Forum Starając się z pomocą medyczną In vitro bez ponadliczbowych zarodków
Odpowiedz

In vitro bez ponadliczbowych zarodków

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Nath Znajoma
    Postów: 23 2

    Wysłany: 4 września 2019, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, zastanawiam sie nad ivt z tym że ważne są dla mnie również kwestie moralne. Nie chciałabym żeby doszło do sytuacji że powstają zarodki których nie jestem w stanie przyjąć. Przekazanie zarodków do adopcji nie wchodzi w gre. Czy przy inv jest możliwość zapłodnienia mniejszej liczby zarodków? Jak do tego podeszliście? Ile otrzymaliście zarodków? Co zrobiliście z pozostałymi zarodkami?

    Fantasmagoria lubi tę wiadomość

  • Nath Znajoma
    Postów: 23 2

    Wysłany: 4 września 2019, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podzielcie sie proszę Waszymi doświadczeniami

  • OLa Ekspertka
    Postów: 243 257

    Wysłany: 4 września 2019, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z pierwszej procedury miałam 3 zarodki. Z drugiej powstały 4, jeden o obumarl przy rozmrozeniu. Niestety ciężko ocenić ile powstanie zarodków, prawnie można zapladniac jednorazowo 6 komórek, skuteczność zapłodnienia jest z tego co czytałam około 65%. Ale bywa i tak że z tych 6 powstanie 1 albo 2 zarodki. Albo w ogóle. Można też podejść do ivf na bardzo delikatnie stymulowanym cyklu i wtedy mamy np tylko jedna lub dwie komórki do zapłodnienia.

    wmquu7p.png

    Starania od maj 2016
    Sierpień 2017 M badanie nasienia-azoospermia, mutacja AZF typ C
    Ja podejrzenie endometriozy
    Styczeń 2018 biopsja m-tese
    Czerwiec 2018 start 1 ICSI
    ET beta <0,1
    Lipiec 2018 histeroskopia ok
    Wrzesień 2018 FET beta <0,5
    Pazdzernik 2018 FET beta 11dpt 527 13 dpt 830 16 dpt 1770 23 dpt 8030 w usg pęcherzyk 35dpt pusty pęcherzyk, poronienie
    Kwiecien 2019 start II procedury długi protokół
    Maj 2019 punkcja, 20 oocytow, 15 dojrzałych, 4 zarodki 9 komórek zamrozonych
    2.09 transfer
    11.09 beta 146.6 🥰
    13.09 beta 379.9 🥰
    16.09 beta 1339.1 😍
    31 dpt mamy ❤️
  • kamisia Autorytet
    Postów: 4102 2660

    Wysłany: 4 września 2019, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się nad tym zastanawiałam. Ale jak przyszło co do czego to ani się nie udało, ani nie było co mrozić. Więc zweryfikowałam nieco swoje poglądy. Nie żebym straszyła. To jest tak, że maksymalnie możesz zamrozić 6 zarodków. I oni ich nie niszczą, Ty musisz co roku płacić za ich "utrzymanie" w zamrożeniu. Nie wiem czy w ogóle jest możliwość wyboru ilości komórek, które chcesz zapłodnić. Ale pamiętaj o tym, że teoretycznie jeśli zapłodnisz dwie komórki, bo tyle będziesz chciała, a oba przestaną się rozwijać przed transferem to zostajesz z ręką w nocniku i zaczynasz stymulację od nowa. Albo gdyby transfer się nie udał raz, drugi, a tak masz "zapas" zarodków. Wiem jak to brzmi. Ale im więcej zarodków tym większa szansa na ciążę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 września 2019, 21:37

    Kubuś <3
    m3sxs65gvleuaihv.png
    🔸86' 🔸10 lat starań🔸Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność🔸PAI-1 4G hetero🔸
    07.19 - I procedura ICSI - 23.07.19. - transfer 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️ zero mrozaków ☹️
    09.19 - II procedura ICSI - punkcja - transfer odroczony - ryzyko hiperstymulacji - mamy ❄️❄️❄️❄️
    12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
    07.01.20 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 - 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 🔸8dpt beta - 87,4 / prog -24,2🔸10dpt beta- 173 / prog -8,0🔸14dpt beta- 880 / prog -30
    27dpt jest <3
    29dpt szpital - krwawienie z pękniętego krwiaka ☹️ / 32 dpt krwiak się zmniejsza, maleństwo ma 1cm <3

    🔹Mamy ❄️❄️ ( 4.1.2, WB)
    17+4 11,8 cm Synek 😍
    20+4 536g
    24+4 930g
  • sialalaKoniczynaDwa Autorytet
    Postów: 1188 701

    Wysłany: 4 września 2019, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie z 6 komorek sa 2 zarodki. zaplodnily sie 4, 2 obumarly w 4 dobie...
    Bardzo rzadko jest nadmiar zarodków...nie kazdy transfer sie udaje...

    2007 - syn.
    Starania 10lat o rodzeństwo.
    2018-nieudane hsg, histeroskopia( usunięcie 2 polipow z szyjki, lyzeczkowanie, zrosty w macicy - część uwolniono)
    Laparoskopia diagnostyczna - obustronna niedroznosc jajowodów.
    2019.05 - start IVF krótki protokół.
    17.05 punkcja: z 6 zaplodnionych sa 2 blastki 4aa i 4bb ❄❄
    FET- może kiedyś się doczekam..
    Cienkie endometrium
    Mutacje Pai-1 i Mthfr
    14.08.2019 - SIS- cała macica w zrostach, zrosniety prawy róg.
    Pojemność macicy bez zrostow 0.3ml..
    5.11.2019 - histeroskopia operacyjna - usuniete zrosty, udalo sie otworzyć macice.
    20.11 c.d.leczenia - balonowanie macicy

    26.01 NATURALNY CUD...9tc[*]
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 3257 2515

    Wysłany: 4 września 2019, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie z 12 komórek, 5 zapłodnień, jeden zarodek, zero ciąży.
    Niestety ale naprawdę cieżko jest przedobrzyć i mieć super wynik z invitro. Możesz oczywiście mrozić większa ilość zarodków w 3 dobie lub hodować je do 5 i wyedy czas zweryfikuje Olę z nich odpadnie po drodze.
    Ale jeśli martwisz się, że zrobicie drużynę piłkarska przy jednym invitro, to bez obaw. Prawdopodobieństwo jest równe zeru. Módl się żeby Ci zarodków na rodzeństwo wystarczyło :-)

    Asia_88 lubi tę wiadomość

    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8B transfer odroczony
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :(
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, kir AA brak wszystkich implantacyjnych.

    Mąż: Mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • MonikA_89! Autorytet
    Postów: 6772 9078

    Wysłany: 4 września 2019, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W pierwszej procedurze na 9 komórek zapłodniło się 6, mieliśmy tylko 2 blastocysty (obie podane). Drugi transfer 6 komórek, 5 się zapłodniło, 2 podaliśmy w 3 dobie (beta 0.1), 1 mrożak (criotransfer, biochem). Ciąży jak nie było, tak nie ma. Naprawdę, nie ma co się martwić nadliczbowymi zarodkami. Ivf to loteria. Możesz mieć 1 zarodek, który da ci ciążę, a możesz mieć ich 6 i się nie uda żaden transfer. Zawsze możesz oddać zarodki do adopcji i uszczęśliwić inną parę, która pragnie mieć dziecko, a nie mogą podejść do procedury na własnych gametach

    6 lat starań o kropka
    _____________________
    Marzec '20 - AZ blastusia 😭
    Luty '20 - IVF z KD nowa dawczyni = nowa nadzieja
    😭
    Styczeń '20 - IVF z KD! Nie rozmroziły się komórki...
    Grudzień '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Październik '19 - IMSI - brak zarodków 😭
    Maj '19 - criotransfer ❄️, cb 😭
    Kwiecień '19 - IMSI, transfer bliźniaków nieudany 😭
    Wrzesień '18 - nadzieja w naprotechnologii
    Maj '18 - IVF -Poronienie zatrzymane Synek 13tc [*] 😭
    Sierpień '17- rozpoczęcie leczenia w Invimed
    Przeciwciała p/otoczce komórki jajowej, aTPO i aTG, 120mln plemników, 50% ruch postępowy, morfologia 1%, SCD 21%, MTHFR hetero, PAI homo, AMH : mar18- 1.5, gru18- 0.99, sie19-1.8, lis19- 2.2 , kir AA, NK 18%, CD4/CD8 1,62
  • monik123 Autorytet
    Postów: 2842 2153

    Wysłany: 4 września 2019, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety nie każdy zarodek równa się ciąża. U mnie powstały cztery, z czego trzy transfery nieudane już za mną. Także najlepiej zapładniać wszystkie komórki, jeśli jest taka możliwość

    Starania od 02.2016
    Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
    2xIUI :(
    02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
    06.2020 pICSI - 8 zarodków
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9921 5947

    Wysłany: 5 września 2019, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam zapłodnionych w sumie 47oocytów, z tego 15blastocyst ( 3były nieprawidłowe i zniszczone), 4ciąże a dziecka jak nie było tak nie ma....a głównym problemem były niedrożne a następnie usunięte jajowody.
    Nie przewidzisz jak się potoczy Twoja historia z IVF, ale jak masz duży problem moralny i Cię stać na kolejne procedury w razie niepowodzenia to możesz zapładniać mniejszą ilość komórek niż 6.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września 2019, 11:14

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Fantasmagoria Autorytet
    Postów: 361 548

    Wysłany: 5 września 2019, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nath, weź pod uwagę, że stymulacja jest dużym obciążeniem dla naszego organizmu. Leki, które przyjmujemy poza działaniem pożądanym mają również działanie niepożądane, a czasami działania pożądanego nie ma, a niepożądane się pojawia. Dlatego nie każda z nas decyduje się na kilka stymulacji.
    U mnie: 2 stymulacje, 0 komórek; KD - 6 komórek, 4 zarodki, 1 morula, 0 ciąż.

    Niestety nie można zjeść ciastka i mieć ciastka...

    Amilka lubi tę wiadomość

    Niespełnione marzenia oddam za darmo w dobre ręce...
    AMH 0,2/brak lewego jajowodu oraz lewej nerki/morfologia nasienia 1% ---> poprawa na 3%
    I IVF, długi protokół, stymulacja przerwana - słaba reakcja
    II IVF krótki protokół - punkcja, 0 komórek pobranych :(
    III IMSI 06.2019 kd - 17.06. transfer, 28.06. beta 1,2 brak mrozaków
    AZ - transfer 02.12. ☹️
  • Amilka Autorytet
    Postów: 789 811

    Wysłany: 5 września 2019, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Popieram tekst o jedzeniu ciastka.
    Albo ktos sie psychicznie i moralnie godzi z ivf i zna realia (czyli fakt, ze to los i mozna z 1 komorki miec ciaze a z 50 nie) albo nie szlabym w to,wlasnie z tego wzgledu ze te leki to nie cukierki i czym mniej tym zdrowiej. Bedac w tym widze ogromny wplyw tej zabawy: malo hormonow (anty), duzo hormonow (stymulacja) plus punkcja (narkozy), transfer i oczekiwanie na bete (w sumie trauma dla mnie).
    Kto wie czy kiedys za to zdrowiem nie odpowiemy. A wiekszosc i tak musi minimum 2 razy sie poddac procedurze:(

    Starania od: 11.2017
    26l. Amh 4.8, maz ok:)
    Kir Bx, obecne 2ds1 i 2ds4
    Mthfr homo i Pai homo
    Nk 17%, io, stan przedcukrzycowy
    Odporność na narkozy i znieczulenia -,-
    01-03.19 3x iui
    05.19 imsi (krótki)-8 pecherzykow-4 komorki-3 prawidlowe-2 zaplodnione-1 blastus 3bb-et:(
    08.19 imsi-msome (dlugi)-11 pecherzykow-7 komorek-3 prawidlowe-2 zaplodnione-2 zarodki 8a-et-beta:1.2/1.9/14.5/26/10.4-cb
  • Bella93 Autorytet
    Postów: 9921 5947

    Wysłany: 5 września 2019, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amilka wrote:
    Popieram tekst o jedzeniu ciastka.
    Albo ktos sie psychicznie i moralnie godzi z ivf i zna realia (czyli fakt, ze to los i mozna z 1 komorki miec ciaze a z 50 nie) albo nie szlabym w to,wlasnie z tego wzgledu ze te leki to nie cukierki i czym mniej tym zdrowiej. Bedac w tym widze ogromny wplyw tej zabawy: malo hormonow (anty), duzo hormonow (stymulacja) plus punkcja (narkozy), transfer i oczekiwanie na bete (w sumie trauma dla mnie).
    Kto wie czy kiedys za to zdrowiem nie odpowiemy. A wiekszosc i tak musi minimum 2 razy sie poddac procedurze:(
    Amilka, przy zapladnianiu 2/3komorek niekoniecznie potrzebna jest typowa stymulacja do IVF, bo niektore kobiety taka ilosc pecherzykow maja na letrozolu albo 50jednostkach puregonu.
    Punkcji nie trzeba robic w znieczuleniu.

    We Włoszech można zapłodnić bodajże tylko jedną komórkę i jakoś to IVF robią.

    Można też wykonac "normalna" stymulacje zaplodnic mniej komorek a reszte zamrozic i kolejne procedury robic z tych komorek.

    Nath nie jest pierwsza ani ostatnia kobieta z takim dylematem co nie znaczy ze nie jest gotowa na IVF. Znam historie dziewczyny, ktora zgodziła sie na zaplodnienie tylko 3 komorek z czego miala dwa zarodki i drugi et zakończył sie urodzeniem dziecka. Dla swoich idei i spokoju psychicznego wolala kolejna procedure w razie niepowodzenia.

    Moja historia leczenia
    Kajetan 10tc & Eliza 11tc 🖤
  • Fantasmagoria Autorytet
    Postów: 361 548

    Wysłany: 5 września 2019, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Problemów moralnych przy ivf jest tyle, ile par podchodzących do procedur, a może i więcej.
    Dla wielu z nas granica przesuwa się przy kolejnych niepowodzeniach. Trzeba jednak wiedzieć kiedy ze sceny zejść. Wiedzieć kiedy powiedzieć stop. Nath, dobrze, że myślisz o tym wszystkim przed rozpoczęciem procedury. Może z uwagi na Wasze/Twoje dylematy powinnaś podejść do sprawy zgodnie z sumieniem, wybierając wersję minimum i biorąc na siebie ewentualne konsekwencje swojej decyzji, czyli ewentualną małą ilość zarodków, a tym samym mniejszą szansę na powodzenie (czysto statystycznie). Może wszystko się dobrze skończy, a jeśli nie - być może trzeba będzie zweryfikować swoje podejście do kwestii ivf.
    Czy rozmawiałaś już na ten temat z lekarzem z kliniki? To pytanie również do niego, jak on na podstawie Waszej historii i dotychczasowych starań widzi Wasze szanse.

    Niespełnione marzenia oddam za darmo w dobre ręce...
    AMH 0,2/brak lewego jajowodu oraz lewej nerki/morfologia nasienia 1% ---> poprawa na 3%
    I IVF, długi protokół, stymulacja przerwana - słaba reakcja
    II IVF krótki protokół - punkcja, 0 komórek pobranych :(
    III IMSI 06.2019 kd - 17.06. transfer, 28.06. beta 1,2 brak mrozaków
    AZ - transfer 02.12. ☹️
  • Nath Znajoma
    Postów: 23 2

    Wysłany: 5 września 2019, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuje Wam za odpowiedzi. Jedna kwestia ktora jeszcze rozwazam to nieudany tranfer, ta świadomość że zarodek który miał być wszym dzieckiem nie dał rady. Czy nie czujecie sie tak jakbyście straciły dziecko?

  • sucharek85 Autorytet
    Postów: 1155 736

    Wysłany: 5 września 2019, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nath,
    U mnie na 6 zapłodnionych komorek, były 2 zarodki.
    Udal się drugi transfer. Wiadomo smutno mi było , że pierwszy transfer nie wyszedł.
    Ale skoro zarodek sie nie przyjął to widocznie był bardzo słaby, może miał jakies wady genetyczne, moze moj organizm nie był dobrze na ciaże przygotowany po stymulacji.
    Ja osobiście uważam, ze lepiej mieć nieudany transfer niż poronienie w kolejnych tyg czy świadomość ze dziecko urodzi sie z poważnymi wadami. Po prostu natura sama zrobiła selekcję , normalnie rzadko zdarza się, że wszystkie zarodki sa idealne i przyjma sie na pierwszy razem.

    yomyojm.png
    polip, puste jajo płodowe, zespół Ashermana 2016/17
    niedoczynność tarczycy, mutacja genu protrombiny 20210 i /MTHFR
    histero/ laparo - 16.07.2018 - jajowody drożne, 3x IUI - nie udana
    02.2019 - ivf Artvimed, krótki protokół ( pobrano 21 komórek, 8 zamrożonych, 2 zarodki )
    22.03 - crio ;(
    06.2019 - ivf na ❄komórki się nie rozmroziły, crio blastki 333
    7dpt 43, 9dpt 106, 15dpt 2349, 28dpt ❤
  • Amilka Autorytet
    Postów: 789 811

    Wysłany: 5 września 2019, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nath nie do konca ale cos w tym jest. Nie, nie czuje ze "stracilam dziecko"ale przezycie jest duzo mocniejsze niz nieudany cykl czy nieudana inseminacja. Boli.

    Starania od: 11.2017
    26l. Amh 4.8, maz ok:)
    Kir Bx, obecne 2ds1 i 2ds4
    Mthfr homo i Pai homo
    Nk 17%, io, stan przedcukrzycowy
    Odporność na narkozy i znieczulenia -,-
    01-03.19 3x iui
    05.19 imsi (krótki)-8 pecherzykow-4 komorki-3 prawidlowe-2 zaplodnione-1 blastus 3bb-et:(
    08.19 imsi-msome (dlugi)-11 pecherzykow-7 komorek-3 prawidlowe-2 zaplodnione-2 zarodki 8a-et-beta:1.2/1.9/14.5/26/10.4-cb
  • Fantasmagoria Autorytet
    Postów: 361 548

    Wysłany: 5 września 2019, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie cios przyszedł wcześniej, bo nie udało mi się uzyskać żadnej komórki. A potem było tylko gorzej - KD, 4 zarodki niby sukces, ale podeszliśmy z rozsądkiem, transfer moruli, już prawie byłam w ciąży. Telefon z informacją o tym, że reszta zarodków nie osiągnęła stadium blastocysty zastała mnie w pracy, siedziałam przy biurku, łzy same leciały, szef przyszedł jak wychodziłam, zaczął pytać co się stało, ale dałam radę tylko spakować się i wyjść. Potem napisał sms, że gdybym czegoś potrzebowała... To była środa przed bożym Ciałem, w piątek robiłam betę. W pracy zabiegany dzień, jeszcze odbierałam nowy telefon, a strona lab miała awarię wyniki dopiero wieczorem. Jechaliśmy do moich rodziców, wyniki sprawdziłam w Ś. Było po 19. Wpadłam w histerię. Jakoś dałam radę ogarnąć się po wierzchu. Ale tak naprawdę wciąż płakałam. Budził mnie własny płacz. Zasypiałam z płaczu, budził mnie płacz... Ogarnęłam się, na tyle by jakoś funkcjonować, w kilka dni. Chyba od momentu rozpoczęcia cyklu po wynik bety pamiętam wszystko, minuta po minucie.

    Zgadzam się z Amilką, im wyżej zajdziesz tym bardziej boli upadek.

    Dziś czekam na adopcję zarodka...


    Niespełnione marzenia oddam za darmo w dobre ręce...
    AMH 0,2/brak lewego jajowodu oraz lewej nerki/morfologia nasienia 1% ---> poprawa na 3%
    I IVF, długi protokół, stymulacja przerwana - słaba reakcja
    II IVF krótki protokół - punkcja, 0 komórek pobranych :(
    III IMSI 06.2019 kd - 17.06. transfer, 28.06. beta 1,2 brak mrozaków
    AZ - transfer 02.12. ☹️
  • Nippa1 Znajoma
    Postów: 26 3

    Wysłany: 5 września 2019, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U Nas plany były piękne. Pobierają kilka komórek, 2 zapladniają i mamy bliźniaki, a resztę niezaplodnionych oddajemy potrzebującej parze. Niestety na planach się skończyło. Z 5 komórek, 2 się rozpadły tuż po punkcji, kolejna była nieprawidłowej budowy, dwie poddano próbie zapłodnienia i powstał jeden blastek. Podobno bardzo dobrej jakości, a wynik wręcz fenomenalny wg słów lekarza. Niestety się nie udało. Boli do dziś, czasem mocniej czasem lżej,zwlaszcza kiedy widzę ciężarną, albo kolejne dziecko zaczepia mnie w autobusie.. Tak jak dziś...Wg tzw. modelu włoskiego zapladniają minimalną ilość, która ma zostać podana do macicy. My chcielismy dwie blastki i taką deklarację złożyliśmy. W klinice byla też pewna para, która chciała koniecznie, aby podano jednocześnie 3 blastki, jednak lekarze nie wyrazili na to zgody.

    Dziś musimy nad tym mocno pomyśleć, lecz temat odłożony w czasie - do przyszłego roku.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września 2019, 22:48

    09.2017 laparoskopia - endometrioza 3/4 stopnia. Wyrok - "proszę zapomnieć o dzieciach", zmiany z macicy
    03.2018 sono hsg - jajowody drożne
    Prolaktyna 19 do 22 ng.. Po obciazeniu st. <2
    07.08 1 in vitro - cb?
    4dpt 1.4 bhcg
    5dpt 1.2
    7dpt 3
    8dpt 2,4 odst. Crinone
    9dpt 6,6
    Ana,AOA ujemne
    Atpo 51,1
    Atg <15
    6 lat starań, temp., wykresy, monitoringi, itp
    M. średnio, ale w milionach..
    Walczę dalej...
  • Oranda Autorytet
    Postów: 642 365

    Wysłany: 5 września 2019, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie z 10 zapłodnionych komorek 3 zarodki. Możesz próbować zamrozic czesc komorek jajowych i zaplodnic je po wykorzystaniu zarodków ale to kolejne koszty mrozenia i zaplodnienia a do tego ponoć rozmrozone komórki sa słabsze i albo padaja albo sie nie zapładniają.

    2011- cb,
    2012.09- poród, jest Marcel!,
    2015.07- cb,
    2017.03-poronienie zatrzymane 8tc/12tc
    2017.04 - badania - mthfr+, c677tt
    2017.10 -cp, laparoskopia oszczędzająca
    2018 - badania hormonalne, immunologiczne i inne w normie. Niestety jajowody do bani :/
    2019 - IVF - start 15.04, 26.04 - 13/15 komórek jest ok, 8 zapłodnionych - 3 zarodki do mrożenia
    25.05 - crio 4aa - 7dpt beta 53 - 10 dpt beta 270
  • Bruised Autorytet
    Postów: 1335 1263

    Wysłany: 6 września 2019, 05:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nath wrote:
    Dziękuje Wam za odpowiedzi. Jedna kwestia ktora jeszcze rozwazam to nieudany tranfer, ta świadomość że zarodek który miał być wszym dzieckiem nie dał rady. Czy nie czujecie sie tak jakbyście straciły dziecko?
    Tak naprawdę nie wiadomo ile w naturalnych cyklach było takich zarodków, tzn. komórek, które się zapłodniły, ale obumarły zanim zdążyły przejść implantację. Być może po prostu nie jesteś jeszcze gotowa do podjęcia decyzji o IVF.

    A co do ilości zarodków, to jest też taka możliwość, że po normalnej stymulacji pobranych będzie kilkanaście komórek i zostaną zamrożone, a do zapłodnienia będą rozmrażane po kilka. Koszt wzrasta kilkukrotnie, ale nie trzeba obciążać organizmu kolejną stymulacją.

    No i tak jak dziewczyny wyżej pisały, trzeba mieć ogromne szczęście, żeby udało się za pierwszym razem i zostały w ogóle jakieś zarodki nadprogramowe. U mnie do tej pory dwie stymulacje, 5 transferów (w sumie 7 zarodków), a ciąży nadal nie było.

    Starania od marca 2016, oligoasthenoteratozoospermia; wysokie NK
    PICSI nr 1 - 3 zarodki, 3 nieudane transfery :(
    PICSI nr 2 - 6 śnieżynek, 3 nieudane transfery :(
    PICSI nr 3 - ❄❄❄
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy - czy może zwiększać szanse na zajście w ciążę?

Kwas foliowy jest bardzo ważnym elementem w czasie starania o dziecko i na wczesnym etapie ciąży. Odpowiednie stężenie folianów w organizmie nie tylko zapewnia ochronę dla rozwijającego się dziecka w pierwszych tygodniach ciąży, ale również... zwiększa płodność zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn! Jak to się dzieje? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? Na co zwrócić uwagę przy jego wyborze i tym samym zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.