Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro 2019 , walczymy dalej!!!
Odpowiedz

In vitro 2019 , walczymy dalej!!!

Oceń ten wątek:
  • Anys Autorytet
    Postów: 3556 2951

    Wysłany: 3 listopada 2019, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koziaprinca wrote:
    Bruised, rozumiem twoje podejście po porażce ale nie poddawaj się jeszcze, jeśli chodzi o adopcje rozważałam ja poważnie jeszcze przed in vitro nawet mąż dał się namówić na wizytę w pobliskim ośrodku adopcyjnym nikomu nie życzę tak okrutnych przezyc, dla nas in vitro to jedyna szansa z pewnością nie podejdę drugi raz do tematu adopcji. Od razu mowie, że nawet jeśli Was nie skreśla na początku z powodu z absurdalnych powodów czas całej procedury to 2-3 lata plus czas samego oczekiwania na dzieciątko. Także głowa do góry .

    Ja robię sikanca jutro i we wtorek beta zgodnie z zaleceniem lekarza prowadzącego. I pierwsze podejście będzie już za nami.
    Wiesz co to chyba kwestia OA.
    Fakt że no wymagania mają niesamowite, ale myślę że to wszystko zależy jak się przejdzie cała procedure.
    W jednym ośrodku może to trwać rok w innym kilka lat.
    Sama mam znajomą, która przeszła cała procedure adopcyjna i wszystko trwało rok i praktycznie kilka mc później dostali 2 letnia dziewczynkę.

    Pia88 lubi tę wiadomość

    xnw4pc0zfbkt8eye.png

    ✔29.03 Punkcja
    pobrano 22 kumulusy
    ✔Mam 4❄❄❄❄
    Transfer odroczony - hiperka
    ✔30.04 transfer
    Progesteron w dniu transferu 17.367 ng/ml
    Podano jednen kropek 4 AA
    Ah+ Embrioglue
    7dpt beta 12.8 prg 19.7ng
    9dpt beta 12.8 🙁
    ✔4.06 transfer 4AA
    Prg w dniu transferu 25.757 ng
    7dpt test II
    8dpt test II
    9dpt beta 128,9
    13dpt beta 1035
    22dpt ❤
    6tc [*]😥
    ☀️2020 zaczynamy od nowa 💪💪
    24.01 histeroskopia
    Endometrium w stanie nierownowagi hormonalnej.
    Komorki nk 20%
    25dc beta 30
    27 dc beta 111.4
    32dc beta 1013
    40dc beta 17140
    41 dc jest groszek i serduszko ❤

    Cudzie trwaj ❤
  • Martaaa87 Autorytet
    Postów: 1481 1772

    Wysłany: 3 listopada 2019, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też słyszę różne opinie o OA. Jedne robią okropne wrażenie od samego początku, ale nie wszystkie. Do wymogów formalnych też różnie podchodzą. Znam sporo dziewczyn, które szczęśliwie przeszły cały ten proces i są matkami wspaniałych dzieci. Oczywiście nic nie siłę, jak ktoś czuje, ze to absolutnie nie dla niego, to nie ma co.

    Pia88 lubi tę wiadomość

    2016
    3 IUI - synek

    październik 2019
    długi protokół - mamy dwie blastki
    23.10 transfer 4BB - nieudany
    18.11 transfer 4BC - nieudany

    luty 2020
    krótki protokół
    04.03 transfer blastki 5BA
    7dpt - beta HCG 65,1 U/I, 9dpt - beta HCG 144,3 U/l
    26dpt - maluch ma 7 mm 😊
    drugi synek ❤️
  • Ona900 Ekspertka
    Postów: 147 82

    Wysłany: 3 listopada 2019, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patiii wrote:
    Ona900 to idziemy podobnie 😊 ja też jestem na gonapeptylu ale ja już w czwartek kończę, a Ty ile masz zastrzyków? Ja w połowie listopada mam mieć punkcje...

    Mam 7 zastrzykow i mam brać co drugi dzień. 14go rano wypada mi ostatni zastrzyk i jade do kliniki bo do 8:30 musze oddać u nich krew na badania. Potem będę kwitła tam bo wizytę mam na 12:50 u lekarza A 13:20 anestezjolog.
    I na tej wizycie przepisze mi następne leki i potem 21go znowu rano krew i w południe wizyta.

    Pia88 lubi tę wiadomość

  • Paulcia28 Autorytet
    Postów: 5515 4484

    Wysłany: 3 listopada 2019, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koziaprinca wrote:
    Zuzula u nas też dramatycznie z parametrami nasienia, maz ostatnio rzucił że powinnam namyślec się nad nasieniem dawcy ale ja nie potrafię sobie tego wyobrazić abym nosiła dziecko innego mężczyzny więc walczymy na ile sił wystarczy no i pieniędzy 🤔😉
    Widzę że mamy podobną sytuację,mój mąż jest za dawcą a mnie za cholere nie może to przekonać, walka o marzenia tak Ale nie za wszelką cenę,nie za taką ,po prostu nie potrafię sobie wyobrazić by się przełamać . Byc może będę żałować Ale nie będę mieć wyrzutów sumienia. Większość z was tego nie zrozumie Ale każda z nas podejmuje swoje decyzje a ja potrafię wyobrazić sobie życie bez dzieci, nie ja pierwsza nie ostatnia która będzie bezdzietna

    Pia88 lubi tę wiadomość

    Diagnoza:Azoospermia
    3x ICSI (2018/19). 6 zarodków
    3x crio , 1 świeży transfer
    29.3.18 😞 26.4.18 😁(12*)
    13.09.18😞15.03.19😭

    -12/19 naturalny cud- cb
    -Aniołki (8*)2015 (12*)2018
    -Amh 2,74
    -Tsh 1,30 L-Thyroxin 25 mg
    21.10.19 histeroskopia
    -Zespół Ashermana
    -Usunięty polip
    9.11- histero , drożność i laparoskopia 😁😁😁
    Zero zrostow, jajowody drożne

    Mega torbiel? Czy jaki hu...

    GAME OVER wiatraki wygrały
  • Koziaprinca Autorytet
    Postów: 330 173

    Wysłany: 3 listopada 2019, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martaaa87 wrote:
    Ja też słyszę różne opinie o OA. Jedne robią okropne wrażenie od samego początku, ale nie wszystkie. Do wymogów formalnych też różnie podchodzą. Znam sporo dziewczyn, które szczęśliwie przeszły cały ten proces i są matkami wspaniałych dzieci. Oczywiście nic nie siłę, jak ktoś czuje, ze to absolutnie nie dla niego, to nie ma co.


    My pół roku jeździliśmy na wywiady do OA nie było wobec nas żadnych zastrzeżeń warunki mieszkaniowe, stabilność finansowa wszystko na naszą korzyść, wciąż nam powtarzano że jesteśmy bardzo młodzi i jest wiele innych par, które również zasługują na maleństwo, po pół roku dziwnych i nie wygodnych pytan byliśmy optymistami dlatego że jesteśmy wspaniałym małżeństwem otrzymaliśmy telefon z OA że zapraszają nas na dodatkowe spotkanie, kiedy dotarliśmy na miejsce okazało się że jest nie tylko Pani psycholog (okropna zimna kobieta) ale też jakiś facet. Po czym poinformowano nas że maja do nas a właściwe do mnie mnóstwo zastrzeżeń, I nie chca z nami kontynuować współpracy. To był cios. Czułam się jak zwyrodnialec . Po pół roku od tego dnia okazało się że Pani psycholog bierze łapówki 😞

    30lat
    5lata starań
    Problem męski bardzo słaba jakość nasienia.

    I PROCEDURA- krótki prot.
    10.19 punkcja, pobrano 12 jajeczek , w tym 11 dojrzałych, zapłodnionych 6, tylko 1 zarodek

    10.19transfer IVN 1 próba
    Świeży transfer 3dniowca
    Skurcze macicy 😭
    7 dpt <1
    12 dpt <0,1☹️

    01.20 histeroskopia, liczne polipy i zrosty- usunięto
    02.20 II PROCEDURA -krotki prot❄️❄️
    03.20-transfer odwołany koronawirus🥺
    06.20-transfer 5dn blaski ☹️
    Plan:
    Dogłębna diagnostyka immunologii, dieta Akademii Płodności ona+ on, wizyty u fizjoterapeuty kobiecego.
    Nie poddajemy się :)
  • Koziaprinca Autorytet
    Postów: 330 173

    Wysłany: 3 listopada 2019, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bruised wrote:
    Właśnie takie opinie mnie odstraszają od wizyty w ośrodku adopcyjnym. Tym bardziej, że ani stażu, ani mieszkania własnego nie mamy. Czas to akurat mnie najmniej przeraża ;)

    No i nie poddajemy się, trzecia procedura będzie, to tylko kwestia czasu i ubierania kasy. Na razie muszę swój organizm doprowadzić do porządku.

    Chyba swoje trzeba po prostu wypłakać i odczekać po porażce ale nie zrażajcie się . Trzymam mocno kciuki ✊

    Pia88 lubi tę wiadomość

    30lat
    5lata starań
    Problem męski bardzo słaba jakość nasienia.

    I PROCEDURA- krótki prot.
    10.19 punkcja, pobrano 12 jajeczek , w tym 11 dojrzałych, zapłodnionych 6, tylko 1 zarodek

    10.19transfer IVN 1 próba
    Świeży transfer 3dniowca
    Skurcze macicy 😭
    7 dpt <1
    12 dpt <0,1☹️

    01.20 histeroskopia, liczne polipy i zrosty- usunięto
    02.20 II PROCEDURA -krotki prot❄️❄️
    03.20-transfer odwołany koronawirus🥺
    06.20-transfer 5dn blaski ☹️
    Plan:
    Dogłębna diagnostyka immunologii, dieta Akademii Płodności ona+ on, wizyty u fizjoterapeuty kobiecego.
    Nie poddajemy się :)
  • Anettaa Autorytet
    Postów: 587 524

    Wysłany: 3 listopada 2019, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuzula2016 wrote:
    A jaki zarodek miałaś wtedy podany? Brałaś może AH lub embrioglue wtedy? I to było w ogóle bez leków tak? Całkiem na cyklu naturalnym? Dużo jest wtedy obserwacji w klinice?
    Zarodek 5dniowy
    Bez żadnych leków.
    Nawet nie miałam progesteronu dopochwowo.
    Obserwacje były od momentu zakończenia miesiączki co 2-3dni. Transfer mialam 21dc

    Pia88 lubi tę wiadomość

    km5shdgeie3ie7uo.png

    31 lat :)
    Starania od 06.2016
    02.2017 ciąża zakończona poronieniem (ok.6 tygodnia)
    05.2018 laparoskopia ( jajowody drożne, ogniska endometriozy)
    01.2019 pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 Punkcja .. 5 komórek: trzy okej, 2 przestały sie rozwijać po 2dobie A trzecia po 5dobie.. 😔
    06.2019 II stymulacja zakończona 4 zarodkami
    22.06 transfer 5 dniowej blastki : niestety :(

    19.07.2019 transfer ❄ 26.07.2019 7dpt beta 63,8
    13.08 pierwsze USG groszek ma 4,1mm
    20.08 USG 1cm.. 7dc bardzo szczęśliwa
    💖💮😍 zostań z mamą


    Mamy jeszcze 2❄❄...

    TSH – 1,00 (biore euthyrox)
    AMH – 1,25
    ON: wyniki nasienia bardzo dobre ( znaczna poprawa po prawie roku)

    „Nie ma wiary czy przeznaczenia, z którymi nie możemy nic zrobić- wszystko, co jeszcze się nie wydarzyło może zostać zmienione”
  • Zuzula2016 Autorytet
    Postów: 309 229

    Wysłany: 4 listopada 2019, 06:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anettaa wrote:
    Zarodek 5dniowy
    Bez żadnych leków.
    Nawet nie miałam progesteronu dopochwowo.
    Obserwacje były od momentu zakończenia miesiączki co 2-3dni. Transfer mialam 21dc
    Gratuluję za odwagę 😊 i podjęcie tej słusznej decyzji 💪

    U mnie kurcze kiepsko z urlopem. Do końca roku tylko 4 dni zostały. Więc naturalny na ten moment odpada. Bo pewnie wizyt będzie z osiem.
    Poza tym muszę się porządnie wyleczyć. Nadal mam straszne ataki kaszlu w nocy. Prawie się śpię....

    Dziś idę na betę, dla formalności. Potem skontaktuje się z lekarzem, zobaczymy co mi doradzi.

  • Anettaa Autorytet
    Postów: 587 524

    Wysłany: 4 listopada 2019, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuzula2016 wrote:
    Gratuluję za odwagę 😊 i podjęcie tej słusznej decyzji 💪

    U mnie kurcze kiepsko z urlopem. Do końca roku tylko 4 dni zostały. Więc naturalny na ten moment odpada. Bo pewnie wizyt będzie z osiem.
    Poza tym muszę się porządnie wyleczyć. Nadal mam straszne ataki kaszlu w nocy. Prawie się śpię....

    Dziś idę na betę, dla formalności. Potem skontaktuje się z lekarzem, zobaczymy co mi doradzi.

    Ja uważam że trafiliśmy na super lekarza który nam w tej decyzji pomógł. Co do urlopu to ja też wiedziałam że jak.wroce z wakacji zostaną mi wlansie 4 dni do końca roku

    km5shdgeie3ie7uo.png

    31 lat :)
    Starania od 06.2016
    02.2017 ciąża zakończona poronieniem (ok.6 tygodnia)
    05.2018 laparoskopia ( jajowody drożne, ogniska endometriozy)
    01.2019 pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 Punkcja .. 5 komórek: trzy okej, 2 przestały sie rozwijać po 2dobie A trzecia po 5dobie.. 😔
    06.2019 II stymulacja zakończona 4 zarodkami
    22.06 transfer 5 dniowej blastki : niestety :(

    19.07.2019 transfer ❄ 26.07.2019 7dpt beta 63,8
    13.08 pierwsze USG groszek ma 4,1mm
    20.08 USG 1cm.. 7dc bardzo szczęśliwa
    💖💮😍 zostań z mamą


    Mamy jeszcze 2❄❄...

    TSH – 1,00 (biore euthyrox)
    AMH – 1,25
    ON: wyniki nasienia bardzo dobre ( znaczna poprawa po prawie roku)

    „Nie ma wiary czy przeznaczenia, z którymi nie możemy nic zrobić- wszystko, co jeszcze się nie wydarzyło może zostać zmienione”
  • mama_byc7 Ekspertka
    Postów: 127 108

    Wysłany: 4 listopada 2019, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jaki koenzym q10 przyjmujecie? Po wpisaniu w wyszukiwarkę jest kilka firm oraz dość duża rozbieżność cenowa... zastanawiam się który wybrać.
    Dotychczas przyjmowałam jedynie wit d3 oraz kwas foliowy.

    31 lat

    Marzec 2017 - laparoskopia - diagnoza: Endometrioza

    AMH (04.2018) - 5.47
    AMH (28.06.2019) - 4.96
    HyCOSy (12.2018) - oba jajowody drożne
    kariotypy - prawidłowe

    MTHFR A1298C - hetero nieprawidłowy
    PAI-1 - hetero nieprawidłowy

    % komórek NK (CD3-CD56+/CD16+) - 12.2%

    INVICTA Gdańsk
    09.05.2019 - start I procedura In Vitro (długi protokół);
    08.07.2019 - Pick up (22 kumulusy, 5 zapłodniono, przetrwały 2 zarodki do 5 doby);
    transfer odłożony ze względu na ryzyko hiperstymulacji;
    30.08.2019 - I kriotransfer :(
    09.12.2019 - II kriotransfer <3
  • kasia_pra Autorytet
    Postów: 1191 1280

    Wysłany: 4 listopada 2019, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jak się robi krio na cyklu sztucznym to najpóźniej którego dnia cyklu trzeba się pojawić na wizytę? Boje się, że jak jutro odstawię leki to okres mi wypadnie akurat sobota-poniedziałek. W sobotę mnie nie ma w Warszawie, a poniedziałek święto. Czy ewentualnie można przedłużyć branie progesteronu, żeby np. okres mi wypadł na początku przyszłego tygodnia?

    3PGLp1.png

    33 lata
    05.2017 - sono hsg, oba jajowody drożne
    1 IUI - 19.09.2017 --> ☹️, 2 IUI - 12.01.2018 --> ☹️
    Endometrioza IV stopnia - laparoskopia i usunięcie zrostów i torbieli, histeroskopia 12.2018
    3IUI - 14.02.2019 --> ☹️, 4IUI - 13.04.2019 --> ☹️

    Lipiec 2019 - 1 procedura. Długi protokół
    22.08.2019 - punkcja, 1 blastka. 11 zamrożonych oocytów.
    27.08 - transfer blastki 2BB ☹️

    13.09 - start II procedury. Długi protokół
    21.10 - punkcja, 20 pobranych, 12 się zapłodniło. Mamy ❄️❄️ 3 dniowe i ❄️❄️❄️❄️ blastki (3.2.2, 3.2.2, 2.2.2, 3.2.3)
    24.10 - transfer 2 zarodków 3 dniowych (12AB, 9A) :( beta 3,56 - cb
    27.11 - transfer blastki 3BA :)
    3 dpt - beta <0,1, 7 dpt - beta 66,54, 9 dpt - beta 201,
    12 dpt - beta 665,7
    19 dpt - beta 9957, mamy pęcherzyk i ciałko żółtkowe 🎉
    23 dpt - mamy serduszko ♥️
  • Oranda Autorytet
    Postów: 643 371

    Wysłany: 4 listopada 2019, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_pra wrote:
    Dziewczyny, jak się robi krio na cyklu sztucznym to najpóźniej którego dnia cyklu trzeba się pojawić na wizytę? Boje się, że jak jutro odstawię leki to okres mi wypadnie akurat sobota-poniedziałek. W sobotę mnie nie ma w Warszawie, a poniedziałek święto. Czy ewentualnie można przedłużyć branie progesteronu, żeby np. okres mi wypadł na początku przyszłego tygodnia?
    Ja w 2dc. Wówczas robilam e2 i prg. Natomiast progesteron do transferu bralam 5 dni przed transferem z tego co pamietam a wczesniej to chyba tylko estrofem... Chyba.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 listopada 2019, 10:34

    kasia_pra lubi tę wiadomość

    2011- cb,
    2012.09- poród, jest Marcel!,
    2015.07- cb,
    2017.03-poronienie zatrzymane 8tc/12tc
    2017.04 - badania - mthfr+, c677tt
    2017.10 -cp, laparoskopia oszczędzająca
    2018 - badania hormonalne, immunologiczne i inne w normie. Niestety jajowody do bani :/
    2019 - IVF - start 15.04, 26.04 - 13/15 komórek jest ok, 8 zapłodnionych - 3 zarodki do mrożenia
    25.05 - crio 4aa - 7dpt beta 53 - 10 dpt beta 270
  • Jlod Autorytet
    Postów: 2392 2378

    Wysłany: 4 listopada 2019, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_pra wrote:
    Dziewczyny, jak się robi krio na cyklu sztucznym to najpóźniej którego dnia cyklu trzeba się pojawić na wizytę? Boje się, że jak jutro odstawię leki to okres mi wypadnie akurat sobota-poniedziałek. W sobotę mnie nie ma w Warszawie, a poniedziałek święto. Czy ewentualnie można przedłużyć branie progesteronu, żeby np. okres mi wypadł na początku przyszłego tygodnia?

    Hej Kasia, Ja musialam wziasc estrofem 3 dnia cyklu. U mnie w klinice zalecaja zaczecie lekow 3-5 dzien cyklu. Zadzwon do kliniki I zapytaj jak to wyglada.
    Jesli nie masz lekow to najlepiej zadzwonic wczesniej I sie umowic na wizyte po leki.
    Na cyklu sztucznym po braniu lekow sprawdzalam tylko endometrium jak rosnie, mialam dwie wizyty, I to tyle. Nie musialam byc w klinice na poczatku cyklu bo mialam juz leki.

    kasia_pra lubi tę wiadomość

    f2wlanlipwiqsje4.png
    Wiktorek ❤️

    Starania od 2017
    39lat
    AMH 4.16
    Hashimoto, TSH unormowane ( 12.19 TSH 0,8
    Homocysteina OK, Kortyzol OK, Prolaktyna OK
    ANA1 dodatnie, antykoagulant tocznia ujemny, wszystkie p/c OK, zespol antyfosfolipidowy wykluczony, wyszlo RO mocno dodatnie w ANA 3, anty wszystkie inne ujemne, miano 1:320 :-(

    6.2019 - punkcja- 14 pobranych,7 zaplodnionych, 2 przetrwaly do blastek
    7.2019 - 1 transfer, blastka 😢
    2.10.2019- crio, blastka 😢
    Listopad 2019- druga stymulacja
    2.12.2019 - punkcja- 17 pobranych, 14 dojrzalych, 10 zaplodnionych
    8.12.2019 - 4 ❄️❄️❄️❄️ Blastek
    24.01.2020 - transfer,
    1.02.20 - 8dpt druga kreska
    6.02.20 - 13dpt : 557 IU/L
    11.02.20 - 18dpt : 3048 IU/L
    17.02.20 - 24dpt ❤️
    20.02 krwiak, 21.02 jest ❤️
    Po drodze drugi krwiak, krwawienia
    04/2020 - krwiaki zniknely🙂
    Synek❤️
  • Bruised Autorytet
    Postów: 1541 1686

    Wysłany: 4 listopada 2019, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_pra wrote:
    Dziewczyny, jak się robi krio na cyklu sztucznym to najpóźniej którego dnia cyklu trzeba się pojawić na wizytę? Boje się, że jak jutro odstawię leki to okres mi wypadnie akurat sobota-poniedziałek. W sobotę mnie nie ma w Warszawie, a poniedziałek święto. Czy ewentualnie można przedłużyć branie progesteronu, żeby np. okres mi wypadł na początku przyszłego tygodnia?
    Jak weźmiesz proga kilka dni dłużej, to nic złego się nie stanie. Ja byłam za każdym razem umówiona z lekarzem prowadzącym, że od 2dc zaczynam brać estrofem, a w 10-12dc wizyta. Ale generalnie wizyta powinna wypaść 2-3dc, jeśli nie masz ustalonej innej opcji.

    kasia_pra lubi tę wiadomość

    2fwa90bv4jvg5ds3.png

    Starania od marca 2016

    PICSI nr 1 - 3 zarodki, 3 nieudane transfery :(
    PICSI nr 2 - 6 śnieżynek, 3 nieudane transfery :(
    PICSI nr 3 - ❄❄❄
    27.08. - 3.1.1.
    5dpt - beta-HCG 25,8; 7dpt - 71; 11dpt - 669; 15dpt - 5420; 18dpt - 14301, 19dpt - USG - 1,5mm szczęścia, 30dpt <3
  • mama_byc7 Ekspertka
    Postów: 127 108

    Wysłany: 4 listopada 2019, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_pra wrote:
    Dziewczyny, jak się robi krio na cyklu sztucznym to najpóźniej którego dnia cyklu trzeba się pojawić na wizytę? Boje się, że jak jutro odstawię leki to okres mi wypadnie akurat sobota-poniedziałek. W sobotę mnie nie ma w Warszawie, a poniedziałek święto. Czy ewentualnie można przedłużyć branie progesteronu, żeby np. okres mi wypadł na początku przyszłego tygodnia?

    Ja tak zrobiłam - przedłużyłam przyjmowanie progesteronu, aby okres przyszedł trochę później.
    W piątek rano odebrałam betę, w piątek wieczorem, sobotę i niedzielę brałam już tylko po 1 tabletce na noc (resztę odstawiłam), a okres pojawił się we wtorek.
    W moim przypadku leki musiałam zacząć przyjmować od 2 dc, później wizyta w 9-12 dc i ustalenie daty transferu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 listopada 2019, 10:43

    kasia_pra lubi tę wiadomość

    31 lat

    Marzec 2017 - laparoskopia - diagnoza: Endometrioza

    AMH (04.2018) - 5.47
    AMH (28.06.2019) - 4.96
    HyCOSy (12.2018) - oba jajowody drożne
    kariotypy - prawidłowe

    MTHFR A1298C - hetero nieprawidłowy
    PAI-1 - hetero nieprawidłowy

    % komórek NK (CD3-CD56+/CD16+) - 12.2%

    INVICTA Gdańsk
    09.05.2019 - start I procedura In Vitro (długi protokół);
    08.07.2019 - Pick up (22 kumulusy, 5 zapłodniono, przetrwały 2 zarodki do 5 doby);
    transfer odłożony ze względu na ryzyko hiperstymulacji;
    30.08.2019 - I kriotransfer :(
    09.12.2019 - II kriotransfer <3
  • Zuzula2016 Autorytet
    Postów: 309 229

    Wysłany: 4 listopada 2019, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bruised, masz w końcu ten wynik z czwartku?

  • Martaaa87 Autorytet
    Postów: 1481 1772

    Wysłany: 4 listopada 2019, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia, a u Ciebie teraz już wszystko stracone? Kiedy beta kolejna? U mnie w klinice trzeba się pojawić między 1 a 3 dniem cyklu. Rozumiem Twoje obawy, miałam taki sam stres. U mnie po odstawieniu progesteronu okres przyszedł niespodziewanie szybko i tez mi to zaburzyło plan wizyt. Ale udało mi się dziś dobić do lekarza i rozpoczynam cykl crio. Chciałam naturalny, ale zdecydowaliśmy się jednak z lekarzem na sztuczny - mówi ze szanse nie są mniejsze a przy naturalnym ryzykujemy że owulacja będzie w swieto 11 listopada.

    kasia_pra lubi tę wiadomość

    2016
    3 IUI - synek

    październik 2019
    długi protokół - mamy dwie blastki
    23.10 transfer 4BB - nieudany
    18.11 transfer 4BC - nieudany

    luty 2020
    krótki protokół
    04.03 transfer blastki 5BA
    7dpt - beta HCG 65,1 U/I, 9dpt - beta HCG 144,3 U/l
    26dpt - maluch ma 7 mm 😊
    drugi synek ❤️
  • Perelka Autorytet
    Postów: 673 1049

    Wysłany: 4 listopada 2019, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia_pra wrote:
    Dziewczyny, jak się robi krio na cyklu sztucznym to najpóźniej którego dnia cyklu trzeba się pojawić na wizytę? Boje się, że jak jutro odstawię leki to okres mi wypadnie akurat sobota-poniedziałek. W sobotę mnie nie ma w Warszawie, a poniedziałek święto. Czy ewentualnie można przedłużyć branie progesteronu, żeby np. okres mi wypadł na początku przyszłego tygodnia?

    Kasia, jak masz leki przepisane wcześniej to u nas była tylko jedna wizyta między 11-13 dc na ocenę endometrium i badanie progesteronu ,a potem już tylko transfer

    kasia_pra lubi tę wiadomość

  • Bruised Autorytet
    Postów: 1541 1686

    Wysłany: 4 listopada 2019, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zuzula2016 wrote:
    Bruised, masz w końcu ten wynik z czwartku?
    Nie mam. Za to siknęłam rano na patyk i nadal jedna kreska.

    Koziaprinca lubi tę wiadomość

    2fwa90bv4jvg5ds3.png

    Starania od marca 2016

    PICSI nr 1 - 3 zarodki, 3 nieudane transfery :(
    PICSI nr 2 - 6 śnieżynek, 3 nieudane transfery :(
    PICSI nr 3 - ❄❄❄
    27.08. - 3.1.1.
    5dpt - beta-HCG 25,8; 7dpt - 71; 11dpt - 669; 15dpt - 5420; 18dpt - 14301, 19dpt - USG - 1,5mm szczęścia, 30dpt <3
  • Koziaprinca Autorytet
    Postów: 330 173

    Wysłany: 4 listopada 2019, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bruised wrote:
    Nie mam. Za to siknęłam rano na patyk i nadal jedna kreska.

    U mnie na sikancu jedna kreska także też cień nadziei zgasł. Czekam na dalsze wskazówki od lekarza. Nie mamy sniezynek, wszystko znów od początku.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 listopada 2019, 10:56

    30lat
    5lata starań
    Problem męski bardzo słaba jakość nasienia.

    I PROCEDURA- krótki prot.
    10.19 punkcja, pobrano 12 jajeczek , w tym 11 dojrzałych, zapłodnionych 6, tylko 1 zarodek

    10.19transfer IVN 1 próba
    Świeży transfer 3dniowca
    Skurcze macicy 😭
    7 dpt <1
    12 dpt <0,1☹️

    01.20 histeroskopia, liczne polipy i zrosty- usunięto
    02.20 II PROCEDURA -krotki prot❄️❄️
    03.20-transfer odwołany koronawirus🥺
    06.20-transfer 5dn blaski ☹️
    Plan:
    Dogłębna diagnostyka immunologii, dieta Akademii Płodności ona+ on, wizyty u fizjoterapeuty kobiecego.
    Nie poddajemy się :)
‹‹ 906 907 908 909 910 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego