Forum Starając się z pomocą medyczną Immunologia. Leki i szczepienia limfocytami.
Odpowiedz

Immunologia. Leki i szczepienia limfocytami.

Oceń ten wątek:
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 4950 3311

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggie1 wrote:
    Anty TPO, anty TG, HLA-C, IMK, p/c p. Kardiolipinie, różyczka IgG, trombofilia, P/c P. Beta-2-glikoproteinie, kariotypy, P/c P. Plemnikom, CMV IgG i IgM.
    Oczywiście mówię tu o genetyce/immunologii.
    Bo robiłam sporo więcej, ale wiadomo hormony, wymazy itp.
    Czyli z immuno to samo co ja..i znalazłaś gdzieś przyczynę niepowodzenia?

    nzjdflw1tblzn6r5.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • MonkaB Przyjaciółka
    Postów: 116 66

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny byłam u Maliny. Bardzo sympatyczny lekarz, troche nas uspoił z tym moim TNF kosmicznym. Chce przyjnajmniej znaleźć problem, a nie na oślep daje leki. Przejrzał moje wyniki wszystkie nic nie kazał powtarzać. Mam niskie AMH na swój wiek 28 lat = 1.3. skojarzył to z tym TNF że możliwe że taki poziom jest toskyczny dla pęcherzyków.
    Oczywiście załamałam się kosztem badań jakie nam zlecił. Zostawiłam tam dzisiaj 3 tys. :/ nie wiem co będziemy żreć przez wrzesień, wyniki tych badan chyba ... nie wiem już co lepsze, wydawać na kontrowersyjne badania czy robić in vitro a nóż się uda. Najgorzej to sie wkurzam, że ja i mąż nie mieliśmy nigdy żadnych problemów ze zdrowiem. Wszyscy mowili wy jesteście zdrowi dobrze sie odrzywiacie to ciąza bedzie raz dwa. A on ma bardzo słabe nasienie nie wiadomo dlaczego, a ja jakieś cytokiny z dupy. Ehh jak żyć.

  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2321 2265

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 19:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Esperanza Mia wrote:
    Czyli z immuno to samo co ja..i znalazłaś gdzieś przyczynę niepowodzenia?
    Tak. Mam za wysokie NK, brak kirów implantacyjnych, haplotyp AA, HLA-C ja i mąż c2c2, rozjechane cytokiny i pai-1 hetero. Ciężkie leczenie immunologiczne mnie czeka.

  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 549 234

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonkaB doskonale Cię rozumie, do czasu aż się dowiedziałam, że mam hashimoto myślałam, że jestem okazem zdrowia. Oboje z mężem jesteśmy aktywni fizycznie, odżywiamy się nie najgorzej, nie mamy problemów z wagą itp. Co prawda u męża wyniki ok, ale mój układ immunologiczny, jak to powiedziała moja lekarka, jest tak waleczny jak cała armia. Niszczy wszystko co rozpozna za obce.
    Dobrze, że jesteś zadowolona z wizyty. Niestety koszty leczenia są kosmiczne, też przez to przechodzę i tylko myślę na ile nam starczy pieniędzy... A jakie badania kazał Ci zrobić, że aż 3 tys. Wam wyszło?

    MonkaB lubi tę wiadomość

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 549 234

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meggie1 lekarz się coś odezwał?

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • Meggie1 Autorytet
    Postów: 2321 2265

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koralina88 wrote:
    Meggie1 lekarz się coś odezwał?
    Nie :( nawet mu już smsa napisałam. Mam nadzieje, ze jutro zadzwoni.

  • Anuśla Autorytet
    Postów: 3752 1981

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonkaB wrote:
    Dziewczyny byłam u Maliny. Bardzo sympatyczny lekarz, troche nas uspoił z tym moim TNF kosmicznym. Chce przyjnajmniej znaleźć problem, a nie na oślep daje leki. Przejrzał moje wyniki wszystkie nic nie kazał powtarzać. Mam niskie AMH na swój wiek 28 lat = 1.3. skojarzył to z tym TNF że możliwe że taki poziom jest toskyczny dla pęcherzyków.
    Oczywiście załamałam się kosztem badań jakie nam zlecił. Zostawiłam tam dzisiaj 3 tys. :/ nie wiem co będziemy żreć przez wrzesień, wyniki tych badan chyba ... nie wiem już co lepsze, wydawać na kontrowersyjne badania czy robić in vitro a nóż się uda. Najgorzej to sie wkurzam, że ja i mąż nie mieliśmy nigdy żadnych problemów ze zdrowiem. Wszyscy mowili wy jesteście zdrowi dobrze sie odrzywiacie to ciąza bedzie raz dwa. A on ma bardzo słabe nasienie nie wiadomo dlaczego, a ja jakieś cytokiny z dupy. Ehh jak żyć.
    Mnie też tak koleżanki mówiły: ty masz okres jak w zegarku to jesteś plodna jak kotka. A mój mąż mówił że wystarczy że raz wystrzeli. Chyba tylko ja miałam zle przeczucia i może nimi na nas ta niepłodność sciagnelam. Sluchaj, nie wiem po ilu ivf jestes, ale o ile ginekolodzy patrza przez palce na immunologie, o tyle po 1 lub 2 nieudanych ivf już sami to zlecaja. Wydasz kupe kasy, ale wiesz że robicie co w waszej mocy, a tak to by Cie to gryzlo. Ja tak przynajmniej miałam, myslalam czy robić badania czy nie, w końcu część zrobiłam i jestem happy.

    MonkaB lubi tę wiadomość

    Starania od sierpnia 2016. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zanizone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
    c55f43r81cba3es9.png
  • MonkaB Przyjaciółka
    Postów: 116 66

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anuśla wrote:
    Mnie też tak koleżanki mówiły: ty masz okres jak w zegarku to jesteś plodna jak kotka. A mój mąż mówił że wystarczy że raz wystrzeli. Chyba tylko ja miałam zle przeczucia i może nimi na nas ta niepłodność sciagnelam. Sluchaj, nie wiem po ilu ivf jestes, ale o ile ginekolodzy patrza przez palce na immunologie, o tyle po 1 lub 2 nieudanych ivf już sami to zlecaja. Wydasz kupe kasy, ale wiesz że robicie co w waszej mocy, a tak to by Cie to gryzlo. Ja tak przynajmniej miałam, myslalam czy robić badania czy nie, w końcu część zrobiłam i jestem happy.

    No czasami też myślę że ściągnęłam niepłodność na nas. Zawsze się o to bałam bo dzieci zawsze były dla mnie ważne. Ale aż takich problemów się nie spodziewałam. Jesteśmy po 2 nieudanych procedurach więc jesteśmy rozwaleni psychicznie, a finansowo się rozwalimy wkrótce ...
    Dobrze że u Ciebie idzie to w dobrą stronę, mam nadzieje że u nas też tak będzie.

  • MonkaB Przyjaciółka
    Postów: 116 66

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koralina88 wrote:
    MonkaB doskonale Cię rozumie, do czasu aż się dowiedziałam, że mam hashimoto myślałam, że jestem okazem zdrowia. Oboje z mężem jesteśmy aktywni fizycznie, odżywiamy się nie najgorzej, nie mamy problemów z wagą itp. Co prawda u męża wyniki ok, ale mój układ immunologiczny, jak to powiedziała moja lekarka, jest tak waleczny jak cała armia. Niszczy wszystko co rozpozna za obce.
    Dobrze, że jesteś zadowolona z wizyty. Niestety koszty leczenia są kosmiczne, też przez to przechodzę i tylko myślę na ile nam starczy pieniędzy... A jakie badania kazał Ci zrobić, że aż 3 tys. Wam wyszło?
    2700 wyszły badania a 400 wizyta.
    Szczerze to spojrzałam na to co zaznaczył do zbadania, ale jakbym czytała w innym języku. Kartka poszła do pielęgniarki więc mogę napisać jak już będą wyniki. Ale było z 10 probówek + mąż 1. Na pewno jedno badanie to cos tam będą mieszać moje i męża żeby sprawdzić jak mój organizm reaguje na jego komórki, pokrętnie napisane ale pewnie wiesz o co chodzi :P.

  • aeiouy Autorytet
    Postów: 793 1717

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonkaB wrote:
    Dziewczyny byłam u Maliny. Bardzo sympatyczny lekarz, troche nas uspoił z tym moim TNF kosmicznym. Chce przyjnajmniej znaleźć problem, a nie na oślep daje leki. Przejrzał moje wyniki wszystkie nic nie kazał powtarzać. Mam niskie AMH na swój wiek 28 lat = 1.3. skojarzył to z tym TNF że możliwe że taki poziom jest toskyczny dla pęcherzyków.
    Oczywiście załamałam się kosztem badań jakie nam zlecił. Zostawiłam tam dzisiaj 3 tys. :/ nie wiem co będziemy żreć przez wrzesień, wyniki tych badan chyba ... nie wiem już co lepsze, wydawać na kontrowersyjne badania czy robić in vitro a nóż się uda. Najgorzej to sie wkurzam, że ja i mąż nie mieliśmy nigdy żadnych problemów ze zdrowiem. Wszyscy mowili wy jesteście zdrowi dobrze sie odrzywiacie to ciąza bedzie raz dwa. A on ma bardzo słabe nasienie nie wiadomo dlaczego, a ja jakieś cytokiny z dupy. Ehh jak żyć.

    Czesc! Ja tez dzis bylam u Maliny. Moze sie nawet widzialysmy:)
    Rowniez uwazam, ze to bardzo sympatyczny lekarz. Wypytal mnie o szczegoly, o ktore wczesniejszy immuno nie pytal.
    My dzis i jutro na badania wydamy 4 tys.... Takze wiem, co czujesz. A juz i tak bardzo duzo wlozylismy w badania - a mam ich bardzo duzo zrobione. I teraz zaczynam "zabawe" z immunologia (po 3 poronieniu dostalam takie zalecenie, zeby zbadac immunologie).

    Jestem pierwszy raz na tym watku (przyznam, ze jeszcze Was nie czytalam). A to dlatego, ze chyba czekaja nas szczepionki... I strasznie sie ich boje. Musze poczytac na watku jakie macie doswiadczenia z nimi, czy je polecacie, czy jednak odradzacie.
    Gdyby jednak mozna bylo wyleczyc to cos tabletkami - lykalabym i 30 dziennie a tak to szczepionki mnie przerazaja...

    EDIT: To u nas same badania 4 tys + wizyta 400zl (o matko!)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2019, 22:07

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020 (cb)
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane (juz 8 szczepien, czekam na 9.) -> allo mlr 22%
  • Esperanza Mia Autorytet
    Postów: 4950 3311

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matko ja tyle na badania immuno nie wydałam. Ciekawa jestem co to za badania.
    Ale pewnie będziecie szczepieni. Malina bardziej w to idzie. Ktoś kiedyś pisał że do 6 tys u niego badania kosztują. I nawet wizyta masakra. Oby tylko to pomogło.

    nzjdflw1tblzn6r5.png
    "Cokolwiek zasiejesz, po jakimś czasie zbierzesz ! Twoje myśli to ziarno i od nich będą zależeć żniwa ".
    02.01.2020 *IVF *ICSI MACS
    15.01.2020 punkcja ❄❄ ❄
    15.02.2020 transfer 3AA zostały ❄❄
    6 dpt 49,5
    9 dpt 181,5
    11 dpt 286
    13 dpt 446
    16 dpt 1446
    19 dpt 3893
    26 dpt ❤️ 12.03.2020
    18.06.2020 20+3 połówkowe- waga 385 g szczęścia 💕 będzie długo wyczekiwany synek 💕
    19.06.2020 pierwsze ruchy synka 💗
    21.07.2020 25+1 waga 776 g
    21.08.2020 29+5 połówkowe 3 trymestru waga 1502g
    09.09.2020 waga 1944g
    01.2020 AMH 2,90, 08.2019 AMH 1,89
    04.2919 AMH 1,00, 07.2017 AMH 2,66
    2018 HSG ok, 2018 histero ok,
    IO, MTHFR A1298C,
    21.02.2020 NK 15%, 09.2019 NK 25% KIR BX brak 2DS1 2DS5 3DS1
    On: HBA 48% morfologia 0-5% DFI 14% HLA-C : C1 i C2
    Początek starań 05.2016
  • MonkaB Przyjaciółka
    Postów: 116 66

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aeiouy wrote:
    Czesc! Ja tez dzis bylam u Maliny. Moze sie nawet widzialysmy:)
    Rowniez uwazam, ze to bardzo sympatyczny lekarz. Wypytal mnie o szczegoly, o ktore wczesniejszy immuno nie pytal.
    My dzis i jutro na badania wydamy 4 tys.... Takze wiem, co czujesz. A juz i tak bardzo duzo wlozylismy w badania - a mam ich bardzo duzo zrobione. I teraz zaczynam "zabawe" z immunologia (po 3 poronieniu dostalam takie zalecenie, zeby zbadac immunologie).

    Jestem pierwszy raz na tym watku (przyznam, ze jeszcze Was nie czytalam). A to dlatego, ze chyba czekaja nas szczepionki... I strasznie sie ich boje. Musze poczytac na watku jakie macie doswiadczenia z nimi, czy je polecacie, czy jednak odradzacie.
    Gdyby jednak mozna bylo wyleczyc to cos tabletkami - lykalabym i 30 dziennie a tak to szczepionki mnie przerazaja...

    EDIT: To u nas same badania 4 tys + wizyta 400zl (o matko!)
    My do gabinetu weszliśmy 14:30, a ty ? ;)
    Też mnie te szczepienia przerażają, bardzo bym nie chciała ich robić. Co prawda dzisiaj jeszcze o nich nie wspomniał, ale on chyba słynie z tego, zobaczymy ...
    O mamo 4 tys., już niby tyle wydaliśmy na leczenie ale te ceny nie przestaną mnie zadziwiać. Im dalej wlazł w diagnostyke to coraz bardziej okrągłe. Przed 1 in vitro wydałam jednorazowo 700 zł na badania i sie poplakałam, teraz bym płakała ze szczęścia chyba.

  • aeiouy Autorytet
    Postów: 793 1717

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonkaB wrote:
    My do gabinetu weszliśmy 14:30, a ty ? ;)
    Też mnie te szczepienia przerażają, bardzo bym nie chciała ich robić. Co prawda dzisiaj jeszcze o nich nie wspomniał, ale on chyba słynie z tego, zobaczymy ...
    O mamo 4 tys., już niby tyle wydaliśmy na leczenie ale te ceny nie przestaną mnie zadziwiać. Im dalej wlazł w diagnostyke to coraz bardziej okrągłe. Przed 1 in vitro wydałam jednorazowo 700 zł na badania i sie poplakałam, teraz bym płakała ze szczęścia chyba.

    No my weszlismy o 15 :) takze pewnie sie minelismy, bo pamietam pare wychodzaca z gabinetu od profesora;)

    Jak juz sie dzis żale to bedzie żal post: my na badania od stycznia wydalismy 8-10tys + dzis 4400 to juz ok 12-14tysi... i nie mialam zadnego invitro itd... Chyba jestem stuknieta wariatka... nie wiem, czy nie zabrnelam w to wszystko za daleko ale z drugiej str nie chcialabym przerwac diagnostyki.

    I mamy zaprzestac starań do minimum pazdziernika (no a jak beda szczepienia to moze i dluzej - zero staran do ok listopad-grudzien).
    No mam dzis dosc wszystkiego! Nie wiem co dalej...

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020 (cb)
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane (juz 8 szczepien, czekam na 9.) -> allo mlr 22%
  • Koralina88 Autorytet
    Postów: 549 234

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko dziewczyny bardzo drogie te Wasze badania. Tzn wiem, że badania immunologiczne są drogie, bo sama ich już sporo zrobiłam ale chyba aż 4 tys. nie wydalam... Wizyta 400 zł? Rany boskie ale się ceni... No ale co zrobić jak mus to mus! A po czym wywnioskował, że będziecie musieli mieć szczepienia? Bo wydaje mi się, że powinien to ustalić na podstawie złych wyników badań,a wy ich jeszcze nie macie prawda? Popytajcie go może jeszcze o inne metody leczenia, bo też słyszałam już kilka opinii, że Malina wszystkim zaleca szczepienia. Raz, że są dość drogie, a dwa, że moim zdaniem to już taka ostateczność jak nic innego nie pomaga. No, ale ja lekarzem nie jestem 😉 ważne, żebyście potrafiły mu zaufać i leczenie przyniosło efekty!
    Dajcie znać potem jak wyniki!

    Starania od września 2015
    3 aniołki 20.10.2017 (8 tc), 21.08.2018 (6 tc), 22.02.2019 (6 tc)
    zespół antyfosfolipidowy
    mutacja MTHFR_677C-T układ heterozygotyczny,
    mutacja PAI-1 4G układ heterozygotyczny,
    wysokie komórki NK - 04.2018 - 25,19%, 03.2019 - 17,6%
    hashimoto (leczone obecnie ok)
    HSG ok, histeroskopia ok
    ANA, ASA - ujemne
    KIR bx
  • Gruzja85 Autorytet
    Postów: 1381 1155

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 23:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonkaB wrote:
    No czasami też myślę że ściągnęłam niepłodność na nas. Zawsze się o to bałam bo dzieci zawsze były dla mnie ważne. Ale aż takich problemów się nie spodziewałam. Jesteśmy po 2 nieudanych procedurach więc jesteśmy rozwaleni psychicznie, a finansowo się rozwalimy wkrótce ...
    Dobrze że u Ciebie idzie to w dobrą stronę, mam nadzieje że u nas też tak będzie.
    Nie róbcie szczepień przed zamrozeniem zarodków z in vitro bo po szczepieniach jakość komórek bardzo spada i to na pół roku minimum. Przy naturalnych staraniach dziewczyny nie moga zajsc w ciaze gdzie wczesniej zachodzily choc ronily. Po drugie szczepienia to ostatecznośc bo mogą pomóc ale też mogą zablokować całkowicie organizm. To jest 50/50.... nie jestem przeciwniczka szczepień i gdybym je sama miała robić to je zrobiłabym ale musi to być naprawdę przemyślane i skonsultowane z innym immunologiem i swoim ginekologiem jeśli wie co to jest. Najpierw leczenie immunologiczne można spróbować od mniej inwazyjnych metod jak immunosupresja lub accofil jeśli są wskazania a nie jak malina na wszystko szczepienia tym bardziej gdy ma się rozwinięte choroby autoimmunologiczna.

    Anuśla, Esperanza Mia lubią tę wiadomość

    34 lata, starania o pierwszą ciążę od 01.2017
    1 procedura invitro - krótki protokół -1 transfer świeżych 3 dniowców 8A i 8B😢
    2 transfer 3bb - 6 dpt -34; 8dp- 104; 11dpt - 392; 14 dpt -1272; 25 dpt- ♥️ i jest już na swiecie💗💞💝
    uregulowana niedoczynność tarczycy (spalona riadoaktywnym jodem - kiedyś nadczynność), niskie AMH - 1.5, endometrioza I stopnia, IO, NK 23%, nietoleracje pokarmowe..., krótkie cykle, KIR BX (większość implementacyjnych)
    mąż średnio.
  • IGA Autorytet
    Postów: 3069 2648

    Wysłany: 30 sierpnia 2019, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gruzja85 wrote:
    Nie róbcie szczepień przed zamrozeniem zarodków z in vitro bo po szczepieniach jakość komórek bardzo spada i to na pół roku minimum. Przy naturalnych staraniach dziewczyny nie moga zajsc w ciaze gdzie wczesniej zachodzily choc ronily. Po drugie szczepienia to ostatecznośc bo mogą pomóc ale też mogą zablokować całkowicie organizm. To jest 50/50.... nie jestem przeciwniczka szczepień i gdybym je sama miała robić to je zrobiłabym ale musi to być naprawdę przemyślane i skonsultowane z innym immunologiem i swoim ginekologiem jeśli wie co to jest. Najpierw leczenie immunologiczne można spróbować od mniej inwazyjnych metod jak immunosupresja lub accofil jeśli są wskazania a nie jak malina na wszystko szczepienia tym bardziej gdy ma się rozwinięte choroby autoimmunologiczna.


    Ja nie.chce szczepien ale u mnie wyszedl problem z allo mrl. A imunoglobin w kroplowce nie umiem nigdzie dostac I cenowo mnie nie stac. Jest jakas mozliwosc Gruzjo ominac te szczepienia?

    b79b4656f3.png

    Luty 2018-laparoskopia, usuniety 6cm potworniak z czescia jajnika
    30.05.18 I 29.06.18- 😥, 28.08.18-3 UIU Odwolana za slabe nasienie
    13.09.18 - odwołany start z IMSI - torbiel
    I IMSI 08.10.18
    transer 8B I 7B )😢
    crio 26.11 - 2BB - cb
    II IMSI krotkie- 0 zarodkow
    III IMSI z KD luty 2019
    04.03.19- FET KD (9A I 9B) -.cb
    14.05.19- FET 2 bla(AZ)-😢
    Wrzesien 2019- FET KD 4 A 😢
    12.11.19- Fet AZ4 BB cb
    16.12.19- AZ 6.1.1 (:
    5dpt-10,1 8dpt- 51,1, 11 dpt- 154,1, 14 dpt- 649,1,17 dpt-2290 pecherzyk 7 mm, 23 dpt-13900, 26 dpt ❤+ krwiak 7 tydzien * 💔
    20.03.20 - AZ 6.1.1 cudzie trwaj :)
    badania nieprawidlowosci:Allo- z partnerem 38 % i z dawcą 15%, Ana 1 I 2i 3 dodatnie,MTHFR 6777C-T układ hetero,PAI- 1 układ homo
  • Gruzja85 Autorytet
    Postów: 1381 1155

    Wysłany: 30 sierpnia 2019, 07:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IGA wrote:
    Ja nie.chce szczepien ale u mnie wyszedl problem z allo mrl. A imunoglobin w kroplowce nie umiem nigdzie dostac I cenowo mnie nie stac. Jest jakas mozliwosc Gruzjo ominac te szczepienia?
    Jeśli chodzi o allo mlr to tylko szczepienia i to naprawdę pomagają. Po prostu chodzi mi oto że niektórzy immunolodzy czyli M i S łatwa ręka i na wszystko dają szczepienia. Doc P zaczyna delikatnie od nich odchodzić i próbuje wszystkiego innego a to zostawia na sam koniec. No chyba że są ewidentne wskazania...

    34 lata, starania o pierwszą ciążę od 01.2017
    1 procedura invitro - krótki protokół -1 transfer świeżych 3 dniowców 8A i 8B😢
    2 transfer 3bb - 6 dpt -34; 8dp- 104; 11dpt - 392; 14 dpt -1272; 25 dpt- ♥️ i jest już na swiecie💗💞💝
    uregulowana niedoczynność tarczycy (spalona riadoaktywnym jodem - kiedyś nadczynność), niskie AMH - 1.5, endometrioza I stopnia, IO, NK 23%, nietoleracje pokarmowe..., krótkie cykle, KIR BX (większość implementacyjnych)
    mąż średnio.
  • MonkaB Przyjaciółka
    Postów: 116 66

    Wysłany: 30 sierpnia 2019, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koralina88 wrote:
    O matko dziewczyny bardzo drogie te Wasze badania. Tzn wiem, że badania immunologiczne są drogie, bo sama ich już sporo zrobiłam ale chyba aż 4 tys. nie wydalam... Wizyta 400 zł? Rany boskie ale się ceni... No ale co zrobić jak mus to mus! A po czym wywnioskował, że będziecie musieli mieć szczepienia? Bo wydaje mi się, że powinien to ustalić na podstawie złych wyników badań,a wy ich jeszcze nie macie prawda? Popytajcie go może jeszcze o inne metody leczenia, bo też słyszałam już kilka opinii, że Malina wszystkim zaleca szczepienia. Raz, że są dość drogie, a dwa, że moim zdaniem to już taka ostateczność jak nic innego nie pomaga. No, ale ja lekarzem nie jestem 😉 ważne, żebyście potrafiły mu zaufać i leczenie przyniosło efekty!
    Dajcie znać potem jak wyniki!

    U mnie jeszcze nic nie mówił o szczepieniach. Jak się pytałam o metodę leczenia to nie chciał nic powiedzieć, najpierw chce zobaczyć wyniki badań które zlecił. Tylko po opiniach na forum boje się że tak to się skończy. W poniedziałek zadzwonię umówić się do P., skoro zapisy są na październik to akurat, bo dopiero za miesiąc będą wszystkie wyniki i skonfrontujemy to co nam zaproponuje Malina. W takich sytuacjach wole zapłacić dodatkowo za wizytę i mieć pewność że robię dobrze. Ufanie jednemu lekarzowi bezgranicznie już się na nas odbiło więc tym razem zrobię to inaczej.

  • minia61 Autorytet
    Postów: 252 212

    Wysłany: 30 sierpnia 2019, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny bardzo Was proszę o informację gdybyście rezygnowały z wizyty u docenta P. Ja będę mieć termin na październik a sprawa pilna. Mam podchodzić do crio, kończy się termin szczepień i pani doktor kazała skonsultować się z docentem. Ręce mi już opadają, bo czas goni a wszędzie terminy, terminy:((
    Pozdrawiam😚

    Minia61
  • Anuśla Autorytet
    Postów: 3752 1981

    Wysłany: 30 sierpnia 2019, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kahanka, robiłaś może ten pakiet na alergie w Alabie? Jak on sie dokladnie nazywal? Jest zniżka 15% w Alabie do 1.09 jakby któraś chciala. Tylko nie wiem czy na wszystkie badania.

    Starania od sierpnia 2016. Niepłodność idiopatyczna.
    4 x IUI :-(
    Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zanizone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
    Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
    ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
    28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
    27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
    7dpt beta 39.46 😄
    9dpt beta 164
    11dpt beta 484
    14dpt beta 2566
    24dpt - mamy Serduszko!
    Czekamy na Córeczkę😄
    "Nie bój się, tylko wierz."
    c55f43r81cba3es9.png
‹‹ 1246 1247 1248 1249 1250 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego