Odpowiedz

HSG

Oceń ten wątek:
  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 19 października 2014, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czasem tak bywa, ze ze stresu i bolu sie zaciskaja... Mialas je wtedy ze znieczuleniem? Przy laparo jests pod narkoza, wszystko jest rozluznione, wiec i kontrast przeplynal :)

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • asia-m-b Autorytet
    Postów: 1389 1627

    Wysłany: 19 października 2014, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj wtedy miałam na żywca tylko zastrzyk z ketonalem i nospą bolało bardzo ale do wytrzymania :)

    Anielka & Antek ♥
    Aniołek ♥
    211xe6yduj4ncphs.png
    "Nie war­to uciekać przed nieunik­nionym, gdyż wcześniej czy później tra­fia się w miej­sce, gdzie nieunik­nione właśnie przy­było i cze­ka."

  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 19 października 2014, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to masz prawdopodobną przyczynę :) uwierz, że lepiej szukać nadal innej. Niedrożne jajowody są jedną z gorszych przyczyn niepłodności. Udrażnianie jest niebezpieczne często, często niemożliwe i zostaje tylko IVF. Lepiej jest znaleźć coś innego ;)

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • nunka30 Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 23 października 2014, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,jestem tu nowa.Dwa dni temu miałam robione hsg,bałam się jak nie wiem co,ale tylko dlatego że za dużo się naczytałam o tym badaniu w internecie.Moja pani doktor i w ogóle cały personel był tak miły i mnie wspierał.Całe badanie przebiegło szybko,dostałam zastrzyk przeciwbólowy i rozkurczowy,każdy mi mówił że to badanie jest nieprzyjemne,ale grunt to dobre nastawienie.Mnie bolało i to dosyć mocno bo miałam niedrożne jajowody,ale trwało to kilka sekund, teraz jet ok i mogę próbować przez 3 miesiące .mam nadzieję że to było moją przyczyną niepłodności.W sumie w szpitalu byłam 5 godzin.Trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny które są przed tym zabiegiem.pozdrawiam

    kaśka
  • Luska Ekspertka
    Postów: 157 58

    Wysłany: 24 października 2014, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mialam hsg wczoraj, niestety jajowody zakontrastowaly sie tylko bardzo waskim przekrojem i nie wyplynal z nich kontrast. Jestem niestety przybita z powodu tego wyniku. Niespelna 2 lata temu mialam hsg i wyszly calkowicie niedrozne jajowody, potem mialam laparoskopie i jeden udroznili, ale minal ponad rok od laparo i nic.. i teraz taki wynik :( wiem, ze zostaje in vitro, ale moge sie jeszcze ludzic? Bol w czasie zabiegu byl niemilosierny, lekarz podawal pare razy kontrast pod coraz wyzszym cisnieniem, ale tyle udalo sie zrobic jedynie. Duzo krwawie po zabiegu. Pozdrawiam Kochane i zycze sukcesow.

    respondeca lubi tę wiadomość

    <a href="http://fajnamama.pl"><img src="http://fajnamama.pl/suwaczki/oishz1z.png" /></a>
  • Magie85 Nowa
    Postów: 5 11

    Wysłany: 24 października 2014, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam HSG we wrześniu (robiłam prywatnie w szpitalu Damiana w Warszawie) nic mnie nie bolało a to dlatego, że dostałam znieczulenie ogólne i smacznie spałam :) Wyszło, że prawy jajowód mam drożny (choć w czerwcu był rozcinany z uwagi na ciąże pozamaciczną) natomiast lewego jajowodu nie posiadam (w 2013 r. usunięty po ciąży pozamacicznej). Tak więc kolorowo nie jest ale cóż... nie poddam się!

    Do Luska: in vitro to duża szansa tym bardziej, że w Twoim wypadku NFZ zrefunduje koszt procedury :) Głowa do góry!

    Magie85
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2014, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ja bylam u lekarza i kazal mi mase badan zrobic przed hsg, rozloze sobie na raty. Natomiast tez wlasnie mi powiedzial, ze daja glownie ketonal do znieczulenia a ja zle na niego reaguje, czuje bol a jestem otepiala i sie zastanawiam czy teraz wziac hsg ze znieczuleniem czy bez.

  • Neyla Autorytet
    Postów: 656 1876

    Wysłany: 29 października 2014, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w piątek (31.10.14) mam HSG...mam nadzieję, że wszystko będzie ok i w krótkim czasie zajdę w ciążę :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października 2014, 15:09

    62b3591443.png
    8p3oyx8df4ipmqn6.png
  • ila1987 Koleżanka
    Postów: 54 15

    Wysłany: 29 października 2014, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aszka, w takim razie może poproś o coś innego. Mi dali pyralginę w kroplówce, ale i tak czułam się jakbym była bez żadnego uśmierzacza. Bolało, ale może dlatego, że niestety jeden jajowód mam niedrożny :(

    Neyla, miałam badanie 3 dni przed Tobą i mam nadzieję, że wszystkim Nam się uda! :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 października 2014, 21:55

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2014, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aszka weź inny lek. Pogadaj z lekarzem wcześniej i może coś innego poleci.
    Mnie mimo tabletki i tak bolało, na szczęście tylko przez chwilę.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2014, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok dzieki to go zapytam czy maja cos innego.

  • Luska Ekspertka
    Postów: 157 58

    Wysłany: 31 października 2014, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dostalam jako znieczulenie zastrzyk ketonal, ale nic nie zadzialal, a mialo nie bolec. Dzis po pracy ide do lekarza ze swoim wynikiem badan. Tak bym chciala miec jeszcze jakas szanse, zamiast in vitro :( Nie za bardzo z mezem jestesmy za ta procedura...:( powodzenia Kochane!

    <a href="http://fajnamama.pl"><img src="http://fajnamama.pl/suwaczki/oishz1z.png" /></a>
  • Neyla Autorytet
    Postów: 656 1876

    Wysłany: 31 października 2014, 15:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już po... Okazało się, że miałam oba jajowody niedrożne, ale udało się przepchać. Ból nie z tej ziemi, ketonal dostałam w dupę i tam chyba pozostał w trakcie badania :/ Lekarz za to powiedział, że byłam bardzo dzielna...szkoda, że lizaka nie dał :P

    Teraz mam zakasać rękawy i brać się do roboty.

    Tosia 1981, ila1987 lubią tę wiadomość

    62b3591443.png
    8p3oyx8df4ipmqn6.png
  • Luska Ekspertka
    Postów: 157 58

    Wysłany: 31 października 2014, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Neyla to wspaniale wiesci, teraz czekamy na II kreseczki, musi byc dobrze,
    mi tez lekarz przepychal te jajowody, jedynie odrobina kontrastu weszla do kazdego z jajowodow ale nie przeszla do jamy brzusznej...szkoda ze tak sie stalo.

    Zycze Ci powodzenia! :*

    Neyla lubi tę wiadomość

    <a href="http://fajnamama.pl"><img src="http://fajnamama.pl/suwaczki/oishz1z.png" /></a>
  • Marciik Debiutantka
    Postów: 9 2

    Wysłany: 3 listopada 2014, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magie85 mogłabyś mi podać kontakt do siebie? Może być e-mailowy. Chciałabym coś więcej dowiedzieć się na temat hsg w znieczuleniu ogólnym. Jestem już po dwóch operacjach i nie chce iść na żywca :-(

    Marciik
  • edi89 Nowa
    Postów: 4 2

    Wysłany: 4 listopada 2014, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej ,
    ja w dniu wczorajszym miałam badanie hsg . Nie powiem bolało nawet bardzo , ale to były tylko sekundy . Po godz od badania wyszłam do domu bo dobrze się czułam, ale to co potem przeżyłam w domu było straszne. Kiedy lek który podano mi przed zabiegiem przestał działać brzuch bolał mnie tak , że nawet nie mogłam wstać do toalety. Dzwoniłam nawet do szpitala w którym mi to robiono bo było mi słabo i kręciło się w głowie ale powiedziano mi , że to normalne . Wieczorem doszła gorączka doszłam tylko do poziomu 38,1 a potem zasnełam tak jak wróciłam z zabiegu ( czyli w ubraniu i w makijażu ). Dziś drugi dzień po zabiegu a ja nadal czuje ból ,moze juz troche mniejszy niz wczoraj ale nadal nie moge normalnie się wyprostować i nic zrobić. Czy któraś z Was też tak bardzo zle to przeszła?
    A wyniku jeszcze nie mam , niby lekarz powiedział ze ok , ale mówił to jakoś nieprzekonowywujaco , będe pokojniejsza jak dostane to na papierze.

  • józefka Autorytet
    Postów: 2616 1912

    Wysłany: 4 listopada 2014, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie HSG było w miarę bezbolesne, bez gorączkowe, za to na drugi dzień po zabiegu lekko plamiłam. Wynik HSG u mnie ok

    https://www.maluchy.pl/li-72827.png
  • ila1987 Koleżanka
    Postów: 54 15

    Wysłany: 4 listopada 2014, 23:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edi współczuję :( Mnie bolało od momentu założenia sprzętu i w trakcie wpuszczania kontrastu. Zdejmowanie też było bolesne, ale zaraz po wyjęciu tego wszystkiego czułam jedynie lekki ból w dole brzucha. Byłam tak szczęśliwa, że jest już po badaniu (mimo nie do końca idealnego wyniku), że tego samego wieczora byłam w stanie pójść na spotkanie z koleżankami. Nie miałam gorączki, ani mocnych plamień, wystarczyła wkładka. Jaki środek podali Ci do znieczulenia?

  • edi89 Nowa
    Postów: 4 2

    Wysłany: 5 listopada 2014, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie też to wszystko bolało ale tak jak wspomniałam to co potem przeszłam w domu było gorsze. Podali mi Dolargan . Ale po nim przede wszystkim kręciło mi się w głowie i miałam lekki odlot , ale wszystko czułam .
    Dziś 3 dzień od zabiegu a ja nadal nie do końca dobrze się czuję :/ jestem osłabiona i dalej boli brzuch . A do tego mam jakiś dziwnie żółtawy śluz .
    Wydaje mi się , że coś jest nie tak . Dzisiaj udam się do mojego gina , mam nadzieje , ze mimo nieumówionej wizyty mnie przyjmie .

  • ila1987 Koleżanka
    Postów: 54 15

    Wysłany: 5 listopada 2014, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku :* Dolargan to coś w stylu "głupiego Jasia", po którym jedni czują się lepiej inni gorzej.

‹‹ 28 29 30 31 32 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inseminacja (IUI) koszt i wskazania. Jaka jest skuteczność inseminacji?

Inseminacja domaciczna jest zabiegiem mającym na celu, ułatwienie zapłodnienia, poprzez skrócenie drogi, jaką mają do pokonania plemniki do komórki jajowej. Czy warto ją wykonać, jaki jest koszt i przy jakich schorzeniach odnotowuje się najlepsze rezultaty? Przeczytaj również jakie badania należy wykonać przed inseminacją i jak się do niej przygotować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego