Odpowiedz

HSG

Oceń ten wątek:
  • Morgana Koleżanka
    Postów: 81 16

    Wysłany: 20 września, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak mi było powiedziane. Czym bardziej zatkane tym bardziej boli.

    30l. ♀
    ➥PCOS
    ➥Brak owulacji ✗
    ➥Lekkie Hashimoto
    ➟TSH 1,75
    ➟FT3 4,69 (2,43-6)
    ➟FT4 13,4 (9-19)
    ➟P.ciała anty-TPO < 3
    ➟P.ciała anty-TG 6

    Euthyrox 50

    ➟Prolaktyna 13,03 (5,18-26,53)
    ➟Testosteron 52,25 (13,84-53,35)
    ➟SHBG 55 (19,8-155,2)
    ➟AMH 16,35 ( <12,6)
    ➟Androstendion 3,27 (0,4-3,4)
    ➟Glukoza 94 (70-99)
    ➟Insulina 4,2 (2,6-24,9)
    ➟Witamina B12 356 (187-883)
    ➟Witamina D3 35,3 (30-80)
    ➟Chlamydia ujemna
    ➟Przeciwciała przeciw plemnikom (++)

    ➥3dc
    ➟FSH 4,54 (3,03-8,08)
    ➟LH 7,82 (1,8-11,78)
    ➟Estradiol 49,6 (21-251)
    ➟Inhibina B 123 (0-341)

    On 31l. ♂ Wszystko ładnie. Morfologia 12%

    09.2020 Sono-HSG ➟ Drożne ✓
    10.2020 Lamette + Mensinorm 75 ➟ Jest owu!
  • agusia_246 Ekspertka
    Postów: 149 77

    Wysłany: 20 września, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie ból był straszny. Przy prawym jajowodzie, który był pierwszy badany, było znośnie. Bolało, ale dało się wytrzymać. Lewy jajowód - niedrożny, darlam się (a jestem osobą, która potrafi znieść duży ból)... Badanie przeprowadzała młoda Pani doktor, która podejrzewam nie miała doświadczenia i jak później usłyszałam, chciała pewnie przepchać na siłę. Wreszcie starszy lekarz, który był "za szybą" kazał jej przerwać...

    19.09 - I IUI ☹️🍷
    ??.11 - II IUI proszę...
  • Domma Koleżanka
    Postów: 50 26

    Wysłany: 20 września, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    Ja też dostałam skierowanie do szpitala w Pyskowicach na 14.10 na HSG.. Pytałam Panią doktor czy boli ( jestem osobą meeeega nieodporna na ból.. :/) powiedziała to samo jeżeli są jakieś zrosty to boli, trzeba to przetkac wiadomo żeby działało jak a powinno :)
    Niby sporo jeszcze czasu ale już mam stres mega :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września, 12:42

    👱‍♀️28l.
    👱‍♂️30l

    👱‍♀️
    Niedoczynność tarczycy❌
    17.08
    TSH 0.83✔️
    FT4 0.91
    Prolaktyna 25dc - 21,72✔️
    3DC
    AMH 2,3✔️
    Homkcysteina 7,3✔️
    FSH 6,7✔️
    Lh 6,8✔️
    Insulina 3,6✔️
    Homa IR 0,8✔️
    Testosteron 0,61
    Estradiol 30,3✔️
    Ana1 - nie stwierdzono ✔️

    Badanie HSG 13.11

    🤵
    Morfologia 3%❌
  • Kostka123 Znajoma
    Postów: 23 3

    Wysłany: 20 września, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Niedługo mam HSG i nie jestem pewna kiedy mam zrobić wymaz z kanału szyjki macicy ? Czy to ma być przed miesiączką poprzedzającego cyklu czy zaraz po skończeniu miesiączki przed samym HSG ?

  • wdrodze82 Koleżanka
    Postów: 66 5

    Wysłany: 21 września, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kostka123, dobre pytanie.
    Ja mam mieć sono hsg w następnym cyklu, czyli wypadnie październik, a wymazy pobierali mi pod koniec sierpnia. Przecież to są 2 miesiące :/
    Najlepsze, że wyszły mi jakieś bakterie(dziś dzwoniłam) i lekarz mimo to dopuszcza mnie do badania. Teraz nie wiem, co robić. Chyba pójde zrobić wymaz z antybiogramem. :/

    11.2018 26tc 👼 zawał łożyska
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    Niepłodność wtórna, 20 miesiąc starań
    05.2020 AMH 1,64, Estradiol, LH, FSH, prolaktyna, progesteron, TSH, kariotypy ok, p/c antykardiolipinowe + antykoagulant tocznia ujemne; MUChA-ujemne
    06.2020 Cytologia PAP3, asc us
    07.2020 Kolposkopia, łyżeczkowanie=> wynik: limfocytowe nacieki zapalne w szyjce macicy + polipy endometrium
    09.2020 Wymaz z szyjki => gronkowiec :(
    10.2020 Leczenie
    ________________________
    Ability is one thing, persistence - everything
  • szamanka91 Autorytet
    Postów: 1132 495

    Wysłany: 21 września, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi na bakterie typu chlamydia robili cykl wcześniej, a na czystość pochwy w ten sam dzień.

    Starania od 08.2018
    Cykle bezowulacyjne
    CLO 3 cykle - nieudane
    Aromek 3 cykle - nieudane
    On: 10.2019r morfo 8%
    07.2020r. morfo 2%
    HSG - OK
    Kariotypy -OK
    AMH - 3,47
    Mutacje MTHFR hetero oraz PAI-1
    Wit. D - 38,7


    Walczymy dalej : )
  • Domma Koleżanka
    Postów: 50 26

    Wysłany: 21 września, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmm mi kazali zrobić 10 dni przed badaniem posiew hmm, jutro zapisze się do gina który dał mi skierowanie na HSG.

    👱‍♀️28l.
    👱‍♂️30l

    👱‍♀️
    Niedoczynność tarczycy❌
    17.08
    TSH 0.83✔️
    FT4 0.91
    Prolaktyna 25dc - 21,72✔️
    3DC
    AMH 2,3✔️
    Homkcysteina 7,3✔️
    FSH 6,7✔️
    Lh 6,8✔️
    Insulina 3,6✔️
    Homa IR 0,8✔️
    Testosteron 0,61
    Estradiol 30,3✔️
    Ana1 - nie stwierdzono ✔️

    Badanie HSG 13.11

    🤵
    Morfologia 3%❌
  • EwaMarchewa Debiutantka
    Postów: 14 2

    Wysłany: 21 września, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nikola wrote:
    Wlasnie dziewczyny jak to jest?


    Mnie bolało tak bardzo, ze oblałam się cała potem ;) a do tego tak mnie zesłabiło, że wózkiem na sale mnie odwozili ;) A jestem dość odporna na ból (leczę zęby bez znieczulenia, mam za sobą 3 porody kamieni nerkowych). Miałam przytkany jeden jajnik i kontrast nie chciał płynąć, ale w końcu przedarło. No i pewnie dlatego tak bolało - z tym, ze ja miałam tą starą metodą, z tymi wszystkimi metalowymi przyrządami, być może to też ma jakieś znaczenie. Zaraz po badaniu bolał mnie brzuch, ale tak jak w najgorszym dniu okresu, więc dostałam ketonal w kroplówce i jak zaczął działać byłam jak nowo narodzona ;) Przy siadaniu czułam dyskomfort - tak jakby coś tam było robione w brzuchu. Na drugi dzień po badaniu miałam lekki ból podbrzusza, a plamienie jakieś 3-4 dni (licząc dzień badania). No i w sumie tyle :)

    Teraz się okazało, że pęcherzyki nie pękają i będę dostawać pregnyl na pęknięcie :/ także nadal jest coś nie tak ehhhh

  • Domma Koleżanka
    Postów: 50 26

    Wysłany: 21 września, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EwaMarchewa wrote:
    Mnie bolało tak bardzo, ze oblałam się cała potem ;) a do tego tak mnie zesłabiło, że wózkiem na sale mnie odwozili ;) A jestem dość odporna na ból (leczę zęby bez znieczulenia, mam za sobą 3 porody kamieni nerkowych). Miałam przytkany jeden jajnik i kontrast nie chciał płynąć, ale w końcu przedarło. No i pewnie dlatego tak bolało - z tym, ze ja miałam tą starą metodą, z tymi wszystkimi metalowymi przyrządami, być może to też ma jakieś znaczenie. Zaraz po badaniu bolał mnie brzuch, ale tak jak w najgorszym dniu okresu, więc dostałam ketonal w kroplówce i jak zaczął działać byłam jak nowo narodzona ;) Przy siadaniu czułam dyskomfort - tak jakby coś tam było robione w brzuchu. Na drugi dzień po badaniu miałam lekki ból podbrzusza, a plamienie jakieś 3-4 dni (licząc dzień badania). No i w sumie tyle :)

    Teraz się okazało, że pęcherzyki nie pękają i będę dostawać pregnyl na pęknięcie :/ także nadal jest coś nie tak ehhhh

    Oooo nieee nie mogę wchodzić w ten wątek... jestem mega nieodporną na ból .. nie wiem jak ja to wytrzymam :(

    👱‍♀️28l.
    👱‍♂️30l

    👱‍♀️
    Niedoczynność tarczycy❌
    17.08
    TSH 0.83✔️
    FT4 0.91
    Prolaktyna 25dc - 21,72✔️
    3DC
    AMH 2,3✔️
    Homkcysteina 7,3✔️
    FSH 6,7✔️
    Lh 6,8✔️
    Insulina 3,6✔️
    Homa IR 0,8✔️
    Testosteron 0,61
    Estradiol 30,3✔️
    Ana1 - nie stwierdzono ✔️

    Badanie HSG 13.11

    🤵
    Morfologia 3%❌
  • EwaMarchewa Debiutantka
    Postów: 14 2

    Wysłany: 21 września, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domma wrote:
    Oooo nieee nie mogę wchodzić w ten wątek... jestem mega nieodporną na ból .. nie wiem jak ja to wytrzymam :(


    Wiesz co może akurat Ciebie nie będzie bolało, tutaj dużo dziewczyn pisało, że czuły minimalny ból, albo lekki dyskomfort. Dużo też pisało, że dostawały leki przeciwbólowe przed - może zapytaj swojej lekarki o to? Wiem, ze robiąc prywatnie (nie wiem czy wszędzie) dają Ci normalne znieczulenie, żebyś się własnie nie męczyła. Patrząc na moje przeżycia, gdybym to miała robić drugi raz to na bank wolałabym zapłacić ;) Ale tak jak mówię - każda z nas jest inna i "ma" inaczej :)

  • Salome Autorytet
    Postów: 2279 3359

    Wysłany: 22 września, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla mnie sonoHSG było najgorszym bólem, jaki w życiu przeżyłam. W jednym momencie czułam się jak bym miała na raz zwymiotować, zemdleć i zesrać się (przepraszam za dosłowność). U mnie oba jajowody były zatkane i ledwo co ten płyn przeszedł. Pewnie znowu są zrośnięte.
    Teraz będę mieć histeroskopię połączoną z hsg, ale już w znieczuleniu miejscowym. Jednak pamiętając tamten ból i tak się przeraźliwie boję.

    W oczekiwaniu na transfer.
    2 x ❄️
  • EwaMarchewa Debiutantka
    Postów: 14 2

    Wysłany: 22 września, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    Dla mnie sonoHSG było najgorszym bólem, jaki w życiu przeżyłam. W jednym momencie czułam się jak bym miała na raz zwymiotować, zemdleć i zesrać się (przepraszam za dosłowność). U mnie oba jajowody były zatkane i ledwo co ten płyn przeszedł. Pewnie znowu są zrośnięte.
    Teraz będę mieć histeroskopię połączoną z hsg, ale już w znieczuleniu miejscowym. Jednak pamiętając tamten ból i tak się przeraźliwie boję.

    przed wybuchem wirusa byłam zapisana na laparoskopię diagnostyczną, ale została odwołana bo nie przyjmowali do szpitali, jelsi teraz nie zajde w ciążę (po badaniu drożności i po podaniu pregnyl) wybiorę się na laparo - lekarz mi mówił, że to najbardziej wiarygodna i dokładna metodą diagnostyczna

  • Maaarta Znajoma
    Postów: 29 8

    Wysłany: 22 września, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EwaMarchewa wrote:
    przed wybuchem wirusa byłam zapisana na laparoskopię diagnostyczną, ale została odwołana bo nie przyjmowali do szpitali, jelsi teraz nie zajde w ciążę (po badaniu drożności i po podaniu pregnyl) wybiorę się na laparo - lekarz mi mówił, że to najbardziej wiarygodna i dokładna metodą diagnostyczna
    Ewka jestem w podobnej sytuacji😉 HSG wykryło ze lewy jajowód niedrożny a prawy pod znacznym ciśnieniem przepuścił kontrast do jamy otrzewnej😌 zawsze 50% szansy🤞 Dziś jest trzeci cykl po HSG i akurat dzień owulacji✊ Lecę do ginekologa sprawdzić z którego jajnika jest owulacja🤞✊ ale już w głowie mam ze bez laproskopii się nie obejdzie🤭 to jest kolejny krok do sprawdzenia dokładniej jajowodów🙄
    Głowa do góry🤰 W końcu napewno się uda⏸
    Pozdrawiam😘

  • EwaMarchewa Debiutantka
    Postów: 14 2

    Wysłany: 22 września, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maaarta wrote:
    Ewka jestem w podobnej sytuacji😉 HSG wykryło ze lewy jajowód niedrożny a prawy pod znacznym ciśnieniem przepuścił kontrast do jamy otrzewnej😌 zawsze 50% szansy🤞 Dziś jest trzeci cykl po HSG i akurat dzień owulacji✊ Lecę do ginekologa sprawdzić z którego jajnika jest owulacja🤞✊ ale już w głowie mam ze bez laproskopii się nie obejdzie🤭 to jest kolejny krok do sprawdzenia dokładniej jajowodów🙄
    Głowa do góry🤰 W końcu napewno się uda⏸
    Pozdrawiam😘

    ile się staracie? z hormonami itp wszystko ok?

  • Maaarta Znajoma
    Postów: 29 8

    Wysłany: 22 września, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EwaMarchewa wrote:
    ile się staracie? z hormonami itp wszystko ok?
    W sumie będzie jakieś dwa lata😌 ale od roku pod okiem ginekologa😊
    Nasienie w porządku , hormony w normie, owulacja jest potwierdzona🤷‍♀️ W czerwcu miałam HSG i myśle że jajowody zatkane są przyczyna niepowodzeń😊 teraz jak wspomniałam wyżej mam 50% szansy ale wolałabym ja zwiększyć do 100% jak się da😊 pozdrawiam😊

    Kostka123 lubi tę wiadomość

  • Kostka123 Znajoma
    Postów: 23 3

    Wysłany: 25 września, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wdrodze82 wrote:
    Kostka123, dobre pytanie.
    Ja mam mieć sono hsg w następnym cyklu, czyli wypadnie październik, a wymazy pobierali mi pod koniec sierpnia. Przecież to są 2 miesiące :/
    Najlepsze, że wyszły mi jakieś bakterie(dziś dzwoniłam) i lekarz mimo to dopuszcza mnie do badania. Teraz nie wiem, co robić. Chyba pójde zrobić wymaz z antybiogramem. :/
    Hmm, mi w szpitalu mówili że wymaz jest ważny 1 miesiąc, ale z tego co mi moja ginekolog mówiła że teraz już nawet nie wszędzie potrzebują taki wymaz, więc myślę że to zależy od szpitala :)

  • Kostka123 Znajoma
    Postów: 23 3

    Wysłany: 25 września, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiedzcie co zabierałyście do szpitala, czytam że trzeba wziąć koszule nocną, laczki ? I czy byłyście na czczo, bo mi kazali zjeść lekkie śniadanie..

  • Maaarta Znajoma
    Postów: 29 8

    Wysłany: 25 września, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kostka123 wrote:
    Powiedzcie co zabierałyście do szpitala, czytam że trzeba wziąć koszule nocną, laczki ? I czy byłyście na czczo, bo mi kazali zjeść lekkie śniadanie..
    Hej😘
    Ja musiałam pojawić się nad czczo. Przyda się napewno koszula i jakieś klapki, możesz wsiąść szlafrok😊
    Ja brałam kanapki bo nie wytrzymałabym tyle bez jedzenia i picie😊
    Kilka wkładek lub podpasek tez weź bo mogą się przydać😊
    Trzymam kciuki🤞✊

    Kostka123 lubi tę wiadomość

  • Kostka123 Znajoma
    Postów: 23 3

    Wysłany: 26 września, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maaarta wrote:
    Hej😘
    Ja musiałam pojawić się nad czczo. Przyda się napewno koszula i jakieś klapki, możesz wsiąść szlafrok😊
    Ja brałam kanapki bo nie wytrzymałabym tyle bez jedzenia i picie😊
    Kilka wkładek lub podpasek tez weź bo mogą się przydać😊
    Trzymam kciuki🤞✊
    No okej, więc lepiej może pójdę na czczo, bo może coś źle zrozumiałam 😅 dziękuję 😘

    Maaarta lubi tę wiadomość

  • Provitamina Nowa
    Postów: 4 1

    Wysłany: 29 września, 23:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Miałam robione HSG w z Pyskowicach. Nie wspominam tego źle, było ok. Pobyt na oddziale kilkugodzinny. Warto wziąć piżamkę i klapki. Ja nie wzięłam więc dostałam odzież szpitalna 😜 warto wziąć wodę do picia bo po badaniu należy dużo pić by wypłukać kontrast. Ja krwawiłam dwa dni, więc bez podpaski się nie obeszło. B
    adanie mialam w 9 dc. Jutro jadę na test PTC. Zobaczymy co przyszłość przyniesie. Nie wiem czy w tym cyklu mogę się starać, ale o tak robię ten test a dziś teoretycznie mam owulacje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 września, 23:43

‹‹ 188 189 190 191 192 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego