Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro 2019 , walczymy dalej!!!
Odpowiedz

In vitro 2019 , walczymy dalej!!!

Oceń ten wątek:
  • zulka Autorytet
    Postów: 1247 1289

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja38 wrote:
    Aga, nie przegapiłaś wiadomości, nic nie pisałam :-) W poniedziałek miałam punkcję, którą bardzo źle zniosłam. Dopiero dzisiaj jest poprawa. Łącznie pobrano mi 15 dojrzałych komórek, 10 poszło do zapłodnienia i wczoraj miałam informacje, że wszystkie się zaplodnily :-) Mam nadzieję, że dzisiaj dowiem się ile mamy zarodków. Co do transferu to jest odroczony zapewne 2 miesiące ... Muszę zrobić porządek z endometrium i polipem. Podejrzewam, że tak czy inaczej byłby odroczony z uwagi na samopoczucie i przestymulowanie jajników. Zatem na ten moment moja "przygoda" z in vitro kończy się. I oczywiście muszę czekać i być cierpliwą...ale to już wszystkie znamy ;-)
    Aga, a jak Ty się czujesz ? Zulka, masz już jakieś wieści? EllaDe, jak Twój brzuch? Lepiej ?
    Alicja nic nie wiem i już się denerwuje. Trzymam kciuki za twoje zarodki.

    mia4444 lubi tę wiadomość

  • Ewcia91o Ekspertka
    Postów: 245 130

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gaja88 wrote:
    Chodzę na zajęcia, w domu bym się nie zmobilizowała ;)


    też potrzebuję motywacji, bo samej dużo gorzej się za coś zabrać:)

    starania od maja 2017 r.
    ja: PCOS on: morfologia 0%
  • Ewcia91o Ekspertka
    Postów: 245 130

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajka_88 wrote:
    Mi w chwilach totalnego zasłaniania zawsze pomagał płacz. Taki mój mały sposób na ujście emocji. Wolę to niż krzyczeć w niebo głosy. Co sobie sasiedzi pomyślą :-D

    Nam budowa wyskoczyła ni z gruszki ni z pietruszki. Kiedy trafiła się okazja na własny domek nie zastanawialiśmy się wogule. Nie chcieliśmy reszty życia spędzić w bloku. Potem jak okazało się że musi być in vitro żałowałam tej decyzji. Chociaż po drugim nieudanym transferze dzięki temu, że jest działka nie sfiksowałam bo zajęłam się w 100 % ogrodem i nie było czasu myśleć.

    my działkę mamy ale jeszcze czekamy:) zobaczymy jak będzie kiedy zaczniemy procedurę in vitro i ile nas to będzie kosztowało! czy damy radę finansowo procedury i budowa....

    starania od maja 2017 r.
    ja: PCOS on: morfologia 0%
  • Bajka_88 Autorytet
    Postów: 2791 2231

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andziax88 marzenia są po to by je spełniać. Zawsze chciałam mieć vwlasny domek (wychowałam się na wsi). Udało się. Dużo jeszcze do zrobienia zostało, niestety leczenie wydiło wszystkie nasze oszczędności. Mam nadzieję że i u nas domek kiedyś się zapełni.
    Życzę wam tego z całego serducho.

    Andziax88 lubi tę wiadomość

    Bajka_88
    qb3cj44j0iv7jgvt.png

    Starania o juniora od 2014 r.
    04.2018 początek przygody z in vitro
    transfer 05.2018 ciąża biochemiczna :(
    transfer 06.2018 :(
    04.03.2019 Transfer dwóch trzydniowych kropków. 8dpt bhcg 75; 10dpt bhcg 236; 12 dpt bhcg 509,; 19dpt bhcg 7253, pęcherzyki w macicy; 26 dpt bhcg >10000; mamy dwa seruszka <3 <3. ; 28 dpt serduszka pięknie biją 😊
    31.10 - maluszki są z nami

    Cudzie trwaj...
  • Ewcia91o Ekspertka
    Postów: 245 130

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Andziax88 wrote:
    My też zbudowaliśmy duży dom i aktualnie go wykańczamy. Może i jest za duży, może i będzie stał pusty, trudno. Ale to było nasze marzenie, mieć własny dom:) i tego akurat nie żałuję. Tak jak mówisz Bajka88 przynajmniej jest odskocznia i zajęcie, praca w domu i ogrodzie daje dużo satysfakcji i odpręża:) a myślę, że przy odrobinie szczęścia w końcu ten dom się zapełni;)

    Myślę, że jak nam dłużej nie będzie szło to też stwierdzimy, że to czas na budowę..
    Mieć coś swojego, ogródek:) co miesiąc odkładamy pieniądze na dom:) i mam nadzieję, że na in vitro nie będziemy musieli brać z tej kupki:)

    starania od maja 2017 r.
    ja: PCOS on: morfologia 0%
  • iriiska Autorytet
    Postów: 2744 3270

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doskonale Was rozumiem :) u mnie podobnie, domek, ogród, wszystko jeszcze w toku, wykończenie etc ale już nie mogę się doczekać wiosny żeby ruszyć z ogródkiem. Pokój dla dziecka, tak teoretycznie narazie, też już czeka, wiadomo że chce się zapełnić ta przestrzen... Czekamy :)

    dHvMp2.png
    PCOS, MTHFR, PAI-1, hiperprolaktynemia.
    M - fragmentacja DNA
    🔸2018 - 3 x IUI :( cb
    🔸01.2019 - 1 IVF FAMSI długi protokół, hiperka. 25.02 pick-up 4 kumulusy, 2 oocyty -> 1❄️ (4BC). 03.04 FET. 10dpt beta 0,1.
    🔸04.2019 - 2 IVF FAMSI długi protokół. 24.05 pick-up 10 kumulusów, 7 oocytów -> 6 ❄️ 😍
    27.06 FET 3AB i 3BB. 5dpt beta 28. 7dpt beta 77. 11dpt beta 258. 14dpt beta 945. 21dpt beta 14561, są dwa pęcherzyki. 28dpt mamy ❤️❤️. 17t4d będzie parka!
    24.02.2020 Nasze skarby są już z nami! 🥰

    "Kiedy coś uparcie gaśnie, zaufaj iskierce nadziei"
  • mia4444 Autorytet
    Postów: 1113 949

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny p progesteron przed transferem w 11 z cyklu sztucznym 0.50 ng ? Dobrze?

    74diwn15bdy1nj9o.png ❤❤❤.
  • iriiska Autorytet
    Postów: 2744 3270

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maenka wrote:

    Iriiska, no to faktycznie ruszamy łeb w łeb! Dziękuję za wszyskie dobre słowa :). U nas również m.in. podwyższona fragmentacja i doktor zaznaczył nam na formularzu FAMSI oraz Separację, ale do decyzji embriologa - jak powiedział procedura ma troszkę charakter "otwarty", bo ostateczną decyzję co do plemników podejmiemy widząc je po pobraniu... na co nam ten dany materiał pozwoli. Gonapeptyl jakby co spoko :) ampułkostrzykawka, bardzo mała igiełka więc wygodnie i do wytrzymania spokojnie ;).

    Tak, chodziło właśnie o FAMSI, dobrze wiedzieć że to ma jeszcze charakter otwarty, z pewnością o to dopytam na wizycie. Jak to dobrze wymieniac się informacjami.
    Z zastrzykami mam wprawę, lecę na Neoparinie już wielu miesięcy, przy stymulacji pewnie wyląduje na 3 roznych zastrzykach dziennie ;)

    Chyba pytałam, ale też leczysz się w Invimedzie? Zlecił Ci lekarz jakieś badania przed rozpoczęciem tej faktycznej stymulacji?

    dHvMp2.png
    PCOS, MTHFR, PAI-1, hiperprolaktynemia.
    M - fragmentacja DNA
    🔸2018 - 3 x IUI :( cb
    🔸01.2019 - 1 IVF FAMSI długi protokół, hiperka. 25.02 pick-up 4 kumulusy, 2 oocyty -> 1❄️ (4BC). 03.04 FET. 10dpt beta 0,1.
    🔸04.2019 - 2 IVF FAMSI długi protokół. 24.05 pick-up 10 kumulusów, 7 oocytów -> 6 ❄️ 😍
    27.06 FET 3AB i 3BB. 5dpt beta 28. 7dpt beta 77. 11dpt beta 258. 14dpt beta 945. 21dpt beta 14561, są dwa pęcherzyki. 28dpt mamy ❤️❤️. 17t4d będzie parka!
    24.02.2020 Nasze skarby są już z nami! 🥰

    "Kiedy coś uparcie gaśnie, zaufaj iskierce nadziei"
  • Maenka Autorytet
    Postów: 1647 1987

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iriiska wrote:
    Tak, chodziło właśnie o FAMSI, dobrze wiedzieć że to ma jeszcze charakter otwarty, z pewnością o to dopytam na wizycie. Jak to dobrze wymieniac się informacjami.
    Z zastrzykami mam wprawę, lecę na Neoparinie już wielu miesięcy, przy stymulacji pewnie wyląduje na 3 roznych zastrzykach dziennie ;)

    Chyba pytałam, ale też leczysz się w Invimedzie? Zlecił Ci lekarz jakieś badania przed rozpoczęciem tej faktycznej stymulacji?

    Dokładnie :) super powymieniać się informacjami... doktor ten "charakter otwarty" tłumaczył nam na przykładzie właśnie Separacji, bo mógłby już teraz zalecić Separację i wtedy embriolodzy po prostu by to zrobili, ale mógł również zaznaczyć (i to wybrał), że TAK, ale po potwierdzeniu przez embriologa - czyli jeśli potwierdzi przy oglądaniu materiału, że faktycznie nie jest to ryzyko przez które możemy np. utracić wszystkie plemniki. To jest chyba jakieś wirowanie czy przepuszczanie przez coś przez co zdrowe morfologicznie plemniki muszą przepłynąć.

    Aaaa to Ty już wprawiona ;). A na co ten Neoparin? Jeśli mogę zapytać. Tak mi zalecił subpopulacje leukocytow, wszystkie infekcyjne, białko s, białko c i zrobiłam też panel niepłodność żeńska w Inviccie - mutacje kilku genow np. MTHFR (powiedział, że dobrze że chcę zrobić, ale ogólnie lekarze zalecają na pewno po poronieniu). A Ty jakie badania robiłaś? My Invicta :)

    m3sxqqmzr2yat7k2.png

    👱‍♀️hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy; AMH 6,7; PCO; MTHFR c.1286A>C (A1298C); choroba autoimmuno; ANA+; anemia - ukryty niedobór żelaza; PAI 4G/SG hetero; podwyższone nk w macicy; niska il10.
    👨słabe parametry nasienia.

    ✨01.2019: FAMSI nr 1
    = ET + 3 ❄❄❄.
    23.02.19: ET morulki - 😥
    07.05.19: FET blastki - 😥
    21.08.19: FET 2 blastek: 2.2.3 i 3.2.2 - cb 😥

    ✨09.12.19: FAMSI nr 2
    = 2 ❄️❄️.
    04.06.20: FET 4.1.1 i 4.2.3: 6 dpt: 56🍀, 8 dpt: 189, 11 dpt: 560, 14 dpt 3300, 19 dpt: 20.000 jest 2mm wojownik, 31dpt mamy ❤ - cudzie trwaj
    03.09.20: it's a boy! 👶
    02.2021: mamy nasz cud ❤
  • Bruised Autorytet
    Postów: 1701 1835

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, trzymajcie kciuki, za godzinę mam wizytę i aż mnie skręca w środku :/ Chciałabym już ruszyć z drugą procedurą, zobaczymy czy się uda.

    aga_ni, mia4444, Kosanka, Bajka_88, Ewcia91o, EllaDe, Paulcia28 lubią tę wiadomość

    1usa6iye99zfca7r.png

    Starania od marca 2016

    PICSI nr 1 - 3 zarodki, 3 nieudane transfery :(
    PICSI nr 2 - 6 śnieżynek, 3 nieudane transfery :(
    PICSI nr 3 - ❄❄❄
    27.08. - 3.1.1.
    5dpt - beta-HCG 25,8; 7dpt - 71; 11dpt - 669; 15dpt - 5420; 18dpt - 14301, 19dpt - USG - 1,5mm szczęścia, 30dpt <3
  • ZosiaSamosia3 Ekspertka
    Postów: 161 52

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kosanka wrote:
    Tzn., że mam zrobić ANA-2 konkretnie? Bo w informacji z laboratorium piszą, że konieczna dalszą diagnostyka od ANA-2 do 10.


    A więc tak ja miałam zalecenie od mojego gin na wiele badań po poronieniu miedzy innymi był to ANA1, wyszło dodatnie....
    gdyby wyszło ujemne zakończyło by się na ANA1
    kolejno nie chciałam czekać na decyzję lekarza po czytałam w necie że w takiej sytuacji należy zrobić ANA2 z którego już wynikało troszkę więcej ....
    zrobiłam kolejno ANA3
    PO czym z wynikami poszłam do moje gin, stwierdził że jak dlaniego to zupełnie nie jest mu potrzebne do diagnostyki poronień czy zajścia w potencjalną ciąże wynik z ANA3
    a miano które wyszło w ANA2 nie jest dla mojego zdrowia ważne ewentualnie może mieć wpływ na utrzymanie ciąży.... od tej pory biorę AKARD, no i jeśli uda się zaciążyć to będę miała refundowane cloxsane

    Kosanka lubi tę wiadomość

    Wiek 34 starania od 2 lat
    Drożność ok, nasienie super żołnierze , AMH 2,43 , niepłodność idiopatyczna, wyniki immunologi - ANA miano 1:160

    2.2018- ciąża poroniona

    od tej pory acard
    4X iui Artemida Olsztyn :( 7-10.2018

    od 02.01.2019 r. pierwsze ivf
    (antyki, później od 22 dnia cyklu Gonapeptyl Daily później dołożony Monopur byłam stymulowana przez 12 dni, punkcję 31.01.2019 r , transfer 3.02.2019 r. ( 3mrożarki,4AB, 4BB, 4CC świeży 11AA 3 dniowy)
    11dpt 18,1
    13dpt 61,4 (przyrost 250%)
    16 dpt 107.4 (przyrost 45%)
    18 dpt 101 (spadek)
  • aga_ni Autorytet
    Postów: 2253 1637

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iriiska wrote:
    Tak, chodziło właśnie o FAMSI, dobrze wiedzieć że to ma jeszcze charakter otwarty, z pewnością o to dopytam na wizycie. Jak to dobrze wymieniac się informacjami.
    Z zastrzykami mam wprawę, lecę na Neoparinie już wielu miesięcy, przy stymulacji pewnie wyląduje na 3 roznych zastrzykach dziennie ;)

    Chyba pytałam, ale też leczysz się w Invimedzie? Zlecił Ci lekarz jakieś badania przed rozpoczęciem tej faktycznej stymulacji?

    Iriska, jak Ty ogarniasz te zastrzyki Neoparin od wielu miesięcy!? Nie robią Ci się krwiaki? Zdradź jakiś patent na to jak masz ;) Ja robię to od tygodnia i już mój brzuch wygląda okropnie.

    23.10 urodził się Władek ❤️
    starania od 2016: PCO, KIR AA, teratozoospermia, 2017 - 4x IUI :( ICSI 1 - 01.2018 :( ICSI 2 - 08.2018 :(
    IMSI 3 - 01.2019 - 27.01 szczęśliwy transfer!
  • aga_ni Autorytet
    Postów: 2253 1637

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bruised wrote:
    Dziewczyny, trzymajcie kciuki, za godzinę mam wizytę i aż mnie skręca w środku :/ Chciałabym już ruszyć z drugą procedurą, zobaczymy czy się uda.

    Bruised, trzymam kciuki mocno! Czekamy na wieści!

    mia4444, Bruised, Kosanka lubią tę wiadomość

    23.10 urodził się Władek ❤️
    starania od 2016: PCO, KIR AA, teratozoospermia, 2017 - 4x IUI :( ICSI 1 - 01.2018 :( ICSI 2 - 08.2018 :(
    IMSI 3 - 01.2019 - 27.01 szczęśliwy transfer!
  • asienka30 Autorytet
    Postów: 1239 1277

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bruised wrote:
    Dziewczyny, trzymajcie kciuki, za godzinę mam wizytę i aż mnie skręca w środku :/ Chciałabym już ruszyć z drugą procedurą, zobaczymy czy się uda.
    Zaciskam mocno kciuki!✊✊✊
    Czekamy na dobre wiesci :)

    8jhd5h3.png
    KIR AA, PCO, PAI-1, MTHFR, ANA1 dodatnie, obniżone parametry nasienia
    starania od 2015
    4 nieudane IUI
    operacja zpn - poprawa fragmentacji
    I podejście do IVF: 9 lipca punkcja (16 kumulusow, 8 komórek, 6 dojrzalych), 14 lipca - transfer 1 blastki :(
    3 mrozaczki...
    sierpień 2018 - scratching endometrium
    12 września - crio :(
    11 października - crio :(
    15 .02.2019 - start II procedury
    01.03.2019 - transfer 3-dniowego Kropka; 12 dpt - beta hcg 259,9; 14 dpt - beta hcg 912,4; 17 dpt - beta hcg 2719,0; 20 dpt - beta hcg 8518,0; 23 dpt - beta hcg 22385,0; mamy <3
  • Bajka_88 Autorytet
    Postów: 2791 2231

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bruised wrote:
    Dziewczyny, trzymajcie kciuki, za godzinę mam wizytę i aż mnie skręca w środku :/ Chciałabym już ruszyć z drugą procedurą, zobaczymy czy się uda.
    Kciuki w gotowości :-).
    Ewcia91 własny ogródek to fajna sprawa.

    Bajka_88
    qb3cj44j0iv7jgvt.png

    Starania o juniora od 2014 r.
    04.2018 początek przygody z in vitro
    transfer 05.2018 ciąża biochemiczna :(
    transfer 06.2018 :(
    04.03.2019 Transfer dwóch trzydniowych kropków. 8dpt bhcg 75; 10dpt bhcg 236; 12 dpt bhcg 509,; 19dpt bhcg 7253, pęcherzyki w macicy; 26 dpt bhcg >10000; mamy dwa seruszka <3 <3. ; 28 dpt serduszka pięknie biją 😊
    31.10 - maluszki są z nami

    Cudzie trwaj...
  • EllaDe Autorytet
    Postów: 707 548

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laski, tyle piszecie, że trudno za wami nadążyć :)

    Polawola - trzymam kciuki za jutrzejszy transfer.

    Ktoś coś wspominał o jodze. Chodzę od lat, polecam i bardzo lubię. Ale trzeba znaleźć zajęcia, które ci odpowiadają. Moja łączy ćwiczenia z relaksacją i prowadząca mówi bardzo spokojnym głosem, takim kojącym. Acha, i trzeba wziąć pod uwagę, że nie każdy jest w stanie załapać te techniki oddychania i koordynacji oddychania z ruchami ciała od pierwszej sesji. Mi potrzeba było na to czasu, dużo czasu :) ale pewnie przyda się to kiedyś przy porodzie, jeśli wogóle zaciążę :P No i w trackie stymulacji jak dla mnie, wiele pozycji było mało komfortowych i przez ostatnie 2 tyg nie chodziłam - chyba od burzy hormonów pozycje typu 'pies z głową w dół', były nie do wytrzymania.

    Mój brzuch nadal wzdęty, staram się jeść dużo białek - ale najgorsze jest to, że dużo warzyw bogatych w białko jest też wiatropędnych... grrr... no i ciągle piję. I kupiłam ser comte dobrej jakości i tak go sobie podgryzam co jakiś czas (b. dużo białka). I tak jak ktoś tu wspomniała znalazłam 'infuzję' z koprem włoskim, zaraz wypróbuję. :)


    Bajka_88 lubi tę wiadomość

    niepłodność idiopatyczna
    2017 - 3x IUI :(
    2019 - IVF
    - 28.01 transfer - [*] 8 tydzień
    - 25.06 crio - mamy serduszko! - > mamy synka!
    zostało:❄️❄️
  • Bruised Autorytet
    Postów: 1701 1835

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za wszystkie kciuki :) Od dziś jestem na antykoncepcji, więc wreszcie ruszamy :) A lekarz póki co wydaje się super, zobaczymy czy tak będzie dalej.

    Nuśka82, Paulcia28, mia4444, bazylkove, alaw87, asienka30, Marmis, Kosanka, zulka, Bajka_88, inka2707 lubią tę wiadomość

    1usa6iye99zfca7r.png

    Starania od marca 2016

    PICSI nr 1 - 3 zarodki, 3 nieudane transfery :(
    PICSI nr 2 - 6 śnieżynek, 3 nieudane transfery :(
    PICSI nr 3 - ❄❄❄
    27.08. - 3.1.1.
    5dpt - beta-HCG 25,8; 7dpt - 71; 11dpt - 669; 15dpt - 5420; 18dpt - 14301, 19dpt - USG - 1,5mm szczęścia, 30dpt <3
  • iriiska Autorytet
    Postów: 2744 3270

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maenka wrote:

    Aaaa to Ty już wprawiona ;). A na co ten Neoparin? Jeśli mogę zapytać. Tak mi zalecił subpopulacje leukocytow, wszystkie infekcyjne, białko s, białko c i zrobiłam też panel niepłodność żeńska w Inviccie - mutacje kilku genow np. MTHFR (powiedział, że dobrze że chcę zrobić, ale ogólnie lekarze zalecają na pewno po poronieniu). A Ty jakie badania robiłaś? My Invicta :)

    Neparin biorę właśnie w związku z mutacjami genów, u mnie wyszło MTHFR i PAI-1, miałam też podejrzenie mikrozatoru i przez to cały czas biorę Neoparin. W ciązy tym bardziej będzie konieczny bo przy tych mutacjach poronienia są bardzo częste.
    Poza tym panelem robiłam klasyczny komplet hormonów + homocysteina, AMH,białko C, białko S, p/c przeciw glikoproteinie, APTT, p/c antykardiolipinowe. I chyba tyle ;) te ostatnie w związku z MTHFR.
    Narazie nic więcej, mam nadzieję, że główny problem jest już zdiagnozowany, jeśli przyjdą kolejne niepowodzenia to będziemy szukać dalej.

    A Tobie lekarz zlecił to wszystko teraz przed ivf, czy ogólnie? Zastanawiam się czy przed stymulacją warto powtórzyć coś z hormonów.
    Dziewczyny piszecie dużo o TSH, estradiolu - jest sens powtarzać te badania tuż przed stymulacją, czy robi się je w trakcie?

    dHvMp2.png
    PCOS, MTHFR, PAI-1, hiperprolaktynemia.
    M - fragmentacja DNA
    🔸2018 - 3 x IUI :( cb
    🔸01.2019 - 1 IVF FAMSI długi protokół, hiperka. 25.02 pick-up 4 kumulusy, 2 oocyty -> 1❄️ (4BC). 03.04 FET. 10dpt beta 0,1.
    🔸04.2019 - 2 IVF FAMSI długi protokół. 24.05 pick-up 10 kumulusów, 7 oocytów -> 6 ❄️ 😍
    27.06 FET 3AB i 3BB. 5dpt beta 28. 7dpt beta 77. 11dpt beta 258. 14dpt beta 945. 21dpt beta 14561, są dwa pęcherzyki. 28dpt mamy ❤️❤️. 17t4d będzie parka!
    24.02.2020 Nasze skarby są już z nami! 🥰

    "Kiedy coś uparcie gaśnie, zaufaj iskierce nadziei"
  • iriiska Autorytet
    Postów: 2744 3270

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aga_ni wrote:
    Iriska, jak Ty ogarniasz te zastrzyki Neoparin od wielu miesięcy!? Nie robią Ci się krwiaki? Zdradź jakiś patent na to jak masz ;) Ja robię to od tygodnia i już mój brzuch wygląda okropnie.

    aga_ni miałam moment, ze wyglądałam jakby mnie ktoś pobił ;) wtedy zaczęłam szukać i znalazłam opcję podawania zastrzyków w udo. Na siedząco w boczną część uda niedaleko pośladka. Hmm chodzi o tą fałdkę, która się pojawi jak się siedzi. Trzeb się troszkę pomacać, sprawdzić, żeby nie w mięsień. Jeśl się dobrze trafi to nic nie boli i nie ma siniaków. Teraz więc robię raz brzuch raz udo i nie mam siniaków :) Poza tym zawsze wolno.
    A i jeszcze jedna porada, która działa, jak wbijasz to lekko pod kątem nastawiając dobrze ten szpikulec igły.Takie drobne rzeczy ale robią różnicę.

    dHvMp2.png
    PCOS, MTHFR, PAI-1, hiperprolaktynemia.
    M - fragmentacja DNA
    🔸2018 - 3 x IUI :( cb
    🔸01.2019 - 1 IVF FAMSI długi protokół, hiperka. 25.02 pick-up 4 kumulusy, 2 oocyty -> 1❄️ (4BC). 03.04 FET. 10dpt beta 0,1.
    🔸04.2019 - 2 IVF FAMSI długi protokół. 24.05 pick-up 10 kumulusów, 7 oocytów -> 6 ❄️ 😍
    27.06 FET 3AB i 3BB. 5dpt beta 28. 7dpt beta 77. 11dpt beta 258. 14dpt beta 945. 21dpt beta 14561, są dwa pęcherzyki. 28dpt mamy ❤️❤️. 17t4d będzie parka!
    24.02.2020 Nasze skarby są już z nami! 🥰

    "Kiedy coś uparcie gaśnie, zaufaj iskierce nadziei"
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5527 4506

    Wysłany: 31 stycznia 2019, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bruised wrote:
    Dziękuję za wszystkie kciuki :) Od dziś jestem na antykoncepcji, więc wreszcie ruszamy :) A lekarz póki co wydaje się super, zobaczymy czy tak będzie dalej.
    Super kochana!!! A jak długo musisz brać anty? Ja za 13 dni biorę zastrzyk na wyciszenie jajników i po dwóch tygodniach na kontrolę i ok 28 lutego zaczynamy z puregonem, może prawie równo będziemy jechać? Też masz długi protokół? Cieszę się strasznie ❤✊✊✊

    Bruised lubi tę wiadomość

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    -12/19 naturalny cud- cb
    -Aniołki (8*)2015 (12*)2018
    -Amh 2,74
    -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg
    21.10.19 histeroskopia
    -Zespół Ashermana
    -Usunięty polip
    9.11- histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁
    Zero zrostow, jajowody drożne
    Torbiel 😬
‹‹ 129 130 131 132 133 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ