Odpowiedz

HSG

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2014, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nailew ja nie mam takich zaleceń, mam zrobić morfologię i crp... zgłosić się do szpitala około 7-10 dnia cyklu, tyle mi powiedział, i żeby być na decie ze dwa dni przed, żeby się nie objadac ;p

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 czerwca 2014, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    Witam Was.
    Ja badanie miałam w tym cyklu,bolało jak miesiączka, ale było krótkie i trwało może z 5 min. Wszystko okazało sie dobrze. Jajowody drożne. Nie dostałam żadnego znieczulenia, zaraz po badaniu mogłam już iść do domu. Może tutaj w Anglii to inaczej wygląda, bo mnie nawet krwi przed badaniem nie pobrali. Sprawdzili tylko w ktorym dniu cyklu jestem. Czy pomogło, chyba tak. Mam zanik owulacji, a w tym cyklu piękna owulka.
    sylwiunia wrote:
    miałam podane znieczulenie, zakręciło mi się w głowie po chwili jego podania, ale i tak ból był,do szpitala miałam zgłosić się ok godz. 8, na czczo, zostałam przyjęta na oddział, potem miałam pobraną krew (dodatkowo na zbadanie prolaktyny), następnie wywiad, badanie ginekologiczne i usg. HSG miałam wykonane przed 12 po badaniu musiał leżeć minimum dwie godziny, ok 15 wychodziłam ze szpitala. Badanie Hsg wykonywał mi mój lekarz prowadzący.

  • Nailew Koleżanka
    Postów: 36 6

    Wysłany: 20 czerwca 2014, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem już po badaniu i muszę powiedzieć,że mnie osobiście nic a nic nie bolało ;) Fakt, że miałam robione HSG ze znieczuleniem. Tylko później strasznie chciało mi się spać i kręciło w głowie :P Wyniki w poniedziałek

    styczeń 2015 - laparoskopia
    maj 2015 - 1 IUI - :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 czerwca 2014, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nailew a jakie znieczulenie? pod narkozą?

  • MisiaMisia Autorytet
    Postów: 1459 1975

    Wysłany: 21 czerwca 2014, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tego typu badania są często robione w krótkotrwałym znieczuleniu ogólnym. Nie mylcie tego z długotrwałym znieczuleniem ogólnym ze zwiotczeniem. Tutaj sobie śpimy przez jakiś czas :)

    MisiaMisia
    rfxgdqk3jsp86isr.png
  • Nailew Koleżanka
    Postów: 36 6

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśkaa wrote:
    Nailew a jakie znieczulenie? pod narkozą?

    To był chyba taki "Głupi Jaś". Jak tylko dostałam znieczulenie to momentalnie odleciałam, niby byłam przytomna, ale mało co pamiętam z tego badania ;) Wynik odebrałam, oba drożne :) Może dlatego nic nie poczułam :)

    styczeń 2015 - laparoskopia
    maj 2015 - 1 IUI - :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no i przyszła @, za tydzień hsg...

  • Nailew Koleżanka
    Postów: 36 6

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśkaa wrote:
    no i przyszła @, za tydzień hsg...
    Miśkaa, trzymam kciuki. Grunt to pozytywne myślenie. Ja poszłam na to badanie całkowicie wyluzowana ;)

    styczeń 2015 - laparoskopia
    maj 2015 - 1 IUI - :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nailew wrote:
    Miśkaa, trzymam kciuki. Grunt to pozytywne myślenie. Ja poszłam na to badanie całkowicie wyluzowana ;)

    ja to niestety strachliwa jestem i malo odporna na ból, każdorazowa wizytę czy usg u gina przeżywam, a dentysta to kara za wszelkie grzechy! staram sie myśleć pozytywnie, jakoś wytrzymam mam nadzieje, że wynik będzie dobry :)

  • Anette Autorytet
    Postów: 1629 796

    Wysłany: 25 czerwca 2014, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki!
    Pozwolilam sobi na wpis tu u was.
    Jestem po hsg i histeroskopi. Wszystko bez znieczulenia....
    Hosteroskopia ok, hsg ( tak jak myslalam)-prawy jajowod niedrozny. Mialam w nim w 2011 ciaze pozamaciczna.
    Mam tez jednego synka, z lewego jajnika. A teraz od stycznia mielismy juz dwie ciaze biochemiczne ( beta lekko podwyzszona a w dniu @ spadala).
    Tam przypuszczalam ze prawa strona niedrozna ale jakos jak teraz juz wiem na 100% to sie zalamalam lekko

    Trzy Aniolki w niebie, jeden z nami na ziemi :-)
    Staramy sie o kolejnego...
  • llallka Autorytet
    Postów: 738 523

    Wysłany: 26 czerwca 2014, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,

    W tym miesiącu miałąm hsg. Okazało się, że oba jajowody mam drożne, ale mocno poskręcane. Lekarz mi powiedzieł, ze to trochę utrudnia sprawę ale nie wyklucza naturalnego zajścia.
    Czy któraś z was tez tak ma- "poskręcane"?
    A może którejś z was udało się mimo tego, że tak ma?

    nzjdyx8dfh9ywefg.png
  • llallka Autorytet
    Postów: 738 523

    Wysłany: 27 czerwca 2014, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hallo?
    Podbijam pytanie....

    nzjdyx8dfh9ywefg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 czerwca 2014, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej ja po hsg, niestety nieudane trzy próby :
    1) wadliwa rurka do podania kontrastu - kontrast wyleciał bokiem, trochę tylko do środka, ale za mało :(
    2) szyjka macicy tak się zamknęła, bo przesuwając się spowrotem na brzeg wypadło coś, chyba wziernik ale nie wiem, i bolało :( zatem plastikowa rureczka nie mogła się dostać bo się wyginała przy szyjce
    3) postanowili skorzystać, że starszej metody, aparatu Schultza, ale mam podobno bardzo małą szyjkę macicy, dodatkowo się zamknęła i nie była jak włożyć tej aparatury

    :(:(:(:(:(
    postanowili mnie wziąć za miesiąc na oddział, uśpić i rozszerzyć szyjkę macicy, i dopiero założyć wszystko
    na darmo się wycierpiała, zestresowała, nic nie wiem, i kolejny miesiąc czekania, jestem siekła i obołała, siedziałam tam ponad pół godziny...

    Ilallka niestety nie pomoge, nie słyszałam o posręcanych jajowodach :( ale skoro powiedział, że nie wyklucza naturalnego zajścia to działajcie :)

  • Nailew Koleżanka
    Postów: 36 6

    Wysłany: 28 czerwca 2014, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśkaa, przykro mi, że musiałaś się na darmo wycierpieć :(

    styczeń 2015 - laparoskopia
    maj 2015 - 1 IUI - :(
  • llallka Autorytet
    Postów: 738 523

    Wysłany: 28 czerwca 2014, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Miśka,
    No faktycznie niefortunnie wyszło. Powiem, ci tylko, że u mnie też o mało co nie przekładali tego na kolejny miesiąc, bo lekarz który mnie zapisywał zrobił to na 13dzień cyklu. Gdy przyszłam we wskazanym terminie, powiedziano mi, że to za późno, ale przyszedł dr, zrobi usg i stwierdził, że do owul jeszcze ze 2 dni i jednak się zdecydowali.
    Jedyne co mogę Ci powiedzieć, to że mimo wszystko warto się przemęczyć, bo to naprawdę ważne badanie, często wiele wyjaśniające. A chyba niewiedza jest najgorsza i tzw leczenie na chybił-trafił.
    Całym sercem jestem z Tobą :)

    nzjdyx8dfh9ywefg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 czerwca 2014, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja to wszystko wiem, ale po tym co wczoraj przeszłam ciężko mi myśleć pozytywnie...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 00:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam poskręcane. Ale co z tego jak niby drożne obydwa, jak nie mam ani okresu ani owulki.. Będę miała laparo,to te badanie drożności zrobią mi ponownie, jak i wszystkie inne pod kątem niepłodności.

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 2 lipca 2014, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawi mnie czemu niektórzy lekarze stosują znieczulenie przy badaniu, a inni nie i pacjentki cierpią przez to? Ja jestem w tej szczęśliwej grupie, która miała znieczulenie (dożylne) i nic nie czułam. Od razu mi powiedział, jak się umawiałam na badanie, że nic nie będzie bolało. Z czego to wynika?

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • llallka Autorytet
    Postów: 738 523

    Wysłany: 2 lipca 2014, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    respondeca wrote:
    Ja też mam poskręcane. Ale co z tego jak niby drożne obydwa, jak nie mam ani okresu ani owulki.. Będę miała laparo,to te badanie drożności zrobią mi ponownie, jak i wszystkie inne pod kątem niepłodności.

    A co Ci lekarz powiedział nt tych poskręcanych jajowodów. Bo mój powiedzieł, że to utrudnia zajście w ciążę, ale nie uniemożliwia (także droga naturalną), ewentualnie pomyślimy o inseminacji (jest tez problem z ruchliwościa plemników).

    Sęk w ty, ze mój gin to taki miły, optymistycznie nastawiony do świata człowiek, co generalnie jest super, ale czasami mam wątpliwości co do tego całego optymizmu...

    nzjdyx8dfh9ywefg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2014, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    HSG wykonuje się w ciągu pierwszych 12 dni cyklu miesiączkowego, ale po całkowitym ustąpieniu krwawienia i plamienia. Warunkiem dopuszczenia do zabiegu jest aktualny, prawidłowy wynik badania bakteriologicznego. Dziewczyny, a ja nigdy nie rodzilam, ale czesto mam nawroty stanow zapalnych, lekarze nie chca nic z tym zrobic, poki nie urodze pierwszego dziecka. Czytalam, ze przy nadzerce czesto jest stan zapalny (teraz cyt wyszla mi gr II) wiec w sumie wyniki sa OK (jeszcze kilka miesiecy temu mialam gr III, ale jakos to wyleczylam dzieki globulkom) i tak sie zastanawiam, czy musi byc ta gr I by ten zabieg przeprowadzic...

‹‹ 21 22 23 24 25 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego