Forum Starając się z pomocą medyczną Gyncentrum i nie tylko...
Odpowiedz

Gyncentrum i nie tylko...

Oceń ten wątek:
  • Marrie9 Koleżanka
    Postów: 78 8

    Wysłany: 13 listopada 2021, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krakowska wrote:
    Tak, jak jesteś podwójnie zaszczepiona lub jednodawkowym Johnsonem to nie musisz robić.
    Dziękuję za informację 😊

  • karolka12 Ekspertka
    Postów: 131 177

    Wysłany: 13 listopada 2021, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, wiecie może czy wizyty w ramach programu 2+1 po transferze są płatne? Chodzi mi o wizyty do 12 tygodnia ciąży.

  • Krakowska Autorytet
    Postów: 2381 2363

    Wysłany: 13 listopada 2021, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karolka12 wrote:
    Dziewczyny, wiecie może czy wizyty w ramach programu 2+1 po transferze są płatne? Chodzi mi o wizyty do 12 tygodnia ciąży.

    Tak, wszystkie są bezpłatne.
    Ja miałam już 5 transferów i ze 40 wizyt (USG, transfery, konsultacje, wlewy z Accofilem). Nic nie płaciłam.

    karolka12 lubi tę wiadomość

    I procedura. 7 blastocyst AA. Immunologia. Cytokiny.
    I transfer - bardzo niskie bety, puste jajo, zabieg, ciąża przeciągana do tego etapu przez kłamstwa lekarki
    II i III transfer - beta zero (intralipid)
    IV transfer - niskie bety - 44 w 9 dpt (Accofil, Equoral)
    V transfer - niskie bety od 14 dpt (550), w 16 dpt niski przyrost poniżej normy (Accofil, Prograf)
    Jeszcze 2 transfery i koniec. Dalszych prób nie będzie.
  • ZAJĄCZEK94 Koleżanka
    Postów: 47 7

    Wysłany: 25 listopada 2021, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

  • efcia84 Ekspertka
    Postów: 177 61

    Wysłany: 26 listopada 2021, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny robiła któras z was test era w gyncentrum ?

  • Sandratika Znajoma
    Postów: 20 8

    Wysłany: 29 listopada 2021, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale to cisza, ktoś tu jeszcze zagłada?

    Bierzecie l4 od razu po pozytywnej becie czy wracacie normalnie do pracy?

  • Robaczek Autorytet
    Postów: 1355 1772

    Wysłany: 29 listopada 2021, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sandratika wrote:
    Ale to cisza, ktoś tu jeszcze zagłada?

    Bierzecie l4 od razu po pozytywnej becie czy wracacie normalnie do pracy?
    Ja akurat miałam urlop jak beta była pozytywna, ale do pracy juz nie wróciłam od 10 tygodnia l4 miałam. A w poprzedniej ciąży chciałam pracować, ale też mniej więcej w 10 tygodniu pojawiło się krwawienie I lekarz kazał mi brać l4.

    2016 29.08 - punkcja pobrano 15 komórek, 9 prawidłowych, zapodniono 6 i mamy 6 zarodków.
    03.09.2016 podano 2 zarodki trzydniowe i został z nami 1 - Natalka.
    Zostało 4 ❄❄❄❄ ( 2 trzydniowe i 2 blastki)
    2020 powrót po rodzeństwo - badania i leczenie gronkowca
    1.03.2021 criotransfer, podana blastka - nieudany.
    31.03.2021 crotransfer - kolejna blastka - nieudany
    Kwiecień- histeroskopia - wszystko ok
    31.05.2021 - criotranafer podany zarodek trzydniowy ( drugi hodowany do blastki i ponownie zamrozony)- nieudany
    02.07.2021 criotranasfer blastki
    07.07.2021 beta 22- 6 dpt.
    08.07.2021 beta 42- 7 dpt
    19.07.2021 beta 6842 - 17 dpt

    7470rjjgfwkskiid.png
  • Pysiek12 Autorytet
    Postów: 906 735

    Wysłany: 30 listopada 2021, 05:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sandratika wrote:
    Ale to cisza, ktoś tu jeszcze zagłada?

    Bierzecie l4 od razu po pozytywnej becie czy wracacie normalnie do pracy?
    Ja od transferu do pozytywnej bety urlop, później L4. Moja praca jest specyficzna i nie mogę pracować. Klinika nie robi żadnego problemu

    Krakowska lubi tę wiadomość

    Starania od 08.2016 na luzie
    2017 pierwsze wizyty
    2020 klinika leczenia niepłodności
    2021.07 1transfer
    2021.11.05 2 transfer ❤️
    gann90bvapfhd7sx.png
  • Manuu Koleżanka
    Postów: 33 6

    Wysłany: 30 listopada 2021, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny !
    Jestem po dwóch nieudanych cyklach (lametta+clo) w gyncentrum. Zdecydowaliśmy wspólnie o czym lekarz wie że po tych dwóch cyklach przechodzimy do procedury invitro. Dziś mam wizytę - nie wiem czego się spodziewać.

    Mam kilka pytań:
    - ile czekałyście na wyniki wstępnych badań? Te wymazy itp.
    - jak z kwiestią szczepień covid? Jest to koniecznością?
    Ew. Jeśli konieczny jest wymaz to kiedy miałyście robiony?
    - czytałam na innych forach że w innych klinikach konieczne są inne szczepienia (np. Przeciw żółtaczce) czy tutaj jest to konieczne?
    - w trakcie stymulacji przebywałyście na l4?

    Czy podchodząc pierwszy raz do procedury warto wejść w pakiet 2+1 ? Jak orientacyjnie wychodziła Was kosztowo jedna pełna próba? Wraz z badaniami wstępnymi lekami itp??

  • Pysiek12 Autorytet
    Postów: 906 735

    Wysłany: 30 listopada 2021, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Manuu wrote:
    Hej dziewczyny !
    Jestem po dwóch nieudanych cyklach (lametta+clo) w gyncentrum. Zdecydowaliśmy wspólnie o czym lekarz wie że po tych dwóch cyklach przechodzimy do procedury invitro. Dziś mam wizytę - nie wiem czego się spodziewać.

    Mam kilka pytań:
    - ile czekałyście na wyniki wstępnych badań? Te wymazy itp.
    - jak z kwiestią szczepień covid? Jest to koniecznością?
    Ew. Jeśli konieczny jest wymaz to kiedy miałyście robiony?
    - czytałam na innych forach że w innych klinikach konieczne są inne szczepienia (np. Przeciw żółtaczce) czy tutaj jest to konieczne?
    - w trakcie stymulacji przebywałyście na l4?

    Czy podchodząc pierwszy raz do procedury warto wejść w pakiet 2+1 ? Jak orientacyjnie wychodziła Was kosztowo jedna pełna próba? Wraz z badaniami wstępnymi lekami itp??
    Najdłużej czekasz na cytologię reszta względnie. Co do covid-przed punkcja wystarczy negatywny wynik. Innych szczepień nie potrzeba. Co do programu 2+1 - >osobiście nie korzystałam ale fajna opcja i dużo par ją wybiera.
    Stymulacja- ja mam akurat prace na 1dna zmianę więc nie miałam problemów z przyjomwaniem leków. Ale myślę że wszystko do ograniecia

    Starania od 08.2016 na luzie
    2017 pierwsze wizyty
    2020 klinika leczenia niepłodności
    2021.07 1transfer
    2021.11.05 2 transfer ❤️
    gann90bvapfhd7sx.png
  • moninka Koleżanka
    Postów: 39 67

    Wysłany: 30 listopada 2021, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Manuu wrote:
    Hej dziewczyny !
    Jestem po dwóch nieudanych cyklach (lametta+clo) w gyncentrum. Zdecydowaliśmy wspólnie o czym lekarz wie że po tych dwóch cyklach przechodzimy do procedury invitro. Dziś mam wizytę - nie wiem czego się spodziewać.

    Mam kilka pytań:
    - ile czekałyście na wyniki wstępnych badań? Te wymazy itp.
    - jak z kwiestią szczepień covid? Jest to koniecznością?
    Ew. Jeśli konieczny jest wymaz to kiedy miałyście robiony?
    - czytałam na innych forach że w innych klinikach konieczne są inne szczepienia (np. Przeciw żółtaczce) czy tutaj jest to konieczne?
    - w trakcie stymulacji przebywałyście na l4?

    Czy podchodząc pierwszy raz do procedury warto wejść w pakiet 2+1 ? Jak orientacyjnie wychodziła Was kosztowo jedna pełna próba? Wraz z badaniami wstępnymi lekami itp??


    Jeśli jesteś zaszczepiona na Covid to przed punkcją, transferem nie wymagają wymazów.
    W trakcie stymulacji byłam na L4, ale bardziej po to, żeby uspokoić emocje, bo czułam się dobrze.
    Jestem w 2+1 i polecam, zwłaszcza, że jestem w drugiej procedurze.

    Oprócz kosztów programu musisz liczyć się z: kosztem leków (do stymulacji - np. cetrotide 150, gonal f i menopur - około 500 z refundacją) do transferu po transferze (np. progesteron i inne i tutaj nawet do 600 zł dojdziesz, jak nie więcej ) badania (np. AMH - 170, biocenoza - 35, cytologia - 80, pakiet uro-genital - 270, wirusologia -291), no i jeszcze badania nasienia - w zależności od zaleceń, ale nawet od 700 zł.
    Mogą dojść Ci również inne leki, badania hormonów.
    Jeśli nie będzie świeżego transferu to dopłacasz 1000 zł do każdego KET.
    Oczywiście jest jeszcze sporo dodatków do transferu (np. Embrioglue - 350 zł) - wg zaleceń lekarza.
    Za mrożenie zarodków - to zależności ile ich będzie - za 3. np. 1300 zł.
    Za hodowlę zarodków do 5 doby - 600 zł.
    Przestałam zbierać paragony, bo koperta okazała się za mała....

    Tak, program jest ok, ale pisze to, bo wiele kobiet nie zdaje sobie sprawy ile jest pobocznych kosztów. Plus jest taki, że wszystkie wizyty z USG są darmowe.

    Starania od 2018.

    28 lat

    2020:
    listopad - Punkcja
    grudzień - transfer 8AA - nieudany
    luty - transfer 8AA - cb
    kwiecień - naturalna ciąża - CP - laparoskopia

    2021
    Badania: KIR Bx, brak 2DS1, ANA ujemne, NK 18%, CD4/CD8 2,5%, allo-MLR 24,1 %
    listopad - punkcja ( zamrożone 3x 5dniowie zarodki ❄️❄️ ❄️)
    Do transferu: Encorton, Intralipid, Accofil, metformina, Neoparin

    grudzień - transfer - 4.12. - beta 10dpt 0 ;(
  • Manuu Koleżanka
    Postów: 33 6

    Wysłany: 30 listopada 2021, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moninka wrote:
    Jeśli jesteś zaszczepiona na Covid to przed punkcją, transferem nie wymagają wymazów.
    W trakcie stymulacji byłam na L4, ale bardziej po to, żeby uspokoić emocje, bo czułam się dobrze.
    Jestem w 2+1 i polecam, zwłaszcza, że jestem w drugiej procedurze.

    Oprócz kosztów programu musisz liczyć się z: kosztem leków (do stymulacji - np. cetrotide 150, gonal f i menopur - około 500 z refundacją) do transferu po transferze (np. progesteron i inne i tutaj nawet do 600 zł dojdziesz, jak nie więcej ) badania (np. AMH - 170, biocenoza - 35, cytologia - 80, pakiet uro-genital - 270, wirusologia -291), no i jeszcze badania nasienia - w zależności od zaleceń, ale nawet od 700 zł.
    Mogą dojść Ci również inne leki, badania hormonów.
    Jeśli nie będzie świeżego transferu to dopłacasz 1000 zł do każdego KET.
    Oczywiście jest jeszcze sporo dodatków do transferu (np. Embrioglue - 350 zł) - wg zaleceń lekarza.
    Za mrożenie zarodków - to zależności ile ich będzie - za 3. np. 1300 zł.
    Za hodowlę zarodków do 5 doby - 600 zł.
    Przestałam zbierać paragony, bo koperta okazała się za mała....

    Tak, program jest ok, ale pisze to, bo wiele kobiet nie zdaje sobie sprawy ile jest pobocznych kosztów. Plus jest taki, że wszystkie wizyty z USG są darmowe.

    Właśnie mam świadomość że na tych 14k się nie skończy bo program zapewne nie zawiera np badań wstępnych które na dzień dobry wyjdą ok 1000zł. Przy czym nie wiem dlaczego ale pojedynczy cykl kalkulując (wg kartki którą dostałam na miejscu) wychodził mi ok 8k-9k (z badaniami wstępnymi i na oko dodałam 1000zł na leki).

    Wysłucham jeszcze dziś lekarza - może coś poradzi bo szczerze mówiąc to czarna magia..

  • Manuu Koleżanka
    Postów: 33 6

    Wysłany: 30 listopada 2021, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pysiek12 wrote:
    Najdłużej czekasz na cytologię reszta względnie. Co do covid-przed punkcja wystarczy negatywny wynik. Innych szczepień nie potrzeba. Co do programu 2+1 - >osobiście nie korzystałam ale fajna opcja i dużo par ją wybiera.
    Stymulacja- ja mam akurat prace na 1dna zmianę więc nie miałam problemów z przyjomwaniem leków. Ale myślę że wszystko do ograniecia

    Cytologię akurat mam ważną uff .. chociaż to z głowy 😅

    Krakowska lubi tę wiadomość

  • Sandratika Znajoma
    Postów: 20 8

    Wysłany: 30 listopada 2021, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Robaczek wrote:
    Ja akurat miałam urlop jak beta była pozytywna, ale do pracy juz nie wróciłam od 10 tygodnia l4 miałam. A w poprzedniej ciąży chciałam pracować, ale też mniej więcej w 10 tygodniu pojawiło się krwawienie I lekarz kazał mi brać l4.


    Właśnie mam ten dylemat, kurde chyba nie będę ryzykować, hormony chyba racjonalne myślenie tłumią.
    W poprzedniej ciąży tez od razu poszłam bo zaraz były krwawienia, tak jak i Ciebie, z reszta wtedy leżałam praktycznie plackiem tak bardzo się stresowałam i bałam. Teraz tez się boje i denerwuje, tym bardziej raz poroniłam, także chyba rozsądniej jest dać sobie czas i odłożyć na chwile prace.

  • Sandratika Znajoma
    Postów: 20 8

    Wysłany: 30 listopada 2021, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pysiek12 wrote:
    Ja od transferu do pozytywnej bety urlop, później L4. Moja praca jest specyficzna i nie mogę pracować. Klinika nie robi żadnego problemu


    Tez mam podobny problem, chyba nie da rady, bo tematy czekają na miejscu i wymagają kontaktu z chemia.

  • Krakowska Autorytet
    Postów: 2381 2363

    Wysłany: 30 listopada 2021, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Manuu wrote:
    Hej dziewczyny !
    Jestem po dwóch nieudanych cyklach (lametta+clo) w gyncentrum. Zdecydowaliśmy wspólnie o czym lekarz wie że po tych dwóch cyklach przechodzimy do procedury invitro. Dziś mam wizytę - nie wiem czego się spodziewać.

    Mam kilka pytań:
    - ile czekałyście na wyniki wstępnych badań? Te wymazy itp.
    - jak z kwiestią szczepień covid? Jest to koniecznością?
    Ew. Jeśli konieczny jest wymaz to kiedy miałyście robiony?
    - czytałam na innych forach że w innych klinikach konieczne są inne szczepienia (np. Przeciw żółtaczce) czy tutaj jest to konieczne?
    - w trakcie stymulacji przebywałyście na l4?

    Czy podchodząc pierwszy raz do procedury warto wejść w pakiet 2+1 ? Jak orientacyjnie wychodziła Was kosztowo jedna pełna próba? Wraz z badaniami wstępnymi lekami itp??

    Wymazy - te co ważne 3 miesiące czeka się około 5-7 dni, reszta już nie pamiętam, ale na pewno nie dłużej niż 14 dni.
    Jeżeli jesteś zaszczepiona nie musisz robić testów na COVID. Test na COVID jest ważny miesiąc.
    Nie wymagają innych szczepień.
    Nie wiem, nie było mi to potrzebne. Podczas stymulacji czułam się lepiej niż zwykle.
    Warto wziąć pakiet "2 plus 1"
    Jedna próba czyli jeden transfer? Razem z pakietem "2 plus 1", który kosztuje 14 000 zł to wyszło gdzieś 1500-2000 zł dodatkowo. Plus miałam dodatkowo badanie zarodków, ale to dodatkowa opcja.

    I procedura. 7 blastocyst AA. Immunologia. Cytokiny.
    I transfer - bardzo niskie bety, puste jajo, zabieg, ciąża przeciągana do tego etapu przez kłamstwa lekarki
    II i III transfer - beta zero (intralipid)
    IV transfer - niskie bety - 44 w 9 dpt (Accofil, Equoral)
    V transfer - niskie bety od 14 dpt (550), w 16 dpt niski przyrost poniżej normy (Accofil, Prograf)
    Jeszcze 2 transfery i koniec. Dalszych prób nie będzie.
  • Becky123 Przyjaciółka
    Postów: 191 35

    Wysłany: 6 grudnia 2021, 11:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a co jeśli zlozy sie tak, ze termin inseminacji przypadnie na sobotę? W Krakowie mają zamknięte, do poniedziałku czekac to za dlugo. Przepada cykl ?

  • efcia84 Ekspertka
    Postów: 177 61

    Wysłany: 6 grudnia 2021, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Becky123 wrote:
    Dziewczyny, a co jeśli zlozy sie tak, ze termin inseminacji przypadnie na sobotę? W Krakowie mają zamknięte, do poniedziałku czekac to za dlugo. Przepada cykl ?
    Pewnie każą ci jechać do Katowic.

  • Becky123 Przyjaciółka
    Postów: 191 35

    Wysłany: 6 grudnia 2021, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    efcia84 wrote:
    Pewnie każą ci jechać do Katowic.


    Dziekujea orientujesz się może czy to już jest po stronie kliniki w Krakowie zeby umówić termin w Katowicach ? Czy sami bedziemy musieli sobie to ogarnąć?

  • *Iskrzynka* Przyjaciółka
    Postów: 96 108

    Wysłany: 8 grudnia 2021, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć. Piszę w tym wątku, bo chcę was zapytać o panią dr Wajdę, która, jak widzę, pracuje m.in. w Gyncentrum w Katowicach. Mam możliwości iść do niej na wizytę w ramach mojego pakietu medycznego z pracy i chciałabym wiedzieć jakie są wasze opinie/doświadczenia dot.tej lekarki?
    Na wizytę do gin.muszę iść, bo przy okazji rezonansu magnetycznego, na który poszłam z powodu bólów kręgosłupa w odcinku lędźwiowym, okazało się, że mam mięśniaka w macicy i torbiel na jajniku.
    Dodam, że od 5 lat starałam się z mężem o dziecko. W tym roku przechodziliśmy pierwszą procedurę ivf - 3 nieudane transfery, w tym jedna biochemia, po którym zamknęliśmy temat starań o dziecko, ale niecały miesiąc temu udało mi się niespodziewanie zajść w ciążę naturalnie, która też skończyła się biochemią. Przez cały ten czas miałam wielokrotnie robione USG, najpierw przez dr prowadzącą z poprzedniej kliniki, a potem przez inną lekarkę, u której byłam na kontroli po ostatnim poronieniu i żadna nic nie zauważyła.
    Tak przy okazji, czy któraś z Was miała torbiel na jajniku lub mięśniaka w macicy i nie trzeba było robić zabiegu, tylko leczono je z powodzeniem tabletkami hormonalnymi? I ile taka kuracja trwała?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 grudnia 2021, 17:40

    Starania od 5 lat... długich i ciężkich 5 lat.
    Ja: 40 lat, 3 dzieci z poprzedniego związku, AMH 1,84, FSH 5,73, endometrioza 1 st., niedrożny lewy jajowód, IO, 3x histeroskopia (usuwanie polipów), 1x laparoskopia.
    Mąż: 36 lat, brak dzieci, morfologia plemników 3%.
    2021 - IVF, Angelius Provita, protokół krótki, IMSI.
    IV. KET ❄️4aa (5doba), embryoglue, AH - beta 0 😔
    VIII. KET ❄️4ab (6doba), Accofil, Tractocile, AH - cb 😢
    IX. KET ❄️❄️2*4bb (6doba), Accofil, Acard, Tractocile, AH - beta 0 😔
    X. naturalny cud - cb 😭
    Jeszcze się nie poddajemy 💪
    Po konsultacjach: ✓ genetycznej - czekamy na wynik kariotypów, mąż na kolejne badanie gen. z powodu słabego nasienia,
    ✓immunologicznej - czekamy na wyniki bad.Kir, cytokiny CBA, V Leiden i termin allo mlr
    ✓ i endokrynologicznej - tarczyca OK, zdiagnozowana IO, wprowadzona Metformina 1000 + zalecona dieta i ruch.
‹‹ 616 617 618 619 620
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ