaczkujac wczesniej przez 6 miesiecy.
    2 ciaza kompletna niespodzianka. Spotkalismy sie z mezem raz w sypialni :) niestety poronilam w 13 tygodniu.

    endometrioza III stopień
    2008 laparotomia + 6 miesięcy Zoladex
    05.11.2008 pozytywny test
    09.07.2009 - urodził się upragniony synek
    2014 niespodzianka niestety ciąża zakończona poronieniem w 13 tc
    Maj 2018 ICSI :( brak mrozaczkow
    Wrzesień 2018 II ICSI transfer 2 z. 4AB 4BB :(
    2 blastki 4BB zamrożone
    przerwa
  • Pola853 Autorytet
    Postów: 487 125

    Wysłany: 18 września 2018, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewka1700 wrote:
    Dziewczyny potrzebuję opinii nt. laparoskopii w Gamecie.
    Ja robiłam, miałam usuwana torbiel przez MR. Jestem bardzo zadowolona, super opieka, rano przychodzisz na drugi dzień wychodzisz wieczorem.

‹‹ 928 929 930 931 932 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego