Forum Starając się z pomocą medyczną Gyncentrum i nie tylko...
Odpowiedz

Gyncentrum i nie tylko...

Oceń ten wątek:
  • Sunshine_111 Autorytet
    Postów: 857 620

    Wysłany: 29 lipca 2017, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fay wrote:
    Dziewczyny w ciąży w takiej sytuacji dostarczały do ZUSu podkładkę na czas wyjścia, np. paragon z apteki, sklepu, a nawet zaświadczenie od lekarza, że w tym dniu i o tej godzinie była wizyta (oczywiście, gdy lekarz był spolegliwy i chciał coś takiego dać). Moja koleżanka poszła do zaprzyjaźnionej apteki i wyprosiła czyjś paragon z odpowiednią datą i godziną. To tak na przyszłość, bo to ostatnie "nawiedzenie" zostało przecież zażegnane, ale kto wie, czy Cię nie będą nadal dręczyć. No, czujna musisz być :)))

    No właśnie, czytałam o tych zaświadczeniach i paragonach, i jakby mój tych Pań nie znalazł, to mu mówiłam, że ma szybko podjechać do apteki :)

    mhsvf71xt0wtqk81.png
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1346 517

    Wysłany: 29 lipca 2017, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klee wrote:
    A u jakiego lekarza, Ania, byłaś? W Gync.? Dr M by chyba Cię nie zdołował, bo zawsze mówił, że nigdy nie mówi nigdy, bo różne rzeczy już widział... :)
    Właśnie dr.M mi tak powiedział też byłam zaskoczona i było mi przykro myslalam że doda mi trochę otuchy bo stres nie jest wskazany a teraz nie umiem się nie stresować..

    oar8dqk3h868txgg.png
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1346 517

    Wysłany: 29 lipca 2017, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fay wrote:
    We wtorek będzie chyba 5 tydzień, więc coś już będzie widać, tj. pęcherzyk ciążowy. Zaufaj lekarzowi, a szansa jeszcze jest.
    Wiesz, tak się składa, że na tym forum wszystkie jesteśmy weterankami porażek. Po poprzedniej nieudanej procedurze w 2014 r (3 transfery) obijałam się po życiu bez sensu przez dwa lata, nic kompletnie nie miało znaczenia, smutek i strach, że zostanę bez dzieci - dopóki nie zaczęłam działać w Gyncentrum. A i teraz znowu strach przed porażką.
    Wiem że wszystkie przeszliśmy długa ciężka drogę i chciałabym aby każda z nas została mama

    oar8dqk3h868txgg.png
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1346 517

    Wysłany: 29 lipca 2017, 15:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunshine_111 wrote:
    Dość długo, bo od 2012.
    Niestety nie wiem, ile się otrzymuje na niskim Zusie. Mi to w ogóle księgowa przeliczyła, ile mamy płacić i jak długo, żeby nam się opłacało :)
    Sunshine mam pytanie ..oplacialas ten normalny zus ponad 1200?

    oar8dqk3h868txgg.png
  • Klee Autorytet
    Postów: 342 152

    Wysłany: 29 lipca 2017, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania609 wrote:
    Właśnie dr.M mi tak powiedział też byłam zaskoczona i było mi przykro myslalam że doda mi trochę otuchy bo stres nie jest wskazany a teraz nie umiem się nie stresować..

    Aha, myślałam, że to dr Cz. tak Cię zdołowała... Może dr M tak racjonalnie podszedł do tego i tak powiedział, entuzjastyczny to on nigdy nie był (przynajmniej ja tak go odbieram). ;) Wiem, że to trudne, ale spróbuj jakoś bez nerwów dotrwać do następnej wizyty, spokój przed wszystkim.

    Gyncentrum: 3 x IUI, 3 x IVF
    Artemida Białystok: 1 IVF
    ciąża naturalna 6 tc [*]
    EuroFertil: 1 IVF
    zawsze 0 zarodków do mrożenia
  • Fay Ekspertka
    Postów: 132 113

    Wysłany: 29 lipca 2017, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczywiście, że każda z nas zostanie mamą, dlatego tu jesteśmy i walczymy. Ja w ogóle nie rozumiem jak można się z tym pogodzić.

    Aniu, nie płacz teraz, może w poniedziałek i wtorek coś się polepszy i problem się sam rozwiąże.



    Fay
  • Sunshine_111 Autorytet
    Postów: 857 620

    Wysłany: 29 lipca 2017, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania609 wrote:
    Sunshine mam pytanie ..oplacialas ten normalny zus ponad 1200?

    Nie, jakiś większy. Księgowa policzyła, ale nie wiem teraz dokładnie, bo mój partner się teraz w całości firmą zajmuje. Wiem, że za wszystkie Zusy płaciliśmy przez 3 miesiące jakoś 4 tyś, ale było w tym też moje zdrowotne, emerytalne chyba i za pracownika niewielkie jeszcze wtedy składki, więc opłaciliśmy jakoś mniej niż 3 tys za chorobowe, tak mniej więcej... Zasiłku dostałam ponad 4... i się zdziwiliśmy, bo księgowej wyszło sporo mniej, i czekamy, czy nie skorygują ;) A na macierzyńskim będzie mniej. Ona coś policzyła 3 tys z kawalątkiem. Zobaczymy jak oni policzą. Wcześniej 3 miesiące miałam ten najniższy płacony, a jeszcze wcześniej ze stosunku pracy dość wysoki. Nie mam pojęcia, co wzięli pod uwagę, czy rok, pół, czy tylko te 3 miesiące.

    mhsvf71xt0wtqk81.png
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1346 517

    Wysłany: 29 lipca 2017, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunshine_111 wrote:
    Nie, jakiś większy. Księgowa policzyła, ale nie wiem teraz dokładnie, bo mój partner się teraz w całości firmą zajmuje. Wiem, że za wszystkie Zusy płaciliśmy przez 3 miesiące jakoś 4 tyś, ale było w tym też moje zdrowotne, emerytalne chyba i za pracownika niewielkie jeszcze wtedy składki, więc opłaciliśmy jakoś mniej niż 3 tys za chorobowe, tak mniej więcej... Zasiłku dostałam ponad 4... i się zdziwiliśmy, bo księgowej wyszło sporo mniej, i czekamy, czy nie skorygują ;) A na macierzyńskim będzie mniej. Ona coś policzyła 3 tys z kawalątkiem. Zobaczymy jak oni policzą. Wcześniej 3 miesiące miałam ten najniższy płacony, a jeszcze wcześniej ze stosunku pracy dość wysoki. Nie mam pojęcia, co wzięli pod uwagę, czy rok, pół, czy tylko te 3 miesiące.
    No wlasnie ja tez sie zastanawiam jak mam to rozegrac wrazie gdybym miala isc na l4 bo teraz place ponad 1200 ale wien ze nie duzo dostane na maciezynskim zastanawiam się czy teraz nie wpłacić jakiejś większej kwoty tylko nie wiem czy mogę?czy muszę jakieś pismo do Zusu pisać? Nie wiem jakie kwoty moge wplacic czy jedną taką większą wpłata coś da..oczywiście nie jestem wstanie zapłacić 4 tyś. Na pewno mniejsza kwota ale nie wiem jaka

    oar8dqk3h868txgg.png
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1346 517

    Wysłany: 29 lipca 2017, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja koleżanka była na niskim zusie czyli tam ok 500 zl i dwie ostatnie wplaty przed l4 wykonala na kwotę ok 2500 zł i tyle niby dostała na l4 ale nie chce mi się w to wierzyć..nie mam kogo wlasnie się doradzić jak to rozegrac żebyśmy mogli spłacić nasze długi i nie martwić się o przyszłość

    oar8dqk3h868txgg.png
  • Fay Ekspertka
    Postów: 132 113

    Wysłany: 29 lipca 2017, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Fay, a może jednak nasienie hamuje rozwój zarodka? Bo nie tylko komórka jest najważniejsza. Ale na razie się nie martw, macie 2 zarodki i trzeba w nie wierzyć. Trzymam kciuki, żeby to były "te" zarodki! :)[/QUOTE]

    Klee, pewnie, że wszystko możliwe, ale z 6 zarodków 4 się nie zapłodniły tj nie podjęły podziałów! Nasienie może mieć na to wpływ, ale wtedy, gdy parametry są bliskie zeru i nie ma z czego wybrać. A partner miał i ruch postępowy A i morfologię 6%. Poza tym czynnik męski raczej od 3 dnia, podziały po zapłodnieniu zależą od komórki.

    Wynik tej stymulacji wyszedł niczym u laski chorej na endometriozę czy innej weteranki niepłodności a tu przecież zdrowa kobieta. Przecież chyba mnie nie oszukali i były teoretycznie zdrowe komórki.

    Dzisiaj dzwonili, zamrozili w 3 dniu 2 zarodki 8 komórkowe klasy B i nic więcej nie mogę na to poradzić. Mój partner każe mi myśleć, że są aż dwa a nie tylko dwa i tego się muszę trzymać.
    Chyba w historii KD nikt nie miał takiego marnego wyniku.

    Fay
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1346 517

    Wysłany: 29 lipca 2017, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fay wrote:
    Fay, a może jednak nasienie hamuje rozwój zarodka? Bo nie tylko komórka jest najważniejsza. Ale na razie się nie martw, macie 2 zarodki i trzeba w nie wierzyć. Trzymam kciuki, żeby to były "te" zarodki! :)

    Klee, pewnie, że wszystko możliwe, ale z 6 zarodków 4 się nie zapłodniły tj nie podjęły podziałów! Nasienie może mieć na to wpływ, ale wtedy, gdy parametry są bliskie zeru i nie ma z czego wybrać. A partner miał i ruch postępowy A i morfologię 6%. Poza tym czynnik męski raczej od 3 dnia, podziały po zapłodnieniu zależą od komórki.

    Wynik tej stymulacji wyszedł niczym u laski chorej na endometriozę czy innej weteranki niepłodności a tu przecież zdrowa kobieta. Przecież chyba mnie nie oszukali i były teoretycznie zdrowe komórki.

    Dzisiaj dzwonili, zamrozili w 3 dniu 2 zarodki 8 komórkowe klasy B i nic więcej nie mogę na to poradzić. Mój partner każe mi myśleć, że są aż dwa a nie tylko dwa i tego się muszę trzymać.
    Chyba w historii KD nikt nie miał takiego marnego wyniku.[/QUOTE]
    Kochana nic się nie martw czasem mozna miec 6 zarodkow i zero ciaz a z jednego zarodka uzyskać piękną ciążę życzę Ci tego z całego serca :*

    oar8dqk3h868txgg.png
  • Sunshine_111 Autorytet
    Postów: 857 620

    Wysłany: 29 lipca 2017, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania609 wrote:
    No wlasnie ja tez sie zastanawiam jak mam to rozegrac wrazie gdybym miala isc na l4 bo teraz place ponad 1200 ale wien ze nie duzo dostane na maciezynskim zastanawiam się czy teraz nie wpłacić jakiejś większej kwoty tylko nie wiem czy mogę?czy muszę jakieś pismo do Zusu pisać? Nie wiem jakie kwoty moge wplacic czy jedną taką większą wpłata coś da..oczywiście nie jestem wstanie zapłacić 4 tyś. Na pewno mniejsza kwota ale nie wiem jaka

    Aniu ja pisma nie pisałam, po prostu zapłaciliśmy 3x kwotę jaką księgowa przesłała mailem. Niestety nie mam pojęcia, jak oni to liczą, a moja księgowa też policzyła to inaczej. Ale myślę, że warto by się z kimś takim skonsultować. Nawet zapłacić 100zł za taką konsultację i mieć pewność co i jak. Ja myślę, że warto zapłacić więcej przez 3 miesiące, choćby pożyczyć kasę. Ale też nie za dużo, bo mi kazali udowadniać skąd miałam środki na opłacenie składek. Na szczęście przychody w firmie mam ok. No i jak podniesiesz trzeba być przygotowanym na kontrole :(

    mhsvf71xt0wtqk81.png
  • Fay Ekspertka
    Postów: 132 113

    Wysłany: 29 lipca 2017, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Aniu!!
    A najgorsze jest to, że marzyłam jeszcze o powrocie po następnego mrozaka za 2 lata a tu nie ma z czego.

    Fay
  • Sunshine_111 Autorytet
    Postów: 857 620

    Wysłany: 29 lipca 2017, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fay, Ania dobrze mówi, oby wśród tych 2 był ten jeden szczęśliwy!
    Trzymam mocno kciuki!:)
    Kiedy transfer?

    mhsvf71xt0wtqk81.png
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1346 517

    Wysłany: 29 lipca 2017, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunshine_111 wrote:
    Aniu ja pisma nie pisałam, po prostu zapłaciliśmy 3x kwotę jaką księgowa przesłała mailem. Niestety nie mam pojęcia, jak oni to liczą, a moja księgowa też policzyła to inaczej. Ale myślę, że warto by się z kimś takim skonsultować. Nawet zapłacić 100zł za taką konsultację i mieć pewność co i jak. Ja myślę, że warto zapłacić więcej przez 3 miesiące, choćby pożyczyć kasę. Ale też nie za dużo, bo mi kazali udowadniać skąd miałam środki na opłacenie składek. Na szczęście przychody w firmie mam ok. No i jak podniesiesz trzeba być przygotowanym na kontrole :(
    Na kontrolę? W jakim celu?ja będę musiała zawiesić działalność jak będę w ciąży bo jestem tam sama nie mam pracowników..nie wiem jak to w tedy wygląda..:/ ja mam księgowa tylko mam wrażenie że ona mało się angarzuje nic nie umie doradzić a ja chce jak najlepiej na tym wyjść..a jak wygląda taka kontrola?

    oar8dqk3h868txgg.png
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1346 517

    Wysłany: 29 lipca 2017, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli jeszcze przez 3miesiące musiałabym prowadzić działalność?skoro dobrze wplacic 3 wyższe zusy?

    oar8dqk3h868txgg.png
  • ania609 Autorytet
    Postów: 1346 517

    Wysłany: 29 lipca 2017, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fay wrote:
    Dzięki Aniu!!
    A najgorsze jest to, że marzyłam jeszcze o powrocie po następnego mrozaka za 2 lata a tu nie ma z czego.
    Kochana a bierzesz 2zarodki przy jednym transferze?może będę bliźniaki ;)..powiem Ci że wazne jest żeby przynajmniej jeden został z tobą dużo dziewczyn po ciąży z in vitro zachodzi naturalnie w ciążę i będzie w tedy rodzeństwo musisz wierzyć że to są te odpowiednie zarodeczki :*

    oar8dqk3h868txgg.png
  • Fay Ekspertka
    Postów: 132 113

    Wysłany: 29 lipca 2017, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sunshine_111 wrote:
    Fay, Ania dobrze mówi, oby wśród tych 2 był ten jeden szczęśliwy!
    Trzymam mocno kciuki!:)
    Kiedy transfer?

    Oby, oby! nie mogę się nadziwić jak to możliwe, że 2 niezłe a reszta się nawet nie zapłodniła... Transfer za około 2 tygodnie.

    Fay
  • Kala06 Autorytet
    Postów: 284 472

    Wysłany: 29 lipca 2017, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sun u mnie bez większych zmian, wczoraj miałam usg u mojek dr dowiedziałam sie ze krwiaki mogą mi tak zostać i bedą sie opróżniać i napełniać od nowa :/ łożysko sie podniosło za to szyjka mi sie skróciła do 3 cm i ma byc obserwowana i zapewne bedą mi zakładać szew. Za wesoło nie jest ale mam nadzieje ze dotrwamy :)

    km5scwa15d6x29ua.png
    starania od 2013 PCOS, M: azoospermia
    GynCentrum 02.08 2x blastocysty, 8tc. ☹️09.01.17 2 w 3 dobie ☹️ Invimed Warszawa, 1.04. 2x 3 doba 12 dpt - 267,26 14dpt-529 17dpt-1391, mamy ❤️
  • Fay Ekspertka
    Postów: 132 113

    Wysłany: 29 lipca 2017, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania609 wrote:
    Kochana a bierzesz 2zarodki przy jednym transferze?może będę bliźniaki ;)..powiem Ci że wazne jest żeby przynajmniej jeden został z tobą dużo dziewczyn po ciąży z in vitro zachodzi naturalnie w ciążę i będzie w tedy rodzeństwo musisz wierzyć że to są te odpowiednie zarodeczki :*

    He, he, naturalnie to ja nie wiem, czy coś jeszcze z siebie wykrzesam, bo dobra 40 mi stuknęła :) Chociaż powiem Wam, że moja mama urodziła mnie w wieku lat 50 - naturalnie oczywiście i w jednej próbie :) Może coś się poprawi, bo u mnie problem był odwracalny.

    Dwójeczkę na raz wszyscy mi odradzali, bo mam nierokujące gabaryty: 160 i 46 kg, więc ponoć mogę nie donosić. Nie boję się leżenia i komplikacji, ale tego, że nie dotrwam do bezpiecznego tygodnia.

    Fay
‹‹ 429 430 431 432 433 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ