Odpowiedz

HSG

Oceń ten wątek:
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 17 lutego 2017, 00:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie Dicoflor juz za slaby :( Bralam go, bo choruje na jelita. SanProbi IBS tez jest niexly. Ogolnoe dobrze jest brac 2 probiotyki na zmiane przy antybiotyku jal ktos ma sklonnosc do infekcji-ja mam ogromne :/ Dostalam od gina tez globulki Gynoflor z probiotykiem a sama kupilam jeszcze Gynomed Vaginal i Invag. Niestety, musze proewdzic taka zmasowana akcje inaczej jest masakra :(

    pietruszkanatki lubi tę wiadomość

  • pietruszkanatki Autorytet
    Postów: 815 471

    Wysłany: 17 lutego 2017, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Selina a Ty te flotylli dopochwowe brałaś przed hsg? Bo generalnie to one przecież nie dają dojścia do szyjki macicy potem. Pamiętam, że raz wzięłam pimafucin wieczorem, a rano szłam do lekarza i się zapytał co nam aż tak bardzo szyjkę zasłania.

    yuudyx8dhaa1o8es.png
    Waga maluszka ponad 600 g, moje kochane serduszko <3
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 17 lutego 2017, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pietruszkanatki ja probiotyki biore teraz, badanie hsg bede miala jakos poczatkiem marca :) Pimafucin tez mam, ale przy braniu antybiotyku (ktory planuje wziac k.25dc jak sprawdzę bete), zeby infekcji nie bylo. Przed samym badaniem pewnie juz nic nie bede stosowac

  • pietruszkanatki Autorytet
    Postów: 815 471

    Wysłany: 17 lutego 2017, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aha, no to teraz dla mnie sprawa jasna ;) to chyba też taki zmasowany atak sobie zrobię :D
    Zaszkodzić nie powinno, a żadna z nas nie chce żeby się jakaś infekcja przypałętała.

    A czy te wszelkie probiotyki dopochwowe są bezpieczne w 2 fazie cyklu? Nie przeszkadzają ewentualnie zarodkowi w zagnieżdżeniu?

    yuudyx8dhaa1o8es.png
    Waga maluszka ponad 600 g, moje kochane serduszko <3
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 17 lutego 2017, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pietruszkanatki z tego co wiem to nie, to w koncu tylko bakterie naturalnie tam bytujace :) Zawsze mozesz dopytac jeszcze w aptece.
    Dzis mam 20dc, wiec w przyszlym tyg.beta i jazda z leczeniem.
    Powiem szczerze juz sie nie moge doczekac tego badania i chce je juz miec za soba ;)

  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 17 lutego 2017, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczywiscie mowie tylko o probiotykach, bo Pimafucin bedzie przeciwwskazany, to juz jest lek p.grzybiczy

    pietruszkanatki lubi tę wiadomość

  • monijaaa Autorytet
    Postów: 595 145

    Wysłany: 17 lutego 2017, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pszczola2000 wrote:
    informacyjnie:
    Obowiązkowe badania na HSG na Karową w Warszawie:
    -skierowanie
    -posiew z szyjki macicy jałowy: beztlenowo, tlenowo, p.grzybom (inaczej Cię nie przyjmą)
    -badanie krwi
    -badanie nasienia partnera
    -cytologia
    -zapisują do 10dc, jesli niby masz dłuższe cykle lub późne owulacje to moooze zapiszą Cię później
    -obecnie kiepsko z terminami bo jeden sprzęt mają popsuty więc rzekomo zapisują 1os (dziwne bo z tego co wiem badanie trwa 5min...)

    Zapisujesz się w 1dc, wcześniej Cię nie zapiszą....

    Olenika, gdzie robiłaś SonoHSG?

    a po co im badanie nasienia? albo krew?
    ja byłąm tam na HSG w lutym musiałam mieć ze sobą posiewy i pytali kiedy ostatnia cytologia nic więcej. Jakoś męskie nasienie z tym badaniem nie ma nic wspólnego. Bez sensu

    "Tylko nie martw się przez cały dzień.
    Wyznacz sobie na to godzinę, a potem ciesz się życiem"
    ks. Jan Kaczkowski
  • pszczola2000 Autorytet
    Postów: 1134 732

    Wysłany: 17 lutego 2017, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monijaaa wrote:
    a po co im badanie nasienia? albo krew?
    ja byłąm tam na HSG w lutym musiałam mieć ze sobą posiewy i pytali kiedy ostatnia cytologia nic więcej. Jakoś męskie nasienie z tym badaniem nie ma nic wspólnego. Bez sensu


    Jak byłam osobiście to w rejestracji dostałam takie info, a później przez telefon też. Nie wiedziałam dokładnie jaki posiew mam zrobić. Zrobili mi w enelmedzie tlenowo i w k.grzybów. Telefonicznie z Karową okazało się że ma tez być beztlenowo bo "nasz doktor ma takie wymagania" inaczej mnie nie zapiszą. Wkurzyłam się, podzwoniłam po szpitalach. Tylko na Bielanach robią, i udało mi sie zapisać w tym cyklu.

    Słyszałam że jak jest słabe nasienie, to oni nie chcą robić HSG bo "to pewnie wina nasienia i że je trzeba leczyć"
    gr krwi pytali mnie tez na bielańskim, ale nie wiem o co chodzi. Może na wypadek jak by się coś działo.

    A Ty po badaniu? Miałaś w lutym 2017?

    "... nic nie dzieje się przypadkiem..."

    w57v9jcgfaon5chm.png

    2019.05.22 - 2t+5d transfer 😍 3BA❤️
    2019.06.19 - 6t+5d (28dpt) wizyta serduszkowa❤️
    2020.02.06 - Termin porodu! - urodziłam w tp

    55cm 2880g sn córka Milena


    2BB❄️Morula❄️ Morula❄️
  • pietruszkanatki Autorytet
    Postów: 815 471

    Wysłany: 17 lutego 2017, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze, wy to jeszcze macie jakieś wymagania i wiecie co robić, a ja nic. Mam tylko zadzwonić do lekarza u którego leczę się prywatnie, on mnie zapiszę i przyjść wcześniej biorąc antybiotyk. Nie wiem o co chodzi, no chyba że się dowiem jak zadzwonię w trakcie @ ale wtedy to mogę nie zdarzyć badań porobić :/
    Chyba że on tam na oddziale rządzi i jak już kogoś zapiszę to się go o nic nie pyta.

    yuudyx8dhaa1o8es.png
    Waga maluszka ponad 600 g, moje kochane serduszko <3
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 17 lutego 2017, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zapisalam sie dzis na hsg 7 marca :) Kurcze poczulam stresik nie wiedziec czemu ;]

    Olenika lubi tę wiadomość

  • Olenika Znajoma
    Postów: 26 2

    Wysłany: 17 lutego 2017, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też czułam stresik gdy miałam już datę wyznaczoną :) Spokojnie! Jak już zapewniałam badanie wcale nie jest straszne i np ja żałuję, że wcześniej się na nie nie zdecydowałam :) Trzymam kciuki! ;)

  • pietruszkanatki Autorytet
    Postów: 815 471

    Wysłany: 17 lutego 2017, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Damy radę :) ja dziś dla "sportu" i żeby oswoić się z różnego rodzaju bólem byłam na permanentnym brwi. Bolało przez półtorej godziny :p hsg ma boleć max 5 minut więc chyba da się to przeżyć :)

    yuudyx8dhaa1o8es.png
    Waga maluszka ponad 600 g, moje kochane serduszko <3
  • Olenika Znajoma
    Postów: 26 2

    Wysłany: 17 lutego 2017, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O ile w ogóle będzie boleć... tak więc głowa do góry! :) Ja nic nie czułam jak już wielokrotnie wspominałam :D

  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 18 lutego 2017, 00:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w roznego rodzaju bolach juz jestem zaprawiona troche z racji zawodu ;) Tu nawiazuje to Pietruszkinatki, bo jestem kosmetologiem i wykonuje tez troche zabiegow z med.estetycznej. Testowalysmy kiedys na sobie z kolezankami rozne nowosci a wiec m.in.zastrzyki z roznych substancji (nie mowie o botoxie). Kiedys mialam tez podawany dwutlenek wegla na 1cm w kostke, to jedna kokezanka mnie trzymala a druga robila zabieg :D Myslalam ze umre... Ale kostka sie zregenerowala po urazie (zabieg byl eykonany na szybsza regeneracje), wiec bol byl tego warty ;) 2 razy tez robilam kanalowe bez znieczulenia u dentysty. Mysle ze takie hsg nie jest mi straszne :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2017, 00:26

    pietruszkanatki lubi tę wiadomość

  • pietruszkanatki Autorytet
    Postów: 815 471

    Wysłany: 18 lutego 2017, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha no widzisz Selina :) to się po prostu niepotrzebnie nakrecilysmy pewnie tymi kilkoma strasznymi opowieściami z neta, typu "przeżyłam hsg..." :D
    Jak tam wasze cykle? U mnie dziś 21dc i tempa spadła na 36,3, straszne "zęby" mi się robią. Chyba mam niedomoge ciałka żółtego, trzeba ginowi powiedzieć.

    Selina lubi tę wiadomość

    yuudyx8dhaa1o8es.png
    Waga maluszka ponad 600 g, moje kochane serduszko <3
  • Selina Autorytet
    Postów: 8941 3428

    Wysłany: 18 lutego 2017, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie mierze temp.ani nic nie sprswdzam. Tez mam 21dc i czuje sie jak co rano fatalnie, bo od tygodnia biore bromka na noc na spadek prolaktyny. Dzis bol glowy juz mniejszy i mdlosci, ale nadal sa :/ a tu trzeba sie zwlec i do pracy zasuwac... do tego ta paskudna pogoda za oknem bleee

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2017, 07:45

  • Olenika Znajoma
    Postów: 26 2

    Wysłany: 18 lutego 2017, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie 21 dc i od dzisiaj ból piersi... Brzuch chwilami pobolewa mnie delikatnie jak na okres.. Został mi tydzień do niego. Mąż jutro wyjeżdża na szkolenie na 2 tyg. i jakoś mi smutno :( Będę swoje smutki sama przeżywała

  • pietruszkanatki Autorytet
    Postów: 815 471

    Wysłany: 18 lutego 2017, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mierzysz, może i dobrze. W sumie gdyby to był jedyny powód przez który w ciążę nie zachodzę, to ciekawa jestem, po jakim czasie byłaby postawiona diagnoza, że może ciałko żółte niedomaga. Będę musiała z ginem pogadać...
    Ja się czuję dobrze, piersi mnie zwykle nie bolą, no może delikatnie są czułe na wszelki dotyk. Ale powinnam już mieć bóle miesiaczkowe, a jakoś nie mam :( może znowu skapa @ będzie.

    Nie smuć się Olenika, poprzeżywamy z Tobą :)
    Ja w ogóle nie pokazuje mężowi emocji jakie mną targają gdy po raz kolejny się nie udaje. Po prostu sobie w samotności czasem pochlipie, ale co ciekawe dopiero mnie na łzy bierze w połowie kolejnego cyklu, że znowu się staramy i znowu na pewno już wyjdzie :p

    yuudyx8dhaa1o8es.png
    Waga maluszka ponad 600 g, moje kochane serduszko <3
  • Olenika Znajoma
    Postów: 26 2

    Wysłany: 18 lutego 2017, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pietruszkanatki, wiem :) Całe szczęście, że jesteście :) Oczywiście każdej życzę dzidziusia czym prędzej, ale w oczekiwaniu na to łatwiej jest razem :)
    U mnie psychicznie nie jest jakoś źle, nie nastawiam się na nic. Lekarz dał mi 4 cykle po hsg.. Mąż ma nasienie dobre, ja nie mam żadnych nieprawidłowości.. Owulacja jest za każdym razem, pęcherzyki pękają, jajowody drożne, a ciąży i tak nie ma :( Ja dziewczyny nie wiem nawet co dalej mam robić jeśli teraz w tą ciążę nie zajdę..? Inseminacja? Czy robić najpierw badanie na wrogość śluzu?

  • pietruszkanatki Autorytet
    Postów: 815 471

    Wysłany: 18 lutego 2017, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dał Wam 4 cykle i sam nie powiedział, co po tym? A leczysz się u ginekologa czy w klinice?

    To i tak już duuużo wiesz o Waszym zdrowiu, na pewno lekarz Tobą pokieruje co najlepiej i w jakiej kolejności robić.

    Czytałam też ostatnio o niepłodności z niewiadomych przyczyn, gdzie partnerzy są zdrowi, wszelkie badania pokazują, że problemów być nie powinno, a są.
    Tu już chyba tylko oczekiwanie i modlitwa.

    Edit: mój mąż wczoraj po praz pierwszy robił badanie nasienia, ciekawa jestem wyniku i czy jeśli będzie słaby to lekarz zadecyduje o przesunięciu w czasie hsg?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2017, 10:52

    yuudyx8dhaa1o8es.png
    Waga maluszka ponad 600 g, moje kochane serduszko <3
‹‹ 125 126 127 128 129 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego