Forum Starając się z pomocą medyczną Gyncentrum i nie tylko...
Odpowiedz

Gyncentrum i nie tylko...

Oceń ten wątek:
  • linkaa28 Autorytet
    Postów: 727 408

    Wysłany: 30 lipca 2017, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania trzymam kciuki za jutrzejszą betę!! Testem sie nie martw ja tez dlugo mialam bladą kreche..

    24.11 criotransfer 2 blastocyst
    9dpt 91.70, 11dpt 196.10, 14dpt 990,50
    24.07.2017 Iga i Oliwia (37+1)
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1336 514

    Wysłany: 30 lipca 2017, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    linkaa28 wrote:
    Ania trzymam kciuki za jutrzejszą betę!! Testem sie nie martw ja tez dlugo mialam bladą kreche..
    Dzięki kochana :* super że masz już Igulke przy sobie :)zaniedlugo Oliwke tez weźmiesz na ręce ;)a ty jak się czujesz? Trzymam za Was kciuki :)

    oar8dqk3h868txgg.png
  • linkaa28 Autorytet
    Postów: 727 408

    Wysłany: 30 lipca 2017, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania dzięki :) ja powoli dochodze do siebie po cc, bol z kazdym dniem coraz mniejszy. Wszystko da się przezyc. Za niedlugo sama będziesz myślala jak rodzic sn czy cc :)

    24.11 criotransfer 2 blastocyst
    9dpt 91.70, 11dpt 196.10, 14dpt 990,50
    24.07.2017 Iga i Oliwia (37+1)
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1336 514

    Wysłany: 30 lipca 2017, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    linkaa28 wrote:
    Ania dzięki :) ja powoli dochodze do siebie po cc, bol z kazdym dniem coraz mniejszy. Wszystko da się przezyc. Za niedlugo sama będziesz myślala jak rodzic sn czy cc :)
    Hehe oby tak było ;) lekarz mówił Ci że może uda się w czwartek wyjść już do domku?

    oar8dqk3h868txgg.png
  • linkaa28 Autorytet
    Postów: 727 408

    Wysłany: 30 lipca 2017, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W czwartek dopiero ost dzien antybiotyku moze w sobote sie uda, zobaczymy

    24.11 criotransfer 2 blastocyst
    9dpt 91.70, 11dpt 196.10, 14dpt 990,50
    24.07.2017 Iga i Oliwia (37+1)
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1336 514

    Wysłany: 30 lipca 2017, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    linkaa28 wrote:
    W czwartek dopiero ost dzien antybiotyku moze w sobote sie uda, zobaczymy
    a no tak..lepiej poczekać parę dni dłużej niż wychodzić na siłę. .jak dziadkowie zakochani w dziewczynkach?;)

    oar8dqk3h868txgg.png
  • Sil Autorytet
    Postów: 1145 463

    Wysłany: 30 lipca 2017, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania609 wrote:
    Dziewczyny mam pytanie zrobiłam sobie dziś test ciążowy i wyszła bardzo blada kreska ledwie widoczna czy nie powinna wyjść już normalna kreska ?przy jakim stezeniu hcg wyjdzie test?mam z firmy Pink..kurde chciałam zrobić sobie na pamiątkę a jeszcze bardziej się zmartwilam :/
    Mi przy becie ok 1000 jeszcze ledwo widoczna kreska wychodziła Ania...

    3 IMSI GynC 1 ISCI Arte
    9-117,9 11-269,6 13-523,6 15-1196 19-4722 23-13129
    16.06.2017 nasz świat odmieniła Aurora :)
  • Sil Autorytet
    Postów: 1145 463

    Wysłany: 30 lipca 2017, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    linkaa28 wrote:
    Sil ja mam od wczoraj Igulę u siebie na sali, karmię ją z cyca, troche mamy problem z przystawieniem ale dajemy rade:) mam sporo mleka wiec Oliwci odciągam w międzi czasie. No a Oliwia dalej w inkubatorze, ma antybiotykk do czwartku więc jak wynik się poprawi jest szansa ze przyszly weekend juz spędzimy w domu.. Oby
    Super kochana. Bardzo się cieszę że z karmieniem jakoś idzie. Przystawiania się nauczysz, najgorzej to stracić do siebie zaufanie. Ja w pewnym momencie straciłam... Teraz wszystko niemal odciągam i daję z butelki (medela) do cyca raz dziennie, czasem raz na dwa dni ją przystawiam, tylko na dojedzenie lub uspokojenie...
    Peonia! Co u ciebie kochana?

    linkaa28 lubi tę wiadomość

    3 IMSI GynC 1 ISCI Arte
    9-117,9 11-269,6 13-523,6 15-1196 19-4722 23-13129
    16.06.2017 nasz świat odmieniła Aurora :)
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1336 514

    Wysłany: 30 lipca 2017, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sil wrote:
    Mi przy becie ok 1000 jeszcze ledwo widoczna kreska wychodziła Ania...
    Dzięki Sil :* Aurorka przesypia Ci ładnie noc? Kiedy wracasz do pracy?dobrze pamiętam że w sierpniu?

    oar8dqk3h868txgg.png
  • Fay Ekspertka
    Postów: 132 113

    Wysłany: 30 lipca 2017, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Fay zapłodnienie to chyba właśnie od plemnika zależy. Tak mi się przynajmniej wydaje... Statystycznie do blastki dociera 25-30% komórek.

    I tak i nie, cytuję: "Najważniejszy wpływ na powodzenie zapłodnienia i rozwój zarodków ma jakość komórek jajowych i plemników, w tym przede wszystkim ich materiał genetyczny (gdy zahamowanie rozwoju zarodków następuje po 3. dobie w dotychczas dobrze rozwijającym się embrionie, wówczas można podejrzewać, że przyczyna tego stanu rzeczy leży po stronie plemnika; po tym czasie włącza się genom zarodka, a więc na jego rozwój ma także wpływ jakość męskiej komórki rozrodczej)".
    Plemniki przy zapłodnieniu mają mniejsze znaczenie, chyba że są bardzo złe wyniki, natomiast większe znaczenie po 3 dobie.
    Zresztą, wiesz, już wszystko jedno, trzecia doba jeszcze przede mną po transferze, niestety.
    Niby staram się trzymać, ale pogrążam się w beznadziei.

    Fay
  • Kamiisia Autorytet
    Postów: 400 215

    Wysłany: 30 lipca 2017, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamy tętno serduszka:D

    Sunshine_111, mandy11, Rubineye, Yoselyn82, Anies30, Wesołek :-), Sil, pippi, Alrauna1987, linkaa28, Kala06, 83HOPE, Klee, Karolcia885, sandzu, Krakowianka, eveliin lubią tę wiadomość

    d06c61823cdea18bd5efce03a97be58d.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
  • Sunshine_111 Autorytet
    Postów: 857 620

    Wysłany: 30 lipca 2017, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kala06 wrote:
    Co do prenatalnych to na razie mam przełożyć jaknajdalej sie da moze jakimś cudem mnie wypuszcza. A jak nie to moja dr sprawdziła ostatnio wszystkie narządy a serce zbadają jakoś bo maja tu możliwość. Tak to bym musiała sie wypisać na własne rzadanie a jednak sie boje.
    Dziękuje Kochane za wsparcie :*

    Wiesz co, jak wszystko w porządku, i serduszko mogą zbadać, to nie ma sensu chyba ryzykować. Zresztą mam wrażenie, że my długoletnie staraczki bardziej jesteśmy świadome badań itd, a większość dziewczyn ma to połówkowe u swojego lekarza po prostu, a nie do certyfikowanych lekarzy, więc jak tylko nic u małej nie niepokoi, to ja bym chyba nie ryzykowała. No chyba, że faktycznie krwiaki się uspokoją i Cię wypuszczą, ale to i tak na pewno będziesz się starała głównie odpoczywać :)
    A krwawisz jeszcze? Mam nadzieję, że jeszcze tydzień, dwa, i wszystko minie! :)

    mhsvf71xt0wtqk81.png
  • Sunshine_111 Autorytet
    Postów: 857 620

    Wysłany: 30 lipca 2017, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamiisia wrote:
    Mamy tętno serduszka:D

    Suuuper! Gratulacje! Wiedziałam, że już będzie! :) Wszystko idzie bardzo dobrze, a to dobrze wróży! :) Super! :)

    mhsvf71xt0wtqk81.png
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1336 514

    Wysłany: 30 lipca 2017, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamiisia wrote:
    Mamy tętno serduszka:D
    Super :D Gratuluję !;D tak się cieszę :* to dziś miałaś robione usg tak?:)

    oar8dqk3h868txgg.png
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1336 514

    Wysłany: 30 lipca 2017, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamiisia wrote:
    Mamy tętno serduszka:D
    Kamiisia przypominać mi jak twoja beta rosła? Jakie wartości miala w 12,14,16,18 dpt jeśli pamiętasz oczywiscie :)

    oar8dqk3h868txgg.png
  • Fay Ekspertka
    Postów: 132 113

    Wysłany: 30 lipca 2017, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamiisia, no to do przodu małymi kroczkami :)

    Pippi, co u Ciebie? Kiedy przejdziesz na spokojną stronę ciąży?

    Pippi, Klee, dziewczyny, która z Was nie miała wskazań do clexane (w Białymstoku oczywiście), napiszcie dlaczego. Muszę przemyśleć problem i dopytać przy przygotowaniu do transferu, bowiem dr Cz. postraszyła mnie, że w związku z żylakami powinnam brać clexane profilaktycznie, ale badałam wszystkie 4 parametry na krzepliwość i są w normie, żylaki natomiast są uwarunkowane genetycznie, wiążą się z osłabieniem naczyń, a nie są zakrzepowe. W ogóle nie mam skłonności do zakrzepów.

    Fay
  • Kamiisia Autorytet
    Postów: 400 215

    Wysłany: 30 lipca 2017, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania to ciąża naturalna nie wiem kiedy nawet była owulacja nie da się tego porównać moja 1 beta była 320 po 24h 617.

    d06c61823cdea18bd5efce03a97be58d.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1336 514

    Wysłany: 30 lipca 2017, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamiisia wrote:
    Ania to ciąża naturalna nie wiem kiedy nawet była owulacja nie da się tego porównać moja 1 beta była 320 po 24h 617.
    Przepraszam pomyliło mi się :) jeszcze raz bardzo wam gratuluję :* aby takich pięknych chwil było więcej :)

    oar8dqk3h868txgg.png
  • lilou Autorytet
    Postów: 981 558

    Wysłany: 30 lipca 2017, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sil wrote:
    Super kochana. Bardzo się cieszę że z karmieniem jakoś idzie. Przystawiania się nauczysz, najgorzej to stracić do siebie zaufanie. Ja w pewnym momencie straciłam... Teraz wszystko niemal odciągam i daję z butelki (medela) do cyca raz dziennie, czasem raz na dwa dni ją przystawiam, tylko na dojedzenie lub uspokojenie...
    Peonia! Co u ciebie kochana?

    Ja tez mam butelki i laktator medela. Uratowało mi to laktację, bo bardzo długo miałam problemy z karmieniem, do teraz czasem robią mi soe zastoje, ale juz mam to opanowane do perfekcji jak sobie radzić. Teraz jestesmy juz tylko na cycu, nie pamietam kiedy ostatnio odciagalam mleko i dobrze, bo to męczące bardzo. Cieżko mi w nocy sie stawało do laktatora, nie raz przysnęłam i wszystko mi sie wtylalo. Dobrze, ze mam tylko 1 dziecko, bo karmimy sie co godzinę a nawet i cześciej. Za to w nocy synek dobrze śpi, nawet po 5-6 godzin i to na piersi, bo nie dokarmiam mm w ogóle, to w dzien musi nadgonić. No i cyc to u nas magiczny smoczek, zawsze dziecko uspokaja. Niestety smoczków moj synek nie zaakceptował i chyba sie juz poddam.

    Z tym zaufaniem to sie zgadzam. Trzeba bardzo mocno wierzyć w siebie jak sie chce karmić piersią. Ja początki miałam trudne M.in dlatego, ze nie umiałam kontrolować ile dziecko wypije i brakowało mi pewności, ze mam mleka wystarczająco duzo.


    Peonia88
  • Sil Autorytet
    Postów: 1145 463

    Wysłany: 30 lipca 2017, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lilou wrote:
    Ja tez mam butelki i laktator medela. Uratowało mi to laktację, bo bardzo długo miałam problemy z karmieniem, do teraz czasem robią mi soe zastoje, ale juz mam to opanowane do perfekcji jak sobie radzić. Teraz jestesmy juz tylko na cycu, nie pamietam kiedy ostatnio odciagalam mleko i dobrze, bo to męczące bardzo. Cieżko mi w nocy sie stawało do laktatora, nie raz przysnęłam i wszystko mi sie wtylalo. Dobrze, ze mam tylko 1 dziecko, bo karmimy sie co godzinę a nawet i cześciej. Za to w nocy synek dobrze śpi, nawet po 5-6 godzin i to na piersi, bo nie dokarmiam mm w ogóle, to w dzien musi nadgonić. No i cyc to u nas magiczny smoczek, zawsze dziecko uspokaja. Niestety smoczków moj synek nie zaakceptował i chyba sie juz poddam.

    Z tym zaufaniem to sie zgadzam. Trzeba bardzo mocno wierzyć w siebie jak sie chce karmić piersią. Ja początki miałam trudne M.in dlatego, ze nie umiałam kontrolować ile dziecko wypije i brakowało mi pewności, ze mam mleka wystarczająco duzo.
    miałam i mam z tym problem do dziś, tym bardziej jak w domu mała nie dość że ulewała, to jeszcze za mało na dzień przybierała,.. a że ja i tak planowałam odciągać bo praca, to przeszliśmy prawie w 100% na odciąganie. Faktycznie nie jest to bajka, ale w nocy mała też nam przesypia 4-6 godzin przy pierwszym śnie. A w ciągu dnia butlę z mlekiem dostaje co 2-3 godziny więc chyba trochę lepiej niż u ciebie kochana. No a smoczek mamy i używamy. Udało nam się chyba nauczyć ją samodzielnego wieczornego zasypiania w łóżeczku, z czego bardzo się cieszę. W dzień różnie bywa, bo już przecież jest "dużym" świadomym dzieciaczkiem. Wczoraj prawie wcale spać nie chciała. Dziś jest zresztą podobnie...
    Co do pracy to ja w zasadzie od porodu nieco pracuje, od przyszłego tygodnia pracować będę więcej...

    3 IMSI GynC 1 ISCI Arte
    9-117,9 11-269,6 13-523,6 15-1196 19-4722 23-13129
    16.06.2017 nasz świat odmieniła Aurora :)
‹‹ 431 432 433 434 435 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego