Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro 2019 , walczymy dalej!!!
Odpowiedz

In vitro 2019 , walczymy dalej!!!

Oceń ten wątek:
  • Asia0905 Przyjaciółka
    Postów: 106 89

    Wysłany: 2 lutego 2019, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia8805 wrote:
    My dojeżdżamy ok 200 km. Więc o powrocie do domu nie ma co myśleć trzeba czekać na wizyte:)
    Co do pracy to ja powiedziałam kierownikowi i współpracownikom po co w kółko jeżdżę do lekarza na szczęście wiedziałam że mogę im powiedzieć. Kierownik za howal dla siebie i do centrali info nie doszło więc dobrze. Ciężko byłoby mi gdybym musiała wymyślać a tak wiedzą jakie to jest dla mnie ważne i że muszę jechać konkretnie w tym dniu. Teraz tylko mam dylemat bo wczoraj byłam. U znajomego lekarza żeby mnie odsłuchal bo cały czas trochę kaszel mnie męczy i On wie że jestem w trakcie protokołu i sugeruje że powinnam teraz posiedzieć w domu... Pracuje w przychodni a okres wiadomo bardzo chorobowy... Do tego ja przeziębiona od prawie 2 tygodni i dr że jak przed samą punkcja mnie rozlozy to może być kłopot itd i wiem że ma rację... W pracy też wiedzą że przez najbliższy czas albo będę chodzić w kratkę albo w ogóle mnie nie będzie bo po punkcji i po transferze i tak chciałam wziąć L4 ale trochę przeraża mnie siedzenie w domu... Będę się zadreczac myślami a z drugiej strony chciałabym wiedzieć że zrobiłam wszystko co. Mogłam aby zwiększyć szansę... Może swiruje ale wczoraj jeszcze dr tak mi nagadal i teraz siedzę i myślę...
    Ja też się rozchorowałam jakiś tydzień od mpmentu jak zaczęłam brać gonapeptyl, wiem, że kilka dziewczyn też tak miało. Mi na szczęście już przeszło, ale na Twoim miejscu bym chyba została w domu, masz obniżoną odporność a teraz bardzo dużo osób choruje więc w przychodni to już w ogóle jesteś bardzo narażona na zarazki...
    Ja na pewno nie powiem w pracy, mam świetnego szefa, ale jednak nie umie zachować informacji dla siebie wiem, że nie robi tego w złej wierze tylko tak po prostu mu się wymsknie, a nie chcę aby wszyscy wiedzieli... szczególnie, że pracuję z samymi facetami a oni to już w ogóle tego nie rozumieją...
    ja też mam zamiar iść po transferze na l4, moja praca jest dość mocno stresująca a spokój będzie wtedy najważniejszy ;) choć nie nastawiam się na transfer w lutym ponieważ po histeriskopii i wycięciu polipa mam problem z grubością endomentrium... normalnie biorę sildenafil i wtedy jest ok, ale teraz nie dostałam...

  • Sierściucha Autorytet
    Postów: 812 851

    Wysłany: 2 lutego 2019, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    andzia83 wrote:
    Kochana ja mam w dawce 0,3 :( nie wiedziałam nawet że są inne

    A ile masz zastrzykow i w jakiej cenie??

    0ba2188e07.png
  • Asia0905 Przyjaciółka
    Postów: 106 89

    Wysłany: 2 lutego 2019, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zulka wrote:
    Dziewczyny mam już wyniki . Z 20 mamy 4 zarodki. Myślałam, że będzie więcej ale nie ma co narzekać 4 zarodki to 4 szanse. Nic wiecej nie wiem na ich temat dowiem sie pewnie przy criotransferze
    4 to super wynik, gratuluję :)
    Trzymam kciuki !!

  • Kasia8805 Ekspertka
    Postów: 257 86

    Wysłany: 2 lutego 2019, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia0905 wrote:
    Ja też się rozchorowałam jakiś tydzień od mpmentu jak zaczęłam brać gonapeptyl, wiem, że kilka dziewczyn też tak miało. Mi na szczęście już przeszło, ale na Twoim miejscu bym chyba została w domu, masz obniżoną odporność a teraz bardzo dużo osób choruje więc w przychodni to już w ogóle jesteś bardzo narażona na zarazki...
    Ja na pewno nie powiem w pracy, mam świetnego szefa, ale jednak nie umie zachować informacji dla siebie wiem, że nie robi tego w złej wierze tylko tak po prostu mu się wymsknie, a nie chcę aby wszyscy wiedzieli... szczególnie, że pracuję z samymi facetami a oni to już w ogóle tego nie rozumieją...
    ja też mam zamiar iść po transferze na l4, moja praca jest dość mocno stresująca a spokój będzie wtedy najważniejszy ;) choć nie nastawiam się na transfer w lutym ponieważ po histeriskopii i wycięciu polipa mam problem z grubością endomentrium... normalnie biorę sildenafil i wtedy jest ok, ale teraz nie dostałam...
    My wstępnie mieliśmy informacje od dr że jeśli zarodki będą prawidłowo się rozwijać to 5 dni po punkcji transfer, chyba że za wolno będą się rozwijać to będą hodować je dłużej i wtedy crio w kolejnym cyklu ale jakoś nastawiona jestem na luty:)
    Tez czytałam że po gonapeptylu może tak być ale myślę że to kwestia obniżonej odporności bo w sumie ode mnie się zaczęło a potem zaraziłam wszystkich z którymi miałam styczność.

    19.12.2019 IUI :(
    03.01.2019 długi protokół start :)
    08.02.2019 punkcja 24 komórki jajowe- brak zarodków
    co dalej?
    "Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma swoją nazwę. Nazywamy je nadzieją."
    Ponad 7 lat starań o drugie dziecko.
    19.11.2010 największe szczęście Julka :)
  • Kasia8805 Ekspertka
    Postów: 257 86

    Wysłany: 2 lutego 2019, 13:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zulka wrote:
    Dziękuję. Teraz czekam na @ a potem 11 dnia cyklu man sie zgłosić na wizytę i wtedy dowiem się mniej więcej Kiedy. To zależy też jakie mamy zarodki
    Trzymam. Kciuki aby były bardzo dobre :)

    19.12.2019 IUI :(
    03.01.2019 długi protokół start :)
    08.02.2019 punkcja 24 komórki jajowe- brak zarodków
    co dalej?
    "Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma swoją nazwę. Nazywamy je nadzieją."
    Ponad 7 lat starań o drugie dziecko.
    19.11.2010 największe szczęście Julka :)
  • alaw87 Ekspertka
    Postów: 249 125

    Wysłany: 2 lutego 2019, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia8805 wrote:
    I tego się boję strasznie że albo będzie ich za mało albo za mało się zaplodnic albo że nie dotrwa ja... Eh... Ciągle coś... Pociesza. Się tym że możemy wszystkie zaplodnic... Zawsze większe prawdopodobieństwo z większej ilości... A jaka metoda mieliście zapladniane? Tzn chodzi ki o slelkcje plemników itd..
    Icsi na początku było rozczarowanie bo 2 blastki ale przecież moglo nie być w ogóle
    Lekarz proponowal mi nawet ze mogę wziąć 2 ale się nie zdecydowałam i może nawet lepiej bo pierwszy transwer nie udany a drugi prawdopodobnie w marcu wszystko zależy kiedy dostanę @ no i czy endo będzie ok itd itd... :)
    Trzeba mieć nadzieje bo co nam pozostalo

    III IUI nie udane
    I et 😢
    II et 😢
  • Kasia8805 Ekspertka
    Postów: 257 86

    Wysłany: 2 lutego 2019, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alaw87 wrote:
    Icsi na początku było rozczarowanie bo 2 blastki ale przecież moglo nie być w ogóle
    Lekarz proponowal mi nawet ze mogę wziąć 2 ale się nie zdecydowałam i może nawet lepiej bo pierwszy transwer nie udany a drugi prawdopodobnie w marcu wszystko zależy kiedy dostanę @ no i czy endo będzie ok itd itd... :)
    Trzeba mieć nadzieje bo co nam pozostalo
    U nas ma. Być famsi. Zobaczymy oby było dobrze! Staram się myśleć etapów, od jednej wizyty do drugiej itd ale bywa ciężko... Czasem w myślach już tule maluszka zaraz potem w myślach płaczę bo myślę że się nie uda... Rozdwojenie jaźni normalnie

    19.12.2019 IUI :(
    03.01.2019 długi protokół start :)
    08.02.2019 punkcja 24 komórki jajowe- brak zarodków
    co dalej?
    "Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma swoją nazwę. Nazywamy je nadzieją."
    Ponad 7 lat starań o drugie dziecko.
    19.11.2010 największe szczęście Julka :)
  • dusia2727 Znajoma
    Postów: 22 9

    Wysłany: 2 lutego 2019, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aga_ni wrote:
    Dusia jak samopoczucie dzisiaj? Masz jakieś wieści o zarodkach? Imponująca liczbę komórek wyhodowałaś :)

    Tak mamy wieści z wczoraj - 4 zarodki, więc tak jak Zulka :)
    Bo u nas wchodziło w rachubę tylko 6 do zapłodnienia - korzystamy z dofinansowania.
    Ja się czuje z każdym dniem troszkę lepiej, ale mam wrażenie, że rano jak mam puste jelita to praktycznie nie ma bólu, a już po śniadaniu i wodzie której pije dużo to to ciąży i pojawia się ból.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lutego 2019, 13:46

    starania od 3 lat
    ja : 27 l, hasimoto, amh- 5,6
    on : słabe parametry nasienia
    punkcja- 31.01
    transfer - 23.02 3AA:(
  • Ewcia91o Ekspertka
    Postów: 245 130

    Wysłany: 2 lutego 2019, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PaniŻuczek wrote:
    Hej dziewczyny!
    Jestem tu nowa, ale...wiadomo z jakiego powodu się tu pojawiłam...po 2 latach starań w końcu wspólnie z Narzeczonym dotarliśmy do tego miejsca. Nasza ginekolog powiedziała ze jedynym rozwiązaniem jet in vitro...Nie mam z kim pogadać o zaistniałej sytuacji a może z Wami będzie mi łatwiej ;)


    Hej
    Co jest u was powodem problemow z zajsciem?

    starania od maja 2017 r.
    ja: PCOS on: morfologia 0%
  • Ewcia91o Ekspertka
    Postów: 245 130

    Wysłany: 2 lutego 2019, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zulka wrote:
    Dziewczyny mam już wyniki . Z 20 mamy 4 zarodki. Myślałam, że będzie więcej ale nie ma co narzekać 4 zarodki to 4 szanse. Nic wiecej nie wiem na ich temat dowiem sie pewnie przy criotransferze

    Oby byly bardzo silne i daly bobaska

    zulka lubi tę wiadomość

    starania od maja 2017 r.
    ja: PCOS on: morfologia 0%
  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5527 4506

    Wysłany: 2 lutego 2019, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zulka wrote:
    Dziewczyny mam już wyniki . Z 20 mamy 4 zarodki. Myślałam, że będzie więcej ale nie ma co narzekać 4 zarodki to 4 szanse. Nic wiecej nie wiem na ich temat dowiem sie pewnie przy criotransferze
    Super, ja też miałam 4 i wykorzystałam je na dwa crio

    zulka lubi tę wiadomość

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    -12/19 naturalny cud- cb
    -Aniołki (8*)2015 (12*)2018
    -Amh 2,74
    -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg
    21.10.19 histeroskopia
    -Zespół Ashermana
    -Usunięty polip
    9.11- histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁
    Zero zrostow, jajowody drożne
    Torbiel 😬
  • zulka Autorytet
    Postów: 1247 1289

    Wysłany: 2 lutego 2019, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewcia91o wrote:
    Oby byly bardzo silne i daly bobaska
    Dziękuję :-) Teraz przechodzę do kolejnego etapu czyli czekanie ba @

  • alaw87 Ekspertka
    Postów: 249 125

    Wysłany: 2 lutego 2019, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia8805 wrote:
    U nas ma. Być famsi. Zobaczymy oby było dobrze! Staram się myśleć etapów, od jednej wizyty do drugiej itd ale bywa ciężko... Czasem w myślach już tule maluszka zaraz potem w myślach płaczę bo myślę że się nie uda... Rozdwojenie jaźni normalnie
    Dla mnie było najgorsze testowanie jakoś punkcji czy stymulacja do niej nie byloi tak źle ale jak zrobiłam test w 8 dpt i byla jedna kreska to już wiedziałam miałam jeszcze nadzieje no ale cóż
    Staram się nie myśleć mam dużo pracy ale jak jest chwile wolnego to wchodzę na forum i czytam:) najlepiej jest jak są pozytywne bety odrazu lepiej mi na duszy

    III IUI nie udane
    I et 😢
    II et 😢
  • aga_ni Autorytet
    Postów: 2253 1637

    Wysłany: 2 lutego 2019, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zulka wrote:
    Dziewczyny mam już wyniki . Z 20 mamy 4 zarodki. Myślałam, że będzie więcej ale nie ma co narzekać 4 zarodki to 4 szanse. Nic wiecej nie wiem na ich temat dowiem sie pewnie przy criotransferze

    Zulka rozumiem ze liczyłaś na więcej, ale to są 4 silne blastocysty, to wielkie szanse na powodzenie:) trzymam kciuki żeby ten pierwszy już był właściwy!

    23.10 urodził się Władek ❤️
    starania od 2016: PCO, KIR AA, teratozoospermia, 2017 - 4x IUI :( ICSI 1 - 01.2018 :( ICSI 2 - 08.2018 :(
    IMSI 3 - 01.2019 - 27.01 szczęśliwy transfer!
  • PaniŻuczek Koleżanka
    Postów: 51 57

    Wysłany: 2 lutego 2019, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewcia91o wrote:
    Hej
    Co jest u was powodem problemow z zajsciem?

    To może zacznę od początku... Pierwszym napotkanym problemem była operacja żylaków powrózka nasiennego ( 2014 rok), po około 2 latach - wyniki były dobre więc zaczęliśmy starania...Niestety w 2017 roku problem u mnie --> nadżerka, niedrożność jajowodów.
    Obecnie jestem po zmianie Pani doktor, ponieważ poprzednia twierdziła ze jest wszytko ok...

    Od Grudnia 2018 roku leczymy się w Gyncentrum. U mnie - bardzo duży niedobór witaminy D, niska rezerwa jajnikowa jak na mój wiek.
    U narzeczonego wygląda to trochę gorzej, wyniki nasienia słabe.

    Niestety inseminacja nie wchodzi w grę ponieważ się nie uda...

    Zostaliśmy skierowani do urologa w celu konsultacji.
    W następnym cyklu mamy decydować się na in vitro.

    " To nie wiara czyni cuda, lecz ludzie którzy nie stracili wiary!"
  • Kasia8805 Ekspertka
    Postów: 257 86

    Wysłany: 2 lutego 2019, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia a co do anestezjolog to rzeczywiście trwało to kilka minut. Myślę że 5 max 10.

    Asia0905 lubi tę wiadomość

    19.12.2019 IUI :(
    03.01.2019 długi protokół start :)
    08.02.2019 punkcja 24 komórki jajowe- brak zarodków
    co dalej?
    "Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma swoją nazwę. Nazywamy je nadzieją."
    Ponad 7 lat starań o drugie dziecko.
    19.11.2010 największe szczęście Julka :)
  • Asia0905 Przyjaciółka
    Postów: 106 89

    Wysłany: 2 lutego 2019, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia8805 wrote:
    Asia a co do anestezjolog to rzeczywiście trwało to kilka minut. Myślę że 5 max 10.
    Dziękuję, czyli powinnam się wyrobić w czasie przerwy ;)

  • Kasia8805 Ekspertka
    Postów: 257 86

    Wysłany: 2 lutego 2019, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia0905 wrote:
    Dziękuję, czyli powinnam się wyrobić w czasie przerwy ;)
    Tyle tylko że nie odbyło się o czasie.. Tzn miał zacząć rozmowy o 12:15a zaczął o 12:50. Ale to już kwestia jak zabieg mu się skończy więc trzeba być cierpliwym...

    19.12.2019 IUI :(
    03.01.2019 długi protokół start :)
    08.02.2019 punkcja 24 komórki jajowe- brak zarodków
    co dalej?
    "Marzenie o czymś nieprawdopodobnym ma swoją nazwę. Nazywamy je nadzieją."
    Ponad 7 lat starań o drugie dziecko.
    19.11.2010 największe szczęście Julka :)
  • ZosiaSamosia3 Ekspertka
    Postów: 161 52

    Wysłany: 2 lutego 2019, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZosiaSamosia3 wrote:
    podsumowując
    POLAWOLA - transfer 01.02.2019 r.
    CYTRYNKA MALINKA-transfer 31.01.2019 r. (2 zarodki z czego podano 2 zarodki)
    AGA_NI - transfer 27.01.2019 r. (3 zarodki)
    ZULKA - ??(4 zarodki)
    DUSIA - transfer dopiero przy kolejnym cyklu ( 4 zarodki)
    MIA444- transfer 8.02.2019 r.
    Nadal Biedronka- transfer 27.02.2019 r.
    nadia8145 - transfer 31.01.2019 r. 7 blastocyst, podane 2 blastocyty w tym jedna wychodząca z otoczki.
    ELLADE - transfer 28.01.2019
    ZOSIASAMOSIA3- transfer 3.02.2019 r.

    Jeśli którąś pominęłam dajcie znać:) Zawsze razem łatwiej :)

    Czekamy na efekty :)) dajcie znać jak będziecie zamierzały testować

    Cudownie byłoby gdybyśmy się wszystkie mogły cieszyć na wiosnę....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lutego 2019, 22:14

    mia4444 lubi tę wiadomość

    Wiek 34 starania od 2 lat
    Drożność ok, nasienie super żołnierze , AMH 2,43 , niepłodność idiopatyczna, wyniki immunologi - ANA miano 1:160

    2.2018- ciąża poroniona

    od tej pory acard
    4X iui Artemida Olsztyn :( 7-10.2018

    od 02.01.2019 r. pierwsze ivf
    (antyki, później od 22 dnia cyklu Gonapeptyl Daily później dołożony Monopur byłam stymulowana przez 12 dni, punkcję 31.01.2019 r , transfer 3.02.2019 r. ( 3mrożarki,4AB, 4BB, 4CC świeży 11AA 3 dniowy)
    11dpt 18,1
    13dpt 61,4 (przyrost 250%)
    16 dpt 107.4 (przyrost 45%)
    18 dpt 101 (spadek)
  • Nadal Biedronka Ekspertka
    Postów: 152 104

    Wysłany: 2 lutego 2019, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZosiaSamosia3 wrote:
    ZosiaSamosia3 wrote:
    podsumowując
    POLAWOLA - transfer 01.02.2019 r.
    CYTRYNKA MALINKA-transfer 31.01.2019 r. (2 zarodki z czego podano 2 zarodki)
    AGA_NI - transfer 27.01.2019 r. (3 zarodki)
    ZULKA - ??(4 zarodki)
    DUSIA - transfer dopiero przy kolejnym cyklu ( 4 zarodki)
    MIA444- transfer 8.02.2019 r.
    ZOSIASAMOSIA3- transfer 3.02.2019 r.

    Jeśli którąś pominęłam dajcie znać:) Zawsze razem łatwiej :)

    Czekamy na efekty :)) dajcie znać jak będziecie zamierzały testować

    Cudownie byłoby gdybyśmy się wszystkie mogły cieszyć na wiosnę....


    Jeszcze ja :-)
    Prawdopodobnie 27 luty jeśli moje endo na to pozwoli bo w zeszłym cyklu było za cienkie...

    mia4444 lubi tę wiadomość

    Biedronka 35lat
    Mąż-azospermia
    ja-hashimoto(Eutyrox 75 i 50)
    Bocian Białystok,
    ✅grudzień 2018 pierwsze IVF:
    punkcja 24.12.2018r,
    ➡️Transfer 29.12.2018niestety nieudany
    5 transferów odwolanych przez słabe endometrium
    ➡️05.06.2019 criotransfer blasteczka 3BB
    6dpt beta 32,4, 8dpt-93,6
    11dpt-200,1 12dpt-194,9 14dpt 134 😥cb
    ✅Druga procedura
    Punkcja 03.08.2019
    10 zapłodnionych komórek
    2 zarodki 3-dniowe zamrożone
‹‹ 137 138 139 140 141 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego