SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Odpowiedz

HSG

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 listopada 2014, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eltasz grunt ze masz za soba, bylas dzielna.

    Eltasz lubi tę wiadomość

  • eM Autorytet
    Postów: 1567 1531

    Wysłany: 30 listopada 2014, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, poważnie rozważam zrobienie tego badania nie tyle z powodu ryzyka niedrożności jajowodów, co z powodu możliwej wady macicy. Przy jednym z usg lekarz stwierdził, że prawdopodobnie mam dwurożność macicy i te badanie pomogło by stwierdzić jak duża jest ta ewentualna wada. Powiedzcie mi jak długo czeka się na to badanie z nfz i czy w danym cyklu można się starać?

    Aniołek 12tc -18.04.2014 [*]
    Aniołek 8tc -25.08.2014 [*]
    Maks - ur 08.09.2015
    Nataniel 18tc - 20.12.2017 [*]
  • magda.m Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 10:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,
    Ja jestem po pierwszym hsg. Nie uważam, by był to niesamowity ból.
    Czeka mnie jeszcze jedno, jednak jak czytam niektóre wpisy o niedrożnym jednym jajniku, czy o superowej drożności, to aż mnie skręca...
    Dziewczyny, cieszcie się!!!

    Ja mam niedrożną macicę. Nie wiem co jest z jajnikami, bo kontrast nie doszedł do nich, dlatego będę miała jeszcze jedno hsg.

    Dodam, że staramy się dwa lata o dziecko.

  • ila1987 Koleżanka
    Postów: 54 15

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda, człowiek zwala na psychikę i próbuje nie myśleć. Przez to oddala się szukanie przyczyny bez którego nie dowiedziałby się o pewnych wadach, które bez badań nie mogą być wykryte. Nie wiem jak wygląda postępowanie w takim przypadku jak Twój, ale mam nadzieję, źe szybko się z tym uporasz :*


    eM, pewnie to zależy od miasta. Moja ginekolog przyjmuje mnie prywatnie, ale pracuje też w naszym szpitalu. Miałam czekać do @ i zadzwonić. Po moim telefonie w sobotę miałam od razu ustalony termin na kolejny piątek, a więc 6 dni później - na 7dc. Badanie było robione właśnie na nfz.

  • magda.m Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Swoim wpisem chciałam podkreślić, że jeśli wynik jest w porządku, czyli macie drożność, bądź jeden jajnik jest niedrożny, nie jest to koniec świata. W 100% zajdziecie w ciążę, bo badanie hsg jest po to, by sprawdzić ich drożność i przy okazji je udrożnić.

    Ja na chwilę obecną nie mogę zajść w ciążę i nie załamuję się.

  • monik Autorytet
    Postów: 537 271

    Wysłany: 1 grudnia 2014, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej

    Ja rownież mialam robione Hsg w lipcu i bylo okropnie bolesne az płakałam z bólu ale mam inne pytanie ,czy jak wtedy miałam drożne jajowody to teraz istnieje możliwość że mogą być już niedrożne ,że mogły sie tam zrobić jakieś zrosty???

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 grudnia 2014, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monik wrote:
    Hej

    Ja rownież mialam robione Hsg w lipcu i bylo okropnie bolesne az płakałam z bólu ale mam inne pytanie ,czy jak wtedy miałam drożne jajowody to teraz istnieje możliwość że mogą być już niedrożne ,że mogły sie tam zrobić jakieś zrosty???
    Nie sadze, przeciez tego badania nie wykonuja caly czas tylko raz na kilka lat chyba ze sa jakies przeslanki do tego.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 grudnia 2014, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magda.m wrote:
    Witam,
    Ja jestem po pierwszym hsg. Nie uważam, by był to niesamowity ból.
    Czeka mnie jeszcze jedno, jednak jak czytam niektóre wpisy o niedrożnym jednym jajniku, czy o superowej drożności, to aż mnie skręca...
    Dziewczyny, cieszcie się!!!

    Ja mam niedrożną macicę. Nie wiem co jest z jajnikami, bo kontrast nie doszedł do nich, dlatego będę miała jeszcze jedno hsg.

    Dodam, że staramy się dwa lata o dziecko.
    a lekarz laparo nie zaproponowal?

  • sylwiunia Autorytet
    Postów: 893 320

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czy któraś z Was miała hsg robione w Pyskowicach ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 grudnia 2014, 20:06

    "Nadzieja za­wiera w so­bie światło moc­niej­sze od ciem­ności, ja­kie pa­nują w naszych sercach".Jan Paweł II

    6es3onyx9001zu66.png
  • eM Autorytet
    Postów: 1567 1531

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ile u was trwała wizyta w szpitalu spowodowana tym badaniem? Bo mi dziś powiedziano że minimum tydzień :O
    Jak ze staraniami w cyklu z badaniem? Po kontraście są nie wskazane?

    Aniołek 12tc -18.04.2014 [*]
    Aniołek 8tc -25.08.2014 [*]
    Maks - ur 08.09.2015
    Nataniel 18tc - 20.12.2017 [*]
  • sylwiunia Autorytet
    Postów: 893 320

    Wysłany: 3 grudnia 2014, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pobyt w szpitalu jest jednodniowy,

    "Nadzieja za­wiera w so­bie światło moc­niej­sze od ciem­ności, ja­kie pa­nują w naszych sercach".Jan Paweł II

    6es3onyx9001zu66.png
  • magda.m Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszka wrote:
    a lekarz laparo nie zaproponowal?

    Nie. Spróbuje mi to udrożnić sam, i od razu zrobi mi jeszcze jedno hsg. Oczywiście muszę przeczekać ten cykl.
    Nie mam ani raka, ani guza, bo w tym samym dniu robiono mi tomografię.

  • ila1987 Koleżanka
    Postów: 54 15

    Wysłany: 4 grudnia 2014, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W szpitalu stawiłam się o 8, a o 14 byłam już w drodze do domu, czyli cały pobyt trwał niecałe 6 godzin.
    Starać kazano nam się już nawet na drugi dzień.

  • kmb Autorytet
    Postów: 884 764

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej. Dziewczyny czytam wątek i dziwię się, że mialyscie ból związany z badaniem. U mnie przebiegło dzisiaj bez problemu. Jedynie czułam zimno żelu przy usg. A pozatym nic. Lekarz pytał czy wszystko dobrze co chwila. A ja z uśmiechem,odpowiadalam, że tak. Wiec dla przyszłych czytających Dziewczyny badanie nie jest straszne.Ja będę je wspominać bardzo miło.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, mam pytanie - czy jesli sie ma nadzerke `- mozna wtedy wykonac zabieg HSG? I jeszcze jedno pytanko, czy po takim zabiegu, po kilku godzinach, czy mozna by juz samemu jechac autem, czy lepiej by ktos nas odebral?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2014, 09:23

  • ila1987 Koleżanka
    Postów: 54 15

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Według mnie nadżerkę powinno się wyleczyć, a co do samochodu to zależy pewnie od środka uśmierzającego ból. Mi podano jedynie pyralginę więc nie odczuwałam żadnych zawrotów głowy

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ila1987 wrote:
    Według mnie nadżerkę powinno się wyleczyć, a co do samochodu to zależy pewnie od środka uśmierzającego ból. Mi podano jedynie pyralginę więc nie odczuwałam żadnych zawrotów głowy

    dziekuje kochana za odp :)

  • sylwiunia Autorytet
    Postów: 893 320

    Wysłany: 7 grudnia 2014, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna255 wrote:
    Dziewczyny, mam pytanie - czy jesli sie ma nadzerke `- mozna wtedy wykonac zabieg HSG? I jeszcze jedno pytanko, czy po takim zabiegu, po kilku godzinach, czy mozna by juz samemu jechac autem, czy lepiej by ktos nas odebral?

    lepiej żeby ktoś odebrał, ja nie dałam rady jechać sama, w głowie mi się kołowrociło, mimo że dwie godziny po badaniu leżałam

    Anna255 lubi tę wiadomość

    "Nadzieja za­wiera w so­bie światło moc­niej­sze od ciem­ności, ja­kie pa­nują w naszych sercach".Jan Paweł II

    6es3onyx9001zu66.png
  • fablous Ekspertka
    Postów: 233 109

    Wysłany: 11 grudnia 2014, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy trzeba było mieć ze sobą jakieś dokumenty?
    W środę mam HSG i trochę się stresuję już teraz.. Nie boję się bólu ale bardziej tego znieczulenia czy otumanienia bo nigdy jeszcze nie miałam żadnego zabiegu itp. i nie wiem jak mój organizm zareaguje na głupiego jasia.

    3i49p07w0kmpd0v3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 grudnia 2014, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fablous ja nie miałam żadnych dokumentów, oczywiście prócz dyskietki zdrowia i dowodu. Weź sobie koszule nocną najlepiej taką dłuższą, ja np nie miałam bo nie wiedziałam, że trzeba i dostałam zjebke od wrednej pielęgniarki :| leżałam na stole w sweterku z gołym tyłkiem :/

    fablous lubi tę wiadomość

‹‹ 30 31 32 33 34 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę?

W dzisiejszych czasach wiele par zmaga się z problemem niepłodności. Szacuje się, że w krajach rozwiniętych od 10 do 12% kobiet ma problem z zajściem w ciążę. Dane w Polsce także nie napawają optymizmem, gdyż nawet 20% par w wieku rozrodczym cierpi na niepłodność. Powodów takiego stanu rzeczy jest dużo. Przeczytaj jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę, za pomocą ziól i odpowiedniej diety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ