Forum Starając się z pomocą medyczną Gyncentrum i nie tylko...
Odpowiedz

Gyncentrum i nie tylko...

Oceń ten wątek:
  • Siskaa Autorytet
    Postów: 2846 2374

    Wysłany: 12 grudnia 2020, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ile czekalyscie na wynik wymazu MUCHa?

    22.02.2021 - początek długiego protokołu

    "Pamiętaj, najwięcej strachu kryje się w głowie. "
    E.L. James
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 11966 14248

    Wysłany: 12 grudnia 2020, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Siskaa wrote:
    Ile czekalyscie na wynik wymazu MUCHa?

    Ok 2 tyg.

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • Jojo Znajoma
    Postów: 26 5

    Wysłany: 14 grudnia 2020, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katia 85 wrote:
    Cześć dziewczyny, jestem nowa. Leczę sie w Gyncentrum w Krakowie.Ogolnie leczę się 9 lat. Przerobiłam Artvimed i Macierzysntwo. Choruje na Endometrioze. Jestem właśnie po nie udanym podejściu. Mialam zarówno bardzo bolesny transfer(moim zdaniem wykonywany w dyzym pośpiechu) jak i straszne bole okresowe juz od 5 d. p.t. Wczorajszy wynik testu w 10 d.p.t to <0,1. Nie wiem od czego mogę miec tak silne bole miesiączkowe po transferze, bardzo mnie to niepokoi. Czy któraś z Was miała również takie silne bole?

    Cześć Kati, czy mogę Cię zapytać dlaczego zrezygnowałaś z Artvimedu i Macierzyństwa? i kto Cię prowadził w Macierzyństwie? to nieudane podejście to rozumiem, że w Gyncentrum ... kto je wykonywał? Dziękuję za odpowiedzi. Mam nadzieję, że ból już minął....serdecznie pozdrawiam

  • Katia 85 Debiutantka
    Postów: 10 2

    Wysłany: 14 grudnia 2020, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jojo wrote:
    Cześć Kati, czy mogę Cię zapytać dlaczego zrezygnowałaś z Artvimedu i Macierzyństwa? i kto Cię prowadził w Macierzyństwie? to nieudane podejście to rozumiem, że w Gyncentrum ... kto je wykonywał? Dziękuję za odpowiedzi. Mam nadzieję, że ból już minął....serdecznie pozdrawiam

    Cześć Jojo 😊 z Artvimedu byłam zadowolona, niestety nie byli mi juz tam w stanie pomóc, poniewaz moje AMH po operacjach bardzo zmalało, moje komorki byly bardzo słabe. Dlatego jestem zmuszona korzystac z programu z KD. W Macierzyntwie zmarnowałam tylko pieniądze, miałam tylko jeden zarodek i to nie najlepszej klasy, transfer nie udany. Prowadzil mnie dr. Wyroba, który nie byl zbytnio mna zainteresowany. Jestem teraz w Gyncentrum, poniewaz mam tutaj w programie gwarancję 4 zarodków. Tutaj jestem, również niestety po nie udanym transferze. Po transferach mniej więcej kolo 4, 5 dnia zaczynają mi sie silne bole i skurcze brzucha, nie wiem dlaczego 😞

  • Jojo Znajoma
    Postów: 26 5

    Wysłany: 15 grudnia 2020, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katia 85 wrote:
    Cześć Jojo 😊 z Artvimedu byłam zadowolona, niestety nie byli mi juz tam w stanie pomóc, poniewaz moje AMH po operacjach bardzo zmalało, moje komorki byly bardzo słabe. Dlatego jestem zmuszona korzystac z programu z KD. W Macierzyntwie zmarnowałam tylko pieniądze, miałam tylko jeden zarodek i to nie najlepszej klasy, transfer nie udany. Prowadzil mnie dr. Wyroba, który nie byl zbytnio mna zainteresowany. Jestem teraz w Gyncentrum, poniewaz mam tutaj w programie gwarancję 4 zarodków. Tutaj jestem, również niestety po nie udanym transferze. Po transferach mniej więcej kolo 4, 5 dnia zaczynają mi sie silne bole i skurcze brzucha, nie wiem dlaczego 😞

    Katia 85 - przykro, że transfer sie nie udał :-( rozmawiałaś z lekarzem o tych bólach? jeśli jesteś w programie z KD ,to może organizm tak reaguje... organizm musi przyjąć zarodek komórki sa mu nieznane. Robiłas immunologię? może ciało sie broni i odrzuca :-( co mówią lekarze? 3mam kciuki kochana. Pozdrawiam

  • Katia 85 Debiutantka
    Postów: 10 2

    Wysłany: 17 grudnia 2020, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jojo wrote:
    Katia 85 - przykro, że transfer sie nie udał :-( rozmawiałaś z lekarzem o tych bólach? jeśli jesteś w programie z KD ,to może organizm tak reaguje... organizm musi przyjąć zarodek komórki sa mu nieznane. Robiłas immunologię? może ciało sie broni i odrzuca :-( co mówią lekarze? 3mam kciuki kochana. Pozdrawiam[/QUOTE

    Jojo, tak robilam imunologie, wyszly tylko trochę podniesione komorki NK 14 %, ale ja choruje na endometrioze, więc pewnie to jest powód. Przy następnym transferze (moze luty, marzec) będę miała ponownie intralipid, oraz tym razem wlew z acidofilu rozkurczowy i jeszcze jakiś implant podskorny zoladex. A Ty u kogo sie leczysz?

  • Aga1510 Autorytet
    Postów: 1269 503

    Wysłany: 17 grudnia 2020, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, od 28 grudnia do 17 stycznia kwarantanna narodowa. Czy któraś z Was wie jak to wpływa na wizyty i zabiegi w GC?

  • werdandi Koleżanka
    Postów: 54 11

    Wysłany: 20 grudnia 2020, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga1510 wrote:
    Dziewczyny, od 28 grudnia do 17 stycznia kwarantanna narodowa. Czy któraś z Was wie jak to wpływa na wizyty i zabiegi w GC?
    Dzwoniłam w dniu pojawienia się informacji i Panie mi powiedziały, że wizyty i procedury odbywają się normalnie. Pewnie trzeba śledzić ich stronę, bo tam powinny pojawić się komunikaty

    Yoselyn82 lubi tę wiadomość

    Lipiec 2019 laparoskopia i przebicie wodniaka jajowodu
    Listopad 2019 1 wizyta w gyncentrum w kierunku in vitro
    Grudzień 2019 laparoskopia i usunięcie jajowodu
    Kwiecień 2020 początki stymulacji
    Czerwiec 2020 stymulacja hormonalna do in vitro
    25.06 punkcja 2 pęcherzyki
    Lipiec 2020 krótki protokół - 3 pęcherzyki
    W sumie 3 zapłodnione i zamrożone
    Sierpień 2020 transfer 1 zarodka - nieudany
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 11966 14248

    Wysłany: 24 grudnia 2020, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja śpieszę z życzeniami 😁 niech ten czas spędzony z bliskimi będzie ciepły, magiczny i pełen uśmiechów ☺️ niech się spełnią wszystkie wasze marzenia te wypowiadane na głos i te głęboko skrywane w sercach 🎄❤️ 😍 WESOŁYCH ŚWIAT 🥳❤️🎄

    Feliz Navidad!! 🌲🌲⛄☃️❄️❄️

    Elleen lubi tę wiadomość

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • werdandi Koleżanka
    Postów: 54 11

    Wysłany: 26 grudnia 2020, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    To ja śpieszę z życzeniami 😁 niech ten czas spędzony z bliskimi będzie ciepły, magiczny i pełen uśmiechów ☺️ niech się spełnią wszystkie wasze marzenia te wypowiadane na głos i te głęboko skrywane w sercach 🎄❤️ 😍 WESOŁYCH ŚWIAT 🥳❤️🎄

    Feliz Navidad!! 🌲🌲⛄☃️❄️❄️

    I wzajemnie 😊 niech ten błogi czas pozwoli odetchnąć i napełni Wasze serca nadzieją 🥰

    Yoselyn82 lubi tę wiadomość

    Lipiec 2019 laparoskopia i przebicie wodniaka jajowodu
    Listopad 2019 1 wizyta w gyncentrum w kierunku in vitro
    Grudzień 2019 laparoskopia i usunięcie jajowodu
    Kwiecień 2020 początki stymulacji
    Czerwiec 2020 stymulacja hormonalna do in vitro
    25.06 punkcja 2 pęcherzyki
    Lipiec 2020 krótki protokół - 3 pęcherzyki
    W sumie 3 zapłodnione i zamrożone
    Sierpień 2020 transfer 1 zarodka - nieudany
  • Annaa Znajoma
    Postów: 19 34

    Wysłany: 28 grudnia 2020, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny planuje podejść w najbliższym czasie do drugiego invitro jednak chce zmienić lekarza i klinikę gdyż w obecnej namawiają mnie do drugiego podejścia bez szczegółowych badań. Proszę zatem o polecenie kliniki oraz lekarza w Krakowie.

  • Niki91 Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 28 grudnia 2020, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej wszystkim nie wiem czy w dobry miejscu proszę o Wasze opinie, ale patrząc ile każda z Was ma doświadczenia po tym co przeszła myślę, że pomożecie podjąć jakąś decyzję...
    Z mężem staramy się od 3 lat, u męża parametry nasienia nie są zbyt dobre, a u mnie wykryto przeciwciała przeciwplemnikowe, mąż miał zabieg żylaków w czerwcu 2018roku mimo zabiegu wyniki mało co się poprawiły, u mnie po leczeniu sterydami wynik przeciwciał jest graniczny (więc jest duzo lepiej) od września postanowiliśmy spróbować inseminacji, mieliśmy jedna próbę do drugiej nie doszlo z powodu 5 dojrzałych pecherzykow. Leczymy się własnie w Katowicach,a tam co wizyta prawie inny lekarz z czego ostatni stwierdził że przy wynikach męża inseminacja ma male szansę powodzenia, powiedział żeby pomyśleć o in vitro. Ogólnie każdy lekarz mówi co innego.... Zawsze miałam podejście, że najpierw spróbujemy różnych metod, a in vitro będzie ostatecznością. Czy przy takich wynikach męża warto jeszcze próbować inseminacji?
    Tym bardziej w naszym przypadku mamy zaleconą inseminacje fertil chip, która z wizytami,zastrzykiem kosztuje prawie 2 tys. ... dla Nas dość sporo, biorąc pod uwagę że z takimi wynikami mogą być nikłe szansę. Nie chcemy wszystkich oszczędności na to wydać, żeby później nie mieć na in vitro... :(
    Szansę lekarza przy naszym wieku 29, 30 lat
    Inseminacja ok. 15%
    In vitro ok. 40%
    Proszę o Wasze opinie

    Wyniki męża:
    Ilość plemników: 29,9mln/ml
    Ruch postępowy: 19,5%
    Ruch całkowity: 21,2%
    Zwiększona lepkość
    Fragmentacja:
    Plemniki z prawidłową chromatyna 46%
    Plemniki z fragmentacja chromatyny dna 46%
    Plemniki o niedojrzalej chromatynie 8%

    Dziękuję!

  • Szapiro Autorytet
    Postów: 788 358

    Wysłany: 28 grudnia 2020, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki91 wrote:
    Hej wszystkim nie wiem czy w dobry miejscu proszę o Wasze opinie, ale patrząc ile każda z Was ma doświadczenia po tym co przeszła myślę, że pomożecie podjąć jakąś decyzję...
    Z mężem staramy się od 3 lat, u męża parametry nasienia nie są zbyt dobre, a u mnie wykryto przeciwciała przeciwplemnikowe, mąż miał zabieg żylaków w czerwcu 2018roku mimo zabiegu wyniki mało co się poprawiły, u mnie po leczeniu sterydami wynik przeciwciał jest graniczny (więc jest duzo lepiej) od września postanowiliśmy spróbować inseminacji, mieliśmy jedna próbę do drugiej nie doszlo z powodu 5 dojrzałych pecherzykow. Leczymy się własnie w Katowicach,a tam co wizyta prawie inny lekarz z czego ostatni stwierdził że przy wynikach męża inseminacja ma male szansę powodzenia, powiedział żeby pomyśleć o in vitro. Ogólnie każdy lekarz mówi co innego.... Zawsze miałam podejście, że najpierw spróbujemy różnych metod, a in vitro będzie ostatecznością. Czy przy takich wynikach męża warto jeszcze próbować inseminacji?
    Tym bardziej w naszym przypadku mamy zaleconą inseminacje fertil chip, która z wizytami,zastrzykiem kosztuje prawie 2 tys. ... dla Nas dość sporo, biorąc pod uwagę że z takimi wynikami mogą być nikłe szansę. Nie chcemy wszystkich oszczędności na to wydać, żeby później nie mieć na in vitro... :(
    Szansę lekarza przy naszym wieku 29, 30 lat
    Inseminacja ok. 15%
    In vitro ok. 40%
    Proszę o Wasze opinie

    Wyniki męża:
    Ilość plemników: 29,9mln/ml
    Ruch postępowy: 19,5%
    Ruch całkowity: 21,2%
    Zwiększona lepkość
    Fragmentacja:
    Plemniki z prawidłową chromatyna 46%
    Plemniki z fragmentacja chromatyny dna 46%
    Plemniki o niedojrzalej chromatynie 8%

    Dziękuję!
    Z taką fragmentacja szansa na ciążę naturalnie lub droga inseminacji to poniżej 2 procent a w in vitro też niższa

    Szs
  • Aga1510 Autorytet
    Postów: 1269 503

    Wysłany: 28 grudnia 2020, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szapiro wrote:
    Z taką fragmentacja szansa na ciążę naturalnie lub droga inseminacji to poniżej 2 procent a w in vitro też niższa
    Jak zwykle potrafisz być wsparciem. Ja p......e

  • Niki91 Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 28 grudnia 2020, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przyjmuję każdą opinie, po prostu już mniej ufam lekarzom... zero empatii z ich strony, a tak często nie zdają sobie sprawy z tego przez co przechodzimy :(

  • aassiiaa Autorytet
    Postów: 998 553

    Wysłany: 30 grudnia 2020, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc Dziewczyny

    Gdzie moge w Krakowie zrobic Bete na cito i biocenoze na cito ??

    Start starań- 09.18

    Ja 35 L : jajowody drożne; hormony Ok; owulacja Ok ; Amh 1,78 (06.19) ; 1.25 (03.20). 1.02 (01.21)

    Kariotyp - prawidlowy
    Mikropolipy w edno 07.20 , 09.20 - leczenie
    Immu - Il10: 151 Il2: 113 nk 22%


    On 41; słabe nasienie
    Brak uplynnienia
    Kariotyp - nieprawidlowy Translokacja robertsonowska 45der XY (13:14) (q10q10)

    03.20 icsi , 6 pobranych, 3 sie zaplodnily, 2 zarodki w 5 obie - oba ok ( pgs)

    12.08 transfer 5.1.1
    5dpt - 8 beta hcg , prog 13
    7dpt - 36 beta hcg , prog 20
    9dpt - 47 beta hcg , prog 25
    11 dpt - 17 beta hcg
  • Krakowska Autorytet
    Postów: 568 738

    Wysłany: 30 grudnia 2020, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aassiiaa wrote:
    Czesc Dziewczyny

    Gdzie moge w Krakowie zrobic Bete na cito i biocenoze na cito ??

    Gyncentrum Kraków robi betę do około 3 godzin, ale nie wiem czy teraz laboratorium jest jeszcze czynne.

    Hashimoto w stanie remisji, wysokie NK i CD4/CD8
    Pierwsze in vitro
    7 blastocyst klasy AA
    3 przebadane genetycznie i prawidłowe
    Pierwszy transfer - niskie bety (do 5000), puste jajo
    Pozostało: 6 zarodków klasy AA, 3 przebadane genetycznie
  • aassiiaa Autorytet
    Postów: 998 553

    Wysłany: 30 grudnia 2020, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krakowska wrote:
    Gyncentrum Kraków robi betę do około 3 godzin, ale nie wiem czy teraz laboratorium jest jeszcze czynne.


    dziekuje za inf, zadzwonie i sie dowiem

    Start starań- 09.18

    Ja 35 L : jajowody drożne; hormony Ok; owulacja Ok ; Amh 1,78 (06.19) ; 1.25 (03.20). 1.02 (01.21)

    Kariotyp - prawidlowy
    Mikropolipy w edno 07.20 , 09.20 - leczenie
    Immu - Il10: 151 Il2: 113 nk 22%


    On 41; słabe nasienie
    Brak uplynnienia
    Kariotyp - nieprawidlowy Translokacja robertsonowska 45der XY (13:14) (q10q10)

    03.20 icsi , 6 pobranych, 3 sie zaplodnily, 2 zarodki w 5 obie - oba ok ( pgs)

    12.08 transfer 5.1.1
    5dpt - 8 beta hcg , prog 13
    7dpt - 36 beta hcg , prog 20
    9dpt - 47 beta hcg , prog 25
    11 dpt - 17 beta hcg
  • Siskaa Autorytet
    Postów: 2846 2374

    Wysłany: 2 stycznia, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki91 wrote:
    Przyjmuję każdą opinie, po prostu już mniej ufam lekarzom... zero empatii z ich strony, a tak często nie zdają sobie sprawy z tego przez co przechodzimy :(
    Jest wiele sprzecznych opinii o GC, natomiast ja jak na razie nie mogę mówić o nich źle. Po praktycznie nie udanej punkcji, popłakałam się w gabinecie, jednak moja lekarka okazała dużo wsparcia i podparła na duchu. Wskazała nam też opcje, która jak najmniej naciąga nas na koszty, a podnosi szanse na powodzenie.
    Cały personel jest bardzo empatyczny, mam z nimi dobry kontakt telefoniczny.
    Mowa tylko o Krakowie, nie wiem jak inne placówki.

    Jest tu ktoś jeszcze?

    22.02.2021 - początek długiego protokołu

    "Pamiętaj, najwięcej strachu kryje się w głowie. "
    E.L. James
  • Robaczek Ekspertka
    Postów: 161 243

    Wysłany: 2 stycznia, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, a miał ktoś wizytę u dr. Piekarz?

‹‹ 594 595 596 597 598 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego